| ROZWIĄZANIE GIGANTOMANII KONNOR$ IM COLD BLOOD - KONAN da U CANE
= PlayStation ©_ Dreamcasi? MENU LE UGLELUA
SPIDER: NSE ;
TONY HAWKS - i
PRO SKATER 2
e Virtua Tennis e R VS J Re 2 e Koudelka/ DŻ ” ać. „eń
e X-Men Mutant Academy e Dead Or Alive 2 « Dragon;Valor "Ad śŹ
Beatmania e Dragon's Blood e In Coli Bloodie Threatls y Fate
ć Toshinden 4
4 Iron Soldier 3
4 pokiadne opisy” A
+ tchu?» Legend of Dragoon ą Rhapsody
_e X-Ven Mutant Academy e Koudelka Time Stalkers
| TENGHU2 |] _ Spioe-mm_ from FET pore zza
[I
| PLUS.GOM.PL
e | | 155N1503-8204 - INDEX 345342
tel. 0-602 32 3691 | WYMIANA GIER
RENOMA MII ANA GIE!
i o podobnej wartości rynkowej.
Skupujemy i sprzedajemy używane konsole i gry (tylko hity)
FIRMA WYSYŁKOWA
Dual Shock 89- | Action Replay 129.-
j Joystick arg.
Karta Pamięci MAX 39,- Joystick 119. 80,- | Joystick platiarma
Karta Pamięci Sony 99,- Karta Pamięci 80.- 60, | Karta Pamięci org
Joystick RERJ Rumbe! Pack 60.- 50,- Pistalet ?
Link Kabel 39.- Expentien Pack 180 39, | Blue Stinger
Kabel RGB 39,- Armarines 2010 | Hal
Action Replay 89,- _Banjo-Kazooie 229,- 129,- OTG
Bond 007 159,- 109,- Beetle Adventure Racing 249. 189,- Bodo Veronica
Colin McRae 109.- 79.- | Castlevania 200.- 159,- Colin MeRae
Golin McRae 2 195,- 158,- Castlevania 2 249.- 189,- Dead or Alive 2
Command £ Conquer Ret. 169, 119 j Command 8 Conquer3D 249,- 169,- Deka 2
Crash 3 139- 99- | Diddy Kong Racing 199- 99 | Ecco the Dolnkin
Groc 2 159,- 119,- Donkey Kong Country tel.,- 229,- Evolution P
Die Hard Trilogy 2 185,- 129,- | Duke Nuken 2 249,-199- | p, RB ble
Dino Crisis 190,- 149,- 4 Episod l 249,-139,- | p Word Grand Prix 2
"Driver 190.- 149, 4 FIFA 2000 259,- 209,- Fighting Force 2
Fear Eftekt 195, 145, | Golden Eye 229 149- | cel Bass « wędka
EIEA 2000 189.- 149.- | ISS 98 220 109 | Graz o 6
Final Fantasy 7 109,- 79,- Mario 64 120, 60- i
Final Fantasy 8 18,- 149,- | Mario Golf 288 jas | cO Ue tea
GTA 109,- 79, — | Mario Party 2290 149,- | wettopolis Racer
GTAŻ : 199.- 149- | Mision Impossible 220, 130, | NBA ZAD
ISS Evolution 195.- 159,- | Mortal Kombat 4 229188 | Nomad Stu ż
| ISS Pro 98 139,- 109,5 4 Nba Jam 99 - 249, 189,- Power Stone
Legacy of Kain 2 169,- 119, | NBA Live 2000 269,- 199,- | payman 2
Medi Evil 2 159,- 119,- | Pokemon Stadium tel. tek | poły Z Ramtle
Metal Gear Solid 139,- 109- | Quake 2 249-100- | eos
Misian Impossible 159,- 119, — | Rainbow Six 269,-199,- | Resident Evil 2
Music 0: prog.muzyczny 189,- 149,- | Rayman 2 200,- 149,- | Sena Rally 2
NBA 200 199,- 159- | Ready 2 Ramble 240 180 | Sonar
Need fans Speed 4. 190,- 149,- | Residebt Evil 2 29-218 | aw Sem
Omega Boost 190,- 149,- | Ridge Racer 64 249,7 199. | sonic Adventure
Quake 2 190,- 159,- 4 Rogue Sqadron 229,- 149, | Szul Calibur
Rayman2 190 159- |RR64 249-200 — | soul Fighter
Rally Championship -195, 159,5 | Shadow Man 249,- 169,- Soul Radi
Resident Evil 3 190,- 149,- | Super Smash Bros. 249,- 199, | Sneed Devi
Ridge Racer 4 190.- 99,- | Top Gear Rally 2 248,- 260;-- | sa Wars Racer
Rolicage 2 195,- 149,- | Tonie Trouble 248.5 198- | Super Speed Racin
Shadow Man 159, 119, | Tony Hawk 64 249,- 200.- | SWS 2000 >
Silent Hill 159,- 129,- Toy Story 2 ŻE 249,- 200,- Toy Commander
Soul Reaver 169,- 119,- | Turok 2 199,- 120,- UEFA Striker ż
Spec Ops 195. 149- | Turok3 248 198- | pania B
Syphon Filter 150,- 108,- | Vigilante 8 *248,- 199,- | ua Fightera
Syphon Filter 2 195, 149,- |WinSack 289,- 219- | Virtua Sker 2
Tomb Raider 3 149,- 109, | Wipeout 64 229-149 | worm
Tomb Raider 4 199,- 159, | WWE Attitude 249,- 159,- | WWF Atitud
V-Rally 2 199,- 149,- | WWE Wrestlemania 2000 o 249. 200- | zotiRewel
WWF Attitude 190,- 129,- | Zelda 229. 140 | 08
nowości tel. tel. | nowości tel. tel. ao
KGzSGIA GAME BOY 279. Ę Pokemon Gold ; . EarthwormJim2 119, 79,>
Attack from Mars 145- 119.- _ Rayman 145.- 119.- Zelda 140,3 109,-
Gex 3D 99,- 79.- _ Tassman Devil 145.- 119.- _ NHL2000 145.- 119.-
1SS Pro 99 119- 79 _ Spyvs Spy 145,- 129,2 — Super Mario Bros. 119, 79,- -
Lucky Luck 119, 79,- Rugrats Movie SpyvsSpy 119,- 79.- FIFA 2000 145.- 897
Montazuma Returns 99,- 79,- Top-Gear-Rally 145,- 109, _ Bomber Man 99,- 79,
Mortal Kombat 4 145 79, Turok2 99,- 79,- Prince ot Persia 145 79,
NBA Jam 99 119 79,5 _ Sylwester 99,- 79,- Wrestlemania 2000 145,- 89,-
MGS 145, 129, GTA 145,- 139,- V-Rally 145- 89,-
Star Wars: Racer 145 119,5 — Wario Land 2 145,- 109,- — Duffy Duck 119, 89,-
Tomaerry 119- 99, _ Wario Land 3 145,- 119, _ nowości tel. tel.
CAONIEGCIE WZZYWZANIE |
NG rYxLKo 279,00 ZŁ
PSX TYLKO 399,00 ZŁ Yh
Ne NINTENDO"
Driver
s
ZEż
Ri.
ŻONY HAWKS
DN CUHOTAD
RUDRNIUN
KONSOLA+GR.
Kd zżęd
AKCESORIA PSX
U
PSX+GRĄ |
L GOLOR
li SHOCK SONY
VAGRANT STORY — -- Ę z A :-/ DĘSTRUCTION DERBY
— : a iiżkykioca x 224 ż
kg = A r oBSgc ZZA GA kk HRB 8 sy; za Z iśc
żyć
GNIA
e"
RONALDO V-FOOTBALL 232. TOMBI 2
= Uepaicaka
rż, ER 2 -
PlayStaż
RIDGE RACERTYPE9 DAE zgi ONE
AOC
sec
FINAL FANTASY VII
FIEM 1ODÓZMIAN
20060
nr 24 wrzesień
(03/2000)
issn 1505-8204
Redaktor naczelny
Marcin Górecki
Z-ca red. nacz.
Krzysztof Papliński
Zespół redakcujny
Łukasz Bura
Anna M. Gidyńska
Jakub Głuszkiewicz
Marcin Kawa
Szymon Maślak
Miłosz
Tomek Rejdych
Marcin Sikora
Bogdan Wiciński
Oprawa Graficzna
Independent Design Group
Korekta
Dat Punk-ass Nigga
Naświetlenia
Studio Kwadrat
Druk
ELANDERS Polska
00-031 Warszawa
ul. Szpitalna 6 p. 8
tel 022 625-18-00
Adres do
korespondencji /
-NEO PLUS-
e-mail
gulash©neoplus.com.pl
bananQneoplus.com.pl
WWYW
www.heoplus.com.pł
Prenumerata hotlin
tel: (0-22) 643-62-65
Zamówienia
reklamowe
fax: (0-22) 654-15-32
tel: (0-601) 23 61 07
Wydawca
INdepENdENT PRESS
Materiaty zawarte w czasopiśmie nie
mogą być w całości lub we fragmentach
kopiowane i powielane bez zgody
wydawcy. Redakcja nie odpowiada za
treść ogłoszeń i reklam. Materiatów nie
zamówionych nie zwraca, a w przypadku
publikacji zastrzega sobie prawo do
skracania i modyfikacji. Wszelkie użyte
znaki firmowe i towarowe są zastrzeżone
przez ich właścicieli i zostały użyte
wyłącznie w celach informacyjnych.
LUCH
Jak to ujęta kiedyś Molesta?
„„Więć ostrzegam - kogo - wszystkich
xeroboyów,
Nadejdzie czas mołestujących podbojów,
Skończy się wasze wożenie po mieście,
Znikniecie raz na zawsze - nareszcie będzie
spokój...”, $0 watch your back, xeroboy.
itajcie po wakacjach!
- część pierwsza roz
N
w
RZ
Już
śdwn
ZA Zej
<RWyrAG
KZ
Numer jak zwykle pęka w szwach
zapraszamy do lektury.
Niestety, byliśmy zmuszeni do
przesunięcia odpowiedzi na
pytania z testu MATURA GRACZA do
/ następnego numeru - w ostatniej
= s chwili otrzymaliśmy do recenzji
TONY HAWK*S PRO SKATER 2.
s Ale jak to mówią co się
Acha - wraz z Playerstation Plus
przygotowujemy wielki turniej
TEKKENA, w którym główną nagrodą
jbędzie PS2. Szczegóły już za
„ miesiąc, tymczasem rzućcie okiem
na plakat.
Aż cztery gry na PlayStation 2, aż trzy z
nich są zwyczajnie dobre. Nareszcie coś
zaczęło drgać w temacie tej supermaszyny...
Oprócz tego FINAL FANTASY IX, nowy ISS oraz
JET SET RADIO i FERRARI F355 CHALLENGE na
Dreamcasta!
str 20
Czas na rozwiązanie naszego półrocznego konkursu. Sprawdź,
czy załapałeś się na nagrody
str 28
Banan i Gulash [BiG]
wiązania.
Wprawdzie Tony zakrył
głową napis PORADNIKI, ale
nie dajcie się zwieść - we
wrześniowym numerze NEO
PLUS rozwaliliśmy TENCHU
2, LEGEND OF DRAGOON,
KOUDELKĘ oraz X-MEN.
Naturalnie po to, aby się
wam lepiej i wygodniej
grało.
str 70
PS2 - Data premiery i cena ......... Ra 06
GameBoy Advance! ............................-...--.- 07
Tony Hawk's PRo SkATER 2
str. 30
Jedna z najbardziej oczekiwanych gier
tego roku na PSX w oczach Nolstera...
JIKKYOU WORLD SOCCER 2000 ................... EJ
WINNING ELEVEN 2000
doża Ao OR OO IA OC
koper l THUNDER...
BEATIMANIA 000
ka WIZJE CHU CHU ROCKET........................................
iecnanuueszo prtmio
ajnowsza gra Squareso tu, znana PRE CA O ZD OAR CE
wcześniej jako DEW PRISM. Czy Ryk Sark ROC SZ WEO CE SCO COŚ
kwadratowi dostarczyli? Pisze Banan. EVOLUTION...../
FIGHTER DESTINY 2
IN COLD BLOOD.......... AO ASRR
IRONSOIDIERZ.. 0000000 000
JEREMY MCGRATH SUPERCROSS 2000 ...... 45
KOUDDERKA dk:
NABÓR DA zi a 33
MAKNO ać 40
MARVEL VS CAPCOM 2...........................--... >
MORTAL KOMBAT SPECIAL FORCES ......... 35
RADIKAL BIKERS .................................--.-... 44
SpidERMAN - str. 56 ; RAMPAGE WORLD TOUR ............................. 46
„Spider-Man, Spider-Man, i love him RHAPSODY: A MUSICAL ADVENTURE ......... 63
cause he does things only spider can”. SPIDERMAN... 56
Nareszcie jest... Gulash zagłębia się. JBNCWMŻ 00 42
TIME STALKERS 0.0000... 63
THREADS OF FATE ..........................-u..--...--.. 64
TONY HAWK'S PRO SKATER 2 ..................... 30
JOSHINDENA | D oi2 38
WACKYRACES 2a om. 45
WIPEOUT 3 SPECIAL EDITION ..................... 46
VANGUARD BANDITS................................... 66
MIBRIBBON 00m z. 24
TeNchu 2 - str 42
Narodziny cichych zabójców w _
prequelu cudownej gry o ninjach.
Grabarz zakochuje się ponownie...
a
%
+ Skad WAWA
KOUDEL
ViRTUA TENNIS - str. 32
Oto jak powinna wyglądać gra sportowa
nowej generacji. Po prostu cudo. Nolster
nie może wyjść z podziwu.
ie udało nam się dowiedzieć, premiera PSZ.
incydować z premierą europejską, ale
ależy liczyć się z tym, że pierwsza partia konsol trafi do
nas prawdopodobnie na początku grudnia. Niestety
partia ta nie będzie należała do największych - mowa jest
aledwie o kilku tysiącach egzemplarzy. Najgorsze jest
„jednak to, że cena ma być przelicznikiem z funtów. Czyli -
" na nowe dziecko Sony trzeba będzie wytrząsnąć okoto
_2000 złotych. Nie więcej, ale też raczej niewiele mniej. .
Dodatkowo, trzeba szykować 150-200 złotych na kartę
MEMORY GARD
MÓPAÓWY SAMO
n+ numer 24 wrzesień Y2K
PIERWSZE SGREENY Z NOWEGO HANDHELDA NINTENDO!!!
24-ego września, w czwartek, w hali Makuhari Masse
(gdzie odbywa się zwykle wystawa Tokyo Game Show),
na imprezie Nintendo - Space World po raz pierwszy
publiczności zaprezentowana zostanie nowa, przenośna
konsolka Nintendo, o dobrze wam już znanej nazwie -
GameBoy Advanced.
My sami nie byliśmy pod szczególnym wrażeniem do
czasu, kiedy ujrzeliśmy screeny. | zakochaliśmy się.
Widząc GOLDEN SUN, nie mogę oprzeć się wrażeniu,
że niektórzy developerzy gier na PSX-a mogliby się
czegoś od kolegów z mniejszego sprzętu nauczyć.
Ta gra wygląda lepiej niż Saturnowo-PSX-owy LUNAR!!!
Oprócz niej, rzućcie też okiem na NAPOLEON - śliczną
strategię z bardzo ładniutką i kolorową grafiką. Dalsze
tytuły to niezawodny MARIO KART ADVANCE,
kontynuujący tradycje starego, SNESowego tytułu. GBA
będzie killerem. Matym, ale skutecznym. |
Dobra wiadomość z ostatniej chwili: Nintendo
zaprezentuje konsolę i gry na snow ECTS w Londynie
na A 0R am września. SOK zk tam.
DEVKITY U PROGRAMISTÓW, SĄ TEŻ PIERWSZE SCREENY!
W przeciwieństwie do Dolphina, o Xbox stychać coraz
więcej. Niedawno do autorów gier trafiły zestawy
developer's kit, na których pisane są gry. Pojawił się
też protypowy joypad, podobno bardzo zbliżony do
oryginalnego pada soo Od OGR
programistów bije entuzjazm - oto bowiem będą pisać
gry na konsolę tak, jak robili to do tej pory na PC. Do
premiery konsoli jeszcze rok, a już zaczynają pojawiać
się informacje o grach. Oto pierwsze screeny z
MALICE przygotowywanej przez G.O.D. Co dalej?
er P4_wrzesięń
n+
[FIFA 2001 Star Wars Episode 1: Starfignter
Po ostatnich grach 2 ze świata Sa Wars dadióm i nieco 0 zaułanie do ków "Ta pozycja może je jednak pomóc e irmie
odbudować mocno nadszarpniętą reputację. Zapowiada się strzelanina zbliżona do ROGUE SQUADRON na N64, tylko z
milion razy lepszą, śmigającą w stałych 60 klatkach na sekundę grafiką. [PS2]
Tę grę opracowuje firma Rage Software,
znana z doskonatych umiejętności
technicznych (EXPENDABLE na DC).
Zapowiada się nieźle! [PS2]
Psygnosis uraczyto nas kilkoma nowymi screenshotami z pozycji, na którą czeka wielu wiernych fanów serii. Oprócz tego
dowiedzieliśmy się, że gra będzie gotowa jeszcze przed końcem roku. Jako że Psygnosis to firma europejska, spodziewamy
się ujrzeć grę za miesiąc - na snow ECTS. Na pewno zagramy i podzielimy się opinią... [PS2]
Moto GP 500 ilphee
Klasyczne strzelaniny w trzech
wymiarach, jeśli odpowiednio
przygotowane, w doskonaty sposób
TOTAL TIME pokazują moc konsoli. Dlatego z
0 1U43:333 otwartymi ramionami witamy grę
SILPHEED, którą wyda Working
Designs. Jak zwykle mnóstwo.
GABI przeciwników, broni, bonusów i
14 1 waj „Sida Ów moi poziomów. Maksymalna rozwałka na
si 4 TĘ: Ś. * p 4 > Ś PS22 Czemu nie! [PS2]
«Aoki ża Ę sę : > Ę
2 Biaggi *. +0.125
3 pLAYEf . +0.161
=
| LAPS TO GO
Zbliża się termin wydania trzeciej,
zapowiadanej już od dawna gry Namco
na PlayStation 2. Konwersja z automatu
zostanie usprawniona graficznie,
podobnie jak w przypadku TEKKEN TAG
TOURNAMENT. Będą też nowe tryby
rozgrywki. Na screenach wygląda to już
ślicznie i właściwie to chyba wszystko, co
nam potrzeba. [PS2]
LNE INFO
m Wygląda na to, iż Sega Of America szykuje kolejne
promocje dla tamtejszych graczy. Pierwszą z nich jest
specjalny zestaw Dreamcast Sports Pack, który trafi do
sprzedaży już 9 września. W jego skład wchodzi konsola i
pad w czarnych kolorach oraz gry NBA2K i NFL2K. Cafość
będzie dostępna za niecałe 220 dolarów, co stanowi
prawdziwą gratkę dla graczy, którzy jeszcze nie dokonali
zakupu. Tymczasem Sega All-Stars Program to nazwa
nowego posunięcia, które z pewnością przypadnie do gustu
także fanom importów. Mowa tu oczywiście o obniżce cen
najpopularniejszych tytułów. | tak na pierwszy rzut mają iść
CRAZY TAXI, HOUSE OF THE DEAD 2, NBA 2K, NFL
2K, SEGA BASS FISHING oraz SONIC ADVENTURE, które
będzie można kupić płacąc $ 19,99 za sztukę. Czy sprawa
trafi również na nasz kontynent jeszcze nie wiadomo.
m W ostatnich miesiącach ponownie dała o sobie znać sprawa Electronic Arts. Jak wiadomo, developer nie zaszczycił
jeszcze DC żadnym tytutem ze swojej stajni, co nie wyszło mu na dobre, przejawiając się kiepskimi notowaniami na
gietdzie oraz stabymi dochodami w ostatnim czasie. W wywiadzie przeprowadzonym dla internetowego wydania
biznesowega magazynu Forbes, szef EA John Riccitiello tłumaczył między innymi: "Dolar przeznaczony na tytuł dla
DC jest dolarem, którego nie mielibyśmy na naszą strategię online czy strategię PSS.” Cytat ten jest o tyle dziwny, ż
brzmi tak, jakby firma ledwo wiązała koniec z końcem, a dodatkowo nie znała wyników sprzedaży konsoli Segi na
własnym podwórku. Produkcja na DC nie pochłania z pewnością aż takich nakładów, tym bardziej, że możliwa jest
tania konwersja PC to DC. Doskonale zademonstrował to australijski developer Titanium Studios, który w niecałe
dwa tygodnie przepisał oryginalnego QUAKE na konsolę Segi wyłącznie po to, aby pokazać swoje możliwości. Żeby
przypadkiem nie byto wątpliwości wykonano także inną konwersję PC to DC, zatytułowaną DEFENSE COM-
MANDER. Tak czy inaczej nic nie zostało jeszcze do końca przesądzone, a z obecnego faktu najbardziej korzystają
panowie z Visual Concepts, którzy bez walki zdobyli rynek tytułów sportowych dla DC, prezentując jednocześnie
całkiem wysoki poziom. Pozostając przy VC warto nadmienić, iż pracują oni obecnie nad dwoma kolejnymi tytułami:
RESURRECTION, który stawia na sieć oraz konwersją FLOGAIN BROTHERS - sequelu pamiętnego hitu z Genesis/
Megadrive.
m Według kolejnych przecieków z prasy japońskiej wynika,
iż tamtejsi gracze będą mogli niebawem nabyć dysk twardy
do DC. Co więcej autorzy wspominają także o możliwości
dystrybucji gier przez sieć. Wszystko to wydaje się być
bardzo prawdopodobne tym bardziej, iż w sprzedaży na
tamtejszym rynku znajduje się już DC LAN Adapter
(—$83) ze specjalną wersją oprogramowania, które
umożliwia korzystanie z łącza stałego. W trakcie imprezy,
która nieco poprzedzała premierę urządzenia okazafo się
także, iż w planach są skaner i drukarka dla DC oraz
zaprezentowane wcześniej urządzenia, jak np. DreamEye,
które zostaną wydane w nowych wersjach, korzystających z |
dobrodziejstw broadbandu. Tymczasem w połowie sierpnia
do sprzedaży powinna trafić DC myszka oraz nowy model
klawiatury.
m Wszystkich, którzy czekają na GRANDIĘ 2, z pewnością ucieszy fakt, iż Ubi Soft doskonale postarał się o
dostosowanie tytułu do naszych warunków. Tłumaczenie tekstu idzie już petną parą natomiast za kwestie mówione
będzie odpowiedzialny zespół tych samych ludzi, którzy pracowali przy METAL GEAR SOLID. Wstępny termin
wydania tego hitu w Stanach jest planowany na Święta. Jak będzie w przypadku Europy jeszcze nie wiadomo.
Tymczasem Famitsu dokonało już oceny tytułu wystawiając odpowiednio: 9,9,8,9 co plasuje G2 w kategorii
"platyna".
m O ile temat gier FPP zdecydowanie jest specjalnością graczy PC i już niebawem plaga dosięgnie posiadaczy DC.
Według wstępnych oświadczeń Infogrames UNREAL TOURNAMENT na konsoli Segi może ukazać się w Stanach już
w te Święta. Za konwersję odpowiedzialni są programiści z Secret Level, którzy już zdążyli podzielić się
podstawowymi informacjami. | tak na pierwszy ogień poszło testowanie gry po sieci. Mark Rein z Epic , który
nadzoruje projekt stwierdził: "Byłem naprawdę zdziwiony brakiem lag'ów.” Ponadto UT będzie korzystał z
klawiatury oraz myszki do DC, zmianom ulegną pewne levele, które ze względu na pamięć konsoli trzeba będzie
odpowiednio przemodelować. Rein zapewnił jednak, iż zespół zadba o jakość produkcji. W trakcie dyskusji są
również inne dodatki tylko dla wersji DC.
m Pojawiły się nowe wiadomości odnośnie Bleemcast'a, czyli programu umożliwiającego emulację gier z PSX na DC.
Z najciekawszych rzeczy warto wymienić, iż autorzy przewidują cenę dla Europy zbliżoną do wartości $ 19,99; nie
wyklucza się opracowania kolejnych pakietów, które emulowałyby kolejne gry z naciskiem na najświeższe produkcje;
ma być wsparcie zarówno dla tytułów NTSC jak i PAL. Ze względu na fakt, iż technologia sprawdzania oryginalności
gier PSX jest własnością Sony, autorzy Bleemcast'a nie mogli jej umieścić w swoim produkcie, jakkolwiek zaznaczają,
iż są zdecydowanie przeciwni wykorzystywaniu ich produktu z nielegalnymi kopiami gier.
m Capcom pracuje nad kolejnymi tytułami na DC. W pierwszej kolejności wypada wspomnieć o STREET FIGHTER 3:
THIRD STRIKE - FIGHT FOR THE FUTURE. Tytuł zapowiada się oczywiście znakomicie, a kolejną ciekawostką jest
możliwość replay'ów oraz specjalny tryb treningowy gdzie gracz może "zachować” swój styl walki, a następnie
przypisać go postaci, z którą trenuje. Następne w kolejności są NETTO DE TENNIS, GALA MASTER oraz SUPER
STREET FIGHTER II X. O ile w przypadku dwóch pierwszych pozycji niewiele nam wiadomo, to ostatnią z nich jest
dobrze znany SSF2T z możliwością gry przez sieć. O ile sam remake nie budzi szczególnego zainteresowania, o tyle
możliwość walki w taki sposób zapowiada się catkiem interesująco i to nie tylko dla starych wyjadaczy. Pozostając
przy tym gatunku należy wspomnieć o VAMPIRE CHRONICLES. Wbrew pozorom nie będzie to kolejny survival ale
kolejna odstona w serii DARKSTALKERS, będąca właściwe składakiem. Na krążku znajdą się poprzednie części serii
(DARK STALKERS, NIGHT WARRIORS i VAMPIRE SAVIOR) wzbogacone o możliwość gry po sieci. Developer
potwierdził także, iż kolejna część RESIDENT EVIL, wykorzystująca sieć, zostanie wydana na DC.
www.republika.pl/planeta
GrY I Konsole nowe i używane
Dreamcast
konsola + gra 999 zł, wszystkie nowości pal i ntsc
przestrajanie konsol, gry używane od 80 zł
PlavStalion
konsola 9002 (pal/ntsc) 629 zł, gry używane od 45 zł,
najtańsze akcesoria
Nintendo 64
konsola od 250 zł, gry używane od 50 zł
GameBoV Golor
konsola od 289 zł, wszystkie nowości, gry używane
i akcesoria
tel. 0603 176 909
zadzwoń i zamów hezpiatny katalog!
a wypatrywana przez
wszystkich fanów kontynuacja
dinozaurowatego survival thrillera
(moim zdaniem w horrorze
występują potwory zupefnie
wyimaginowane i nierealne, a to
wyklucza dinozaury) przechodzi
powolne, acz gruntowne zmiany.
Najwyraźniej w pełni trójwymiarowe
środowisko nie spełniło wymagań
autorów, bo graficy właśnie pracują -
nad wprowadzaniem prerenderowa- _ miafy zastąpić je jakieś oryginalne
nych teł (jak w RE3). Poza tym egzemplarze broni białej?
zmienia się system walki i do gry Nie wiadomo. Widać jednak od razu,
wprowadzane są combosy. Z tego, że gra cały czas jest w sferze
co do tej pory widzieliśmy, gra intensywnych beta-testów, a pan
opierała się na dosyć zręcznościo- Mikami chce ujrzeć coś więcej niż
wym wytłukiwaniu gromad tylko zwykłego klona Residenta w
dinozaurów z wielkich giwer - czyżby scenerii "Parku Jurajskiego”. | dobrze.
Prowadzimy skup używanych gier i konsol
OSTRÓW WLKP.
PROWADZIMY SPRZEDAŻ ORAZ WYMIANĘ
( TAKŻE WYSYŁKOWO)
so NYPLAYSTATION
PONAD 300 TYTUŁÓW
GRY UŻYWANE JUŻ OD 45 ZŁ.
NINTENDO Gd.
| PONAD 50 TYTUŁÓW
| GRY UŻYWANE JUŻ OD 50 ZŁ
| DREAMCAST
VVSZYSTKIE TYTUŁY
GAME BOY
COLOR, GRY
' W OFERCIE TAKŻE DUŻY WYBÓR AKCESORII
TEL.(062) 591 93 78
TEL.KOM. O 604 565 849
PON. - SOBOTA 11 - 17
GRY TELEWIZYJNE "CENTRUM
ul.Raszkowska 32
63-400 OstrówwWikp.
ZAPRASZAMY! ATRAKCYJNE CENY!
DO WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW KONSOL
SONN NV OW
CZZLN i
Plavsfetich
Tak! Koniec kłopotów z grami z USA i Japonii (NTSC)
Oferujemy rewełacyjny MULTISYSTEM, który Ci pomoże.
Będziesz mógł kupować oryginalne gry z USA i Japonii, które
ukazują się szybciej niż ich europejskie odpowiedniki oraz są
SZYBSZE. Uzyskasz kołor z płyt NTSC na Twoim telewizorze
w systemie PAL przez AUDIO-VIDEO.
Multisystem można zainstalować we wszystkich modelach :
konsoli: 1002, 5501, 5502, 5551, 5552, 7001, 7002, 7501, 7502.
JIERĄZU
| Prowadzimy serwis konsol w pełnym zakresie, regenerujemy
lasery, wymieniamy czytniki, naprawiamy elektronikę
PRZEDAŻ MUL
HURT-DETAL 29 PLN + koszt wysyłki
15 zł + 22% vat = 18.30 + koszt wysylki
ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ ZAMÓWIENIA TELEFONICZNEGO
| SERWIS tel/fax (058) 301-68-90
Ul. Targ Drzewny 12/14, 80-886 GDAŃSK
INTERNET:WWW.UNIRAD.COM
— a L zj |V/ A
ORIGiN'ALN Gl»)
m Sprawa DOAŻ, zgodnie z oczekiwaniami, ma swój dalszy ciąg. Po amerykańskiej premierze gry i skonwertowaniu
jej na PS2 pojawiła się od razu masa wszelkiego rodzaju przypuszczeń, nierzadko idących w niewłaściwą stronę. Na
szczęście ten okres jest już za nami ponieważ Tecmo postanowiło uszczęśliwić swoich rodzimych graczy i tym samym
DOA2 ukaże się w Japonii już pod koniec września. Poza tym, iż będzie zawierać wszystkie dodatki obecne w wersji
na PS2 Team Ninja planuje także kolejne urozmaicenia, z których potwierdzono już 2 mini gry na VMS'a, nowe tag
team oraz zwyczajne combosy i wreszcie tryb "Gallery", gdzie znajdzie się sporo fajnych grafik. Nieoficjalnie
wspomina się o kolejnych kostiumach, postaciach z DOAT, a także innych dodatkach. Ostatecznie największą zmianą
wydaje się być określenie tytułu jako "Intelligent Fight Game”, co oznacza, iż scenariusz będzie zmieniać się w
zależności od stylu walki gracza. Być może ta wersja , pod nieco zmienioną nazwą oraz za odpowiednio niższą cenę
ukaże się i u nas za kilka miesięcy.
EH W przypadku gier sportowych na DC raczej nie można narzekać. VISUAL CONCEPTS robią całkiem niezłą robotę.
Catkiem dobrze sprawuje się Sega Sports, jakkolwiek pewien niedosyt mają fani piłki nożnej oczekujący naprawdę
wybitnej pozycji. Sytuacja ta może się jednak niebawem odmienić. Szef SOE, Jean-Francois Cecillon, zdradził
ostatnio, iż pracują oni właśnie w tym kierunku. "Rozpoczęliśmy badania w styczniu, rozmawiając z setkami ludzi,
graczami i fanami, aby ostatecznie zakończyć z koncepcją najlepszej gry futbolowej na świecie. Przekazaliśmy
materiały naszym programistom w Japonii i teraz oni pracują nad tematem. Więcej niestety nie mogę nic
powiedzieć.” Trzeba przyznać, iż sprawa zapowiada się wyjątkowo poważnie, a jak będzie w efekcie końcowym ? Z
pewnościądowiemy się już za jakiś czas.
m Panowie w Sega Enterprises wciąż dokonują kolejnych zmian. Jak donosi Famitsu tym razem padło na nazwę firmy,
która od tej chwili będzie nazywać się po prostu SEGA - tak jak zastrzeżony znak firmowy. O tym czy będzie to
miało jakieś znaczące konsekwencje przekonamy się za jakiś czas. Jednocześnie zainwestowano kolejne nakłady w
sieć, tworząc w siedmiopiętrowym budynku centrum składające się z 4000 serwerów. Co ciekawe, btękitni
wykorzystują tylko 1/3 mocy centrum, podczas gdy pozostałe części są odpłatnie udostępniane japońskim firmom.
Ostatnią wiadomością tego typu jest artykuł Nihon Keizai Shimbun, w którym tamtejsi specjaliści bardzo korzystnie
podsumowują przeprowadzone zmiany. Jednocześnie wskazuje się na fakt, iż Sega cały czas poprawia swoją kondycję
finansową, co dla nas, graczy, oznacza z pewnością dobrą nowinę.
E Jeżeli wierzyć ostatnim pogłoskom to Sega po raz pierwszy nie weźmie udziału w zbliżającym się Tokyo Game
Show. Jako powód podaje się oddzielną imprezę koncernu, na której szczególny nacisk ma zostać położony na
Internet. Na imprezie nie zabraknie z pewnością jednak innych developerów, którzy robią obecnie coś na DC.
m Sonic Team zaprezentował kolejne screen'y z PHANTASY STAR ONLINE. Na jaw wyszło także, iż w grze pojawi
się sporo niespodzianek w postaci nagtych zwrotów akcji i nieprzewidzianych Sytuacji. Ponadto całkiem ciekawie
zapowiada się "Character Create System” - czyli model kreowania własnej postaci. Zapewne pamiętacie, iż gra po
sieci ma umożliwiać komunikację między różnymi graczami. Tym samym wprowadzono wsparcie dla następujących
języków: japoński, angielski, niemiecki, francuski i hiszpański.
m Japończycy dostaną niebawem kolejny prezent w postaci naprawdę tanich gier od Segi. Sprawa wygląda
następująco: za kwotę np. 1000 jenów będzie można kupić ETERNAL ARCADIA, który pozwoli odkryć około 20%
scenariusza. Jeżeli gracz zdecyduje się na dalszą grę będzie musiał połączyć sięz WWW SOJ aby zapłacić różnicę w
cenie i tym samym odblokować resztę gry. Coś jak wersje trial oprogramowania na PC. Inną zachętą mają być
wypożyczalnie gier.
m Fox Interactive bez większych wyjaśnień zrezygnował z produkcji CROC 2 na DC. Podobny los spotkał
konwersję BALDUR'S GATE, jakkolwiek nie wiadomo dokładnie czy jest to ostateczna decyzja. Tymczasem Sega
pracuje nad własnym sci-fi horrorem zatytułowanym TYPE X: SPIRAL NIGHTMARE. Poza faktem, iż scenariusz
ma przypominać Alien'a, a autorzy określają tytuł jako Emotional Horror Adventure, na razie nie wiadomo nic
więcej. Atlus pracuje natomiast nad kolejnym rpg na DC. deSPIRIA, bo taki nosi tytuł zapowiada się na dosyć
ambitny projekt, który ma wprowadzić trochę świeżości do tego gatunku gier. Wstępny termin wydania
przewidziany jest na koniec bieżącego roku. Inne tytuty o jakich warto wspomnieć to zręcznościówka DEVIL
produkcji Media Factory, BATTLE BEESDAH strategia, która wykorzystuje mikrofon DC oraz konwersja THE
RHAPSODY OF ZEPHYR, którą zajmuje się Falcom.
m Po wycofaniu NGP z rynku amerykańskiego i europejskiego, SNK poczyniło kolejne drastyczne kroki, ograniczając
powoli zasięg swojej działalności wyłącznie do rodzimej Japonii. Oznacza to mniej więcej tyle, iż wszystkie znane
tytuły ze stajni developera będą musiały znaleźć teraz chętnego wydawcę, zanim, i o ile w ogóle, pojawią się w
sprzedaży na naszym rynku. Na szczęście pozycja SNK VS CAPCOM zostanie wydana przez tych drugich ale nie
wiadomo jak będzie w przypadku COOL COOL TOON i KING OF FIGHTERS '99 EVOLUTION.
m Według ostatnich doniesień ze sceny arcade, w japońskich salonach gier testowana jest obecnie gra PLANET
FARRIER autorstwa Amusement Vision, czyli byłego AM4 Segi. Jak niektórzy z was się domyślają jest to sequel
pamiętnego SPACE HARRIER autorstwa Yu Suzuki. Innym ciekawym tytułem Segi zdaje się być COSMIC SMASH,
shooter wykonany w konwencji F335 CHALLENGE - 3 monitory arcade ! Na deser zostaje kolejna produkcja
Smilebit, czyli autorów JET SET RADIO, zatytułowana HUNDRED SWORDS. Tytuł ten to strategia fantasy w czasie
rzeczywistym i trzeba przyznać, że na screenach prezentuje się znakomicie.
GRAŃ Group 6
4 Gap
j | 16/20
Formation
MOŻESZ TO PRZEŻYĆ ZA JEDYNE Gdzł
PlayStation.
towania zwyci
stered trademarks oł
are r
and Pia
station log
5 5 Lud A
ic Studio:
Take
Dystrybucja w Polsce
Sprzedaż wysyłkowa:
served. Martian Got
Rights
fe
ctye Software and Take 2 lop
. Published by Take
trademark oł Ureative Reality Śoftvare
© 2000 Take 2 Interadive Software and Telstar
interactive Software and Telstar. Electronic
(033)811-87-29
z
z
©
z tej krótkiej wizyty.
A więc przybyłem, zobaczyłem i
zwyciężytem.
O konsoli można pisać Ocałe morze
tekstu, ale tak naprawdę wystarczy te
kilka stów.
PSone jest bardzo malutka, bardzo
zgrabna i bardzo efektowna. Na
spotkanie szediem uzbrojony w
czerpaną z netu wiedzę i wiedziałem
czego się spodziewać - w każdym
tekście autorzy zaczynali od pisania o
jej nikczemnym rozmiarze. A mimo to
nie ustrzegtem się tych kilku słów,
którymi wita je większość odbiorców:
jaka jest mała!
Ale tak to już jest.
Z dziennikarskiego obowiązku dodam
tylko, że sprawdzałem konsolkę w
akcji = poleciały OMEGA BOOST oraz
GEKIDO, ale równie dobrze mógłbym
grać na PSX-ie. Nie powiem, niczego
innego się nie spodziewałem, ale
mimo wszystko...
No, gratem na PSOne...
Rzecz jest w zestawie z padem w
równie ładnym, powiem nawet -
pozytywnym kolorze. PSOne można
określić dwoma słowami - jest to
konsola optymistyczna. No i
oczywiście malutka.
Ma w sobie coś nieuchwytnie
niewieściego - nie wiem - może kolor
analogowych gałek na dualu, może
zaokrąglone kształty, a może świadczy
o tym wizualne podobieństwo do
dużej puderniczki. Ale jest tym
bardziej pociągająca.
PSone powinien pojawić się na rynku
w październiku. Cena będzie zbliżona
do ceny starego PSX-a, ale
najwyraźniej w Polsce konsola będzie
sprzedawana w sklepach tylko w
zestawach z grami, co automatycznie
uczyni z niej nieco droższy zakup.
Na początku także trafi do nas niezbyt
zbyt duża partia.
I to by było na tyle.
Nintendo pracuje nad
strzelaniną first-person
perspective pod tytułem SIN
8 PUNISHMENT. Akcja
będzie rozgrywać się w
Oopanowanym przez mutanty
futurystycznym Tokio.
Wszystko dobrze, ale
dlaczego głównym bohaterem
jest 14-letnia Saki?
Przy okazji ogłoszenia
wyników za pierwszy kwartał
Activision podzieliło się z
graczami wiadomością, że
pracuje obecnie nad 12-oma
pozycjami na PlayStation 2.
Wymieniono następujące
tytuty: TONY HAWK'S
SKATEBOARDING 3, MATT
HOFFMAN PRO BMX 2,
z
$i
b)
l
[|
E
poi R
KELLY SLATER'S PRO SURFER
oraz SHAWN PALMER'S
BOARDERCROSS. Mamy więc
skateboard, surfing, snowboard
i bmx'a. Oprócz tego z
wiadomych jest jeszcze
ORPHEN. Firma ma także w
zanadrzu 3 gry na GameBoy
Advance.
Podczas wakacji kilka znanych
firm zarzuciło support dla
Dreamceasta i zadeklarowało
miłość Sony. Codemasters
zadecydowało, że nie wyda na
DC żadnej gry, włączając w to w
połowie ukończonego COLIN
MCcRAE RALLY 2.0. Ze
współpracy z Segą wycofała się
także firma Argonaut, która
wypluła pozycję RED DOG.
J
"T ie TRA!
P owiecie tak: ale maluuuutka!
Nie ma bata, żeby było inaczej.
16 sierpnia miałem okazję odwiedzić
Sony Poland i rzucić okiem na pewną
małą konsolkę catkiem sprawnie
udającą PSX-=a. A ponieważ, jak
mniemam, nie wszyscy mieli podobną
okazję, postanowiłem zdać relację
Kolejną, jeszcze nie
zapowiedzianą grą Konami na
platformy nowej generacji,
będzie wyścig kolarski bazujący
na słynnym Tour De France.
Miłośnicy Lary Croft odetchną
z ulgą słysząc, że pod koniec
roku pojawi się TOMB RAIDER
CHRONICLES na (uwaga!)
PlayStation i PC. Plotka mówi,
że Lara powróci do miejsc,
które już zwiedzała - w
pierwszym ujęciu intro leży
bowiem nieprzytomna, a w jej
głowie pojawiają się wizje tego,
co już przeżyła. Na pytanie
kiedy Lara zadebiutuje na
PlayStation 2, programiści z
Core Design odpowiedzieli, że
nie wcześniej niż pod koniec
2001 roku. TOMB RAIDER na
PS2 jest w fazie przygotowań
mniej więcej od początku roku.
Ostatnie doniesienia z obozu
Sony mówią, że wraz z konsolą
na półki sklepów trafi COOL
BOARDERS 2001. Będzie mu
trudno konkurować z
rewelacyjnym SSX Electronic
Arts. Z innej beczki: wydana w
Japonii, jako gra dla jednej
osoby FANTAVISION będzie
mieć w Europie tryb
multiplayer dla dwóch osób.
Czy to uratuje tę grę?
Podobno także programiści z
Capcom poprawili wszystkie
niedoróbki (rwanie animacji,
etc.), które byty plagą STREET
FIGHTER 3EX.
na DVD. [PS2
DBDINOSAUR
O dziwo, tym razem Disney Inter-
active umyło ręce i gra na podstawie
najnowszego firmu ze stajni sławnego
Walta będzie wyprodukowana przez
UBI Soft. Będzie to przygodowa
platformówka z widokiem z góry, w
której trzeba będzie uratować
tytułowego czworonoga. [PS2 i DC]
Namco opublikowało pierwsze scree-
ny z rpg'a, który firma przygotowuje
na PS2. Ręcznie rysowana grafika
pozostanie 2D, akcja gry rozgrywa się .
w średniowieczu, a jej bohaterami jest
siedmiu wojowników. SEVEN ukaże
się
Niesamowita plotka odnośnie
GRAN TURISMO 2000
mówi, że zespół Polyphony
zamierza wsadzić do gry
specjalne wersje swoich
wcześniejszych przebojów
MOTOR TOON GRAND
PRIX oraz OMEGA BOOST.
Naturalnie odkrycie tych gier
będzie tączyto się z
wyjeżdżeniem setek
kilometrów tras, ale chyba
będzie warto?
Sega podjęła ostre i
zdecydowane kroki w walce z
internetowym piractwem.
Firma nawiązała współpracę z
takimi sławami jak eBay,
Yahoo, Amazon, Lycos i
Excite.
Karta pamięci 15 bloków (1x) - 29zł keep yła gg
Karta pamięci 30 bloków (2x) - 55zł | MediEvl 1,2.
Karta pamięci 120 bloków (8x) - 65zł 1-7]. Mieystkid Adventure
Myszka PSX 59 zł 4 Millenium Soldier.
Pad PSX (Standardowy) 29zł - zez" odi
Pad DoubleShock 59 zł OPO R cenną
Pad DualShock (oryginał!) 99 zł | NGen Racing
Pad NegCon Namco 99 zł || rrEE= OWE
Pad Barracuda Analog - 130zł |, „4 Need For Speed3, 4,5
Multi TAP - 139 zł p] No Fear Downhil MTB
NTSC na PAL konwerter + RF 55 zł Quakell |
Kabel RGB 24zł EO R macje "shp
Kabel RGB + Chinch 29zł PP Rayman
Kabel Link : z Resident Evil2,3
Przedłużacz do Pada z gą, ore
Action Replay / Game Shark 65 zł Rolcage Stago 2” 2.
Fighter Movie Card FX - 299 zł Saga pionier 2
OU e
* Woś Speod Picek
INFO R k Star Oce a a sa
i h -ŚRE zj E lar Wars: Episode
Mamy 7-mio letnie doświadczenie na rynku gier Video: Slest Fiber Aha 2
- DETAL - | - HURT - Tarzan ą
Koszt wysyłki 5 zł ' , Zapraszamy kolejnych | The Smurfs
3 a przy zakupie na kwotę odbiorców do współpracy |. A
M) powyżej 100 zł przesyłka _ Zapewniamy bardzo Tomb Raider III, IV
| wliczona w cenę towaru! dogodne upusty Za M
* ZADNYCH | dla stałych klientów, UEFA Striker
DODATKOWYCH "| opóźnione terminy V-Rally 1, 2
k OPŁAT | płatnośći! WB 12 i. (l
A PŁATNE PRZY |. GRY ZLICENCJĄ Worms Pinbali
28] ODBIORZEPACZKI | NA WYPOŻYCZANIE passę Ay" elkng
KONTAKT ;
Autoryzowany dystrybutor Sony PlayStation
i F.H. "DRIVE" S.C. - D.H. Jubilat 3 p. i
Al. Krasińskiego 1/3
31-111 Kraków
tel/fax (012) 422-30-33 wewn. 346
tel 0-501-420-450, 0-501-420-440
Konsole PlayStation
+ instrukcja
+ przewód zasilający
+ przewód podłaczeniowy do telewizora
przez Euro i AV Chinch
+ pad PSX Dual Shock
+ płytka CD Demo
+ + gwarancja ogólnopolska - 12 miesięcy
+ zestawy z grami
+ niespodzianki
—_GRY - PRZYKŁADOWE TYTUŁY Z OFERTY
Acecombat 3
Bloody Roar 1, 2
Givilization Il
Colin McRae Ralły 1, 2.0
Colony Wars: Red Sun
CoolBoarders 3, 4 5)
Crash Bandicoot 3: Warped
Crash Team Racing —— Ś
nó 4.2 z r SAR si
lead Or Alive ZAPAŁŁY : rę
Die Hard Trilogy 2 % * 4 pay DA
Discworld Noir Ń 4
Driver ak ż mo
Dune 2000 e. koi »żax
Everybody's Galfiż ro <E Ę ca
Fifa 99, 2000 A J
Przy zakupie gier lub osprzętu
razem z konsolą - ZNIŻKI !!!
G-Police 2
Ghoul Panic
m Tuieefć. 1. 2%
GTA 1,2
4] 15S Pro 98, E6ol Śnie
' KKND Krossfire ś
- 289 zł Legacy Of Kain: Soul Reaver /
Kierownica PS Twin Turbo
Xena: Warrior Princess
E) porą 238 |
Ul. Syrokomli 7/13/58 0 501 707 919
03-335 Warszawa 0 501 196 694
tel./fax 9220 674 97 57
GRY-KONSOLE
ayStation 2, Dreamcast
PlayStation, Nintendo, GameBoy
Sprzedaż i wytniana gier wysyłkowo lub w firmie
GRY Dreamcast
RESIDENT Cod-Ver (PAL) SHEN MUE (NTSC)
ECCO DE DOLPHIN (PAL) SEGA GT (NTSC)
4 WHELL THUNDER (PAL) NIGHTMARE 2 (NTSC)
NOMAD SOUL (PAL) MARVEL VS CAP (NTSC)
V-RALLY II (PAL) DRAGONS BLOOD (NTSC)
MDK II (PAL) SOUTH PARK RALLY (PAL)
ZOMBI REWANGE (PAL) SPACE CHANNEL 5 (PAL)
DEAD OR ALIVE (PAL) SILVER (PAL)
STAR WARS (PAL) TOY STORY 2 (PAL)
METROPOLIS ST (PAL) BLEEM CAST
TONY HAWK'S (PAL) I WIELE INNYCH
SOUTH PARK RALLY (PAL) | ===——
SPACE CHANNEL 5 (PAL)
SILVER (PAL)
TOY STORY 2 (PAL)
Przestrajamy konsole. Dreamcast
instalując ModChip PAL-NTSC NTSC- PAL.
26-607 RADOM ul. Reja 3,
tel. (048) 363-83-03, kom. 0601-233-283 —.
Tomb Raider Chronicies
to by pomyślał, że Lara
Croft doczeka się kolejnej
części? No tak, właściwie wszyscy.
Eidos zachował się jak na firmę z
klasą przystało - pomimo
pozornego uśmiercenia swojej
bohaterki w ostatniej części
przygód Lary, doczekamy się
kontynuacji (i to niejednej). Aby
jednak nie spalić całej akcji - na
razie przedstawione zostaną
wcześniejsze, nieznane dotąd
przygody panny Croft - co
sugeruje już sam tytuł: TOMB
RAIDER CHRONICLES (czyli -
"Kroniki Tomb Raidera”). Będzie
to zarazem naprawdę ostatnia
część przygód Lary na PSX-a
(pojawi się też na DeCeka oraz
PeCeta).
Na grę składają się opowieści
znajomych oraz współpracowników
Lary, z których każda przeradza się
w jedną, odrębną przygodę z
udziatem pani archeolog. Dosyć
oryginalny to pomysł - pozwoli on
nam ma przejście poziomów w
dowolnie wybranej przez nas
kolejności. Z nowych zagrań Lary
będziemy mieli m.in. chodzenie po
linie oraz skradankowy atak od tytu
ręką.
Idąc w kierunku wyznaczonym
przez firmę Mattel, przy okazji
innej, bardzo popularnej pani -
także Core postanowiło odziać
Larę w kilka zupełnie różnych,
nowych strojów. Będzie na co
popatrzeć, bo panowie graficy
najwyraźniej doszli do wniosku, że
Lara nie ma wystarczająco obfitego
biustu i troszkę go powiększyli. Z
roku na rok Lara po prostu rośnie ł
na naszych oczach. |żż> i ZA
RELACJA Z DWÓCH NAJWAZNIEJSZYCH IMPREZ
m Neo Plus Video 4 to nasza najnowsza, godna roku 2000 kaseta prezentująca
najświeższe gry w akcji.
m Na jednej kasecie znajdują się reportaże z dwóch wystaw - Tokyo Game
Show i E3 2000, na których
zaprezentowano ponad 400 gier.
My wybraliśmy dla was te najlepsze!
E 180 minut czyli 3 godziny
- dwa razy więcej, niż na Neo Plus
Video 3.
m Najnowsze gry na 128-bitowe
konsole: PlayStation 2 i Dreamcasta!
m Nie zapominamy też o PlayStation i
Nintendo 64!
E CZAS: 180 minut
m CENA: 39.90
M KOMENTARZ: Polski
u PS2: METAL GEAR SOLID 2 (10 min!), RIDGE RACER V, DEAD
OR ALIVE 2, TEKKEN TAG, FIFA SOCCER, GRAN TURISMO 2000,
MUNCH S ODDYSEE, ONIMUSHA: WARLORDS, BIG SSX, WIPEOUT
FUSION, F1 2000, SMUGGLER'S RUN, MIGAWKI GIER EA SPORTS,
ORPHEN, UNREAL TOURNAMENT, STREET LETHAL, GUNSLINGER,
X-GAMES SNOWBOARDING, MIDNIGHT GT, ONI, X-SQUAD i inne!
m DG: JET GRIND RADIO, SPAWN, OUTTRIGGER, 18 WHEELER
PRO TRUCKER, NBA 2001, METROPOLIS STREET RACER, ECCO,
SAMBA DE AMIGO, QUAKE III, STARLANCER, ILBLEED, ULTIMATE
FIGHTING CHAMPIONSHIP, LEGACY OF KAIN: SOUL REAVER 2,
COLIN MCRAE RALLY 2.0, ROSWELL, POLARIS SNO-CROSS i inne!
m PSX: CRASH BASH, TENCHU 2, TOHY HAWK'S SKATEBOARD-
ING 2, SPIDERMAN, LEGEND OF DRAGOON, GRIND SESSION, X-
MEN, COLIN MCRAE RALLY 2.0, V.1.P, EVIL DEAD: ASHES TO
ASHES, ALONE IN THE DARK 4, 007 TOMORROW NEVER DIES,
MEDAL OF HONOR UNDERGROUND i inne!
E NG4: CONKER'S BAD FUR DAY, BANJO-TOOIE, EXCITEBIKE 64
DINOSAUR PLANET, ZELDA: MAJORA'S MASK, PAPER MARIO,
MICKEY SPEEDWAY USA, KIRBY 64, STAR WARS: BATTLE FOR
NABOO, INDIANA JONES AND THE INFERNAL MACHINE, TUROK
3 i inne!
Kasetę można też zamówić przez wararenych w firmie ULTIMA - tel. GZ: 624-78-16
i PlayStation © Dreamcast. PlayStation
[sprzedaz wysyłkowa 24h]
[raty bez wpłaty] ko n so | e
[hurt bez ograniczen] m h Playstation 2 | Dreamcas Playstation
rzestrajanie) przestrajanie)
[serwis] c
[co tydzień promocja!!!] ©
o
SN SAEE
Zombie Revenge
Dreamcast.
Sega
R w
RGB
Kabel
B A LA ' ul. Koszykarska 65 Wrocław
tal (071) GRA ARN DR (OGNDODOVAL GN EN khalafąmnact pl
oraz ciekawiej prezentuje się też
powoli, acz systematycznie
usprawniany sequel symulatora
"Szeregowca Ryana” robiony przez
Dreamworks.
Tym razem skoncentrujmy się trochę na
misjach. Oprócz analogicznych do części
pierwszej zadań, gdzie nasz bohater
zmuszany był do niszczenia wskazanych
celów oraz wypełniania zalecanych celów
misji, pojawił się tryb kooperacji z
komputerowym partnerem. Czasami to
on wspiera naszą postać, czasami należy
pomagać jemu - niewątpliwie taki tryb,
będący ciekawą wariacją na temat
multiplayera jest godnym wprowadzenia
unowocześnieniem.
Dodatkową nowością będzie walka ze
zmotoryzowanymi jednostkami
przeciwnika. W grę wchodzą tutaj czołgi,
pojazdy opancerzone i motocykle z
naczepami (te ostatnie zresztą będą tez
oddane do naszej dyspozycji). Walka z
czołgiem ma być o tyle trudna, że składa
się on z kilku elementów, które można
zniszczyć - są gniazda karabinów
maszynowych i gąsiennice, jest działo na
wieżyczce - każdy z tych elementów
można zniszczyć nie uziemiając jeszcze
całej maszyny. Czyli - kompleksowe
podejście wymagane.
Do broni dojdzie też kusza oraz niemiecki
karabin snajperski, prawdopodobnie też
pojawią się inne bronie do dyspozycji
Manon - naszej nowej protagonistki.
Pozwiedzamy sobie także Paryż i oddane
z najdrobniejszymi szczegółami okolice
wieży Eiffla. [PSX]
ak to dobrze, że są jeszcze
firmy interesujące się
wydawaniem tak bardzo porąbanych
tytułów jak najnowsza produkcja
| m Firma Acclaim pracuje nad £
ł dwoma nowymi tytułami na
rozpoczyna inwazję gier
Titusa.
IC to historyjka opowiadająca o
jeszcze jednym zwykłym dniu z życia
rodziny pana Taneo - typowego
m Recenzowana w numerze f
| BEATMANIA Konami
Ę
| PlayStation 2. Są to RC i
ł | REVENGE PRO czyli sequel
| REVOLTa oraz SUPER BUST-
j A-MOVĘ, czyli kolejna
I kontynuacja znanej
wszystkim i popularnej gry
f logicznej. Inne gry firmy na
| PS2 to jakiś baseball oraz
| tytuł traktujący o surfingu,
| który staje się popularną
| dyscypliną wśród gier.
m Premiera emulatora
| PlayStation na Dreamcasta
| została przesunięta na 15
września. Firma planuje, by
| BLEEMCAST! w Europie był
sprzedawany za
| równowartość 20 dolarów.
Ę
| muzycznych tej firmy na rynek
europejski. We wrześniu ma
| ukazać się także nasza wersja
i
t
|
DANCE DANCE REVOLU-
i TION, zatututowana DAN-
CING STAGE EURO MIX.
Nie zabraknie wielkich hitów,
w tym przebojów zespołu
Boyzone. Ulgh.
m Pierwszą grą firmy Enix na
PlayStation 2 będzie BUST-A-
GROOVE 2001, symulator
tańca.
m Angielskie Criterion Studios
| pracuje nad wyścigami
| samochodowymi na PS2
japońskiego urzędnika, który właśnie
przygotowuje się do obchodzonych
przez mamę urodzin.
Kolejne animowane sekwencje
obfitują w różne zabawne i dziwne
mini-gierki, przesycone
charakterystycznym japońskim
poczuciem humoru. Troszkę
perwersyjnym, nieco absurdalnym i
slapstickowym, ale mimo wszystko
zabawnym.
zatytułowanymi SRC. Gra na
screenach wygląda cudownie,
wkrótce napiszemy o niej
więcej!
jn Oprócz opisanego miesiąc
temu przez nas pilota do PS2
firma Interact planuje rzucić na
pierwszy ogień jeszcze dwa
urządzenia: uniwersalnego
pilota do TV/PS2 oraz kabel
| RFU do podłączenia konsoli
/ do starych telewizorów.
m W niektórych sklepach sieci
/ WallMart w USA Dreamcasta
| można kupić za 149 dolarów.
Sega twierdzi, że nie planuje
ś obniżki, ale nam się wydaje że
/ będzie ona nieunikniona - w
| momencie premiery PS2.
W grach należy wykazać się
zręcznością palców oraz pewną
wiedzą na temat Japonii - nie
widzieliśmy jeszcze wersji
przeznaczonej na rynek amerykański
i nie wiadomo nawet czy gra trafi też
do nas. A szkoda, bo ilu z was
chciałoby, aby ominęły ich takie
akcje jak jazda karetką pogotowia i
odpowiadanie na pytania zadawane
przez sanitariuszy w celu ustalenia
czy nasz bohater jest przytomny
albo masaż pleców przy
akompaniamencie jęków, których nie
powstydziłby się niejeden bawarski
m Z kolei druga wielka sieć
sklepów z zabawkami w USA -
TOYS R" US - przestała
| przyjmować preordery na
PlayStation 2 twierdząc, że
PE ZW ADDED
skończyły im się konsole
(których fizycznie jeszcze
przecież nie mają).
m Najlepiej sprzedającą się grą
/ w Japonii w ciągu wakacji było
oczywiście FINAL FANTASY
IX, które sprzedało się w
liczbie ponad 2.5 milionów
egzemplarzy. W połowie
sierpnia pojawiła się jednak
gra, która wskoczyła na
pierwsze miejsce w tygodnio-
wej sprzedaży z wynikiem
ponad 500 tyś... Tą grą jest
| MARIO TENNIS na Nó4.
erotyk.
W grze musimy uważać na poziom
stresu - nieudane odpowiedzi na
pytania, nieudany podskok nad
przeszkodą, czy nie trafienie w
punkt na plecach masowanej pani =
wszystko to znacznie go podnosi, co
w rezultacie prowadzi do rozwalenia
wskaźnika i trzeba powtarzać od
początku.
Jest to zabawna gra, którą może
niekoniecznie trzeba mieć w swojej
kolekcji, ale prawdziwym grzechem
byłoby jej nie skończyć. [PSX]
f m Znana z PeCeta, złodziejska |
gra THIEF i jej sequel
doczekają się kontynuacji na
j PlayStation 2. THIEF 3 nie
| jest już dziełem zespołu
Looking Glass, który zajął się
produkcją swojej gry,
naturalnia na PlayStation 2.
DADA
| m STAR WARS EPISODE 1:
| OBI-WAN ukaże się na
j PlayStation 2. Oto pierwszy
R WEED A ZZEDY ZAD TECZAÓ CZA AKA AEDEODC OZI ZARZ OO
ru
ZJ.
JA U
Konami PS2 Kickofi;
W niespotykanym dotąd kroku Konami postanowito zaprezentować szykowane przez siebie gry w miejscu, które kojarzy się rzeczywiście z rozrywką,
ale nie do końca taką, o jakiej możecie sobie myśleć. Miastem, w którym jeden z najbardziej prestiżowych producentów gier postanowił
zaprezentować swoją linię tytułów na PlayStation 2 w 2000-2001 roku było Cannes. Prezentacja odbyła się w hotelu Majestic.
METAL GEAR SOLID 2: SONS OF LIBERTY
Legenda powraca ||
Wydawałoby się, że niewiele już można
nowego powiedzieć o naszym ulubionym
bohaterze niegotowej jeszcze gry, ale
oto i niespodzianka.
Hideo Kojima był oczywiście
niekwestionowaną gwiazdą w Cannes i
jeżeli uda mu się przenieść swój geniusz
także na Z.O.E potwierdzi swoje
mistrzowskie umiejętności. A i tak nikt
nie kwestionuje już jego talentu,
szczególnie jeżeli zwrócimy uwagę na
rewelacyjne MGS-y.
Najbardziej szokującą informacją jest to,
że podobno na sam proces
perfekcyjnego odwzorowania ruchów
postaci Snake'a oraz tajemniczej kobiety
ciskającej noże Konami bez mrugnięcia
okiem wyłożyło milion dolarów na sesję
motion capture. Nie gorzej prezentuje
się też sprawa dubbingu postaci - do ról
głównych bohaterów zatrudniono
czołowe postaci użyczające swoich
głosów w najbardziej znanych filmach
anime, w tym podkładającą głos głównej
bohaterki w najbardziej chyba znanym
anime autorstwa Masamune Shirow -
"Ghost in the Shell”.
W Cannes zaprezentowany zostął nowy
film pokazujący Snake'a idącego
korytarzem i rozwalającego szyby.
Ciekawe czy ten sam film zostanie
zademonstrowany na nadchodzącym
ECTS'ie - już bowiem wiadomo, że
szykuje się tam kolejna ciekawa
prezentacja.
No więc tak. Jak się okazało, Snake
będzie musiał uważać na bardzo wiele
detali, które mogą zdradzić jego pozycję
wrogom. Trzeba będzie uważać na krew
Mashowanie?
Po ostatnim VIRTUA ATHLETE na
DeCe, zatęskniliśmy za starymi,
dobrymi masherskimi grami
zręcznościowymi. No więc Konami
postanowiło pospieszyć na ratunek.
12 dyscyplin, wśród których znajdzie
się między innymi strzelanie do
rzutków, pływanie, podnoszenie cię-
żarów, oraz kilka biegów na różnych
dystansach. Firma zadbała o uchwyce-
nie ruchów zawodników i maksymal-
nie wierne ich odtworzenie na ekranie
telewizorów. Wygląda na to, że gry
' ESPN TRACK SA FIELD 2000
kapiącą z ran, okruchy szkła, w pobliżu
miejsc przez które wchodził, oczywiście
rzucane przez niego cienie, para z ust i
pozostawione zwłoki także zaalarmują
strażników. Takie przywiązanie do detali
nie ma precedensu w historii gier wideo
i będzie prawdziwym impulsem do
prowadzenia rozgrywki w jak najbardziej
spokojny sposób.
Podobno akcja gry ma odbywać się w
sąsiedztwie Statui Wolności oraz Empire
State Building (niewykluczone, że
budowie te ucierpią na skutek kontaktu z
ogromnym Metal Gear Rayem), walka z
przeciwnikami przeniesie się też pod
wodę (Ray potrafi pływać).
METAL GEAR SOLID 2 będzie tytutem,
po którym przez jakiś czas nie usłyszymy
o Snake'u - Hideo chce trochę
rozprostować skrzydła po pracach nad
nowymi przygodami swojego pupilka. W
wątpliwość poddane zostały też ż
informacje na temat pojawienia się MGS
2 na Xbox-ie. MGS2 ma pojawić się pod i
koniec przyszłego roku.
A ja właśnie chciałem wystawić tej grze
ocenę dziesięć na dziesięć. Wiem, że
jeszcze nie mogę, ałe bardzo chcę.
sportowe zatoczyt szerokie kofo i
wracają do postaci zręcznościówek, w
które wszyscy się kiedyś zagrywali.
Za trójaka...
Ta akurat pozycja nie wywala w
kosmos. Koszykówek przy launchu
PlayStation 2 będzie trochę -
konkurencja nie śpi, ale tytut Konami
na pewno nie zaniży poziomu. 25
różnych slam dunków, motion
capture, oryginalne nazwiska i sta-
tystyki, prawdziwe twarze - gra będzie
z pewnością ucztą dla oka. Albo raczej
- ucztą dla oczu. Będzie też dostępny
tryb multiplayer, a gracze potykać
będą się w kilku róznych trybach -
Practice, Pre Season, NBA Season
ESPN NBA ZNIGHT
SILENT SCOPE
Ooch tak...
Wreszcie zademonstrowana została też
wersja cichej lunety na nowego Pleja.
Gra wygląda tak samo jak arcade, a to
już jest komplement. Początkowo
obawialiśmy się czy zwykły pad będzie
mógł równać się z karabinem snajper-
skim z lunetą, ale na szczęście sprawa
nie jest aż tak bolesna. W grze wciela-
my się w cztonka sit specjalnych, który
celnymi strzatami ze swojej flinty poz-
bywa się terrorystów oraz ich podstęp-
nych szefów. W grze wszystko jest na
pierwszy rzut oka bardzo oddalone, ale
wystarczy nacisnąć jeden z triggerów,
aby niejako spojrzeć przez oko lunety,
| przybliżając obraz. | precyzyjnie
posyłając kule. Gra jest dosyć trudna,
ale jej ukończenie na automacie nie
zajmowało zbyt wiele czasu. Dlatego
Konami dodało tryb strzelnicy.Nie
wiadomo jeszcze co z multiplayerem.
-
7 TNATTNE OTS *
re OSY:
by śię Bi
b
HOTEL,
si:
Tournament oraz Enhanced Season, w
którym występują zawodnicy
wykreowani przez nas na edytorze.
2 PSX na PS2...
Gra 7 BLADES to stosunkowo świeży
projekt Konami, który od razu zwrócił
na niego uwagę graczy. Do wyboru są
dwie postacie z osiemnastowiecznej
Japonii. Po dokonaniu wyboru zasilamy
trzy lub czteroosobową grupę osób,
którymi następnie startujemy do
eliminowania hord religijnych fanatyków
oraz... No tak. Konami po raz drugi
propaguje anihilowanie grup fanatyków
(pierwszy przykład - Z.O.E.) - to daje
trochę do myślenia.
Wróćmy jednak do gry. Początkowo
"Siedem Ostrzy” miato pojawić się na
ASIA
Pierwszy RPG!
3%,
Dosyć ciekawe rozwiązanie -
możliwość wykorzystania
kontrolera do GUITAR
FREAKS w pierwszym rpg-u
jaki Konami szykuje na PS2,
już samo w sobie zasługuje
na uznanie. Gra nie
zapowiada się bowiem jak
coś niezwykle oryginalnego -
mamy przygodę w czasach pseudo
średniowiecznych. Jest księżniczka, /
która bierze ślub, jest król, oraz
grupka bohaterów
przemierzających różnorodne la,
krainy. Jak wspomniatem R
wcześniej będzie można A
szarpać struny - niektóre X s
zagadki będą wymagały
komponowania własnych utworów
= „ lub odtwarzania melodii. Walki
a rozgrywane są w dosyć
» standardowy sposób - jest
swe7 podział na tury, magia, ataki
a R fizyczne i wszystkie te detale,
"+" p których nauczyliśmy się
' | oczekiwać po tytułach takiego
! kalibru. Oczywiście w przypadku
| EPHEMERAL FANTASIA grafika
, wysuwa się na pierwsze miejsce.
; Ocenę grywalności pozostawimy
sobie na później, bo póki co
podziwiamy to co widoczne jest na
przedstawianych przez Konami
screenach.
Silent Hill 1.5?
Początkowo gra miała nazywać się
NIGHT OF THE WALPURGIS, ale
Konami postanowiło zmienić ją na
łągodniejszą i mniej mroczną -
SHADOW OF MEMORIES. Nie jest to
jednak ważne - najbardziej cieszy fakt, iż
za następnym niepokojącym tytutem
firmy, która udowodniła, że wie jak
należy straszyć jest ten sam zespół
ludzi, który zrobił SILENT HILL.
Nowa gra nie nawiązuje do przygód z
tamtej gry. Opowiada o losach Eikego -
zamordowanego gościa, który
dowiaduje się jak oszukać śmierć -
MegaMayhem|
Tajemnicza gra Hideo Kojimy powoli
odkrywa przed nami swe sekrety.
Akcja osadzona jest w XXII wieku i
opowiada o grupie górników (tytu-
towych Enderów) zajmujących się wy-
dobywaniem surowców z księżyca ]Jo-
wisza. Z nieznanych jeszcze przyczyn
atakują ich fanatycy religijni i... zaczy- |
na się złomowanie. Czynny udział bę-
dziemy w nim brać z pokładu mecha - :
nasz człowiek zaś nazywa się Leo ludzie z Konami przypisują umiejętność
Stenbuck. Scenarzystą "Strefy Ende- _ "rozklejania” graczy. A więc metal, pot i
rów” jest Noriaki Okamura, któremu łzy? Chyba tak. I to z jaką grafiką...
Mechy!
Ta niespodzianka bardzo przypadła
nam do hustu. Strategiczna, ładna i
efektowna pozycja, w której stajemy
na czele armii, aby sprowadzić swój
słuszny gniew na nie spodziewających
się niczego wrogów. ż
Czas - po drugiej Wojnie Światowej.
Miejsce - Japonia. Tyle, że -
alternatywna. Kraj został podzielony
na trzy terytoria, a Zimna Wojna
powoli rozkręca przemysł
zbrojeniowy, prowadząc do
nieuchronnego, globalnego konfliktu.
Z elementami strategii turowej będą
się przeplatać także te rozgrywane w
czasie rzeczywistym.
Dosyć frapujący jest wątek
przedstawienia Japonii w sytuacji
znanej z kart historii - w sumie Kraj
Kwitnącej Wiśni nie poradził. sobie w
II WŚ najlepiej, ale nie został
podzielony w taki sposó.
Alternatywne wersje historii to
ciekawa pożywka dla oryginalnych i
zaskakujących scenariuszy, a właśnie z
czymś takim będziemy mieli do
czynienia w przypadku RING OF RED.
Gra wygląda w akcji doskonale - dwa
ścierające się oddziały, w skład
których wchodził mechy, pojazdy
opancerzone, czołgi oraz piechota nie
jest częstym widokiem w grach, a
sposób sterowania podkreśla
strategiczny charakter gry. Czekamy!
PlayStation, jednak konsola nie spisata
się przy obrabianiu tak wielu postaci jak
życzyliby tego sobie twórcy gry. Na
ekranie ma być ich do dwudziestu
naraz. Gra ma prezentować bardziej
zręcznościowe podejście i powinna
spodobać się fanom takich gier jak
druga w kolejce pozycja na PlayStation
2 przygotowywana przez Koei.
Ciekawa, ale na Konami ma w zanadrzu
o wiele lepsze tytuły...
tajemnicza postać zdradza mu sekret
podróży w czasie. Eike wyrusza więc w
przeszłość aby nie dopuścić do swego
zejścia. Znając podejście twórców gry,
prawdopodobnie Eike będzie musiat
pokonać samego siebie, żeby nie
dopuścić do morderstwa którego sam w
przyszłości chce dokonać na sobie z
przyszłości. Albo coś w tym stylu. Gra
będzie obserwowana z perspektywy
trzeciej osoby, a inspiracją dla autorów
były powieści o doktorze Fauście.
ESPN X-GAMES SNOWBOARDING
Tailgrab!
Od pierwszej inkarnacji gry, którą
obserwowaliśmy na tegorocznym E3
zmieniło się niewiele rzeczy. W
dalszym ciągu jest to kapitalnie
wyglądająca produkcja, z grafiką bogatą
w drobne detale (takie jak powiewające
na wietrze ubrania snowboarderów).
Gra jest w petni licencjonowana,
możemy więc spodziewać się
obecności rzeczywistych mistrzów, tras
i naturalnie ścieżki dźwiękowej ze
znanymi utworami.
X-GAMES SNOWBOARDING ma
szansę przejąć pateczkę lidera od SSX
Electronic Arts. Jak będzie, przekonamy się
niebawem.
-13+1mport BEE Sa A A ASZA M AAC 3
n+_numer 24 wrzesień YeK
Gdyby duże firmy produkujące sprzęt do grania próbowały dokonywać analizy sprzedaży swoich produktów w oparciu o nasz
rodzimy rynek, mołyby dojść do wniosku, że nie jesteśmy do końca normalnymi odbiorcami. Kiedy na świecie sprzedaż
Dreamcastów zaczęła spadać, w Polsce rozpoczął się prawdziwy boom na pudełka z zakręconym makaronem. Spiratowana konsola
zaczęła swój byt u nas właśnie teraz. Ciekawe ile radykalnych pism o PSX-ie zmieni swoje nastawienie?...
Platforma: Dreamcast
Producent: Capcom
[4 o godzinie-dwóch grania w importowaną wersję FFIX
oraz czytaniu internetowych faq-w w taki sposób, aby
nie zdradzać przed samym sobą zawiłych splotów fabuły,
wreszcie dałem sobie spokój.
Tak samo byto z FFVIII. Przechodzenie akcji z desantem w
kanonierkach po japońsku w demie, potem przechodzenie tych
samych momentów w petnej japońskiej wersji, aby na końcu,
ł
Kiedy na ekranie pojawia się napis ACTION TIME EVENT - można przenieść się do drugiej części drużyny -
przy recenzowaniu gry zrobić to po raz kolejny, wreszcie
rozumiejąc akcję tylko ze śledzenia dialogów na ekranie (a nie
ze stron z ttumaczeniami) jest nużące. A przyjemności z tego -
przynajmniej ja sam - nie miatem żadnej. Wiem, że w kwestii
grania w gry z jakąkolwiek fabutą w ich japońskiej wersji
językowej już się powtarzam, ale cały czas jestem tego samego
zdania. Jest to bez sensu. O czym dobitnie przekonatem się już
po pierwszej godzinie.
Gra rozpoczyna się, jak zwykle już w Finalach, od porywającego
intra. Nawet nie wiem czy jest sens rozwodzić się nad jego
urokiem. Chociaż nie - w sumie Square chyba trochę
przyhamował - film jest piękny, ale nie pokazuje niczego czego
nie widzieliśmy już w FFVIII. Mata łupina tódki ciskanej przez
fale, wielki, pyszny zamek - w sumie widoki są piękne.
Po filmach nadchodzi czas na spotkanie z Zidanem. Na początku
chłopak jest w dosyć trudnej sytuacji. Wielki ciemny pokój i on
sam, ze świeczką w dłoni. Wystarczy jednak podejść do stołu i
podpalić stojąca tam świecę, aby światfo zalało cate
pomieszczenie. | wtedy też dochodzi do walki z pierwszym
przeciwnikiem. Ekipa Zidane'a jest spora i z przeciwnikiem
można poradzić sobie bez trudu. Po rozwaleniu tba smoka,
okazuje się jednak, że w środku kryje się szef gangu. Który
następnie streszcza chłopakom plan porwania księżniczki
posługując się w tym celu szmacianą lalką. I tu pojawiają się
” pierwsze spore partie tekstu. Po chwili akcja przenosi się do
miasta, gdzie VIVI właśnie zabiera się do zdobycia wejścia
ŁUCYLYBŁZ
:g
ski
o DEEŻ)
na mającą za chwilę odbyć się sztukę teatralną.
I oto natrafiamy na pierwszy problem. Biegając po screenach
przedstawiających najbliższą okolicę i nie wiedząc absolutnie nic
na temat tego co mam zrobić, wreszcie po 10-15 minutach udało
mi się zgadać z matym chłopaczkiem, któremu (wybierając
przypadkową odpowiedź z podanych kwestii) pomogłem skraść
drabinę, dzięki której po dachach udato mi się trafić do kolejnej
animacji.
Ale, ale. No właśnie. Biegając po jarmarku, próbując znaleźć jakiś
sposób wejścia na sztukę i zaglądając w różne miejsca
(sygnalizowane wykrzyknikiem) - caty czas coś zdobywamy,
wyciągamy i otwieramy. Tylko za nic nie wiadomo co. Fakt, że
postacie nadrabiają mimiką - na przyktad po podejściu do gościa
wpuszczającego na pokaz. VIVI podaje mu bilet, gość bierze go,
mówi coś, po czym VIVI zawiedziony opuszcza głowę. Ale to nie
wszystko - gość podaje naszemu bohaterowi trzy przedmioty.
Myślatem, że trzeba coś z nimi zrobić i potem wrócić do gościa,
aby uzyskać bilet, ale mylifem się. Po przeczytaniu opisu z netu
dowiedziałem się, że facio sprezentował mi trzy karty do gry.
Dlaczego? Bo okazany mu bilet okazał się fałszywy, a gość miał
dobre serce.
No tak. Ja znowu moray o graniu w niezrozumiałą wersję, ale
wypadałoby w tym momencie powiedzieć coś o tym jak sprawdza
się FFIX w akcji.
Graficznie - w zasadzie sami widzicie. Lokacje pozostały na
poziomie takim jak FFVIII. Różnią się oczywiście wizualnie, ale
prezentują ten sam poziom technologiczny. Niewiele mogą już
graficy zrobić w dziedzinie prerenderowanych lokacji. Wszystko
wygląda tu jednak o wiele bardziej... baśniowo. Taka Galbadia
na przykład nie występowała w żadnej z książek, które czytałem
za młodu. Alexandria zaś - pasuje do kart ksiąg zapisanych przez
braci Grimm jak ulat. Wykluczenie pseudofuturystycznych
budowli i pojazdów znacznie odmieniło świat gry. Stat się
bliższy moim wyobrażeniom epickiej historii osadzonej gdzieś w
Średniowieczu. A nie wiem jak wam, ale mnie to właśnie ten
okres najbardziej współgra z gatunkiem rpg-ów. Świat FFIX jest
jednak zaludniony przez istoty zbyt karykaturalne. Oczywiście
od początku wiadomo było, że ujrzymy tu mocno
zdeformowane, zwierzęce i miluśkie istotki, ale trochę tego zbyt
wiele jak na mój gust. Czy gracze zaaprobują takie przejście ze
smukłych sylwetek Rinoi, Squalla i Zella - jeszcze się okaże.
Chociaż jeżeli Japonia ma tu być jakimkolwiek wyznacznikiem -
FFIX powinien się spodobać. Dotychczas w jego posiadanie
weszło ponad 2,5 mln. fanów.
Jednak wiadomo nie od dziś, że Kraj Kwitnącej Wiśni lubi
wszelkiego rodzaju maszkarki spotykane w ich rdzennych rpg-
ach. Oprócz tego ostatnio wydana u nas LEGEND OF MANA
oraz szykujący się już CHRONO CROSS obfitują w tego rodzaju
bohaterów, a mimo to zostały uznane za doskonałe pozycje. I
prawdopodobnie ten sam los spotka najnowszą, ostatnią już na
PSX-ie grę z serii Final Fantasy.
Recenzenci na zachodzie oceniają grę jako ukoronowanie tego
wszystkiego czego nauczyliśmy się oczekiwać po tej marce.
Kosmetyczne zmiany w interfejsie, przetasowania umiejętności -
cała technologia rzucania czarów, wykonywania ataków
specjalnych czy wykorzystywania Limit Breaków (nazwa umowna
- teraz są to ciosy Trance'owe) pozostały takie same. Już
pierwszy rzut oka na menu pozwoli wszystkim zauważyć
podobieństwa.
Dlatego też z drugiej strony - wyłączywszy oczywiście
rozumienie fabufy - każdy gracz znający jako tako realia Final
Fantasy może tę grę przejść. Nawet bez opisu - tylko i wyłącznie
metodą prób i btędów.
Rozgrywkę odświeżają dosyć często występujące przerywniki
zręcznościowopodobne. Pierwszym na jaki natrafiamy jest
skakanie na skakance. VIVI natrafia na trzy dziewczynki i może
sobie poskakać (trzeba dosyć rytmicznie i szybko naciskać
przycisk) - można powtarzać do skutku, a dobre wyniki (50,
100 i więcej skoków) nagradzane są przedmiotami. Niebawem
mamy walkę w teatrze. Zidane inscenizuje walkę na miecze ze
swoim przyjacielem przed oczami zgromadzonej publiczności.
Sprowadza się to do naciskania pojawiających się na ekranie
przycisków w stylu PARAPPY. Proste i zabawne. Po chwili akcja
się przenosi i przejmujemy sterowanie nad Steinerem. Tu trzeba
odnaleźć rycerzy, aby zmontować ekipę do przetrząsania zamku
w poszukiwania Zidane'a, który jako aktor teatralny podstępnie
„RAN
znych renderowanych filmów,
w które FFIX obfituje. Moim cichym faworytem jest ewokopodobny VIVI - przepotężny dzieciak - mag w kapeluszu.
sinniiedłić ao
| Oto udawana walka na miecze jaką Zidane toczy z kumplem.
się do niego zakradł. Ich odszukiwanie jest dosyć proste ale
także wymaga pewnej zręczności - jeden z rycerzy ucieka kiedy
tylko Steiner się do niego zbliża, więc trzeba sprytnie go podejść.
Można wyruszyć na poszukiwania intruzów nie kompletując całej
ekipy rycerzy, ale nie dostanie się wtedy nagrody.
Jak widać gra obfituje w mate "rozrywacze”, za które
otrzymujemy nagrody (w inscenizowanej walce także
dostawało się pieniądze - ich ilość uzależniona była od
liczby udanych powtórzeń). Nie są to nawet subquesty,
a tylko zwykłe urozmaicacze.
Jednak na chwilę wróćmy jeszcze do oprawy. Nie
napisatem o dźwięku. Tutaj także nie widać szczególnego
kroku naprzód. Nie styszatem jeszcze kompletu muzyczek
towarzyszących przygodom bohaterów na wszystkich
czterech płytach, ale na razie byto nieźle. Finalowo. Dobrze
wypadają za to liczne ujęcia kamer pokazujące akcje z różnych
kątów - często bohaterowie przedstawiani są na dużym zbliżeniu
i musze przyznać, że na razie do gustu najbardziej przypadł mi
VIVI. Do kotopodobnego Zidane'a będę musiał jeszcze
spróbować przywyknąć. m
ż
Hea UBIS3BZIM pe JBLUNU +U
Platforma: PlayStation
Producent: Konami
Winning Eleven 2000
W łaśnie trafiła do nas nowa wersja najlepszej naszym
zdaniem piłki nożnej na PSX-a. I chociaż
koncentruje się ona tylko i wyłącznie na japońskiej lidze,
postanowiliśmy przedstawić ją wam bliżej. Bo to wciąż jest
cholernie dobra piłka...
Pierwszym pytaniem jakie nasuwa się zaraz po odpaleniu
gry jest - czy wprowadzone zostały jakieś
rewolucyjne zmiany, które z jednej strony nie
naruszatyby geniuszu ISS PRO EVOLUTION,
a z drugiej - wnosiłyby wystarczająco wiele,
abyśmy mogli odczuć, że jest to nowa gra?
Zacznijmy więc od tego. Zmiany zostały
[Jak zwykle jedynym siusznym widokiem jest WIDE (+ szybkość na maxa). Tak między nami - ISS to gra, w którą w redakcji N+ grają niemal wszyscy.
wprowadzone. Nie są zbyt duże, ale mimo wszystko.
Po pierwsze - statystyki zawodników zmieniły się
nieznacznie. Zamiast dziesięciostopniowej skali określającej
ich poszczególne parametry mamy tu skalę
dwudziestopunktową. Ale w sumie wychodzi na to samo.
Po prostu statystyki liczone są teraz w skali od 1 1-19, a
nie od 1-9. Poprzez fakt, iż skala nie jest wykorzystywana
w całości - zmiana jest czysto kosmetyczna.
Zmieniło się kilka animacji postaci. Teraz dosyć często, po
skoszeniu, zawodnik pada na bok, poza tym można gonić
piłkę zmierzającą na aut wślizgiem - wystarczy biec za nią i
zrobić wślizg, a zawodnik postara się, leżąc, wybić ją
nożycami w pole. Sama gra także nieco się zmieniła. Nieco
przegięte są straszliwie wysokie gtówki - piłka
wystrzeliwuje w powietrze na zadziwiające wysokości, i
nam, przyzwyczajonym do normalnych główek z ISS wydaje
się to mniej więcej tak samo na miejscu jak skoki w
VIRTUA FIGHTER 2. Poza tym zawodnikom wychodzą
nieco mocniejsze strzaty niż w ISS PRO EVOLUTION.
Fani Winning Eleven 3 bez trudu odnajdą się w
nowej rzeczywistości. Szkoda, że najlepszy striker
-aĄ J-League z trzeciej części - ciemnoskóry Patric
"| Mboma - nie gra już w Gamha Osaka...
Może to wrażenie subiektywne, ale rzeczywiście tak to wygląda.
Dosyć surowi są sędziowie. Karają za mniejsze przewinienia -
m.in. za mój ulubiony wślizg od przodu na piłkę, a potem
wjechanie dalej w zawodnika, W ISS'ie był odgwizdywany faul,
ale w WE2000 prawie od razu leci żófta kartka. W czasie gry
trudniej jest odbierać piłkę, za to całkiem nieźle radzi sobie z
tym konsola... Trudniej jest też utrzymać piłkę biegając. Nowych
zagrań nie uświadczyłem, ale teraz na przyktad średnią centrę z
boku na pole karme, wykonuje się naciskając kółko tylko raz...
Oprócz tych zmian całkowitą transformację przebył ekran opcji
WTaZ z czcionkami oraz całe udźwiękowienie. Poza tym jest to
jednak caty czas ten sam świetny ISS, który jest jedynym
prawdziwym symulatorem piłki nożnej na PSXa. I chociaż nie
jestem do końca pewny czy warto jest go importować (tylko
japońska liga i wszędzie krzaczki), tym bardziej, że niebawem
pojawi się wersja amerykańska ISSa z liga MLS. Tam przynajmniej
będzie można wszystko zrozumieć. Ale najprawdopodobniej nie
będzie to ostatni ISS na PSX'a - chodzą plotki o ISS PRO
EVOLUTION 2. m
| Tym razem Konami poszło drogą EA Sports, dokonując jedynie nieznacznych usprawnień. Jeśli jednak mieszkalibyśmy w Japonii, tykalibyśmy to jak pelikany.
O Z RPP T+-_|mport_"R
Platforma: PlayStation 2
Producent: Konami
„jikkyou Woaric Soccer £000
"ANN
BRAZ
= d ł CH
| Wykonanie menu jest bardzo czytelne i tylko częściowo po japońsku. Taktyki i nazwiska to już inna sprawa, nie sposób w nich grzebać bez znajomości języka.
IN a początku wyjaśnijmy sobie jedną, ale szalenie istotną
sprawę. TO NIE JEST TEN ISS. Nad tą grą pracował
zespół Konami Computer Entertainment Osaka (KCEO), który
wcześniej stworzył tak zwanego ISS'a na Nintendo 64. Gra ta
różni się od PSX'owego imiennika w drastyczny sposób.
Tymczasem nad PSX'owym ISS'em, czyli serią WINNING
ELEVEN pracował zespot Konami Computer Entertainment
Tokyo (KCET). KCET dopiero zabierze się do roboty nad swoją
piłką na PlayStation 2, prawdziwym sukcesorem ISS'a, gdy
skończy opracowywać ISS PRO EVOLUTION 2 na poczciwego
szaraka. Tyle wieści prosto od Konami. j
Czym zatem jest WORLD SOCCER 20007? Jeśli widzieliście
ISS”a na Nintendo 64, wyobraźcie go sobie teraz z grafiką w
wysokiej rozdzielczości, lepszą animacją piłkarzy oraz kupą
pluskiew, które w negatywny sposób wpływają na przyjemność z | Przycisk R1 przełącza widok przy wykonywaniu rzutów wolnych. Nie ma jednak takiego, jak w ISS.
grania (a raczej nieprzyjemność).
Gra ma wiele opcji pozwalających na dowolną konfigurację strzałach i wrzutkach nie pojawia się żaden pasek - wszystko
zespołu - od taktyk, aż do krycia poszczególnych zawodników. trzeba robić na czuja. Choć po pewnym czasie można się
Można grać w mistrzostwach, pucharach i czym tam się tylko przyzwyczaić (i strzelić bramkę), szarpane i rwane akcje nigdy nie
zamarzy. Krótko mówiąc - standard. osiągają pułapu mistrzowskiej finezji prezentowanej przez ISS'a.
Na wszystkich screenach i filmikach widzieliśmy, że kamera Gole zdobywa się głównie przez dobitki po mocnych strzałach, a
umocowana jest nisko i pokazuje tylko niewielki fragment boiska. bramkarze zachowują się zwyczajnie mafo inteligentnie.
Teraz już wiemy dlaczego - spowolnienia. Gdy ustawimy kamerę _ Plusem w stosunku fo FIFY na PSZ jest fak, że w WORLD
tak, by prezentowałą widok zbliżony do opcji „wide” w ISS PRO SOCCER może grać do ośmiu graczy przy pomocy dwóch
EV,, gra zaczyna chrupać jak miażdżona butem paczka chipsów. Multi-Tap'ów 2. I to chyba zarazem jedyny plus, bo akurat w
Animacja rwie i oglądamy pokaz slajdów, a nie szybką i miodną tym przypadku FIFA jednak jest lepsza (sam nie wierzę w to,
piłkę. Trybuny wyglądają tak paskudnie, że wręcz nie co piszę). Dopóki KCET nie przygotuje prawdziwego ISS
mogliśmy uwierzyć, że to PlayStation 2. Szwankuje PRO na PS2, naturalnie.
nawet scrolling ekranu - rzecz nie do pomyślenia Być może trochę dramatyzuję, ale
na 128-bitowej platformie! spodziewaliśmy się czegoś zupełnie innego.
Sterowanie jest okropne. Pitkarze biegają Dla upartych WORLD SOCCER 2000 jest
bardzo dziwnie (choć dysponują bogatym do pogrania, ale my zdecydowanie
arsenałem zwodów) i często nie można wysiadamy i pozostajemy przy ISS PRO
trafić w spokojnie leżącą piłkę. Przy EVOLUTION na PSX. m
| Na obrazkach gra prezentuje się nieźle, niestety - w akcji jest o wiele gorzej. Jak coś takiego mogło przejść przez kontrolę jakości Sony i Konami? Kto za to odpowiada?!
a IMDOPE w PRZ PSE SPP NAPOMINAMI CORAZ ORAZ
Armored Core 2
Platforma: PlayStation 2 M
echata gra przyszykowana przez ludzików z
From Software wreszcie zaszczyciła swą
gigantyczną postacią rynek gier wydanych w Japonii.
Po ujrzeniu tej gry w akcji możemy stwierdzić jedno.
To, czy PS2 przysłuży się rozwojowi sposobu w jakim
bawimy się grami przyszłości, zależeć będzie przede
wszystkim od tego jak poradzą sobie tacy wizjonerzy
jak Molyneux, Lanning czy Kojima.
A firmy takie jak From po prostu wykorzystają nowy
sprzęt do aktualizowania swoich pomystów. Bo tym
właśnie jest AC2. Uaktualnioną wersją przygód
wielkiego mecha, oraz jego pilota. Nietknięte zostały
zasady sterowania, nie zmieniła się mechanika walki, a
jedynym, co przeszło gruntowne zmiany jest grafika.
Po tym jak AC pojawił się na PSX-ie i od razu zająt
poczytne miejsce wśród innych gier
demonstrujących niszczycielską sitę olbrzymich,
metalowych kolosów, długo nie mogliśmy
doczekać się prawdziwego sequela. Dwie gry,
które ukazały się dotychczas pod szyldem
są AC, pretendują do miana zaledwie
mission packów, ponieważ na dobrą
sprawę nie wprowadzały do tematu nic
nowego (oprócz rozbudowanych opcji
multiplayerowych w MASTER OF ;
FEŻR ARENA). Co dziwne, pomimo że tym konsolowej rozrywki. Grafika jest bardzo istotnym
CH razem zmiana jest o wiele większa - dotyczy - czynnikiem, ale dobrze jest jeżeli para nowych kombajnów mocy -
jq bowiem najbardziej rzucającej się w oczy strony gry, takich jak PSZ, zostanie systematycznie rozdzielona pomiędzy
ti to jednak nie odnosi się wrażenia jakiegoś efekty wizualne, jak też resztę - niech to będzie emulacja
g) ogromnego kroku naprzód. wiarygodnego i złożonego środowiska (MUNCH S$ ODDYSEE)
Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Grafika ACZ jest zapełnionego mnóstwem małych, leczy żyjących i zajmujących się
s | wspaniała. Wybuchy, efekty broni, smugi rakiet, własnymi problemami istot (BLACK 81 WHITE) czy bardzo
pióropusze dymu, detale pancerza naszego pupila - zaawansowany poziom Sztucznej Inteligencji symulujący
wszystko jest wycyzelowane jak trzeba. Amatorzy prawdziwe zachowania ludzkie, lub nieprawdopodobne wręcz
AC będą jak w niebie mając do czynienia z tak przywiązanie do detali (MGS2).
5) bardzo odświeżoną grą. Takie gry popchną tę gałąź rozrywki w nowym kierunku.
5) Nie jestem jednak pewny czy samo odświeżanie A takie naprawdę dobre, ale nieco mniej ambitne tytuły jak ACZ,
| gie równie odświeżająco wpłynie na rynek BOŻYCH nam przetrzymać okres czekania na te "peretki”. E
Producent: From Soft
Fanaa ARMORED GORE nie wnosi wiele nowego oprócz
sa grafiki.
Podobne: w Japonii ma pojawić się na dniach ni nowy kabelek LINK umożliwiający a iaóch 'konsol I i walkę dwóch graczy na iwóch osobnych (opo zwawrę
Platforma: PlayStation 2 NI
o dobra, cały czas kłamaliśmy. Gra, o której pisaliśmy już strategii autorstwa KOEI - ROMANCE OF THE THREE
Producent:Koei
parę razy przy okazji wyjazdu na TGS oraz relacji z E3 nie KINGDOMS. Występowały tam trzy królestwa - Wei, Wu, i Shu.
odbywa się tak naprawdę w Japonii, tylko w Chinach. Duże Bohaterowie naszej gry to dziewięciu generałów armii - po trzech z
przepraszamy i możemy jechać dalej. każdego Królestwa. Przynajmniej na początku, bo w sumie postaci
Pomimo tak olbrzymiej i drastycznej zmiany, w dalszym ciągu gra do odkrycia jest aż 28. Wybieramy sobie więc jednego szefa
wygląda tak samo. I chociaż teraz nasze wprawione oczy poznają (różnią się wyglądem i bronią) po czym idziemy sklepać ttumy
cate mnóstwo detali niedwuznacznie wskazujących na to, że wojowników - co w skrócie wygląda tak, jakby w realiach KESSENA
akcja ma miejsce w Chinach, to różnicy w samej zabawie nie ma. osadzić BERSERKA. Co więcej - na ekranie prawie bez żadnego
Gra opiera się na fabule zaczerpnięte z najbardziej znanej serii zwalniania animacji pojawiają się dosłownie dziesiątki wrogów.
4_wrzesień
28 bohaterów zapewnia długie godziny wycinanie w pień. Fajnie też per się z kal; albu wielkim grubasem z erze kulą na łańcuchu. Piękna grafika
p XF EE Platforma: PlayStation 2
Producent: Electronic Arts
IN ie jest tajemnicą, że dobrych gier na PlayStation2 mamy
jak na lekarstwo. Dlatego też z przyjemnością
przedstawiamy X-FIRE - drugi (po FIFA) produkt japońskiego
oddziału Electronic Arts. O fabule nie potrafimy w tej chwili nic
powiedzieć, ponieważ gra jest całkowicie żółta i stanowi raczej
ciekawostkę niż dobry materiat do importowania. Po kilku
godzinach spędzonych z X-FIRE można wyczuć, że bohaterowie
są członkami jakiegoś oddziału specjalnego, a kierowany przez
nas Ash to ich szef (zupełnie jak w życiu, heh). Sama gra to
shooter TPP (czyli widok zza pleców bohatera) w pełnym tego
słowa znaczeniu. Zadanie gracza jest stare jak Świat - zniszczyć
wszystko na danym levelu, znaleźć wyjście i pokonać bossa.
W X-FIRE stopień trudności rośnie w miarę pokonywania
kolejnych leveli. Dzięki temu mamy czas, aby oswoić się ze
sterowaniem, a zostało ono bardzo dobrze przemyślane.
Poruszamy się "krzyżakiem” lub lewą analogową gatką, a
celujemy prawą. Strzelamy wciskając R1, natomiast reszta
przycisków odpowiada za mniej ważne funkcje, jak na przykład
kucanie lub sprawdzanie inwentarza. Możliwe jest też wydawanie
komend współtowarzyszom, którzy pomagają nam w wykonaniu
misji. W ogóle bardzo fajnie jest patrzeć jak ktoś pomaga nam w
niszczeniu przeciwnika, szczególnie jeśli na przykład potyczka
rozgrywa się w wielkiej hali produkcyjnej. Nasi ludzie chowając ;
się za skrzyniami prowadzą wymianę ognia z przeciwnikiem, <,
który sprytnie wychyla się zza rogu by oddać strzał. W takiej |
sytuacji pozostaje nam tylko przełączenie broni na karabin | : r
snajperski i oddanie celnego strzału w cwanego wroga. A takich PARONANERGE El
A
akcji w X-FIRE jest naprawdę sporo. Zupełnie jak w starszych
filmach Johna Woo. ANDAR
Także w sferze oprawy graficznej gra |
wypada co najmniej dobrze. Mamy
ładne tekstury w wysokiej
rozdzielczości, fajnie animowane
sylwetki bohaterów i liczne efekty
świetlne. Swoją drogą PlayStation2 w
odróżnieniu od Dreamcast'a bardzo
dobrze radzi sobie ze światłami. Dzięki
temu wszystko wygląda bardziej
naturalnie i robi większe wrażenie. Jeśli
chodzi o muzykę i efekty dźwiękowe to |
bez rewelacji - techniczne brzmienia w
tle i dobre odgłosy strzałów. Jest też
sporo gadania, ale wszystko po
japońsku, więc ciężko oceniać jakość
dialogów.
Europejska wersja X-FIRE ma nosić
tytuł X-SQUAD, a autorzy
zapowiadają między innymi dodanie
trybu multiplayer cooperative. Bardzo R$
podoba się nam ten pomysł i czekamy "FE - wa
na premierę gry. M To już druga, po FIFA 2000 gra na PlayStation 2 przygotowana przez Electronic Arts. Podobno w kolejce czeka jeszcze 10 pozycji...
Sterowanie jest prościutkie i skiada się z ataku, obrony, skoku, Do wad można zaliczyć małą ztożoność tytułu - w sumie jest
ataku specjalnego, jest też możliwość przełączenia na tryb fpp tylko pięć dużych starć, poprzeplatanych dialogami i
podczas strzelania z łuku. Combosy wchodzą bardzo łatwo, a komentarzami dramatis personae. To mało. W dodatku nie
nasza postać to prawdziwy twardziel, który z przeważającymi pomaga to, że przeciwnicy wyglądają bardzo sterylnie i bardzo
nawet siłami wroga. radzi sobie bez większego trudu, przy czym podobnie do siebie. Wynagradzają to liczbą - do wycięcia w
bardzo przydają się tutaj różne power upy. W walkach biorą też pień jest ich na każdym poziomie po kilkuset. Same pola bitwy
udział nasi ludzie, ale na dobrą sprawę można spokojnie też do najmniejszych nie należą i zabawa jest czasochłonna.
poradzić sobie i bez nich, tym bardziej, że raczej nie należą oni Zapowiada się dopracowany tytuł. Kilka małych poprawek
do orłów. uczynitoby z niej prawdziwego mistrza. M
Rozgrywającej się na ekranie jatki nie da się dobrze opisać słowami. Gra jest bardzo przyjemna i atrakcyjna wizualnie. Mamy nadzieję, że zostanie wydana w Europie.
NNEHUEERAA_ || || | -- --
IG > ) zeemaj ie
PR>S5 Cnallenge
Platforma: Dreamcast
Producent: Sega AM2
edenaście tras,
jeden
samochód i Yu - :
Suzuki. Efekt - LS i
najbardziej ć . RORZPWE Fm
realistyczny i t?
najładniejszy zarazem OE „- —2 KASZE
symulator jazdy TOTAL 00 527026.
samochodem na DC. SRSZĘŁ 1 00 52”026
Nasi żófci bracia już s i
go mają. My musimy
czekać. Można też
skusić się na importa, bo gra
praktycznie w całości jest po
angielsku. Czy warto? To zależy.
Jeśli myślicie, że Gran Turismo
było realnym symulatorem to
jesteście w błędzie. GT przy F355
to arcade. Jeśli jednak cenicie swoje
umiejętności, a do tego jesteście
wystarczająco cierpliwi - szczerze
polecam, bo ta gra to istna perełka.
Jedyna w swoim rodzaju. Trzeba jednak zdać
Najładniejsze wyścigi na Dreamcasta. I miodne jak cholera.
zawodników na torze. W tle przygrywa rock, a na horyzoncie
sobie sprawę z tego, że nie znajdziecie tutaj majaczy sylwetka zachodzącego słońca. Oczywiście pogoda się
(przynajmniej na początku) efektownych power slide'ów. Jeździć Zmienia - można jeździć zarówno w południe jak i pod wieczór.
należy bardzo delikatnie, a każdy zakręt znać na pamięć. W Czasem niebo jest zachmurzone, innym razem świeci słońce.
przeciwnym wypadku szybko skończycie wyścig z ostatnią lokatą. Ponadto tryb multiplayer na podzielonym ekranie przy 60 fps'ach!
Na początku gra może się nie spodobać - w pięć minut nie Widać, że produkcję nadzorował sam mistrz Suzuki. Oprócz trybu
sposób jej poznać. Dopiero po kilku godzinach treningu arcade, dostępnego na automatach, dodano championship oraz
docenicie geniusz mistrza Yu Suzukiego. Gdy ukończycie wyścig _ Pojedyncze treningowe jazdy. Można też ściągnąć z internetu
na pierwszej pozycji, wyprzedzając lidera dosłownie przed linią _ najlepsze czasy żółtych braci i sprawdzić swoje umiejętności.
mety, poczujecie co oznacza słowo rywalizacja. Wtedy jednak _ F355 CHALLENGE ma też kilka wad. System kolizji zarówno z
nikt nie będzie musiat was namawiać do kupna tej gry - zdacie bandami, jak i innymi pojazdami mógłby zostać ulepszony.
s sobie sprawę z trafności inwestycji. Karoseria się nie wgniata, a podczas sttuczek auta zachowują się
_ Gra jest piękna. Coś takiego jak pop-up tutaj nie istnieje. trochę dziwnie. Drugą niedoróbką jest tylko jeden widok - zza
Wszystko widać z daleka, nic nie wyskakuje zza horyzontu. Trasy kierownicy. Co prawda F355 to symulator z krwi i kości, ale spora
wykonano naprawdę fantastycznie. Do tego tekstury w wysokiej Cześć graczy woli oglądać samochód *z tyłu”. Mamy nadzieję, że
rozdzielczości, bardzo dokładna sylwetka Ferarri 355 i ośmiu do czasu europejskiej premiery autorzy to zmienią. m
AŻ JKIWSEREUKY 4
Siga VVinegj
Platforma: Dreamcast edług ankiet przeprowadzonych przez internetowy siłom. Proste, ale takie hmm... hardcore'owe. Tak, to
Producent: Capcom serwis IGN, aż 76 procent posiadaczy DeCe deklaruje odpowiednie stowo. Nie da się inaczej opisać sytuacji, gdy
się jako zwolennicy shooter'ów 2D. Nie ma więc nic stajemy twarzą w twarz z wielkim bossem, uderzamy w niego
dziwnego w tym, że Capcom, chcąc spełnić oczekiwania wszystkimi specjalami, a on odpowiada tym samym. No i akcje
graczy, produkuje proste, dwuwymiarowe gry, które później związane z uciekaniem przed morzem pocisków odpalanych w
schodzą jak świeże bułeczki. Firma wydała już dwie takie naszą stronę przez siły wroga.
pozycje - GUNBIRD oraz GIGA WING, którego japońską Powerupów jest mnóstwo i w pewnym momencie ostrzał
wersję mieliśmy okazję trochę pomęczyć. prowadzonego przez nas statku zajmuje pół ekranu. Naturalnie,
Cel - zniszczyć wszystko i nie dać się ustrzelić wrażym grafika 2D. Prawdziwa, staroszkolna gra... M
[| | uust dostroy that Stone ta
stom the killimal [his futile nar ć kuć
z bas gone m [ons snajstj gaj RF i zĘ *-o3Ń
Ę
n+
% », w:
Old'school hardcore 2D shooter - oto, jak nazywają takie gry Amerykanie. Oczywiście my też lubimy takie pozycje. Na szczęście jest jeszcze firma Capcom, która je produkuje.
—m—- LLL __O_._.____ UIESEIYOANE _
Platforma: Dreamcast
Producent: Sega AMG
E MAGI
[B) o dzisiaj pamiętamy emocje związane z pojawieniem się
na automatach TOP SKATER'A. Gra ta była zapowiedzią
nowego trendu - gier skejtowych, a charakterystyczny kontroler
(deskorolka) podkreśla innowacyjność produktu. Tyle
wspomnień.
Po blisko dwóch latach, Sega atakuje rynek kolejną nietypową
produkcją. Mowa tu oczywiście o Jet Set Radio (europejsko-
amerykański tytuł to Jet Grind Radio). Pierwsze co rzuca się w
oczy to charakterystyczny design postaci. Są one bardzo...
komiksowo-tripowe. Komiksowe, bo zostały wykonane
podobnie jak w FEAR EFFECT - specyficznie pocieniowano
teksturki na wielobokach, dzięki czemu mamy wrażenie, że
oglądamy rysowanych ręcznie skejterów. Z kolei tripowego
klimatu dodają wszystkie gadżety, którymi postacie wręcz epatują
- wielgaśne nauszniki, okulary stoneczne, czy wreszcie magneto-
rolki (bo jak inaczej je nazwać, skoro brak im kółek?).
Dopełnieniem całości jest świetnie wyglądające otoczenie (także
kojarzące się z komiksem) - centrum miasta petne budynków,
wijących się uliczek i wszelkiego rodzaju pojazdów. Bądź co bądź
Japonia (a to właśnie na jej ulicach rozgrywa się akcja) to kraj
ogromnych metropolii...
Naszym zadaniem jest propagowanie lokalnej, pirackiej stacji
radiowej, która nazywa się właśnie Jet Set Radio. Jeździmy więc
na magnetycznych roleczkach i ozdabiamy okolicę grafem,
prezentującym logo JSR. Oczywiście nie wszystkim się to
podoba - szczególnie antagonistycznie nastawiona jest lokalna
policja. Jako, że organy ścigania działają zazwyczaj
większymi grupami, nierzadko uzbrojonymi po zęby,
z pomocą przychodzą nam wszelkiego rodzaju
poręcze oraz niedostępne dla przedstawicieli
prawa murki. Wystarczy rozpędzić się i
wskoczyć na poręcz, aby rozpocząć długi,
efektowny slide, nierzadko kończący się
następnym skokiem i lądowaniem na kolejnej
Czadowa, komiksowa grafika i AE z głośników beaty na długo pozostają w pamięci. Dawno nie było czegoś równie świeżego, a jednocześnie stosunkowo prostego. Będzie hit.
rurce. Między etapami
mamy okazję postuchać
jak nawija lokalny DJ -
Professor K, którego
zadaniem jest
wprowadzanie gracza w
fabutkę JSR. To ten
koleżka produkuje
wszystkie beaty i skrecze
towarzyszące zabawie, a
trzeba przyznać, że robi
to wyśmienicie. Przy
okazji nie można nie
wspomnieć o mnóstwie
tricków jakie twórcy
oddali nam do dyspozycji. (4
Można też podczepiać się
z tyłu do samochodów,
czy też z pełną prędkością
śmigać pomiędzy
samochodami zjeżdżając
po bardzo gwałtownie
opadającej ulicy...
gra jest co najmniej
bardzo dobra i nie możemy doczekać się europejskiej
premiery (październik/listopad). W sumie można
zastanowić się nad kupnem importa, ponieważ
wszystkie dialogi mówione są po angielsku, a
japońskie są tylko podpisy. Na koniec trzeba
dodać, że JSR jest jedną z tych gier, które
pozwalają skutecznie się wyluzować i
docenić potęgę jaka tkwi w zespołach
developerskich Segi. M
M ków
PISZE
'_ I STAŁO SIĘ!!!
Po zapoznaniu sie ze stu-kilkudziesięcioma
pracami nadesłanymi przez was na konkurs
stanęliśmy przez bardzo trudnym zadaniem.
Trudnym tym bardziej, że w większość prac
włożone było naprawdę sporo roboty. Komiks, gra
planszowa, kasety wideo z reklamówkami, parodia
<Matrixa”, budzik, dwie mapy nieba z
gwiazdozbioren Neo Plus, samochody z
rejestracjami, oryginalne pudełko po proszku Neo
| Plus, posprayowane billboardy, wielkie napisy
zrobione z bali drewna, logo namalowane na
różnych budynkach, domach, szopach, kilka
piosenek (w tym rockowa, hip-hopowa oraz .
techno), oraz mnóstwo innych, czasem bardziej,
czasem mniej udanych pomysłów.
Muszę przyznać, że z obawą czekaliśmy na wasze
prace. Baliśmy się, że może zniechęcicie się do
tak mało sprecyzowanych zasad konkursu, ale na
szczęście okazało się, że pokusa zdobycia PS2
jest zbyt wielka. No właśnie - duża większość z
was - oscylująca w okolicy 95 procent, pragnęła
położyć swoje łapki na nowej, mającej już
niebawem pojawić się u nas w kraju konsoli. Aby
więc zadośćuczynić waszym wymaganiom, dwoma
głównymi nagrodami są właśnie konsole Sony.
Zapewne interesuje was, co stanowiło o
kryteriach oceniania przez nas waszych prac.
Sprawa nie była wcale łatwa. Na naszą, jak
najbardziej subiektywną ocenę wpływ miało kilka
czynników. Profesjonalizm, estetyka,
oryginalność, pomysłowość, sposób wykonania,
sposób przedstawienia nam wyniku pracy - te
wszystkie szczegóły braliśmy pod uwagę dochodząc
do wniosku, że z tak sprecyzowanymi zasadami
konkursu odwaliliście kawał ap we niezłej
roboty.
Chcielibyśmy jeszcze raz podziękować
wszystkim za pracę i serce włożone: tworzone
przez was arcydzieła.
Naprawdę przyjemnie było zobaczyć na własne
oczy, że potraficie stworzyć tak a i
ciekawe zarazem prace.
Niestety - nawet gdybyśmy bardzo chcież nie
bylibyśmy w stanie nagrodzić was wszystkich.
Powiem więcej - chcemy, ale nie możemy.
Nie przejmujcie się jednak - jeżeli w tym
numerze nie zobaczycie swoich prac, zajrzyjcie
tu za miesiąc. Wtedy zaprezentujemy pozostałe,
zasługujące naszym zdaniem na Wa s.
waszych rąk.
Tomek Fajto z Krakowa
Otóż i jedna z nagrodzonych konsolą
PlayStation 2 prac. Doceniliśmy w
tym przypadku staranność wykonania
napisu, jego umiejscowienie oraz
ogólną estetykę pracy. Logo ma
wymiary 7x9,7 m. To był zresztą
drugi projekt pracy - pierwszym
| miało być logo Neo Plus wyświetlone
niczym znak Batmana w Gotham City,
ale nie wyszło.
The Ivan Brothers
[aka Henryk i Karol Iwan]
Zdecydowanie najbardziej
profesjonalna, multimedialna praca
jaka do nas przyszła. Jest to
kostiumowy film o jaskiniowcach, z
naprawdę mocarnymi pomysłam oraz
fachowymi efektami zmontowany w
konkretny sposób. Gratulujemy!
Paweł
Owsiejczuk
z Suwałk
Jak napisał Pa-
weł:'Dziara jest ze
stycznia, więc tro-
chę za późno napisa-
liście, że nie chce-
cie mieć czytelników
na sumieniu. Mam 20
lat i to jest mój
wybór. Jest duża,
przedstawia odpo-
wiednik monstancji
kościelnej, a w
środku, zamiast
opłatka eucharys-
tycznego jest motyw
n+. Sorry za złej
jakości zdjęcia -
dlatego ten opis. Na
zdjęciu widać nie
skończony jeszcze
tatuaż nawiązujący
do serii RE, ale nie
bierzcie go pod
uwagę.” Nieźle. Wy-
gląda prawdziwie...
Bartłomiej pragnący zachować anonimowość
Bartek ma 13 lat i wykonał swoją pracę z pomocą taty. Odda-
jemy mu wobec tego mikrofon: *Kupiliśmy benzynę, folię
aluminiową, zapałki, pozbieraliśmy stare gazety i
wybraliśmy się nad starą żwirownię. Rozłożyliśmy folie, na
nie położyliśmy gazety, polaliśmy benzyną i gotowe.” Napis
miał wymiary 7x9 metrów, ale nie wyglądał zbyt efektownie.
Ten, który widzicie tutaj jest
wymiary 2x3 metry.
Michał i Jerzy
Warowscy
z Ostrowa
Mazowieckiego
Wysiłek jaki dwaj
młodociani koneserzy
sztuki włożyli w
odszukanie tego
zaginionego arcydzieła
wielkiego mistrza
spowodował, że nie
mieliśmy większych
problemów z
umieszczeniem ich na
liście naszych
zwycięzców. "Oto nasze
prace na konkurs. Nie
została w nich użyta
żadna technika
komputerowa, a duży
wkład w powstanie
«Wielkiego Dzieła”
miał Leonardo
(serdeczne pozdro-
wienia).” Łączymy się
z Michałem i Jurkiem w
pozdrowieniach dla
Leo.
_n+ konkurs_
Rafał Piotrkowski z Wojkowic
«Napis został wykonany z około 5,5 rolek do opakowań
herbaty *Saga”, które udało się nam pozyskać z
magazynu tejże firmy. Napis robiłem przez cały dzień,
jego wykonanie zajęło mi prawie 13 godzin. Został
wykonany na hatdzie w Wojkowicach. Napis ma wymiary
47x40 metrów słowo *Neo” oraz 18x19 - znak *Plus”.
Tomasz Hussar z Biłgoraju
Oto chłodna w każdym znaczeniu tego słowa praca
Tomka. *Logo N+ jako płaskorzeżbą wykonaną ze śniegu.
6 dni ciężkiej pracy z kilkudziesięcioma kilogramami
białego puchu. Wymiary - 8x3,5 metra - w środku
siedzi młodszy brejdak. Na uwagę zasługuje ekologia
projektu - jest wykonany z naturalnych surowców.”
Daniel Poluga z Wrocławia
Z kolei Daniel popisał się umieszczeniem loga Neo Plus w
dwóch miejscach - jedno z nich jest na Hali Ludowej, a drugie
na wysokiej wieży we Wrocławiu. Może gdyby było trochę
większe...
TONY KAWAŁ WRÓCIŁ! NAJLEPSZA SKEJTÓWHŁA NA ZIEMI DOCZEKAŁA SIĘ SEOUELA, A MY SPECJALNIE DLA
LAS MAMY GO PIERWSI W ARAJU. NIEMOŻLIWE? A JEDNAK. SPRAWDŹCIE TOI
uż od kilku miesięcy przeszukiwałtem
„sieć oraz zachodnie magazyny w
poszukiwaniu informacji na temat THPS2.
Nie ukrywam, że pierwsza część zrobiła na
mnie spore wrażenie, ale miała też wady.
Szczególnie drażniło wykonanie niektórych
poziomów. Na przykład w takim Phoenix
Downhill trzeba było zasuwać przed siebie i
dojechać do końca
ną w określonym
( ©. czasie. Bezsens!
i TONY HAWK'S
to skejtówka, a
8 nie snowboard -
s na deskorolce
jeździ się
po placach, a nie z
górki! Na szczęście
sytuacja zmieniła się
diametralnie w TONY
HAWK'S PRO
SKATER 2. Ta gra po
prostu rządzi!
GRAFIKA
Skusiłbym się o
stwierdzenie, że w
THPS2 Neversoft
wykorzystuje
wszystkie możliwości
starego, poczciwego
PSX'a. Gra
wygląda
napra-
wdę
dobrze. Postacie skaterów
j są duże i jeszcze dokładniej
wykonane niż w pierwszej
części. Na koszulkach bez
problemu rozpoznamy logo
sponsora (na przykład Shorty's,
Etnies, Independent, Es), a co bardziej
spostrzegawczy dostrzegą charakterystyczne
cechy obuwia zawodników. Do tego
dochodzą różne fryzury, plecaki, okulary
słoneczne oraz kilkanaście grafik na deckach.
| Także levele wyglądają bardzo fajnie. Na
niektórych jeździmy w dzień, inne
odwiedzamy po zmroku. Czasem przeszkadza
nam szalejący w swoim śmiesznym
samochodziku woźny, innym razem musimy
uważać na metro. Oko cieszą dobrze
zrobione tekstury, a biorąc pod uwagę
wielkość etapów (są ogromne, ale o tym za
chwilę), warto zaznaczyć, że gra nie zwalnia.
Nawet podczas gry w trybie multiplayer na
podzielonym ekranie.
BO PBDY:
450
aiR""zeza"nt"
HAŃRG TIWE "Prem
OŁŁIE w,
SPEEDWKRER R
SPIN "wazna
LANDING"" "wie ya)
SWITCH "w * Ry,
RAIL BALANCE "© A
IIPBALANCE *=EWW >
INYERT ""=mu€ %
mer
G SCROLL 8to 3 ACCEPT ©) aacedj j
DŹWIĘK
W THPS2 grają między innymi takie grupy jak
Rage Against The Machine, Anthrax (tych
facetów można uznać za protoplastów
hardcore'u), Bad Religion czy Public Enemy, a
soundtrack jest trochę cięższy niż w pierwszej
części gry. Kalifornijski punk został
zastąpiony mocniejszymi kawałkami i nie za
bardzo mi to odpowiada. Po kilku godzinach
gry wszystkie ostrzejsze motywy zaczynają
denerwować i aby dalej grać, musiałem
wyciszyć muzykę i puścić sobie coś lżejszego
(na przykład Beatnuts albo Pennywise). Tego
nigdy nie zrobifem ani w pierwszym TONY
HAWK'u ani w THRASHER SKATE AND
DESTROY, więc coś musi być nie tak. Po
prostu utwory, które normalnie tykam bez
wazeliny, nie za bardzo pasują do gry. Jeśli
chodzi o efekty dźwiękowe to wszystko jest
jak najbardziej na miejscu - charakterystyczny
odgłos toczących się kółek, sugestywne
dźwięki towarzyszące upadkowi czy na
przykład oklaski publiczności po
wykonaniu komba za 100 000
punktów.
GAMEPLAY
Jeśli można powiedzieć, że
pierwsza część TONY HAWKS
była bardzo dobra, to sequel jest
po prostu cudowny! Oczywiście
założenia pozostają te same - na
każdym levelu trzeba zdobyć
odpowiednią liczbę punktów,
zebrać ukrytą kasetę video, a
ponadto zaliczyć kilka zadań
dodatkowych - na przykład
przewrócić beczki z olejem lub
zebrać żetony do metra. Za
zarobioną kasę powiększamy
statystyki naszego zawodnika lub
Edytor Skateparków
Oprócz świetnych etapów, Neversoft oddaje w nasze ręce najlepszy jak
| -SET.13-0FV8:
CE ECP.
dotąd edytor skateparków. Oczywiście nie zbudujemy za jego pomocą
tak wielkiego etapu jak podstawowe poziomy w grze, ale możemy za to
zaprojektować skatepark, który w 100% spełni nasze wymagania.
Gulash będzie mógł wszędzie powsadzać rampy, a ja ustawię sobie rurki
i murki tak, że razem z funboxami: stworzą idealne miejsce do trenowa-
nia transferów. Edytor można też stosować projektując etapy dła trybu
multiplayer, a później grać "w życzenia”. Na przykład obieramy sobie za
zadanie wejście na rurkę 360 Flip'em na Noseslide, później transfer na
schodki, a na samym końcu lądowanie na Manual, przejazd na
quarterpipe i wyczesanie 720 Tail Graba. Zabawy kupa - wierzcie mi...
NOSE WaNUAL |
re"
odkrywamy nowe
etapy. W drugiej
części THPS
zrezygnowano z leveli
typu Phoenix
Downhill na rzecz
hardcore owego,
street owego
skejtowania. I bardzo
dobrze, bo nie
oszukujmy się - jeśli
ktoś potrafił wyczesać
konkretną liczbę
punktów (czyli okoto
600/700 000) to
robił to tylko i
wyłącznie dzięki
kombosom na
murkach lub rurkach.
A ich w THPS2 znajdziemy masę!
Tym razem także możemy odwiedzić sporo
miejscówek, które istnieją w rzeczywistości.
Na przykład znane z filmów skejtowych
Venice Beach lub skatepark Ventura, w
którym autorzy gry trenowali jazdę na
rampie.
THPS2 zaopatrzono też w edytor
skateparków, który z pewnością przyczyni się
do przedłużenia żywotności gry. Ponadto
dodano manuale, czyli jeżdżenie na
przednich/ tylnych kótkach deskorolki - dzięki
nim możemy łączyć dwa grinde'y na
oddalonych od siebie rurkach w jeden,
potężny kombosik! Nie wspominam nawet o
nowych trikach, bo bluntslide'y czy nowe
graby musicie po prostu zobaczyć sami.
Interesująco prezentuje się też opcja
stworzenia własnego skatera. Możemy go nie
tylko ubrać, wybrać kolor skóry lub fryzurę,
ale także określić czy jest specjalistą od
street'a lub rampy, a w miarę postępu w grze,
za zarobioną kasę, powiększać umiejętności i
kupować nowe triki. Oczywiście oddano nam
też do dyspozycji 13 prosów, o których
przeczytać możecie w obok.
Acha, jeszcze jedno - gra jest trudna.
Naprawdę trudna. Nie da się jej skończyć w
jeden dzień, a wykonanie wszystkich zadań na
danym levelu wymaga sporych umiejętności
oraz odrobiny kombinacji. Czasem ciężko jest
znaleźć drogę do upragnionej kasety lub nie
za bardzo wiadomo, gdzie zrobić wymagane
100 000 punktów. Jednak już po kilkunastu
godzinach gry, zaczniecie ją doceniać i
podziękujecie autorom za włożoną w THPS2
pracę.
GRAJ I SĄDŹ
TONY HAWK'S PRO SKATER 2 to świetna
gra. Mamy tutaj wszystkie najlepsze elementy
pierwszej części, a takie bonusy jak edytor
PIECEZS_ OE.
leveli lub kreator zawodnika dodają tylko
grywalności. Bardzo cieszę się, że
zrezygnowano ze wspomnianych
=zjazdowych” etapów, a także
zaimplementowano dobre manule. Co
prawda już w GRIND SESSION można było
przejechać się na tylnych kółeczkach deski (i
to na jednej nodze), ale dopiero teraz
możemy mówić o sensownym wykorzystaniu
tego triku w łączeniu kombosów.
Jeśli chodzi o wady, mam drobne
zastrzeżenia do łamiących się czasem tekstur
no i nie podoba mi się do końca soundtrack.
Po prostu jest zbyt męczący (dla mnie,
powtarzam: dla mnie!).
Wady te nie powinny jednak zniechęcać cię
od zakupu gry - THPS2 to bezapelacyjnie
najlepszy produkt w którym można pojeździć
na deskorolce, a także jedna z najlepszych
gier na PlayStation. Dla każdego gracza zakup
obowiązkowy, bez dwóch zdań...
Nolster
OBSADA
Tony Hawk - Legenda
skatehoardingu, jedyny
człowiek, który potrafi
wylądować po
wykonaniu obrotu o 900
stopni.
Bob Burnqulst - Jeden z
najlepszych zawodników
vertowych, który w
zawodach zaczął brać
udział sześć lat temu.
Kareem Camphell -
Urodzony w Nowym
Jorku, niesamowity
człowiek, który
street'owe skejtowanie
opanował do perfekcji.
Rune Glliberg -
Pochodzi z Kopenhagi,
mieszka w Huntington
Beach (Kalifornia).
Wymiata na rampie.
Bucky Lasek -
Pochodzący z Baltimore,
doskonali swoje
umiejętności w
słonecznej Kaliforni.
Podziwia go cały świat.
Chad Muska - Jego
korzenie to Las Vegas,
ale w każdym mieście
czuje się dobrze.
Prawdziwy street-skater.
Andrew Reynolds -
Prawdziwy
hardcore owiec. Nie hoi
się trudnych, długich
rurek, a jego karkołomne
popisy są ciepło odbie-
rane przez publiczność.
Geoff Rowley -
Pochodzący z Liverpoolu
Geoff najbardziej ceni
sobie techniczną jazdę
na niebezpiecznych
rurkach.
Elissa Steamer -
Pierwsza kobieta, która
profesjonalnie zajmuje
się skateboardingiem.
Na zawodach walczy z
facetami.
Jamie Thomas - Jeździ
od 12 lat. Najrłuższe na
świecie rurki to jego do-
mena - katując je nakrę-
cił już sześć filmów.
Steve Gahallero -
Podobnie jak Tony Hawk
jest legendą
skatekoardingu. Przez
magazyn Thrasher
nazwany "skaterem
stulecia”. Od jego
nazwiska nazwano trik,
który zwykł wykonywać -
fakie 360 ollie.
Erle Koston - Jeżdżący
od 13 roku życia skater.
Ponoć ma niezłe
poczucie humoru. No i
wypasione buty ES'a...
Rodney Mullen - Mając
31 lat, jeździ już 21.
Najbardziej lubi lokalne
miejscówki - na przykład
szkoły. Prawdziwy
fachowiec...
|J
-+
-J
e
3
m
=
ru
LS
5
i
IN
m
LE
m
|:
A
00M Haas" *
e ECT |
Games
Stworzenie dobrej gry sportowej
to nie lada wyczyn. Piłkę polubiłem
Bez dwóch zdań dzięki ISS'owi. A tenis? Zgadnijcie...
VIRTUA TENNIS to gra
r-e-W-e-|-a-C-y-j-n-a. ie ma czego owijać w bawetnę - VIRTUA
W życiu nie TENNIS to jest to! Ma wszystkie cechy,
przypuszczałem, że które powinna posiadać gra na konsolę nowej
coś takiego można
zrobić z pozornie
nudnego odbijania
piłki przez siatkę.
Grafika powala,
miodność nie pozwala
generacji. Po pierwsze - grafika. Jest to bez
dwóch zdań najlepiej dopracowana wizualnie gra,
jaką dane mi było widzieć. Zawodnicy zostali
wykonani po prostu perfekcyjnie! Jedyne
porównanie jakie przychodzi mi do głowy to FIFA
2000 na PlayStation2. Wystarczy spojrzeć na
odejść od konsoli. | tenisistę. Widać
Multiplayer to kozak | dosłownie
jakich mato! | wszystko - zarysy
Dla tego, który | mięśni, zmarszczki
popatrzy na grę przez | na twarzy, brwi, a
kilka minut i weźmie | nawet zęby !
pada na chwilę do | Podobnie sprawa
ręki, nie ma już | wygląda ze
ratunku - wpadł po | wspaniale
uszy. W redakcji | wykonanym
gramy wszyscy, grają | otoczeniem -
nasi znajomi i
dziewczyny. Droga
publiczność,
sędziowie, chłopcy
Sego, niech ten sam | biegający po piłkę,
zespół zrobi piłkę | tablice wyników czy
nożną. 9.5/10 | wreszcie sama nawierzchnia kortu. Wszystko
[Gulash] | śliczne. Bezbłędne.
Jednak to co możemy zobaczyć na screenach to
tylko namiastka. Gdybyście wiedzieli jak to się
rusza!!! Motion capture na każdym kroku.
Wszystko niesamowicie ptynne, naturalne. Do
tego charakterystyczne gesty tenisistów,
podsumowujących każdą akcję. Mistrzostwo
świata - inaczej nie potrafię skomentować
roboty grafików z Sega Sports. W parze
za oprawą wizualną podążają już
"tylko” bardzo dobre efekty
dźwiękowe. Odgłosy wydawane
przez rakiety, okrzyki
zawodników lub owacje
publiczności brzmią jak
w rzeczywistości, ale
ś to żadna rewolucja.
*_ Grze towarzyszy
rockowe, gitarowe
brzmienie. Mnie się
podoba, ale wiem, że nie
wszystkim przypadnie do gustu.
Jednak kupicie tę grę, bo jest
jeszcze jeden czynnik, który w
wypadku VIRTUA TENNIS zamyka
skalę. Miód, grywalność, magnes -
|. różnie się to nazywa, ale wszyscy
=. wiemy o czym mowa. I w tym
miejscu buduję ottarzyk z logo
_ Sega Sports. Oto z pozornie
+ prostej gry (tylko dwa
E. przyciski plus pad
zręcznoś-
ciową
a Gi
grę dla każdego.
W dodatku dosyć
złożoną grę, ponieważ
walka z przeciwnikiem
wcaale nie jest prosta.
Trzeba mocno
kombinować, szukać
słabych punktów,
przewidywać ruchy i
atakować. Wszystko w ekspresowym tempie -
tenis to nie szachy, a zawodnicy kontrolowani
przez konsolę grają bardzo dobrze. Szczególnie na
wyższych poziomach trudności.
Nie zapomniano też o możliwości zabawy w
trybie multiplayer. Graliśmy debla w czwórkę i
kurczę, to jest to! Zabawy masa, zupełnie jak w
ISS - aż nie chce się odchodzić od konsoli.
Oczywiście autorzy pomyśleli też o samotnych
graczach. Oprócz przeniesionego z automatów
trybu arcade, gdzie naszym zadaniem jest jedynie
pokonanie przeciwnika i awans do następnego
meczu, dodano także zupełnie nową możliwość -
World Circuit. To tutaj możemy zaliczać
poszczególne treningi, odbywać sparringi i
startować w tumiejach. W ten sposób zarabiamy
kasę, a za pieniądze odnawiamy niezbędną w
kolejnych pojedynkach energię, kupujemy
dodatkowe stroje lub nowych zawodników. Od
początku dostępnych jest ośmiu panów, a ukryto
dodatkową ósemkę. Wszyscy zawodnicy są
idealnymi kopiami prawdziwych tenisistów (Jim
Courier, Tommy Haas, Carlos Moya...). Ponadto
zawodnicy posiadają swoje mocne lub słabe
kierunkowy) punkty. Na
udato się im |SEEECJA [BEATEB 1 przykład silny
» zrobić = ga sznęr backhand, dobry
wspaniałą, = b URSS | serwis lub
szybkość. Dzięki
temu każdy mecz
* 9 jest inny, a umie-
| jętne wykorzysta-
Garmany
srnzmu.
FZRERBAMU
naszego tenisisty
stanowi klucz do
sukcesu.
SEEM xu5 EZ GNEJ
© 7 2 c
nie dobrych cech DŹWIĘK y
Wszystko to doskonałe zgrywa się w jedną
całość, dzięki czemu VIRTUA TENNIS przyciąga
do konsoli i skutecznie odrywa od rzeczywistości.
Nie znam osoby, która potrafifaby powiedzieć mi,
że ta gra jest słaba. W tej chwili jest to tytuł,
który bezapelacyjnie powinien znaleźć się na
półce każdego posiadacza DeCe. Nie ma innej
możliwości...
Nolster
2...
ind © Forward Ś Bid
Zoom Qut 6 Zoom ie
Lepiej późno niż wcale, tak można powiedzieć w przypadku NHL 2K na
Dreamcast a. Od premiery w Stanach upiynęło już ponad pół roku, a
dopiero teraz gracze w Europie mają okazję poczuć chłód lodowej tafli.
yreny na lodowiskach za oceanem dawno
» już przebrzmiafy, a New Jersey Devils
przygotowują się do sezonu, w którym będą
bronić swojego mistrzowskiego tytułu. Cóż -
lepiej późno, niż wcale.
Gra prezentuje się niemal identycznie jak NBA =
ma podobny design menu i równie dobrą grafikę.
Niestety, zabrakło bardzo przydatnej opcji
(dostępnej w NBA), czyli treningu. Przydałby się,
ponieważ strzelenie bramki graniczy z cudem.
Poza tym jest tu prawie wszystko, czego potrzeba:
sezon (niestety, możliwe jest rozegranie tylko
pełnego sezonu czyli 82 gier), playoff i mecz
pokazowy. Można grać arcade'owo, czyli bez
spalonego na niebieskiej linii i innych zasad
hokeja. Dla ludzi o słabszym refleksie
przygotowano możliwość spowolnienia wydarzeń
na boisku. Ilość dostępnych możliwości zmiany
ustawień i taktyk jest zadowalająca i wystarczy,
aby maniak hokeja cieszył się długą i
satysfakcjonującą zabawą.
Pod względem grafiki gra prezentuje się
naprawdę doskonale, choć
nie wywofała u mnie takiego
opadu szczęki jak
wspominane już NBA 2000.
Czas robi swoje i
przyzwyczaiłem się już do
możliwości Decka. Ale
sprawiedliwość trzeba
oddać. Wszystko wygląda
przepięknie: od
zawodników, ich twarzy i
strojów, przez kibiców aż do
wyglądu tafli i krążka.
Oprawa dźwiękowa jest na
przyzwoitym, ale nie porywającym poziomie.
kibiców mocno dają po bębenkach. W
Komentator działa jak stara płyta analogowa, ale
już odgłosy towarzyszące walce na tafli i reakcje
prawdziwym NHL po zdobyciu gola rozbrzmiewa
syrena i rozświetla się "kogut” umieszczony
wewnątrz bramki. Tu tego zabrakło. Dlaczego? A i
wsadzenie "koguta" do bramki nie przekracza
przecież możliwości programistów Segi.
Pomimo tych drobnych błędów, całokształt
oprawy wizualno-dźwiękowej w zupełności
zaspokaja potrzeby naszych narządów
estetycznych.
Dobra gra charakteryzuje się nie tylko fadnym
wyglądem, ale przede wszystkim "przydatnością
do spożycia”, o czym zdają się zapominać
wydawcy gier na PeCeta (choć i developer'om
konsolowym też się to przytrafia). Ludzie z Sega
Sports mają jednak dobrą pamięć i nie zabrakło w
ich produkcji rajcowności. Sterowanie jest proste
i łatwe, co nie oznacza wcale, że poziom
mistrzowskiego opanowania gry osiągniecie w
ciągu pierwszych
kilku godzin
obcowania z
krążkiem. W
szczególności
odnosi się to do
zdobywania
bramek. Trzeba
celować, a nie
odpalać "na swoja drogą ciekawe, kto wygrałby pojedynek na
pałę”, bo inaczej pięści: Derian Hatcher czy Krzysztof Oliwa. Będę
na 99.9% próbował to sprawdzić w grze...
bramkarz wyłapie O zaletach gry we dwie, trzy lub cztery osoby
strzał. nie muszę chyba specjalnie pisać, to sprawdzony i
dowiedziony w innych grach fakt.
Do tej gry nie muszę specjalnie zachęcać żadnego
fana hokeja, będącego szczęśliwym posiadaczem
Dremcasta. Taki osobnik już od dawna się Ślini na
samą myśl o wzięciu pada w ręce i graniu aż do
upadłego. Ale uczciwie ostrzegam, ta gra jest
bardzo... Śliska. Acha - szykujcie prawie całą kartę
pamięci.
Do tego, aby
celnie strzelać potrzeba
wiele godzin treningu (jak
w życiu). Z inteligencją
bramkarzy nie jest
najlepiej i nie chodzi tu o
tatwe puszczanie bramek -
zbyt często zatrzymują oni
krążek zamiast
błyskawicznie wprowadzić
go z powrotem do gry. Z
tego powodu akcja bardzo
się rwie i składa się
głównie ze wznowień w
tercji obronnej przeciwnika
(lub twojej). Po za tą
uwagą nie mam żadnych
zastrzeżeń do przebiegu
Marcellus
Praducent Blach Bok
„liczba braczy: -F
Termin. Sierpien
ya | | U
|MÓD © | Uykarzystuje WM Jam Pach
rysa
wydarzeń na boisku, jest | > =
realistycznie aż do bólu. A
eNHaeL Tukej!
Mimo wszystkich
zalet ta gra nie jest
tak dobra, jak NBA
2K - opracował ją
inny zespół i to
widać. Grafika, choć
świetna, nie miażdży
tak jak w baskecie
(choć jak weźmiecie
powtórkę, zrobicie
zoom na krążek to
spokojnie odczytacie
napis Made In
Canada), a i błędów
tu jakby więcej.
Choćhy wspomnieni
przez Marcelego
bramkarze, którym
zdarzają się czasem
niewytłumaczalne
obrony. Ale ósemka
zasłużona! [Gulash]
vtb-efebow | ŚRosky
Dla człowieka niezorientowanego, VIB RIBBON to gra. Są przyzna-wane
punktu, postać, która się steruje oraz przeszkody. Ale tak naprawdę jest
to raczej pakiet rozrywkowy dla ludzi w każdym wieku i powinien być
pozycją obowiązkową na lekcjach rytmiki w szkole.
i pojawiaja się łączone przeszkody - na przykład
zygzakowata pętla - aby ją pokonać wciskamy R1 i X
naraz. Itd. Za pokonane trasy dostajemy punkty,
dziesięć kolejno po sobie pokonanych przeszkód
owocuje zmianą Vibriego w anielską istotkę, a
zbyt częste psucie najpierw robi z niego
małego ludzika, potem wężyka, a jeżeli dalej się
mylimy widzimy napis Game Over.
O nic więcej w VR nie chodzi. Ale zabawa jest
świetna. Chociaż eksperyment ten z pewnością
nie przypadnie do gustu wszystkim. To oczywiście
truizm, bo nie ma tytułu który spodobałby się
każdemu, ale sami rozumiecie - to nie jest tak
naprawdę gra. To raczej możliwość sprawdzenia swojej
koordynacji ręki i ucha, ubrana w bardzo ubogie, ale mimo
wszystko efektowne, czarno-biate wdzianko.
Nie wszystkim spodobają się też zaproponowane przez grę
utwory, prezentujące japońskie, zabawne piosenki. Są
równie oryginalne jak sam VR, ale wpadają W
moje w każdym razie wpadły.
Nie wiem czy jest sens oceniać VR. Grafika za
oryginalność powinna dostać 10, za złożoność - 1,
miodność także zależy od poszczególnych graczy.
Strona dźwiękowa jest łatwiejsza do uchwycenia, ale
nie zapominajmy, że z Vibrim możemy się bawić przy
każdej muzyce - w tym ulubionej. Czyli co - 10?...
Nie wiem. Po prostu nie wiem.
Sami musicie ocenić, czy w ogóle chcecie zagrać w
coś tak dziwnego. Ale jest szansa, że dacie się
wciągnąć. No i z tego co słyszałem, gra ma być
oferowana w Polsce po dosyć atrakcyjnej cenie. |
Banan
ie uwierzycie, ale wersja PAL przygód
| AVF Vibriego nie różni się od tej NTSC
niczym, jeżeli chodzi o oprawę graficzną. Nie
zmienił się ani kolor białej kreski, z którego
składa się środowisko tej gry, ani też czarne tło
stanowiące cała resztę.
Prawdopodobnie widzieliście gdzieś teledysk
gościa o włosko brzmiącym nazwisku - Gigi
D'Agostino zaatakował najpierw niesamowicie
zwięzłym i twórczym kawałkiem "Bla Bla Bla”, a
teraz poszedł za ciosem z bardziej melodyjnym
«The Riddle”. Piosenki te są ilustrowane dosyć
oryginalnymi, jak na dzisiejsze czasy-teledyska-
mi (ale naturalnie są kopią starych czeskich
bajek). Są dwukolorowe i przedstawiają gościa
idącego po kresce i zmieniającego się w różne
rzeczy. Mniej więcej to samo dzieje się z
Vibrim.
Nasz królik chodzi po kresce i
pokonuje przeszkody w rytm
melodii pfynących z głośników
telewizora. Grę obsługuje się
czterema przyciskami - RI, LI,
strzałką w dół i iksem - RI służy
do pokonywania pętli, LI -
kwadratowych bloków, dół -
dołów w kształcie litery V, a X -
zyszakowatych połaci terenu.
Proste, nie? Odpowiednio
wyczuwamy moment, naciskamy
odpowiedni przycisk, a Vibri
pokonuje przeszkodę. Z czasem
jednak wzrasta poziom trudności ! OENA: To nie jest gra... [PSX]
Myszy. myszy, wszędzie myszy... Sympatyczne
gryzonie przeprowadzają inwazję na DC. Nie są to
zwykłe zwierzaki - to stworzenia prosto z
kosmocu...
= hu Chu Rocket to nowe
km= dziecko Sonic Team.
Tym razem zaprezentowano
szerokiej rzeszy graczy szybką
jak btyskawica grę typu puzzle,
do której może zasiąść
jednocześnie do czterech osób.
Zasada jest prosta - należy w
jak najkrótszym czasie i do tego
omijając niebezpieczne i faknące
krwi, acz powolne koty
(nazwane swojsko Kapu Kapu),
doprowadzić myszki (tytułowe
Chu Chu) do stojącej na planszy
rakiety. Sterowanie jest intuicyjne -
wciskając w odpowiednim momencie
guziki na padzie nakazujemy
podopiecznym zmianę kierunku
poruszania się.
Do wyboru mamy następujące tryby
zabawy: 4 player battle (1-4 graczy,
część może emulować konsola -
najszybciej jak się da wsiądź do swojej
rakiety i rusz w przestworza), team
battle (1-4P, zasada jak wyżej), stage
challenge (1-2P - kto w krótszym
zasie zakończy rundę w określonym
czasie - wygrywa), puzzle (1P - tryb
samotnego wojownika - zazwyczaj do
pomyślnego zakończenia prowadzi
skomplikowana droga, 4 poziomy
trudności - normal, hard, special i
mania), puzzle edit (1P - stwórz
własny tor przeszkód) i network (1-4P
- gra sieciowa, raczej na pewno
nieosiągalna w naszym kraju). Jeżeli
pokonamy wszystkie poziomy
rozgrywki puzzle i stage challenge
czekają na nas ciekawe
bonusy.
Grafika stoi na
średnim poziomie,
widziane z góry myszki,
pędzą po ekranie szybciej
niż pociąg TGV. Muzyce
i efektom dźwiękowym
nie można nic zarzucić,
po prostu są..
Chu Chu Rocket to
wspaniała gra, która
ukazuje swoje prawdziwe piękno w
rozgrywce wieloosobowej. Dla
zwolenników nakładania sobie po
ryjach czy wyścigów to pozycja
zbędna, ale dla lubiących łamigłówki -
warta zainteresowania. Warto
spróbować przygody z myszkami - w
końcu lepsze to niż ślęczenie nad
pracami domowymi...
Majkel
Dreamcast
| E Ta gra spokojnie mogłaby mieć podtytuł:
ak należało się spodziewać,
odejście kilku czofowych
programistów ze stajni Midway nie
| pomogło najnowszej produkcji spod
| smoczego znaku. I dostaliśmy bezmyślną,
| nużącą i monotonną papkę, która udaje
| że ma cokolwiek wspólnego z Mortal
| Kombat.
| Zasadniczo gra jest chodzonym
| mordobiciem przypominającym
FIGHTING FORCE. I jest nawet spora
| szansa, że prawdziwi miłośnicy Jaxa oraz
| FF właśnie, bardzo polubią ten tytuł, ale
| reszta raczej może spokojnie go olać.
| Skrawki historii opowiadają o grupie
| superprzestępców, która ucieka z bardzo
| dobrze strzeżonego więzienia Special
| Forces. W grupie tej jest szalony No Face
| z miotaczem pfomieni, kobieta - ninja
| Tasia, Jarek, podobny do Scorpiona
| Tremor, a w ucieczce pomagał główny
| | adwersarz Jaxa - Kano.
| W grze musimy przebić się Jaxem przez
| ttumy strażników, znajdując przy tym klu-
| cze, detonatory i amunicję do broni oraz
| pokonać bossów stosujących nachalnie
| powtarzające się schematy ataków.
| Gra przedstawiana jest z kamery
| ustawionej pod pewnym kątem, nad
| głową Jaxa, ale w momentach walki nieco
| się przesuwa dając w sumie całkiem niezty
| przegląd sytuacji. Kombosy ładuje się w
| sposób znany z serii - są praktycznie
| wszystkie ciosy, blok, dobycie broni,
j przełączenie na widok fpp (ale tylko do
| atrzenia) oraz turbo. Za pokonywanych
rzeciwników dostajemy punkty
oświadczenia, a co parę tysięcy punktów
nowego kombosa, którego można
| wykorzystywać w walce.
| | Walce, która potrafi człowiekowi napsuć
| więcej krwi niż komukolwiek mogło się
| wydawać.
| Powiem tak. Normalna mordobitka jest
| w miarę ok. Ale kiedy na ekranie
pojawiają się, a raczej - nie
pojawiają się goście z
| karabinami - zaczyna się irytacja.
| Przeciwnicy z karabinami
| maszynowymi mają przykrą
| tendencję kąsania spoza ekranu.
| | Nie widząc ich zupełnie,
chodzimy do nowego
omieszczenia i nagle zdrowie
| zaczyna szybciutko ulatywać, a
PlayStation
SE
Ż ,.. ABBE. |
Jax zaczyna trząść się od trafiających
pocisków. Trzeba pobiegać trochę po
pomieszczeniach i poszukać drania. Nie
jest to łatwe, a zdrowie ucieka. I co z
tego, że my też mamy spluwę, skoro
trzeba mniej więcej w gościa wymierzyć.
Wydaje się to może drobnostką, ale jest
to potwornie irytujące. Nie ma nic
gorszego, niż gra, w której traci się życie
nie z powodu poziomu trudności, ale z
jakiegoś nie do końca dopracowanego
przez autorów aspektu. A tak jest w tym
przypadku. Nie pomaga nawet
możliwość celowania w trybie fpp -
najbliższą okolicę spowija ściana, zza
której nie widać nic, także karabin
snajperski...
Niestety - gra jest zrobiona bez polotu.
I jest słaba.
Banan
ś[.
ydwicz: MUJ
DŹWIĘK / | a
A; Uyarzyśtuje: Hemary Cari
3 Ę Bial shach
derided to give
PIECES af Meat
Ktoś postanowił połączyć
MONSTER RANCHERA z
WILD ARMS. Szkoda, że
wpadł na ten pomysł tak
późno, a do tego miał nie
wiele pieniędzy w protfelu.
D IGIMON WORLD jest
połączeniem erpega z
Eniazośchi. Jednak na przykładzie tego
tytutu można zauważyć, że moda na
hodowanie stworków chyba już minęła.
Zacznijmy od początku. Bohaterami
gry są mały chłopiec oraz jego
przyjaciel, tytułowy Digimon. Obydwaj
zostali teleportowani do rodzinnego
świata stworka, aby uratować go od
zagłady. Zadaniem gracza jest
zjednoczenie wszystkich krain, które
napotka na swojej wędrówce. -.
Na zabawę składa się kilka rzeczy:
eksplorowanie terenu, walka z
potworami, trenowanie Digimon'a i
opieka nad nim (karmienie, spanie
itd.). Zorganizowane jest w to w
bardzo prostej konwencji,
przypominającej znane nam już erpegi.
W zasadzie przez całą grę nic się nie
dzieje, trening potwora to
obserwowanie czy już zgłodniał czy
nie, walki też nie są niczym specjalnym.
Postacie, które napotykamy mają co
prawda wiele do powiedzenia, ale
niestety w 99% są to nudne rzeczy w
stylu "Idź obejrzyj most i wróć do
mnie”. Niestety zbyt diugo dogrywają
się lokacje, co także potęguje
wrażenie nudy.
Graficznie DIGIMON WORLD
prezentuje poziom tych gier, .
które chcą za wszelką cenę
udowodnić, że czas PlayStation
się już skończył. Środowisko 3D
atakuje wytażącymi pikselami,
łamiącymi się teksturami i
brakiem jakiekolwiek stylu.
Tereny są mało
zagospodarowane co daje wrażenie
ogarniającej pustki.
DW jest pozycją, która ma szanse na
japońskim rynku i tam powinna zostać.
Stary kontynent nie będzie domagał się
takich produkcji. Tamagotchi kupili już
wszyscy zainteresowani, a konsolowa
część fanów tego wymysłu nagrała się
już w MONSTER RANCHER'A. Zakup
stanowczo odradzam, gdyż pojawiło się
kilka innych ciekawszych tytułów. A
jeśli już kogoś ciągnie do Japonii to
niech sobie kupi RHAPSODY.
Brat
PlayStation
Uytadca: Bandai
) Uykarzystij Dal śkoch,
5 Memory Lara:
Kolejne spotkanie światów Marvela i Capcom nie
| pozwoliło mi oderwać się od pada przez miesiąc.
Już nie mogę doczekać się na SNK vs CAPCOM..
|) ygląda na to, że MvC2 wyznacza
| M zupełnie nową jakość w fighterach.
Pamiętacie jedynkę? Po dwie postacie i jeden
wspomagający kolo w teamie, wysoki stopień
komplikacji i nagrody w postaci wizualnej fiesty na
ekranie. W MvC2 czeka na nas wszystko to samo
i jeszcze więcej. Tym razem do zespołu wybieramy
także po trzech fighterów, ale możemy przełączać
się między nimi w locie podczas gry! DC na
luzaku faduje do pamięci sześć postaci, szok!
Combosy fruwają w powietrzu co chwila, postacie
zmieniają się w błyskawicznym tempie. Kompletna
masakra!
MvC2 posiada tony trybów gry, bonusów,
opcji. Czy zdajecie sobie sprawę, ile to jest 56
postaci? W tym mnóstwo nowych - choćby Jill z
serii Resident Evil czy Tron Bonne... Większość
naturalnie jest ukrytych i aby się do nich dobrać
trzeba ukończyć grę dostępnymi na początku
zawodnikami. Tym samym MvC2 zapewnia
nieprawdopodobnie długi czas gry dla
jednego gracza. Dodatkowo, postacie
R można wymieniać z kumplami
27, łącząc karty pamięci
"x, (wreszcie!). A gdy
znajdziecie partnera do
gry we dwie osoby, nie
"/ rzucicie tej gry w kąt aż
j do ukazania się MvC3.
> 4 Jedną z bardziej
" istotnych zmian jest
uproszczone sterowanie.
, Magicy z Capcom zrezygnowali tym
<= / |, razem z MP/MK, zostawiając jedynie
s LP/LK i HP/HK oraz dwa triggery
„ podporządkowane combosom.
« Wciśnięcie jednego spustu odpala
ę > asystę ze strony jednej z
4 czekających w tle postaci,
wciśnięcie obu to
Ą komboidalna masakra trzech
zawodników (naturalnie gdy
załadowany jest pasek).
Zredukowano też do
minimum denerwujące
megaskoki. Wbrew
pozorom to dobrze, że
/ Capcom szuka nowych
klientów upraszczając tak
hardcore'ową masakrę, jaką było
MVC. Teraz grać może każdy i ma
BE
spore szanse nawet z
masterami, choć
prawdziwy mistrz
naturalnie położy
masherów. Być może
seria straciła trochę z
techniki na rzecz
wizualizacji, ale moim
zdaniem to właściwy
krok.
Chyba po raz
pierwszy w fighterach
Capcom dźwięk
miażdży. Cóż, mnie
zmiażdżył. Ciągle
nucę „| Wanna Take
You For A Ride”,
zresztą cała ścieżka
wywala w kosmos.
Wreszcie żegnamy
rockowe rzępolenie,
mamy za to ostrą jazdę funky z klasycznymi
kaczkami i innymi efektami właściwymi dla tego
stylu. Muzycy z Capcom chyba wreszcie się
obudzili i chwała im za to.
Grafika też jest przepiękna. Pierwsze, co rzuca
się w oczy to w pełni trójwymiarowe tła.
Wspaniale, że Capcom skorzystał wreszcie z siły
Naomi, a tym samym z poweru Dreamcasta.
Moi ludzie wiedzą już na co składać kasę.
Osobiście wydaje mi się, że MvC2 jest jedną z
najlepszych gier w jakie grałem w całym swoim
życiu (a wierzcie mi, gratem w kilka). Natomiast
bez dwóch zdań jest najpiękniejszym i najbardziej
wywalonym w kosmos fighterem 2D jaki
kiedykolwiek powstał. To prawdziwy klejnot,
mistrzostwo świata, rewelacja. Nawet po
głębszym zastanowieniu nie mam bladego pojęcia,
co więcej można pokazać w tym temacie.
Gulash
A a
BJy==liil"-=j ) —
Uyńtnuca: [opcom
Amerykanie mają to szczęście, że w X-Men: Mutant Academy
mogą zagrać zaraz po obejrzeniu filmu o podobnym tytule.
My na wersję kinową przygód Profesora X i paczki musimy
jeszcze trochę poczekać, ale grę już mamy...
Cc hoć ja ilmowego X-
Men'a widziałem,
uważam, żę to nic nadzwy-
czajnego. Średnio przypadł
mi do gustu sposób przed-
stawienia walk i aktorzy
grający mutantów. Amery-
kanom się podoba, ale mnie
nie powalił. Wolę komiksy
Marvel'a i Wolverine'a w
żółto-granatowym stroju.
Zupełnie inaczej sprawa
wygląda z grą. Jest to
pseudo-trójwymiarowe
mordobicie podobne do
MORTAL KOMBAT 4.
Zarówno modele bohaterów jak i areny
są w 3D, ale poruszać się możemy tylko
w jednej płaszczyźnie. Nie przeszkadza
to jednak w zabawie, ponieważ już po
chwili całą uwagę koncentrujemy na
samej walce.
Grając po raz pierwszy można odnieść
wrażenie, że X-MEN: MUTANT
ACADEMY to typowe masherskie
mordobicie. I jest w tym stwierdzeniu
trochę prawdy - nawet całkowicie
"zielony” gracz bez problemu pokona
pierwszych kilku oponentów naciskając
bezmyślnie wszystkie przyciski. Jednak
kolejni przeciwnicy zmuszają nas do
korzystania z counter'ów oraz
charakterystycznych dla każdego mutanta
rzutów i specjali. Bardzo fajnie wykonano
rzuty - na przykiad Wolverine wyskakuje
w powietrze i niczym Trinity z Matrix
kopie przeciwnika, a ten po krótkim locie
uderza w ścianę lub inny element
otoczenia. Każdy wojownik potrafi też
wykonać trzy ciosy "naprawdę”
specjalne, które zadają najwięcej obrażeń.
4 O = RRSO |
gda
Jednak zanim to zrobi musi napełnić
super-meter. Pierwszy ładuje się
najszybciej, ale cios zadany
przeciwnikowi nie wywołuje większych
obrażeń. Gdy zapeinimy drugi meter,
nasz mutant może wykonać mini-kombo.
Wreszcie - naładowany
ostatni, trzeci super-meter
pozwala wyczesać X-Treme
kombo, które wywoluje
najwięcej obrażeń. Warto
też dodać, że każdy super
ładuje się niezależnie od
pozostałych, a ponadto
istnieje możliwość
doładowanie jednego
meter'a kosztem drugiego.
Oczywiście
wszystko
trzeba
wykonywać
w
błyskawicznym
tempie,
ponieważ gra
jest bardzo
szybka, a do
tego dosyć
trudna. Jeśli
pozwolimy
dojść do
ciosu
przeciwnikowi,
może się okazać, że kilkoma specjalami
zabierze nam całą energię.
Należy też dobrze wybrać wojownika.
Autorzy do dyspozycji oddają nam 10
mutantów. Są to kolejno: Cyclops,
Phoenix, Storm, Beast, Gambit,
Wolverine, Toad, Sabretooth, Mystique
oraz Magneto. Każdego z nich
charakteryzują parametry takie jak siła,
prędkość, zasięg oraz szybkość
odnawiania się energii i wpływa to w
znaczny sposób na rozgrywkę.
Oprócz standardowego trybu
arcade oraz walki z kolegą/
koleżanką, X-MEN: MUTANT
ACADEMY oferuje możliwość
zabawy w survival oraz nauki
technik (Academy Mode).
Ukończenie gry w każdym z
trybów premiowane jest
rysunkami, zdjęciami lub
renderowanymi wstawkami FMV z
udziałem bohaterów. Istnieje też
możliwość obejrzenia trailera z kinowej
wersji X-Men'a.
Gra prezentuje się co najmniej dobrze.
Módele mutantów zostały wykonane
bardzo starannie i są fajnie animowane.
Także ciosy specjalne wyglądają naprawdę
okazale, szczególnie wspomniany rzut
Wolverine'a oraz pioruny Storm. Jeśli
chodzi o dźwięk, prezentuje on raczej
średni poziom - muzyka to głównie
techniczne brzmienia lub gitarowe rify, a
lektorzy nie za bardzo się sprawdzili i
czasem kwestie wygłaszane po walce
brzmią bardzo zabawnie.
Ogólnie rzecz biorąc X-MEN: MA to
dobra pozycja - znajdziemy tu ciekawe
ciosy, świetnych bohaterów oraz
naprawdę dynamiczną i wymagającą
walkę. Oprócz tego sporo rysunków oraz
« trailer filmu, który w kinach będzie
dopiero na początku października. Mnie
się podobało, mam nadzieję, że wam
również przypadnie do gustu...
Nolster
Wykorzystuje: Bial kach
Memory, Cart
3lEA UBISBZIM po BUU FU
Jeśli ktoś kupił Nintendo 64 z myślą o graniu w
fightery, to chyba przez pomyłkę lub za namową
innego desperata. A FIGHTER DESTINY 2 to już
swoim czasie FIGHTER'S
DESTINY pozwalało
spragnionym Nintendowym
graczom na posmakowanie miodu
z beczki z napisem ,„,mordobicia”.
W roku 2000 czas na sequel
; nazwany trochę inaczej, bo
| FIGHTER DESTINY 2. W
kontynuacji zawsze można
spodziewać się mnóstwa nowych
przeciwników, aren i tym podobnych.
Najwyraźniej jednak nie wszyscy myślą
jakaś totalna porażka.
podobnie - druga część tego mordobicia
nie wnosi do gatunku praktycznie nic
nowego, a zmiany można policzyć na
palcach jednej ręki. Doszło kilka nowych
postaci, ale są one tak słabe pod
względem wizualnym, że nie ma się
ochoty nimi grać. Ze starej ekipy można
spojrzeć taskawym okiem na trzech lub
czterech zawodników, ale to wszystko.
Jest surowo.
Najbardziej interesująca rzecz w FD 2 to
punktowany system walki. Otóż
głównym zadaniem jest
oczywiście nokaut
przeciwnika, ale za to
techniki powalenia
adwersarza na ubitą
ziemię są różnie
punktowane. I tak za
wyrzucenie z areny
odstajemy jeden
punkt, za zbicie
całego paska energii
dwa punkty, a za rzut
- trzy. Gdy
osiągniemy już uprag-
FUSN STARY
SAEK I
nioną liczbę punktów, walka kończy się
zwycięstwem.
Dodatkiem jest coś w rodzaju gry
planszowej, w której nasz zawodnik po
rzucie kostką skacze po polach i
naturalnie wałczy z przeciwnikami. Na
końcu czeka Master, po pokonaniu
którego można nauczyć się nowego
ciosu. Szczerze mówiąc ten sam tryb
(tylko trochę inaczej wyglądający) także
znajdował się w poprzedniej części.
Grafika i dźwięk są słabe. Gra jest
zwyczajnie nieciekawa i nędzna.
Chest Rockwell
Producent: Mragineer
c4
Czasy wielkości TOSHINDENA minętu
wraz z pierwszą częścią i nic nie
wskazuje na to. aby miały kiedykolwiek
powrócić.
trzeci wymiar i
pewnie dlatego
zdobył dużą
rzeszę
zwolenników.
Nie był może
grą wybitną, ale
na pewno -
dobrą. Część
druga i trzecia spadły do poziomu gier
przeciętnych. Proces opadania na dno
nie został zahamowany w części
czwartej. Wprost przeciwnie - ta kultowa | I ca. h
| wybrałem jedną z nich i poszedłem na
| kawę, ponieważ właśnie pojawił się
| znajomy i jakże miły napis: Loading...
| Po dłuższej chwili. rozpoczyna się walka.
| Otoczenie wygląda nawet nie najgorzej
niegdyś seria, właśnie dno osiągnęfa!
Najlepsze w całej grze jest intro,
utrzymane w klimacie "anime”. Menu
jest prymitywne i brzydkie jak pewna
rzecz spotykana na trawnikach, lepiąca
się do butów i roztaczająca niezbyt miły
zapach.
Niezrażony napieram dalej. Postaci do
n+_ numer 24. wrzesień Y2K
wyboru jest dziewięć, w
| trzech zespołach rywalizujących ze sobą w
| trybie "Story” o miano najlepszych
| wojowników na świecie. Zadna nie jest
specjalnie intrygująca. Na chybił trafił
(oczywiście nie wszystkie areny są ładne,
| niektóre są po prostu tragiczne), postacie
| są duże i obfitują w szczegóły stroju i
wyposażenia.
| Niby wszy-
stko ładnie i
pięknie, ale
tylko do mo- Gz,
mentu kiedy | =5
zaczyna się
ruszać.
| Wtedy nies-
| piesznie za-
czynają
wyłazić na wierzch wady tej gry: jest po-
wolna, bardzo powolna. Brakuje płyn-
ności, źle są liczone koliz-
je, sterowanie jest do kitu,
a animacja ruchu to po
prostu skandal.
Efekty dźwiękowe wołają
o pomstę do nieba.
Kroki jednego z
bohaterów brzmią
jakby właśnie wy-
szedł z lekcji stepo-
wania i nie zdążył
zmienić butów, a i
reszta odgłosów się
nie wybija. Jak na
fazie totalna-poraż-
|
|
|
|
|
|
|
|
ka. Ja jednak jestem miłym
») gościem i nadal staratem się
znaleźć jakieś pozytywy.
Po trzech godzinach dałem
sobie spokój. Niestety, oprócz
ładnie wyglądających specjali
nie znalazłem niczego
ciekawego.
W TOSHINDEN 4 szwankuje
niemal wszystko, a już w
szczególności - grywalność i
animacja. Mam nadzieję że nie znajdzie się
żaden desperat, który chciałby mieć tę
pozycję w swoich zbiorach. Nadaliśmy
czwarty i ostatni odcinek (mam nadzieje)
serialu. The End. Marcellus
PlayStation
Od mojego pierwszego zetknięcia z DOA2 minęły już
trzy miesiące i dojrzatem już do spokojnego ocenienia
tego kontrowersujnego dosyć tytułu...
W alka jest szybka i bardzo efektowna. DOA
2 można śmiało porównać do VF3, tyle,
że większym kopem i na sterydach. Wiecie, o co
mi chodzi - ciosy w VF3 wydają się być lekkie i
techniczne. Tutaj czuć ich moc. Na przykład gdy
Ein taduje adwersarza ręką w brzuch to widać, jak
nieszczęśnik zwija się
s, — wlocie. Naturalnie
tym poziom trudności DOA2
nie jest wygórowany i już po
kilku godzinach można
dobrze opanować jedną lub
kilka z postaci.
Najfajniejszy jest tryb tag-
team. Jest to najlepiej
wykonany taki tryb w
towarzyszy temu fighterze 3D, a przynajmniej
odpowiedni odgłos | mnie się najbardziej podoba.
z głośników. Zawodnicy zmieniają się
Dodajcie do tego
całkiem sporą
szybko, można kombinować
z juggłe'ami, są wreszcie
7” liczbę ciosów i rzuty zespotowe. Pierwsza
" combosów postać łapie przeciwnika,
ges © 1 (według wbiega druga, razem mu
A i autorów każda tadują i pierwsza zbiega,
postać wymianiając się z partnerem.
3 /. dysponuje Baaardzo efektowne.
SSR | garniturem Areny spełniają tu kilka
Ę SS ponad 100 zadań. Po pierwsze i
3 REA ciosów i
ż. „ kombinacji),
+ (B. przechwyty
: i rzuty, a
otrzymacie
całkiem
najważniejsze - cieszą oko, bo są piękne.
Wodospad, śnieg, arena wrestlingowa... Jest na
co popatrzeć. Po drugie, są interaktywnymi
częściami pola walki, jak w VF3. Można być wyżej
niż przeciwnik, można wyrzucić go z areny, co
samo w sobie jest wspaniafym widokiem. Tutaj
uwaga - często walka kończy się bardzo szybko i
naprawdę nie ma co liczyć na mozolne
ustawianie się, by efektownie wywalić kogoś
przez okno. To dzieje się przypadkiem -
jeśli zdarzyła sę taka okazaja - zrób to.
Jeśli nie, trudno - będą następne.
Szkoda też, naprawdę szkoda, że w
trybie Tag-Team dostepna jest tylko
jedna arena i to w
dodatku najmniej
, interaktywna. Tagowe
wyrzucenie kogoś z
- urwiska to byłoby
COŚ...
Grafika stoi na
najwyższym
- poziomie - ,
- postacie są
piękne, pięknie
się ruszają i
> pięknie
zachowują.
mnie osobiście
średnio przypadła do
gustu (japoński
punk/hard rock), ale
niektórzy się nią
zachwycają.
Przykład ZOMBIE
a REVENGE
przemówił do mnie odpowiednio, by tym razem
wyraźnie uzasadnić ocenę. Otóż DEAD OR ALIVE
2 na Dreamcasta jest grą stosunkowo krótką i
pozbawioną bonusów. Nie ma nowych postaci,
nie ma mini-gierek, a jedynie nowe stroje. W
związku z tym czas użytkowania gry dla jednego
gracza może być przerażająco krótki. Ja wiem, że
do fighterów siadają raczej dwie osoby, ale
spójrzcie chociaż na takie MARVEL VS CAPCOM
2 - tam można grać samemu miesiąc non-stop i
jeszcze nie odkryje się wszystkich dodatków. O
coś takiego właśnie chodzi.
A więc ósemka, bo: a) praktycznie żadnych
extrasów nawet po wielokrotnym ukończeniu
gry, b) 12 postaci to wcale nie tak dużo jak na
YZK.
Ale to dobra, bardzo dobra gra!
Gulash
Dreamcast
Wydawca; Ktclaim
(A. Zobaczymy wtedy.
| [Ban]
DEAD ON
ARRIVAL
Qd momentu
wydrukowania
artykułu
porównującego TTT
tio DOA2 ciągle
dostawaliśmy listy -
jedne, występujące w
mniejszych ilościach
popierały masz wybór,
inne - tutaj zadziałał
efekt syndromu "PSX-
owego fana Tekkena”
- wręcz przeciwnie.
Macie więc tutaj
pierwszą z recenzji,
które powinny
wyjaśnić całą
sytuację. :
Dreamcastowy DOA2
to bardzo fajne
mordobicie, takie
jakiego dawno nie
widzieliśmy na rynku.
Ale nie jest najlepsze.
Wersja DeCekowa
sprawia wrażenie
nieco wołniejszej od
wersji na PS2. Poza
tym rozczarowuje
mało urozmaicony
tryb dla jednej osoby.
Niebawem pojawi się
jednak DOA2
HARDCORE na PS2.
I
sp
|
e
I
m
=
ru
R
5
te|
N
m
M;
m
=
A
Czasami mam wrażenie,
że niektóre gry robione
są na siłę. I nie mówię
tutaj tylko o sequelach.
A zresztą - czytajcie
dalej...
rzykładem niech będzie
MOHO. Na początku gracz
karmiony jest średniej jakości intrem,
które pokazuje jak to biedni
więźniowie zmieniani są w twardych
gladiatorów. Otóż ich nogi zostają
odcięte i w zastępstwie każdy z nich
dostaje kulę, która ma skutecznie
zastąpić kończyny. Oczywiście rzecz
dzieje się w przyszłości, a skazańcy
walczą ku uciesze ludu. Sytuacja od
razu skojarzyła mi się z "Gladiato-
rem”, którego niedawno oglądałem.
Mile zaskakuje futurystyczny design
menu i muzyka zrobiona na modłę
Chemical Brothers. Bardzo dobrze
wypada też oprawa graficzna samej
gry. Prawie nie widać pikseli, a do
tego fajny light sourcing i ciekawe
kolory - głównie odcienie fioletu,
niebieskiego i szarego. Powiedzmy to
sobie wprost - na pierwszy rzut oka
MOHO wygląda na solidną pozycję.
Sytuacja zmienia się diametralnie,
gdy zaczynamy grać. Ta gra ma
praktycznie zerową miodność! Co z
tego, że możemy wziąć udziaf w kilku
konkurencjach takich jak np. wyścigi;
walka, szukanie wyjścia z areny lub
rzucanie metalową piłką do
namagnesowanego pala.
Wszystko jest strasznie nudne,
a inteligencja przeciwników Ę j
zdecydowanie ubliża graczowi. PlauStation
Krótko mówiąc - gra nie
wciąga, a wręcz przeciwnie z p
Wydana przez TAKE 2 gra
jest sprzedawana w USA za
9.99, a w Polsce za. całe 69
złotych. Jest to zatem produkt
należący do niższego przedziału
4
U
cenowego i w takich kategoriach
należy go też rozpatrywać. Jednak
tanie nie zawsze znaczy dobre -
wystarczy przecież dorzucić jeszcze 50
zeta i jest platynowy METAL GEAR
SOLID...
To boli. Widać, że autorzy mają
potencjał, potrafią kodować, ale nie
mają pomysłu na zrobienie gry, która
potrafi przyciągnąć do konsoli na
długie godziny.
Szkoda, bo MOHO zapowiadało się
co najmniej interesująco...
NOL
|. Pierwsze spotkanie z grą
Jesteśmy świadkami powstania
nowego typu gier. Skrót FPS w
tym przypadku znaczy First
Person Slasher co w wolnym
tłumaczeniu może znaczyć
"rąbanka z widokiem z
pierwszej osoby”.
oczątkowo pomysł wydawał się
Ć niezły, więc podekscytowany
zasiadłem przed telewizorem. Ze
stanowczo przydługiego i nudnego intra
dowiadujemy się, że sztuczna inteligencja
| uzyskuje świadomość i przybiera kształt
| miecza (głupie, nie?). Każdy, kto weźmie
| ostrze do ręki, dostaje się w jej władzę.
Przy okazji poznajemy również główną
bohaterkę, która przy pomocy
wspomnianego ostrza ma zamiar odbić
|| porwanego ojca. Gra ma naprawdę spore
możliwości: zmiana postaci za pomocą
| "przejmowania osobowości” i korzystanie
| z ich unikalnych możliwości oraz cafe
pokłady szybkiej i
wciągającej rąbanki.
wtedy, gdy są wyposażeni w broń palną.
Jeden atakuje cię z bliska, a drugi
spokojnie strzela do ciebie jak do tarczy. |
wymusza gwałtowny
wytrzeszcz Oczu. Jest
pięknie - ładne tekstury,
state 60 klatek na sekundę,
świetnie wyglądający
przeciwnicy. Do grafiki nie
można mieć zastrzeżeń. Do
Niestety, brak możliwości
likwidowania przeciwnika z
bezpiecznej odległości poważnie
upośledza tą grę, a
jednostajne
przerąbywanie się
przez zastępy
| typu? Nie najlepiej. System
|. przeciwniku zawodzi
| stanowczo zbyt często i
| działa tylko na małe
| odległości. Również dwóch (lub
9 więcej) przeciwników sprawia
| || poważne problemy, szczególnie
projektu poziomów można się już
czepić. Stoma im wystaje z butów -
dojdź z punktu A do B zabijając
wszystkich po drodze a na końcu
rozpraw się z bossem. I tak 20
razy. Dźwięk jest bardzo dobry.
Momentami aż ciarki przechodzą,
gdy niespodziewanie, z
okrzykiem na ustach pojawiają
się przeciwnicy. Dobre
wrażenie psuje jednak gfos
podłożony pod postacie
w intrze i innych
przerywnikach. Lektorzy
Są fatalni.
Jak wałka mieczem
sprawdza się w grze tego
wrogów
bardzo szybko się
nudzi.
Gra ma swoje zalety w
pięknej grafiki i ciekawych
przeciwników. Niestety, niedopra-
cowane sterowanie i monotonia roz-
grywki szybko psują dobre wrażenie.
MAKEN=X to tytuł dobry na krótki
dystans - później traci swój urok i
sitę. Miecz okazuje się być
nienaostrzony.
Marcellus
p
postaci
Dreamcast
9
lock'owania na
ź
Muzyczne gry zaczynają odnajdywać swoje miejsce w przemyśle konsolowym. co oczywiś-
cie może tul (e) cieszyć. Muzyki nigdy za wiele. Szczególnie Gs gdy możemy się poczuć |
jest mało przyjemna i bardzo zniechęcająca, gdyż: ;
nie można intuicyjnie wystukiwać rytmu. ć
Graficznie BEBATMANIA prezentuje się nad wyraz
spokojnie. To łagodne określenie. Ale nie dziwię
się, gdyż szczerze mówiąc nie widzę za bardzo
miejsca na jakieś wystrzatowe grafiki. Na środku
ekranu widać pole, w którym cały czas odgrywana
jest jakaś animacja. Czasami jest to tylko feeria barw
układających się w
jakieś wzory, a czasami
widać tancerza, który
giba się w takt muzyki.
Takiemu produktowi
nic więcej do szczęścia
nie jest potrzebne.
Samej muzyki nie
dołączonej w
wersji
japońskiej. W tej
ostatniej rządziły
dyskotekowe
przeboje, które
w większości nagrane
były od początku
przez muzyków
sesyjnych. Taki zabieg
pozwolił na
wykorzystanie
utworów bez
konieczności płacenia
tantiem
wykonawczych
artystom. Soundtrack
wersji europejskiej
jest bardziej zbliżony
do gustów mieszkańców starego
kontynentu. Większość z was,
która słucha choćby p Pw
Jednak produkt Konami jest dużo bardziej
komercyjny niż na przykład MUSIC. Tutaj nie
tworzymy od początku. Zadaniem gracza jest
odegranie partii jakiegoś instrumentu według
wartości nutowych pojawiających się na ekranie.
Na szczęście przed oczami gracza nie widnieje
wielka i skomplikowana pięciolinia. Klocuszki
spadające z góry ekranu symbolizują nam miejsce, w
którym należy nacisnąć odpowiedni przycisk pada.
e kawaikiem
ko „Sing it -
aż chce się stukać w klawisze
y kontrolerze od razu
zaznaczam, że
warto
zainwestować
w oryginalny
sprzęt
dołączany da
gry. Nie
dlatego, że
jest świetnie
wykonany czy
mamy większe
doznania z
gry. Po prostu
dużo łatwiej
Opanować
poszczególne
utwory. Pad
| Konami ma
pięć wielkich
przycisków
oraz kółko do
skreczowania.
Na zwykłym
padzie zabawa
oceniam, gdyż jest
absolutnie
niewymierna. Są to
najwyższej jakości
produkcje, które mogą
się podobać lub nie,
to kwestia gustu. Poza
tym kim ja jestem, żeby wystawiać cenzurkę np.
duetowi Moloko.
BEATMANIA może być przebojem
nadchodzących miesięcy. Jeśli siądziesz w domu z
oryginalnym kontrolerem gwarantuję, że zacznie
grać cała rodzina. A wystukiwanie bearu we dwójkę
to wspaniała frajda. Gra starczy na długo, gdyż
najwyższe poziomy trudności wymagają trochę
pracy aby je zaliczyć na w miarę przyzwoitym
poziomie.
Teraz z niecierpliwością czekam na DRUMMANIĘ
na PlayStation 2. Kontroler nadchodzący z tą grą to
| prawdziwa rewolucja...
Brat
q
|
|
PlayStation
Uydawcz hon Wea Konami
JaA UBISSZJIM pa JaWNnU +U
SREDNIA TEMPERATURA CIAŁA MĘŻCZYZNY JEST
WYŻSZĄ, NIŻ CIAŁA KOBIETY. STAROŻYTNI GRECY
UWAŻALI PRZETO, ŻE MĘSKIE CIAŁO JEST W ZWIĄZKU
£ T4M DOSKONALSZE OD CIAŁA KOBIETY.
O j, mieliby co badać greccy medycy, gdyby
zastali mnie na miesiąc przed tym, jak włożyłem
do swojej konsolki płytę z TENCHU 2. Druga część
ukochanej gry grzeje przecież każdego gracza, jak
funkcja nacieracza olejkiem na obozie kondycyjnym
modelek. Niestety. Jak na to, co TENCHU 2
zaprezentowało, chyba się przegrzałem.
Gra jest prequelem części pierwszej, w której - jak
pamiętacie, śmigaliśmy postaciami Rikimaru i Ayame
- dwojga ninjasów z klanu Azuma. Niewiele było o
nich wiadomo, a strzępy informacji towiliśmy ze
zdawkowych uwag jakie na swój temat wymieniali w
krótkich dialogach. Byta noc, tajemniczość, skradanka.
Gra miała swój zupetnie nowatorski klimat, mimo, że
METAL GEAR SOLID, który ukazał się w tym samym
sezonie błyszczał fajerwerkami i potężnym,
scenariuszem.
W TENCHU 2 scenarzyści postanowili przybliżyć nam
postacie obu ninjasów, ba, nawet dorzucić trzeciego -
Tatsumaru. Bohaterowie prowadzą pogaduszki ze sobą,
swoimi ofiarami, ich ofiary między sobą, a nawet do
samych siebie. Czy to przeszkadza? Filmików jest
trochę. I może dobrze. Problem w tym, że wartość tego
co obserwujemy jest marna jak katar niemowlaka. Na tę
chwilę powiem może tylko, że scenariusz da się streścić
w trzech zdaniach i jest naprawdę średni. Ale - powiecie
pewnie zaraz bystro - nie o to chodzi! Chodzi o klimat!
No właśnie. Klimat pewnie i jest. Ale gdyby TENCHU
2 wyszło przed TENCHU byłbym może mniej
krytyczny. Po pierwsze, kiedy znamy już ninjasów na
wylot, wszystko staje się
mniej tajemnicze. Po
wtóre, o wiele więcej jest
misji w dzień, a po trzecie
poziomy - pomimo, że
większe, wydają się jakoś
gorzej przemyślane. Nie
mają dawnego artyzmu.
Co mamy w zamian?
n+ numer e% wrzesien YcK
| Wracasz i spoglądasz w dół. W dole pływa niewielka
Kupę przedmiotów, w tym wiele nowych - np.
dmuchawkę z trucizną czy chmurę liści, w której można
się ukryć. Do tego wszystkiego trzy postacie - tącznie
29 misji do przejścia, edytor poziomów, nowe
umiejętności - chowanie zwłok przeciwnika,
przeszukiwanie, pływanie, nurkowanie, krycie się pod
wodą. Sprawia to wszystko imponujące wrażenie
Wyobraźcie sobie taki motyw, żywcem z Sry:
Biegniecie po klifie skalnym nad morzem. Stoi tam
strażnik. Podbiegacie do niego, a on w ostatnim
momencie odwraca się przodem. Nic to. Nie zdąży -
atak z zaskoczenia. Odpała się jedna z 7 dostępnych
animacji zabijania z ukrycia. Koleś pada, skutecznie i
fantazyjnie targnięty ostrzem. Przeszukujesz j jego zwłoki
(ma granat dymny i lekarstwo), a potem odciągasz je
od krawędzi klifu, by nie dostrzegli go łucznicy z dołu.
łódź. Jeden koleś na pokładzie. Skaczesz z wysokiej
skaty - lot swobodny i plusk - natychmiast zawisasz tuż
po powierzchnią, oddychając przez rurkę. Spoglądasz
na kolesia. Wśród szumu fal nie zwrócił na ciebie uwagi.
Cichcem wyglądasz na powierzchnię, po czym
wyciągasz dmuchawkę. Jeden celny strzał i pacjent z
cichym sapnięciem wpada do wody. Jego zwłoki dryfują
elegancko na powierzchni. Nurkujesz pod łodzią i
sprawdzasz z drugiej
strony czy opodal nie ma
następnej. Pusto.
Zaczepiasz hak o wysoką
burtę i sprawnie
wyskakujesz z wody na
pokład.
Robi wrażenie, prawda?
No właśnie. Ale jak to jest
ze sprawą techniczną?
Tu niestety - kiszeczka. Po
pierwsze, poziomy są
wielkie. Znacznie większe,
niż te w pierwszej
części. Ale cena za
to jest wysoka -
grafika, mówiąc
oględnie, lekko
zasysa. Zwykle
podłoże jest skalne,
drzew niewiele,
czasem woda. Co
tylko można ma
kanty, a czasem
nawet jak nie można
- też je ma.
Wszystko wygląda sztucznie i zaprojektowane jest
sztucznie. Np. ściana lasu bambusowego, która w
jednym miejscu ma "bramkę”, żeby przez nią przejść
wygląda jak wielki zielony, poszczerbiony grzebień.
Powiem szczerze - grafika części pierwszej i wygląd
poziomów były o wiele, wiele lepsze.
Dalej. Ponieważ poziomy są takie wielkie zdecydowano
się na to, by dogrywać je w trakcie gry. Stresująca
sprąwa: biegniesz sobie szybciorem do kolesia, który
dopiero się odwrócił, a tu nagle "Matrix" - wszystko
lekko zwalnia i widzisz jak na pyszczek lecą kłatki
animacji. Myśl: "nie zdążę!”. Ale wtedy zwalnia
wszystko, nie tylko ty. Przez to dogrywanie pojawia się
jeden z największych btędów TENCHU 2, o którym
trzeba powiedzieć. Wyobraź sobie sytuację, że masz
prostą drogę, a na niej dwóch przeciwników po kolei.
Ciężka misja, giniesz kilka razy już na pierwszym (jest
taka misja Ayame, że nikt nie może jej zobaczyć).
W końcu jesteś tak dobry, że biegniesz sobie i
wyczułeś, że jakby biec od samego początku, to ten
pierwszy powinien być odwrócony tyłem. Dobiegasz...
A tam nikogo nie ma! Szukasz. Pusto. Biegniesz dalej -
drugi jest. Zabijasz go z przyczajki, a tu okazuje się, że
ten pierwszy ładuje ci strzafę w plecy. Co to się dzieje?
Ano przeciwnik nie zdążył się pojawić. Trzeba więc iść
wolno, żeby pan był już na swoim miejscu.
Kolejnym "ulepszeniem” jest według mnie linka z
* hakiem. W pierwszej części można ja było zaczepiać
gdzie się chciało - spadło się najwyżej z góry, bo nie
było gdzie stanąć, ale zaczepić się dało. Tui - figa.
Znaczek celownika linki pokazuje te miejsca, gdzie da
się linkę zaczepić. A niektóre oczywiste miejsca są
niedostępne. Nie mówię już o tym, że linką trzeba
mierzyć lekko powyżej miejsca, w które chce się trafić...
Skoro już o rozczarowaniach, to na koniec podam
największe. Muzyka. Geniusz kompozytora pierwszej
części zgast
nad tą grą.
Cud, który
można było
zgrywać na
kasety
zastąpiono
jakimiś
pomrukami,
świstami i nie wiadomo czym. Jest parę miejsc, gdzie
muzyka jest fajna. Ale w misjach zawiedziecie się
srodze.
Reasumując, gra stała się bardzo niespójna.
Owszem - grania kupa i ogromne poziomy, ale
wymagania jakie narzucili sobie koderzy nie
były adekwatne do tego, co mogli wyssać z
PlayStation. Poziomy są zbyt obszerne i
wyskakują przez to piksele, a ponadto postacie
często mają misje na tych samych poziomach,
tylko ze zmienioną porą dnia i niemal wcale nie
zmienionym rozstawem przeciwników. To tylko
mój mały zarzut. Największy mam do tego, że
wiele pomystów skopiowano po prostu z
części pierwszej (niestety, poza moją ulubioną
scenerią śnieżną), a tu wyglądają gorzej. Tak.
Dobrze rozumujecie - ta gra nie jest o niebo
lepsza od pierwszej części. Ale zwróćcie
uwagę na to, że seria TENCHU
reprezentuje klasę samą dla siebie w ogóle.
Są to gry, przy których można spędzić rok.
A jedną misję dtubać cały wieczór. Bawić
się, czaić, śmigać po drzewach i budynkach,
wyczekiwać w ukryciu, aż przeciwnik położy
się spać. Tym bardziej, że w części drugiej
postawiono na zabijanie z ukrycia ewidentnie
(np. w punktacji, albo w tym, że wartości energii
przeciwników są tak wielkie, że
nie opłaca się z nimi walczyć - z
ukrycia padają od razu).
Czy trzeba mieć TENCHU 22
Jasne, że trzeba. Przygotujcie
się jednak na to, że nieba wam
nie uchyłono. Hihihi... No i
przygotujcie się na to, że
redakcyjny maruda, Grabarz,
znów napisał o grze nieco
górzej, żebyście byli miło
zaskoczeni. TENCHU
rządzi i zawsze będzie PR
rządziło. j Bal
Grabarz
PlayStation
Ulyriawca: Ketiufsion
Producent: Retision
) I
JeA. UBIS3BZIM pa JBWNU FU
Gduby polscy dostawcy pizzy pracowali z taką pasją jak ich koledzy
przedstawieni w Radikał Bikers, zostatbym jednym z nich. Serio.
EB ubimy szybkie, zręcznościowe gry. Można nimi pierwszy rzut oka grafika RB po prostu odrzuca -
*zapchać” wolnych kilkanaście minut w brzydkie tekstury, słabe modele, tamiące się polygony,
terminarzu, lub skutecznie zrelaksować się na przykład _ a w dodatku kompletny chaos panujący na ekranie
przed wyjściem do pracy (lub szkoły). W tym telewizora, skutecznie zniechęca do gry. Oczywiście
momencie chciałoby się napisać, że RADIKAL BIKERS niewątpliwym plusem jest niezwykle dynamiczna akcja.
jest idealnym przedstawicielem gatunku, pozwala Wiadomo - jesteśmy dostawcą pizzy. Konkurencja nie
skutecznie zapomnieć o bożym świecie i w ogóle warto Śpi, a na ulicach jak zawsze korki. Jedynym wyjściem
tę grę zobaczyć. Niestety, prawda jest inna. Na jest umiejętne manewrowanie między samochodami.
Zasuwamy więc naszym małym skuterkiem ile fabryka
dała, korzystając z wszelkiego rodzaju skrótów i
dopalaczy. Brzmi całkiem fajnie, prawda? Tak jednak nie
jest. Otóż trasy k-a-ż-d-e-g-o pojazdu są zawsze takie
same i z góry wiadomo, gdzie skręci na przykład
autobus, a gdzie cysterna. W dodatku zawsze istnieje )
tylko jedna droga, pozwalająca nam wygrać. Jeżeli w =
danym momencie nie zbierzemy dopalacza, lub nie Pla uStation ==g )
skorzystamy ze skrótu - konkurencja będzie pierwsza.
Zupełnie jak układanka, a nie dobry arcade. Sytuacji nie
ratuje nawet kupowanie nowych skuterków za zdobyte
punkty, ani catkiem przyjemna muzyka (ska),
towarzysząca grze. Szkoda, bo myślałem, że mimo
słabej grafiki, RADIKAL BIKERS obroni się Ę 2
grywalnością. Tak jednak, niestety, nie jest... 3 WKUYZYSJE, dl Shach
NOLster 6 Memory Call.
Są wuścigi wybitne, są wyścigi
bolidów dla miłośników Fl, są
także gry przeznaczone dla
maniaków, którzy tykną wszystko.
Nawet Czterokołowy Piorun.
| leż już opisatem gier tego typu?! Nie można
wystawić im jednoznacznej negatywnej
opinii. W zasadzie nie ma się nawet do czego
przyczepić. Grafika niezła, jeździ się płynnie...
Tylko po co komu gra, która nie jara, nie kręci, nie
wywołuje okrzyków radości, a w dodatku podobna dłuższym i szerszym położonym gdzieś
jest do dwudziestu innych tytutów stojących na w światowych plenerach. W trybie
półce. championship, jak to przeważnie bywa
Nie mylicie się! Taką właśnie pozycją jest 4 zbiera się jeszcze kasę, za którą można
WHEEL THUNDER. Schemat gry jest bardzo prosty; | poprawić autko, albo coś...
mając do dyspozycji auto z napędem na cztery koła, Grafika tadna, z wysoką
jeepa, monster trucka bądź buggy należy dojechać | rozdzielczością, animacja zasuwa aż
do mety na maksymalnie wysokiej pozycji, przyjemnie popatrzeć, ale w przypadku
korzystając ze znalezionych po drodze pojemników | takich średniaków gra pomimo wielu
z nitro-dopalaczem. Wyścig może mieć miejsce na chęci nie potrafi wciągnąć na dłużej.
ciasnym torze wewnątrz hali, lub na trochę Miłośnicy symulatorów nie znajdą tu
dużo realizmu, zwolennicy
arcadów będą mieli za mało |-5
fajerwerków i za stabe ;
maszyny, entuzjaści
wyścigów terenowych nie
ujrzą błota i trudnego
terenu.
Ponadto można grać maksymalnie
we dwóch. Słowem, ładna gra dla
nikogo. Owszem sporo jest wozów i
torów bonusowych, a gra nie należy
do najłatwiejszych. Wszystko to tylko
kolejne powody, dla których grę
ukończą tylko najbardziej wytrwali.
HYDRO THUNDER miał przynajmniej
wielkie motorówki i fajny model
fizyczny świata...
48060 Pi
e
Ę
ml
n
KU
N
e
=
St
ru
[a
w
E
EJ
[=
s:
e
Joseph
arsenale gier wyścigi kartów. Także posiadacze DeCeka
| Każda szanująca się platforma powinna posiadać w swum
eżeli oglądacie Cartoon Network,
| na to na pewno kojarzycie
kreskówkę, na podstawie której powstała
ta gra. To zwariowane wyścigi, gdzie
głównym złym bohaterem jest
nieudacznik Dastardly ze swym psim
pomocnikiem Muttley'em. W rajdzie
|| udział biorą również inne postacie w
|| swych udziwnionych pojazdach. Jako że
j| za kreskówką specjalnie nie przepadam, to
|| i do gry podszedłem z pewną taką .
|| nieśmiałością. Tym większe było moje
pozytywne zaskoczenie - gra jest dużo
jj fejniejsza niż oglądanie kretyńskiego (bez
obrazy) serialu. Znajdziecie tu całe
|| pokłady miodu, a każdy z was bez trudu
|| wyszuka sobie postać, która przypadnie
mu do gustu.
Miodność to podstawa gier tego typu.
W WACKY RACES w jej skład wchodzą
łatwe sterowanie, dużo ciekawych tras i
power-up'ów oraz sprytni przeciwnicy.
Zaręczam, że nie zabrakło żadnego z tych
elementów. Trasy są bardzo fajne, pełne
|| skrótów i jest ich naprawdę sporo. Trzy
rodzaje bonusów pomogą w odniesieniu
upragnionego zwycięstwa. Zaś jeżeli idzie
o SI przeciwników to niczego im nie
można zarzucić. Poprzez kolekcjonowanie
gwiazdek przyznawanych za zwycięstwa w
wyścigach, uzyskujemy dostęp do
następnych tras i możliwość wygrania
power-up'ów oraz ujawnienia
bonusowych postaci.
Grafika jest bardzo kreskówkowa.
Pastelowe kolory walą po gałkach
ocznych, a pojazdy żywcem wyjęte z
pierwowzoru i przeniesione w 3D
wyglądają rewelacyjnie. Niestety, nie da
się o programie gry mówić w samych
superlatywach. Są też wady, na przykład
przycinająca animacja i momentami
nienajlepsza praca kamery (duże
pojazdy przeciwników potrafią
czasami bardzo skutecznie
ograniczyć widoczność). Kolejną
wadą jest mała dynamika jazdy.
Objawia się ona w momentach,
gdy sami pokonujemy trasę
(jesteśmy na przodzie lub
szarym końcu). Gdy jedziemy w
peletonie wszystko jest w
porządku, prędkości nic nie
mogą się cieszyć, gdyż pojawiły się "Wyścigi Wacków”.
można zarzucić, a wydarzenia na trasie nie|
dają ani chwili spokoju naszym oczom.
Radocha płynąca z rozbijania się po
trasie jest ogromna, choć czasami
naprawdę trudno wygrać wyścig,
szczególnie ten, w którym musisz zebrać |
dziesięć złotych figurek Muttley'a i na
dokiadkę wygrać. Nie myślcie sobie, że
stoją one sobie na środku drogi, czekając
na zebranie. Naprawdę trzeba się napocić ||
aby je wszystkie odnaleźć! Oczywiście, jak|
w większości gier na DC'ka, jest też
multiplayer i nie muszę go chyba
specjalnie polecać, ponieważ stanowi on ol
sensie istnienia tego typu gier i jest
powodem ich ogromnej popularności
wśród gracży. "Muttley, do something!!”
Marcellus
Dreamcast |
Producent Infogrames
A kl
Był sobie chłopiec imieniem
Jeremi. Mały, cichy.
spokojny, nie miat kolegów,
nie oglądał się za
dziewczynami. Pewnego
dnia mama kupiła mu
obiecaną motorunkę. Jeremi
uśmiechnął się, odpalił
sprzęt, wziąi rozbieg i z
impetem wjechał na podjazd
domowego garażu. Po czym
na oczach matki i sąsiadów
wzbił się w powietrze
niczym Harrier*.
yć może właśnie tak zaczęła się
błyskotliwa kariera cudownego
dziecka motocrossu - Jeremiego
McGratha, który od czasu jak pojawił się
na międzynarodowych zawodach w tej
dziedzinie non-stop kosi wszystkie tytuły.
Bo jest najlepszy. Wraz za tym przyszła
popularność, a z nią wiążą się reklamowe
kontrakty na koszulki, kubki i inne
duperszwance** a czasem nawet... gry
video.
Nie tak dawno opisywałem pierwszą grę
firmowaną nazwiskiem tego gościa, a tu
nie dłużej niż życie jednego plejakowego
czytnika potem napotykam edycję 2000.
Myślę sobie, muszą chłopaki mieć coś do
pokazania, skoro się tak spieszą. Figa z
makiem. Nie pamiętam już, jaką ocenę
postawiłem poprzedniej wersji, ale
pamiętam że nie miałem jej z czym
wówczas porównywać. Teraz nie
będę już taki miętki i powiem
krótko: JMS2000 jest kiepski. A
jak Acclaim nie przestanie
wydawać takich gier, to przylgnie
do nich etykietka cieniasów i
ludzie będą omijać pudełka z ich
logo z daleka. Ale to już ich
problem.
My mamy tylko pamiętać, że to
kolejna rzadzizna. Grafika jest na
tyle słaba, że ścigając się zarówno
MEGFAMI
na torze, jak i na świeżym w powietrzu, a
nawet szybując pod dachem w hali,
dosłownie nie widać co się dzieje.
Pikseloza, najniższa rozdziatka i zgroza.
Jedzie się praktycznie na wyczucie, a dość
szybkie tempo gry wyklucza jakąkolwiek
świadomą reakcję. Po prostu brzydka i
niefajna gra.
Jedyne, co przytrzymało mnie przy padzie
to tryb freestyle z możliwością
wykonywania tricków na rampach i tym
podobnych. To fajna odmiana od dechy,
ale brak tu jakichkolwiek modyfikacji i
nowych dodatków które mogłyby
zmienić moja opinię. Jest nawet edytor
torów, ale kto by chciał w nim jeszcze
dłubać...
Joseph
* - copyright by Mandaryn / Huzdemak
** - copyright by p.Zelisław
HeA. UBIS5ZIM pa JBWNU FU
Czy w kółko ta sama
totalna demolka może być
sposobem na zarobienie
paru groszy?
Niestety, okazuje się, że
tak...
tarsi gracze pamiętają pewnie
RAMPAGE. To tytuł rodem z
wozów cyrkowych, stojących w ciemnych
ulicach naszych osiedli. Z grą mogli się
także zetknąć posiadacze ówczesnych
konsol i komputerów 8-mio bitowych. Gra
przez pewien czas święciła triumfy. Po
kilkunastu latach następuje kolejny, trzeci
już come-back RAMPAGE.
Grę otwiera świetny film, który ogląda
się z wielkim zaciekawieniem. Kawał
świetnej roboty komików. Po takim
wstępie spodziewałem się wszystkiego
najlepszego. I jak to bywa - srodze się
zawiodłem.
Do dyspozycji mamy trzy rodzaje
rozgrywki: tournament, adventure i
ć challenge. Zaraz po wybraniu
z naszego stwora możemy
., przystąpić do zabawy.
j Zasady są proste, kierując
* ukochaną bestią nałeży
/ zniszczyć wszystko zanim
inni to zrobią. Najwyżej
punktowane są
wszelkiego rodzaju
budynki.Do
dyspozycji mamy
cios ręką,
nogą, podskok i
kilka specjali.
Oprawa jest
staranna, acz
przestarzała. Tła to
scrollowane bitmapy
jak na starej dobrej
”" Amidze, wszystkie
postacie są
dwuwymiarowe.
PlauStationfEź
WIPEOUT 3 to ostatnia z
gier, które przypominają
czasu świetności tej
wspaniałej niegdyś firmu.
Teraz nawet ich strona
WWW jest niedostępna...
Nic dziwnego więc. że
postanowili swój ostatni hit
odgrzać po raz kolejny.
W IPEOUT 3 SE to gra , która
M ukaże się w serii platynowej.
Co to oznacza wszyscy wiemy, stary
przebój po bardzo korzystnej cenie.
Jednak tym razem firma posunęła się
krok dalej i przygotowała specjalną
wersję, którą oznaczyła Special
Edition.
Kompakt zawiera dodatkowo tryb
CLASSIC, w którym odnajdziecie
trasy wyglądem zbliżone do tych z
poprzednich części. Oczywiście nie
mogą one wyglądać tak samo, gdyż
mamy do czynienia z innym kodem
gry. Z dodatków został jeszcze tryb
link na 2 konsole, który obecny jest w
głównym menu (a nie trzeba go
wstukiwać za pomocą kodów). I tutaj
praktycznie kończą się różnice w
stosunku do oryginatu.
Muszę przyznać, że wrażenia z gry,
mimo leciwego wieku produkcji, są jak
najbardziej pozytywne. Z
przyjemnością sobie polatałem i
postrzelałem, choć oczywiście nie jest
to tak wielka frajda jak za pierwszym
razem (ten pierwszy zawsze jest
najlepszy).
Graficznie WIP3OUT SE nadal
wygląda świetnie, mimo że nic się nie
zmieniło. Uważam, że jeśli chodzi o
wszystkie futuracery jest absolutnym
wzorem do naśladowania. Wszyscy ci,
którzy jeszcze nie mieli styczności z
dzieckiem Psygnosis powinni jak
najszybciej zdecydować się na
kupienie tańszej wersji SE.
Dzięki tej grze można wyzbyć
się kompleksów na punkcie
Dreamcast'a i PC. Natomiast
pozostała grupa nie ma tu
czego szukać. Fani trylogii nie
muszą ładować kasy w ten
kompakt, gdyż niczego
OZ
4
SIER S2GELOW SA AD
nowego tu nie otrzymają. A szkoda,
można było się pokusić o dorobienie
paru nowych broni i innych
power'upów. Przydałoby się kilka
statków więcej, aby było co zgłębiać.
A tak mamy szesnaście znanych tras w
kilku modyfikacjach. I tym pięknym
akcentem żegnamy firnię Psygnosis.
Chłopaki, byto miło was poznać.
Rock Harders
Siłą RAMPAGE jest multiplayer, który
pozwala na dołączenie do gry jeszcze
dwóch osób. Niszczenie miasta w dobrym
towarzystwie może być przyjemne. Jednak
RAMPAGE przesadza z brakiem
skomplikowania. Bezmyślne mashowanie
po X i Onie jest dla mnie i podejrzewam,
że przy obecnym poziomie zręcznościówek
ta produkcja nie zaskarbi sobie zbyt wielu
fanów. I bardzo dobrze, chyba się
zniechęciłem do odgrzewanek...
Brat
p=
PlayStation fRem)
5
PZZEMAMELNA
Memary Cart, PUK POJ.
DŹWIĘK
Wykarzyśi Ve. j
_ Mat śhoch, kabeć Link
(c) 2000 Activision
O PEWAWCSZYTNYTAWA Z
8
BEA
OQOWVN INIAIYNYdNOL VvL NAM 000F0
'BIUEIGAM oQ
lag z MOJ[UpoMEZ jeizpn za] Miiefnpimozid
i M Ke aa CJEQ M
* SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA * mi AE e — * * SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA
M RZAD ŻW ON. NZANÓW a
A oadasi ) | zjdzie. Ge © sa. gry ji
Firma Sony zapowiedział om premier on 2 na 24 | a da
brakować. Zbieramy więc prz a
Kochasz gry? Jesteś pełnoletni(a)? Chciał(a)byś z nami pracować? 7
Mieszkasz w Warszawie luk okolicy? Zgtoś się do nas!
Przynieś (lub wyślij) nam swoje CV ze zdjęciem do 14.09.2000!
Być może właśnie Ty będziesz tą/tym na kogo czekamy! a
249, MAKE
Kontynuacja popularnego mordobicia, Wyścigi pod-racerów teraz na DO. Zręcznościowa przygodówka z elementami _ Pierwsza gra z gatunku FPP. prada
która zdetronizowała Soul Calibur. Nowe, dodatkowe opcje. magii w klimacie fantasy. ANYA -futurystyczny klimat. kie: uitisystam
CODE:Veronica (JE Pw o ( JBL owi
1 6ena
E:G0s.
RESIDENT EVIL 4 ZY ZOMBIE I
1 OB ŻĄEII Godename: VERONICA _ ZAE2A MDK2 ZJEX) ZOMBIE REVENGE
Perypetie miejskiego gangstera Ciekawe, niestandardowe RPG, w lubianym Już w sprzedaży! Tylko u nas angielska Przygoda nie z tej ziemi, czyli mnóstwo Walka z zombiakami. Kiedy brakuje
z poprawioną grafiką wreszcie na DC. mangowym stylu. Super deformed. wersja! strzelania w kontynuacji ONA amunicji pozostaje walka SE NĄ
CAAZ
| La
aden
PIE] SOUL CALIBUR ZE crazy TAXI 5CH) V-RALLY 2
Każdy posiadacz Draemcasta musi to mieć! Zasiądź za sterami zwariowanej taksówki. Przygodówka z niesamowitym klimatem. Jedna z najlepszych gier sportowych Obecnie najlepsze wyścigi na DC.
Najlepsze mordobicie wszech czasów. Pamiętaj: TY RZĄDZISZ NA ULICY! Gra jakiej na DC brakowało! ostatnich czasów. Oryginalne składy. Oryginalne wozy, extra grafika.
DREAMCAST ORYGINALNY JOYPAD SLR JUMP PACK (VIBRATIONS)
AKCESORIA Pistolet a także gry:
Kierownica Karta pamięci 4MB METROPOLIS STREET RACER .
Vibration Pack (nieoryginalny) Karta pamięci bez wyświetlacza ... VIRTUA TENNIS
RBG Scart Cable Przedłużacz do Joypada i inne
RGB Scart Cable + AV Joypad MadCatz
AV Cable Joypad PSX LOOK
* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 *
|
|
| oioca
PlayStation
BREE MAN
PSI super-bohatera _ Mistrz deski z ak 0 raz p morderców Ninja.
ZAD Kolejny dw D ja, n limat. Od 18 at
Angielska wersja. Polska ins Kngielska wersja. Polska instrukcja.
e zwa
k=— ka [ah J 1.4 uas_ saczcó | + Ł ź ||
PlayStation. Ą ion. | PlayStation. | PlayStation.
199, | SUIKODEN Il VIB-RIBBON | Em 2001
h Max TOZWa! RF ». n a
roku! Radość, izy. Przyjaźń, Wirtulna zabawa ze staroszkolną grafiką. Nowe D
ej nie możesz OpuŚCIĆ. g ctóry zrobił furorę. ognia
A ka Polska instrukcja.
A „A
SOUAREJOFT
oi
GOLIN McRAE RALLY 2.0 FRONT MISSION 3
Poprostu najlepszy rajd stworzonyręką
człowieka! Musisz to m
pośkaaaiia |
PlayStation, PlayStation. H PlayStation. | piaystaton. | ion. |] 6£ PlayStation. |
FLEGAA [I] GEkDO / ||PLJN STAROCEANZ COLONY WA EE) uerA euo 2000 JEŻ meoent2
| Bf Er tl IFE W i | ZET SRWIĘZ PAR
|== SURVIVC):
Playstation. | PlayStation. | s Playstation. : _ PlayStation.
1691 | GHOUL PANIE WWF SMACK DOWN UP romei 2 RESIDENT EVIL
* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 *
Pia Station.
DRIVER
00, TONY HAWKS HAWKS
— SKATEBOARDING
METAL GEAR SOLID
CA
kim.
CZA nmuLi
CLASSICS
VALUE SERIES + VALUE SERIES
PlayStation. ELEZGINN | Playstation.
| 69. ą FINAL FANTASY VIII
NNW
EL AO GOTHIC
WJzZEZEE A T DA
SOUAREŻOPT
b com RIII
Playstation.
SOULBLADE
KARTA PAMIĘCI
KARTA PAMIĘCI KARTA PAMIĘCI — T-U7] GAME HUNTER
RO MIŁER SUPER SHOCK 120 bloków. 120 bloków | PRO 2 Mb
Bardzo dobry, tani pad do PSX. Możliwości Dual Shock-a BEZ KOMPRESJI Karty pamięci 15 bloków Pojemność ośmiu zwykłych WERAE Action Replay.
+ auto-fire + Slow. Na tej karcie napewno zapiszesz jużłod 28,90 zt. kart. Korzyść jest oczywista. Dwa razy więcej miejsca
Super wygodny i tani. 120 bloków, bez obawy o stratę na kody.
Woli RAWY ÓW.
1 90, | Koszulka / Koszulka
Koszulka
Koszulki dostępne również w sprzedaży hurtowej
KŁ2IA KACA 5208! RGB Scart METAL GEAR SOLID 11 TOMB RAIDER RESIDENT EVIL
Popularna kierownica ze skrzynią biegów Kabel poprawiający jakość rozmiar: M, L, XL, 2XL rozmiar: M, L, XL, 2XL rozmiar: M, L, XŁ, 2XL
i hamulcem ręcznym. Teraz w super cenie! obrazu. Umożliwia uzyskanie. ,
Dostępna w wersji PSX i PC. koloru w grach NTSC. Przód
Ą OG zamawiając car BŁOÓMSĆ „ALA Konsola PSX7602 _ 569 zł eg
| 1. Wysyłka do trzech dni. i Link Kabel 29,90 zł + Dual Shock + polska instrukcja
2.Akt | + drugi Joypad gratis
Węoda arabowy „p | Kabel RFU - adapter 49 zł Via Os opanszow
| ; apte
arte ia u 189zł Konsola PSX9002 + torta _ 629zł
| 4. Możliwość wysyłki w 24 godz. | MultiPlayer Adapter 119zt Mysz 59 zł
| 5. Zawsze niskie ceny. | Kierownica DUAL FORCE 269zł Mysz Sony 139 zł
AG. Profesjonalna obsluga. mes: O UONREZAM 99zł Karta pamięci 30 bloków _— 49,90zł
Koszulka
Gl POKEMON
rozmiar: M, L, XL, 2XL
* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 *
[6 ninrenpo** IE
2791 DAIKATA
269
Kab
POKE EMON BLUE
Original Version
A
ARDING
AKCESORIA:
Konsola N64 ........ „...499.
269 Joypad (oryginalny). .. . 129)
1289, FT IKEY KONG 64
el RGB Scart
A ponadto w naszej
ofercie znajdziesz
Rumble Pak do GB Color
Power Pak (akumulator + zasilacz)
Travel Pak (zasilacz, akumulator, torba)
Przezroczysty pokrowiec . na GBC 19,90 z
GB Color Set „4 in 1” 119 z
* TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 * TANIO * SZYBKO * SOLIDNIE * (022) 624-78-16 *
Wyobraźcie sobie wielką, białą. strzelistą wieżę tortu
weselnego udekorowanego małymi wisienkami, polanego
lukrem spod którego nieśmiało wystaje bita śmietana i
posupanego wiórkami kokosowymi. Ok? Dobra.
To teraz w środek wpasujcie przegniłego trepa.
I już mamy obraz KOUDELKI.
spaniała to
produkcja,
robiona przez kilka lat
przez ludzi, którzy
odeszli ze Squaresoftu
narzekając na trudności z
wprowadzaniem w życie
nowych pomysłów, oraz
na to, że kwadratowa
firma zainteresowana jest
tylko produkcjami
mającymi przynosić
krociowe zyski. No i
młodzi ambitni wyruszyli
w podróż na stworzenie
doskonałego,
niekomercyjnego, a jednak udanego horroru.
| prawie im się udało.
Chociaz w rzeczy samej, to zrobić udany horror
udało im się całkiem dobrze. Historia mrocznej
posiadłości osadzonej gdzieś w Szkocji z
przełomu wieków jest bardzo krwawa i
nieprzyjemna. Mrokiem czasu. okryte są tu ponure
zbrodnie, jakich na niczego nie spodziewających
się gościach dokonywali psychopatyczni
właściciele. "Czerwoną Oberża” KOUDELKA
może nie jest, ale kilka elementów wspólnych
można znałeźć.
Wszystko podane jest w mrocznej, pełnej brązów,
czerni i innych ciemno-rdzawych barw oprawie, a
we wszystko przesycone jest ulotną, ale
zdecydowanie nieprzyjazną aurą zagrożenia. Od
tej strony - Sacnoth spisał się bardzo dobrze -
troszkę mamy tu klimatu SILENT HILL. A to
spory komplement.
Drugim płusem i jednocześnie największym
atutem gry jest oprawa renderowo-wokalna.
KOUDELKA mieści się aż na czterech płytach, co
mogłoby uczynić z niej fabularnego kolosa. Tak
jednak nie jest. Zamiast tego gra ma sporo bardzo
ładnych i klimatycznych filmów, oraz - uwaga,
uwaga - podiożone głosy. I to jak podłożone!
Słowa są zsynchronizowane z ruchami warg
bohaterów, głosy - dobrane bez
zarzutu, słowem - na medal.
Widząc już samo intro, utrzymane
w kolorze ciemnej zieleni,
przedstawiające gtówną bohaterkę
jadącą na koniu przez wielkie,
otwarte przestrzenie miałem ochotę
obejrzeć peinometrażowy film,
stworzony taka właśnie techniką.
Dodatkowo wybija się tu utwór
wyśpiewany przez kobietę
obdarzoną pięknym, gtębokim i
przejmującym głosem. Powiem tak -
jedno z czotowych miejsc, jeżeli idzie o
nastrojowość intra w historii gier na PSX-a.
Ale nie jest nam to dane. Wydawać by się mogło,
że całą oprawę stworzyła jedna firma, a
opracowaniem systemu walki, sterowaniem,
animacją potworów i czarów oraz dźwiękiem -
druga. Z zupełnie innej ligi.
Walki odbywają się na znanym fanom rpg-ów
polu z kwadratów. Nasi bohaterowie (w grze
sterujemy trójką) mogą poruszać się po polu
walki oraz robić dodatkową czynność
(niekoniecznie jednak w tej kolejności) -
atakować, rzucać czary, używać przedmioty lub
zmieniać broń. Standard, nie? Niby tak, ale po
pierwsze - w czasie walk, gdziekolwiek byśmy się
nie znajdowali - akcja przenosi się do
kartonowego pudełka z czarnymi ścianami. Co
więcej - kiedy jakaś postać rzuca czar, reszta
bohaterów znika z planszy, efekt (słabiutki
zresztą) czaru wykwita na postaci, po czym
dorysowuje się reszta. I tak trwa to parę sekund.
Co śmieszne, wszystkie potwory groteskowo
drepczą sobie w miejscu, podskakują, podrygują i
ogólnie zachowują się jak gdyby tańczyli.
Wrażenie to potęguje zupełnie nie-bojowa
muzyczka. Po paru walkach sami zaczniecie
dochodzić do wniosku, że potwory tańczą sobie
czekając na wasz ruch!
Walki są nudne i dosyć statyczne, a jedna jedyna
lokacja, do której przenosimy się na ich czas to
cos żenującego. Ponadto walki są diugie, a
przydatny oręż ma tendencję do rozwalania się.
Jeżeli dodamy do tego mało intuicyjne sterowanie
podczas eksploracji posiadłości (lewo na padzie
to lewo na ekranie itd.) wydaje się niezbyt
poręczny. Samo zwiedzanie terenu jest dosyć
ciekawe, a makabryczne odkrycia przyspieszają
bicie serca, ale klimat częstych i przypadkowych
(tak jak w FFVII co jakiś czas po prostu zaczyna
się bitwa) walk, słaba detekcja kolizji
przedmiotów oraz dziwne sterowanie (dziwne ze
względu na zmienne kamery) - irytuje. Można
przymknąć na to oko i poprowadzić dzielną
czarodziejkę Koudelkę, awanturnika
Mass PlayStation >
tajemniczego biskupa
O'Flaherty'ego do
Mydawca IMDQrANES
Froducedć: SM
końca tej zadziwiająco
krótkiej jak na cztery
płyty przygody.
Pozostaje tylko
pytanie - czy na
pewno tego chcecie?
Banan MIÓD
NTJUAIEJEEYAT WE ZZEENTUNEATE
ARIA
FELICE km" F WVILCJICII
LLLŚ
m
NIE WSZYSCY MUSZĄ 60 ZNAĆ, PODZIWIAĆ I WIELBIĆ, ALE NA PEWNO WSZYSCY O NIM SŁYSZELI. TO SPIDER-MAN, POGRYZIONY
PRZEŹ RADIORKTYWNEGO PAJĄKA NOWOJORSKI REPORTER, WALCZYĄCY O ŁAD I PORZĄDEK W NASZEJ GALRKTYCEI
5 pidey to zdecydowanie kultowa
postać. Ma on zarówno rzesze
wielbicieli śledzących jego przygody na
łamach komiksów, jak i zagorzatych
przeciwników. Niedawno w naszej
telewizji leciał catkiem fajny serial
animowany, a tymczasem reżyser Sam
Raimi („„Armia Ciemności”) kręci
właśnie w Hollywood film o
gigantycznym budżecie, na podstawie
scenariusza samego Jamesa Camerona.
Najpierw jednak jest pojawi się gra na
PlayStation, wyprodukowana przez
zespół Neversoft, doskonale znany nam
za sprawą obu części TONY HAWK'S
PRO SKATER.
W mieście wybucha niezła afera,
ktoś chce konkretnie wrobić Spidera...
Zabieramy się więc do roboty by.
udowodnić jego niewinność. Przed nami
17 poziomów i sporo miejsca na popisy.
Pająk, jak to pająk - może łazić po
każdej, nawet pionowej ścianie. Ba, może
nawet poruszać się po suficie. Otwiera
to dość szerokie perspektywy w
platformowej grze 3D, nieprawdaż?
Dodajmy do tego pajęczą sieć, którą w
naturalny sposób umie wykorzystywać
zarówno do akcji zaczepnych, jak i
obronnych i mamy komplet. Spidey
potrafi też walczyć i te całkiem
niekiepsko - w grę wchodzą ręce i nogi, a
także wspomniany bonus w postaci
naturalnej broni pająka. I nie mam tu na
myśli morderczych szczękoczułek, a sieć.
Siecią można opleść przeciwnika,
wzmocnić siłę swoich ciosów czy
wreszcie błyskawicznie zbudować kokon,
który po chwili rozpryśnie się na
wszystkie strony boleśnie kąsając
nieprzyjaciół. Spidey jest silny i bez
trudu podnosi cztery razy większe od
niego przedmioty i nieprzyjaciół. Ba,
potrafi nawet celować (pojawia się
specjalne zwężenie ekranu z
celowniczkiem) i uderzyć siecią w
odległy kraniec pomieszczenia, bądź
przeciwnika. Jak widzicie, garnitur
ruchów naszego superbohatera jest
całkiem spory. Gra została wyposażona
w system automatycznego lockowania na
przeciwnikach, co w znaczny sposób
ułatwia działanie. Właściwie to jedyne
rozsądne wyjście - bez niego byłoby
krucho.
Dosyć dobrze
przygotowane zostały
kolejne poziomy. W grze
praktycznie przez cafy czas
dzieje się coś nowego, co
rzeczywiście wciąga i nie
pozwala oderwać się od
pada. Może być to pajęcza
droga nad dachami
najwyższych budynków w
mieście podczas pościgu za
Venomem, ratowanie
zakładników z biurowca,
czy ucieczka przed
4
policyjnymi śmigłowcami, gdzie
panorama pokazuje Spidera o wielkości
paznokcia. Same plansze są dość rozległe
i w większości przypadków różnią się od
siebie w konkretny sposób. Czasem
wystarczy dojść do końca etapu, czasem
trzeba trochę powalczyć, a w jeszcze
innym przypadku odnaleźć i przełożyć
jakąś dźwignię. Co jakiś czas pojawia się
jeden z bossów i zaczyna się walka,
podczas której trzeba
odnaleźć słaby punkt
adwersarza. W pamięci
utkwił mi poziom,
gdzie Venom
małtretuje żonę
Petera
wieszając
ja
nad jakimś gigantycznym pojemnikiem z
kwasem, a nasz dzielny heros w obcistym
czerwono-niebieskim kombinezonie musi
dzielić swoją uwagę między walkę z
Eddym (to prawdziwe imię Venoma), a
ciągtym wciskaniem przełącznika, który
zatrzymuje osuwanie się ślicznotki do
kadzi. Podczas kilku wieczorów
spędzonych z grą nie towarzyszyło mi
uczucie nudy, wręcz przeciwnie - byłem
ciekaw, co stanie się dalej. Wnioskuję
zatem, że wciągnął mnie także
scenariusz. |
Sterowanie na początku może wydać |
się skomplikowane. Gra wymaga sporej |
precycji w manewrowaniu bohaterem,
_ szczególnie podczas dalszych etapów,
gdy dochodzi skakanie po cienkich
ktadkach. Jest jednak na to rada w
postaci analogowej gałki. SPIDER-MAN
to jedna z niewielu gier, w której
przekonałem się do analoga w Dual
Shocku niemal bezboleśnie. Ma jednak
swoje wady i choć kamera stara się jak
może, czasem nie
nadąża za
|
|
|
bohaterem, co jest EL większości
| gier 3D.
Grafika nie stoi na najwyższym
| poziomie, ale wydaje mi się, że gtównym
zadaniem autorów było oddanie realiów
komiksowego świata w sposób jak
najbliższy oryginalnemu pomystowi
Stana Lee. I właśnie takie wrażenie
uczestniczenia w żywym komiksie
odniostem biegając Spideyem po
Nowym Jorku. Spore wrażenie zrobiły na
mnie poziomy, których akcja rozgrywa
się na zewnątrz budowli - na dachach
wieżowców, po których zasuwa sobie
cała plejada superbohaterów Marvela
spotykając się ze sobą choćby po to, by
wymienić uwagi. Autorzy nie przesadzili
z przeładowaniem efektów, w wyniku
czego animacja jest przez cały czas
bardzo płynna. To
nawet lepiej - nic
tak nie drażni
jak pokaz
slajdów,
niechby
nawet były
i piękne. Za
to animowane
przerywniki
mogłyby być
zdecydowanie
lepsze.
Z kolei dźwięk
rozłożył mnie na
łopatki. Mniejsza
f o to, że
"4. narratorem jest
sam Stan Lee -
twórca komiksu. Uważam, że głosy
bohaterów zostały znakomicie
podłożone. Peter Parker jest
taki, jakim go sobie wyo-
brażatłem - ma młody,
uprzejmy ale i
zdecydowany
gtos.
Ed
Venom także nie sprawia zawodu ze
swoim zwyczajowym rozdwojeniem jaźni
i niezbyt dużą inteligencją („Surf the
Web! Surf the Web!”). W niektórych
momentach pojawia się fajna muzyczka,
a tytułową piosenkę nucę sobie pod
prysznicem w te upalne dni.
W srze znajduje się sporo bonusów,
które pomagają w lepszej motywacji.
Choć przeznaczone są one głównie dla
fanów Pająka, warto o nich wspomnieć.
Galeria okładek komiksów,
trójwymiarowe obiekty postaci czy
dostęp do obejrzanych już filmów - to
wszystko niewątpliwie stanowi mity
dodatek. Jest też opcja cheat, ale na
razie nie pojawiły się żadne kody.
Zgaduję, że znając odpowiednie triki
będzie można sporo namieszać.
Wadą SPIDER-MAN2a jest dla mnie
dość niski poziom trudności. Choć
można odbierać to różnie - dla innych
będzie to przecież zaletą. Gra kierowana
jest do stosunkowo młodej publiczności,
| wwyniku czego skłania się bardziej w
stronę przyjemnej zręcznościówki z
|
|
|
bardzo prostymi zagadkami. Wszystkie
puzzle rozwiązuje się w mgnieniu oka
(Spider sam do siebie mruczy pod
nosem podpowiedzi), walki z bossami są
banalne, a jedyne, przez co miałem
kłopoty to wspomniana, szalejąca
kamera.
Najważniejsze jednak, że
| autorom z Neversoft udafo się
| stworzyć dobrą grę o
superbohaterze. Mało tego -
nawet, gdyby główną postacią
| nie byt tu Spider-Man, to i tak
| byłaby to gra naprawdę dobra.
| Naturalnie wraz z obecnością
Spidera, na ekran przechodzi cały bogaty
świat komiksów, w który każdy zagłębi
się z przyjemnością. Ten świat ma swoje
korzenie i historię, które niekoniecznie
trzeba znać by dobrze się bawić. Jest po
prostu dobrze i ciekawie skonstruowany.
Krótko mówiąc SPIDER-MAN to
kolejna bardzo dobra gra akcji na
PlayStation i jednocześnie kolejny hit
Neversoftu. Polecam, nie tylko fanom
Parkera.
Gulash
PS: Gdyby chłopcy z Neversoft nie
pochodzili z Ameryki, to pewnie
wiedzieliby, że pająkowi nie stanie się
nic nawet gdy spadnie z wysokości 40
pięter...
PlayStation
NEJEEYATUWEFZHELNEAT
Jlek.
Gdy w dałekim kraju rodzi się piąte dziecko
piątego dziecka przepowiednia mówi, że to
właśnie ono ma dokonać czynów wielkich i
wzniostych. Nad krajem wielki zawisł cień,
zło rozprzestrzenia się jak plaga i trzeba je
zatrzymać. Ogniem i mieczem.
ożemy wybrać pana Cynrica lub panią
Aeowyn. Cynric jest silny jak tur i znakomicie
macha mieczem, Aeowyn z kolei, przy swej zwinności
i wiotkości, lepiej posługuje się sztuczkami
magiczkami oraz batogiem. Dzielny wojownik (lub
wojowniczka) musi odnaleźć trzy rozproszone części
dobra, by pokonać złego X Calitha.
Gra podzielona jest na 15
poziomów petnych pomniejszych 4
questów do wypełnienia,
potworów do rozczłonkowania
oraz przyjaznych istot do
rozmowy.
Kamera pokazuje widok zza
pleców naszej postaci. Potrafi
ona praktycznie wszystko to co
Lara Croft, poza strzelaniem z
dwóch gunów naturalnie. Gdy -
na drodze dzielnego woja stanie
jakaś nieprzyjazna istota,
rozpoczyna się walka. Całkiem
wciągająca sprawa. Przeciwnicy
często atakują w grupach, nie są
także bezmyślnymi kuktami i potrafią coś uszczknąć z
paska energii naszego człowieka. Autorzy podają, że
„ jest ich 25 rodzajów. Sam system walki jest dość
rozbudowany i nie wystarczy mashowanie po
przyciskach, trzeba też często zastawiać się tarczą
oraz opanować combosy. Później dochodzi także
magia, która całkiem nieźle wpływa na atrakcyjność
wizualną bitew (i komfort psychiczny gracza).
Przebieg gry wygląda następująco: pogadaj z kimś,
znajdź klucz, otwórz drzwi, zarżnij potwory, znajdź
drugi klucz, otwórz drugie drzwi i przygotuj się na
spotkanie z bossem.
CeLananny) o «: JH
Go TO TKE £LY|SHK WAKLAGE
FOR THE HEART OF THE FOREST.
2
PRESS START
OR'A' BUTTON
Szkoda tylko, że niektóre zagadki |
wydają się pozbawione jakiejkolwiek |
logiki. Gdy drzwi są zamknięte to
wiadomo, że szukamy klucza. Ale gdy znajdujemy
zarośnięty przez dżunglę, tajemniczy oftarz to wcale
nie jest takie oczywiste, że trzeba na niego wylać
wodę ze świętego kielicha napełnionego przy jeszcze
bardziej świętym strumieniu. Przez takie akcje sporo
jest też bezsensowanego biegania po niemałych
poziomach, co po jakmś czasie zaczyna drażnić.
Znajdująca się w grze mapa też wydaje się mato
"pomocna, choć szczerze mówiąc bez niej byłoby
jeszcze gorzej.
Oprawa gry budzi mieszane
uczucia. Podróżując po świecie
Wyrmu gracz znajdzie się zarówno
w zamkowych lochach i komnatach,
jak i na otwartym terenie. Dużo tu
efektów świetlnych i przedziwnych
konstrukcji, które pasują do tego
chorego świata. Grafika jest tadna i
w miarę dokładna, ale tekstury
powtarzają się zbyt często, co czyni
kolejne lokacje bardzo podobnymi
do siebie. Jest też mnóstwo
spowolnień, przenikania obiektów i
zwyczajnych biędów w kodzie.
Sporo obiekcji można mieć też w
stosunku do kamery, która podczas
walki ma tendencję do ustawiania
się z najbardziej nioczekiwanej
strony. Pompatyczna muzyka p pojawia się w
kluczowych momentach, wszystkie dialogi są też
całkiem fajnie czytane przez aktorów.
Gdyby autorzy poświęcili więcej czasu na
dopracowanie drażniących niedoróbek, DRAGON'S
BLOOD mógłby być lepszy. W tej grze nieustannie
coś drażni i przeszkadza, a tego przecież nie lubimy.
Z drugiej zaś strony jest tu kilka kapitalnych
momentów - na przykład pierwsze spotkanie z
minotaurem, czy ironiczne, godne Asha z Evil Dead
teksty rzucane przez naszego wojownika.
Jeśli szukacie ostrej rąbanki w klimacie fantasy z
elemetami przygodowymi, możecie dać tej grze
szansę. Zła nie jest, ale pozbawiony tych elementów
BERSERK jest zdecydowanie lepszy.
Gulash
8
Qto kolejny przykład jak
gigantyczne pieniądze
inwestowane są w niewłaściwy
sposób. IN COLD BLOOD jest
niewątpliwie profesjonalnie
przygotowaną produkcją ale czy
to wystarczy aby zachęcić naszą
niezamożną populację do zakupu?
NE CB jest dziełem tego samego zespołu,
który stworzył dwie części BROKEN
SWORD'a. Tym razem chtopaki wysmażyli
przygodówkę z elementami akcji.
Scenariusz jest wzięty rodem z filmów
szpiegowskich. Agent istotny dla pewnej
organizacji został złapany podczas operacji. Na
ratunek wyrusza ekipa, która ma trudne zadanie
zinfiltrować wrogą (oczywiście rosyjską) bazę.
Bohater porusza się po renderowanych
lokacjach. Do jego dyspozycji oddano broń oraz
laptopa z systemem GPS. Podczas wędrówki
napotka wiele sytuacji, w których będzie musiał
podejmować trudne decyzje tak, by cało wyjść z
opresji. Oczywiście, jak to w życiu bywa do
sukcesu prowadzi kilka dróg. To ty musisz
zadecydować który ze sposobów wybierzesz.
Możesz atakować z ukrycia używając pistoletu,
zakraść się i śmiertelnie uderzyć ręką bądź
spróbować dyplomatycznego rozwiązania
sytuacji. Jedną z ważniejszych rzeczy w ICB są
właśnie dialogi. Napotkani strażnicy i pracownicy
bazy są źródłem cennych informacji. Sporo jest
także zbierania przedmiotów i wykorzystywania
ich w późniejszych lokacjach.
IN COLD BLOOD ma zasadniczą wadę.
Ponieważ wątek przygodowy jest dosyć mocno
zarysowany, gracz powinien mieć do dyspozycji
spory margines biędu. Takiego zapasu gra nie
oferuje. Najdrobniejsza pomyłka kończy się
śmiercią, a wczytanie zapisanej gry trwa
strasznie długo. Na przykład pierwsza scenka, w
której twój partner zagaduje strażnika przy
rogatce. Jeśli się nie prześlizgniesz na tyle cicho,
żeby nikt cię nie zauważył, będziesz zmuszony
do walki, w której nie masz żadnych szans.
Gracz, który będzie chciał grać sam, poniesie
porażkę około trzystu razy! Czy to jest fajne?
Większą cześć zabawy spędzać na doczytywaniu
save'ów? Aby wpaść na właściwy trop trzeba
ostro główkować. A ta cecha w połączeniu z
wysoką umieralnością skutecznie zniechęca do
gry. ICB nie jest relaksujący, a powoduje
frustrację i zniechęcenie. A nagroda w postaci
odkrywania kolejnych niuansów scenariusza nie
jest adekwatna do tych cierpień:
Jeśli chodzi © oprawę, trudno jest.się do
czegoś przyczepić. Wstawki fimowe świetnie
przygotowane i ogląda się je z dużym
zainteresowaniem. Rendering lokacji także stoi
na najwyższym poziomie. Postacie, menusy i
przedmioty wyświetlane są w najwyższej
możliwej na PSX rozdzielczości. Szwankuje za to
animacja gfównego bohatera. Koleś porusza się,
jakby miał kij od szczotki zamiast kręgosłupa.
Często należy się
zakradać za plecy
przeciwnika i cicho
wykonać wyrok
śmierci. Przy tak
trudnym sterowaniu
i braku ruchomej
kamery czasami
sprawia to ogromne
problemy.
Strona dźwiękowa
przygotowana jest
bez zarzutu.
Wszystkie dialogi są
czytane przez
lektorów, choć
drażni brak napisów.
Osoby, które słabo
mówią po angielsku,
będą narzekać.
Muzyka pojawia się w tylko w kluczowych
momentach, lecz nie jest to wadą. Stuży przede
wszystkim budowie atmosfery zagrożenia.
Krótko mówiąc oprawa jest świetna, a
grywalność mierna. Niestety, to ta ostania
decyduje o powodzeniu tytułu. Gra nie jest
lekka, każdy postęp w scenariuszu opłacony jest
hektolitrami rozlanej krwi naszego bohatera.
Męka... A
Jednak jest dobry sposób na IN COLD
BLOOD. Zabawa z opisem lub też kodami do
gameshark'a. Bycie nieśmiertelnym chyba tylko
w tym przypadku czyni zabawę atrakcyjniejszą.
Brat
ZENSCHC >
Ulydica: śory
Dance Dancę
in Gold Blood
Coś dziwnego dzieje
sie ostatnio z grami.
Aż dwie opisywane w
tym numerze pozycje
mają tańczące
postacie.
W KOUDELCE czeając
na atak gracza
tańczą sobie potwory,
W IGB nierytmicznie
podrygują już
Wszyscy.
Zaraz po odpaleniu
gry naszym zdumio-
nym oczom przedsta-
wiane są sylwetki
drżących bohaterów
ilustrujące ich cat-
kiem spokojną rozmo-
wę. Nasz bohater
dosłownie trzęsie się,
jednak nie jest to
zabiegiem celowym -
|EUSWALEN I
prostu sobie faluje.
0 tej grze mówiło się,
że jest prawdziwym
konkurentem dla
- MGS'a, ale w rzeczy-
wistości nawet nie
jest blisko tamtego
przeboju, choć na
plus należy zaliczyć
mówione dialogi.
Dosyć zmyślny jest
osobisty komputer
naszego człowieka,
CIELIELSZAENEIEI
wyraźnych pól widze-
nia strażników, oraz
tragiczna animacja
wykluczają uczciwą
zabawę. Prerendero-
wane lokacje sa faj-
ne, ale ujęcia nie-
rzadko przedstawiają
akcję ze ztych punk-
tów, a wszystko co
nie jest renderowane
- faluje. Po ICB nie
widać tych pięciu lat
PSX-a. [Ban]
Hea. UBISSZIM pe JBUNU FU
Wzorcowum tuytuiem, jeżeli c
mechów na PSXa. jest leciwy
przygotowane przez From So
że AC wciąż
ż naprawdę świetne
wrażenie. Jest długie,
ładne i dosyć dobrze
oddaje klimat totalnej
rozwałki - takiej, którą
na malutkich czołgach i
żołnierzach może
dokonywać 42-
metrowej wysokości,
metalowy kolos. Czyli
główny bohater naszej
opowieści.
Taka wizytówka zawsze ś
nastraja mnie optymistyczi lm ruszamy na nieskrępowaną niczym misję. Co prawda -
wprowadzający to pierw. roczek, jaki cele pozostają różne, ale niewątpliwie nie można
sa i a narzekać na nudę.
| Ale na grafikę - narzekać już można. Jest to niemal
wskazane.
Proste modele budynków, pojazdów i wszystkiego co
tylko napotykamy na swej drodze, nie są zbyt ładne.
Oprócz momentów, kiedy obracają się w proch -
eksplozje w IS3 zostały zrobione na bardzo wysokim
poziomie - zawsze lubiłem ładne wybuchy i nie
zawiodłem się widząc je w grze Vatical. Trafione
helikoptery wirują wokół własnej osi i lecą na ziemię,
gdzie następnie efektownie rozwalają się na kawałki,
budynki składają się niczym domki z kart, a czołgi i
inne pałętające się pod nogami tałatajstwo, także stara
się efektownie zaznaczyć swój moment zejścia.
Sama orgia zniszczenia jest więc w porządku. Jest to
tym bardziej zauważalne, że praktycznie wszystkie
obecne w grze obiekty można anihilować. Jednak już
w jakiej odbywa się cata jatka jest bardzo
zczególnie rozczarowuje krajobraz, który.
do bólu. Specjalnego entuzjazmu nie
ily też we mnie efekty broni - strzał z działka to
jakiś dowcip - a dalej też nie jest lepiej.
Zastrzeżenia mam też do sposobu sterowania
Żelaznym Zotnierzem. Brak strafe owania w grze, w
której mamy do czynienia z
mechem? Sądzę, że panowie z
Vatical powinni wiedzieć lepiej...
Praktycznie żadna gra fpp, w której
sterujemy postacią poruszającą się
na dwóch nogach, nie może obyć
się bez tej bardzo istotnej opcji. Ba
- nawet gry, w których sterujemy
pojazdami jeżdżącymi (vide RED
DOG] biorą pod uwagę takie
rozwiązanie. A jednak tutaj go nie
ma. Z drugiej strony autorzy
umożliwili odrębne sterowanie
nogami i korpusem robota - na
przykład idziemy do przodu, a
strzelamy na boki.
Udźwiękowienie gry nie odstaje od
reszty. Odgłosy wybuchów,
charakterystyczne dla każdej broni
wystrzały, trochę muzyki. Nic co szczególnie
zapadałoby w pamięć. Ale też nie wytrąca z
rozgrywki.
Podsumowując to wszystko - gra jest trochę zbyt...
blada. Pomimo wszystkich tych zniszczeń dziejących
się na ekranie, te dwadzieścia kilka misji nie jest w
stanie zapewnić godziwej rozrywki. Fabuła w grze
owszem - jest, ale szkoda że tak naprawdę w czasie
misji i tak wystarczy tylko wszystko niszczyć.
To także nie może być zarzutem, bo w sumie niejeden
tytuf może poszczycić się podobnym podejściem, ale
IS3 nie broni się. Jak na mój gust ludziom z Vatical
nie udało się za dobrze sprzedać tego pomysłu.
Nawet jeśli nie zapomnieli opakować go w papierek z
ładnych animacji pomiędzy poszczególnymi misjami.
Banan
< 5 aisięj R |
| kat staje: Dial ŚŃOCH,
kMemori! Lafit
e
Po zapowiedziach i screenach myślałem - wow, to
będzie niezie. Po zagraniu w import - wow, ale
kupa. A teraz zagrałem w wersję PAL-owską. I
wiecie co? Ta gra zadziwia mnie już po raz trzeci.
D RAGON VALOR w bardzo natarczywy sposób
kojarzy mi się z BRAVE FENCER MUSASHI. Raz
- obydwie gry cechują się prostymi modelami
trójwymiarowych postaci (zarówno bohaterów, jak też
przeciwników). Tylko te w MUSASHIM wyglądają bardziej
estetycznie. Dwa - obydwie gry mają sporo elementów
zręcznościowych, rozgrywających się w środowisku może
nie do końca trójwymiarowym, ale za to dającym swobodę
poruszania się we wszystkich kierunkach.
2
Już wyjaśniam. Otóż bohater przede wszystkim porusza
się na boki albo do góry. Ale jeżeli kamera przesuwa się w
Prawo, to możemy też podbiec trochę w dół
ekranu, albo trochę w górę, żeby powalczyć z
wrogami lub znaleźć jakiś sprytnie ukryty
przedmiot. Ot taka namiastka swobody. W sumie
nie przeszkadza, a nadaje zarazem grze bardziej
arcade owego charakteru.
Trzy - obie mają pewne elementy eksploracji miast.
Ale już tutaj, DRAGON VALOR boleśnie pada na
buzię. Jeżeli jesteśmy w mieście, możemy zaglądać
tylko do miejsc narzuconych właśnie przez fabutkę. |
Ną przykład taki idiotyzm: po przejściu kawałka gry
wszedłem do miasta i tam miałem wybór - do
sklepu albo dalej w drogę. Poszedłem do sklepu,
gdzie właściciel chciał kupić znalezione w czasie
wojaży wino i perfumy. Ponieważ nie byłem
poszukiwania. Zabija go, ale ze smoka
wydostaje się inny i ucieka. Clovis
pewny czy nie przyda się do restaurowania Ć > -. poprzysięga zemstę. Pięć lat
energii, odmówitem sprzedaży. Wyszedłem ze ) A. goni smoka, po drodze
sklepu, znowu znalaztem się na mapie miasta E. ś a ratuje niewiastę,
i rzuciłem okiem na kieszeń. Przeczytałem ś $ BR a!
tam, że wino i perfumy są praktycznie j BRE Sn SZ
tylko na sprzedaż. Chciaiem więc wrócić / odpowiednich przedmiotów. Ach, zaraz. Jest też przecież
do sklepu, ale niestety - z opcji zostało
4 rycerzy, ich szefa, | wskaźnik ataku i obrony.
mi już tylko udanie się w dalszą drogę. £
5 potem drugiego, Na plus zaliczytbym nieliniowość gry. Dosyć często
Jeszcze dwa razy później natrafiałem na p 7 potem jeszcze raz możemy docierać w wyznaczone miejsca różnymi drogami.
sklep, ale tam właściciele chcieli tylko / tego pierwszego, a Z reguły jedna z nich jest mniej, a druga bardziej trudna.
sprzedawać rzeczy - nie kupować. I w Ź /_ Na końcu - smoka. Co więcej, z tymi drogami wiąże się rozwój fabuły.
ten sposób kasa, która była mi / Teraz koniec Albowiem na swej drodze spotkać możemy kilka niewiast
potrzebna, została zamrożona do końca / pierwszego rozdziału. i od tego zależy kim będzie potomek. Dzięki temu grę
tego rozdziafu. /_ Dowiadujemy się, że można przejść kilka razy i za każdym razem inaczej. Szkoda
Tak - rozdziału, bo gra podzielona jest na /_ Glovis i Carolina mają jednak, że postacie różnią się tylko wyglądem i
części. I co najciekawsze - każda ma -_ dziecko, które zostaje przez | odwiedzanymi lokacjami - wszystkie umiejętności, magia
swojego bohatera. Jak to możliwe? Na ojca nauczone fechtunku oraz przedmioty przenoszone są w postaci nietkniętej. A
początku gry nasz cztowiek - Clovis
dostaje miecz, którego używał poprzedni
Smoczy Śmiałek (czyt. zabójca smoków).
Po chwili bohater dowiaduje się, że smok
zabił mu siostrę i wyrusza na jego
oraz posługiwania się magią. jak utrzymuje narrator - podobno kolejne przygody dzielą
s” Następnie ojciec znika, a syn | długie lata.
staje się naszym protagonistą. Oprawa DV do najlepszych nie należy. Muzyka w niektó-
On z kolei poznaje inną niewiastę, | rych momentach jest jak z przygód Borewicza, postacie
robi swoje i w rozdziale trzecim zbudowane są z zaskakująco małej liczby klocków, ale
mamy już nowego potomka. chociaż mamy różnorodne są miejsca odwiedzane przez
DRAGON VALOR to gra bohaterów. Gra nie jest zbyt łatwa, ale dosyć uczciwa.
/. zręcznościowa. Jest sporo różnych i Ma swoje wady, ale można uznać ją za przyzwoity tytuł.
fajnych ciosów (choć trochę mylące jest Banan
ich wykonywanie). Przeciwnicy są
; różnorodni i trzeba opanować różne
| techniki żeby sobie z nimi poradzić.
Dosyć fajni są też bossowie -
szczególnie smoki. Weterani
MUSASHIEGO nie powinni mieć
„yminam kłopotów. Od biedy
PlayStation Higg
można mówić o elementach rpg-
j owych, ale tyle ich co kot
4 napłakał. Jakieś tam dwie
Ą Statystyki - zdrowie i magia
rosnące po podnoszeniu
n+ numer 24 wrzesień Y2K
Porządne bitwy, zabawny design postaci i ; * ©
manga szerokimi strumieniami wyciekają z ha s7' ap,
pierwszego rpg-a na Dreamcasta, który "0240 0160
proponuje nam Ubi Soft.
=] aksię jednak składa, że
przy okazji wstępu
wymieniłem też wszystkie zalety
gry, z którą spędziłem kilka
ostatnich, mało upojnych nocy.
Niestety - z pierwszej batalii z
jednym z najbardziej popularnych
gatunków gier konsolowych na
DeCeku, francuska firma nie
wychodzi zwycięsko.
Swą kulawą angielszczyzną gra
opowiada o losach krnąbrnego,
nieodpowiedzialnego, ale też
sympatycznego członka słynnej
rodziny Launcherów - Maga. Nie
maga, tylko Maga.
Mag Launcher, wraz z pomocą swej towarzyszki - Linnear
Cannon, służącego - Gre Nade'a, przekomarzającej się
pannicy - Chain Gun, oraz seksownej podróżniczki -
Pepper zajmuje się wędrowaniem po monotonnych
korytarzach starożytnych budowli, odnajdywaniem
różnych przedmiotów oraz walką.
Tutaj należy się stowo wstępu. Akcja EVOLUTION
rozgrywa się w dziwnym świecie, gdzie wysokiej klasy
technologia przeplata się z wioskowymi sklepami i
budowlami - powiem tylko, że walczy się zarówno przy
użyciu młota jak też działka laserowego. W świecie tym,
cała zaawansowana technologia zdobywana jest poprzez
przeszukiwanie ruin i wydobywanie z nich reliktów
dawnej cywilizacji. Mag zajmuje się takimi właśnie
poszukiwaniami. Przedmiotami
interesuje się Towarzystwo - to ono
zleca poszukiwania w konkretnych
miejscach, to ono także wycenia
przedmioty i płaci za nie twardą walutą. Pieniądze są
potrzebne do spłacania długu Launchera (jest mocno
zadłużony w Towarzystwie), kupowania sprzętu oraz
upgrade owania CyFrame'ów.
No tak. CyFrame to jeden z reliktów przeszłości. Jest to
biomechaniczne urządzenie, które pomaga podróżnikom
badającym starożytne ruiny. CyFrame”y mają różne
części, które umożliwiają różne ataki w czasie walk - Mag
może przy ich pomocy kraść przeciwnikom różne rzeczy,
zwalać na nich wielkie głazy, posługiwać się żywiołami
ognia lub ciskać błyskawice... Duża liczba różnych
kombinacji, oraz odkrywanie nowych
umiejętności postaci w trakcie bitew nałeży
uznać za udane - dzięki szerokiemu '
wachlarzowi zróżnicowanych cech, odrębnych
dla każdej postaci, należy starannie dobierać Ą Ę
towarzyszy podróży. Drużyna w EVOLU- SĄ
TION nie może bowiem liczyć więcej niż trzy M A
osoby. Przy okazji - animacje specjalnych
umiejętności są bardzo staranne i
naprawdę efektowne. Nie są też w
żaden sposób zerżnięte z innych rpg-
ów. Słowem - ta strona gry została
dopracowana. Podobnie ma się też |
muzyczna oprawa - kawałki są
spokojne, dobrze wtapiają |,
się w tło, a kilka utworów | -—
z chórkami jest wg mnie
bardzo ładnych. Samo
udźwiękowienie nie należy do
znakomitych. Dość
powiedzieć, że jest.
Niestety, tego samego nie
można powiedzieć o fabule.
Ta jest praktycznie
nieobecna. Wchodzimy do
miasta Pannam, idziemy do
Towarzystwa, bierzemy
zlecenie, szybkie zakupy i
uderzamy do upatrzonych ruin
(od razu mamy duży wybór).
"Teraz jeszcze szybka podróż
samolotem i zaczyna się
chodzenie po generowanych
'Fr1y
0180
losowo korytarzach, walki z potworami (widocznymi na
mapie), otwieranie skrzyń, wpadanie w pułapki i
pokonywanie kolejnych pięter. Na ostatnim - save i walka
z bossem. Potem powrót do miasta i znowu to samo.
Gdzieś tam, cieniutko przemyka wąziutka niteczka fabuły,
niemal niezauważalnie popychając historyjkę.
Autorzy po raz kolejny sięgnęli po pomysł generowanych
losowo korytarzy aby móc napisać na pudełku coś w
rodzaju - dwie rozgrywki nigdy nie będą takie same. No i
oczywiście, nigdy nie ma dwóch takich samych rozgrywek,
jeżeli tylko pominie się pewien element. Nudę.
Chodzenie po identycznych, prostych jak w mordę
„5 trzelit korytarzykach jest potwornie
„„_ nudne. Walki są w porządku, ale
i uczucie, że nie napędzają one w
żaden sposób fabuły, a jedynie ją
przedfużają raczej nie poprawia
sytuacji.
Nie ukrywam, że walki z bossami są w
porządku i wymagają nieco strategii.
Podobnie starcia z większą liczba wrogów.
Dodatkowym plusem jest bardzo ładna
paleta kolorów i fajne, szczegółowe
projekty zarówno postaci bohaterów jak
też przeciwników. Jednak wszystko to
blednie w zestawieniu z byle jakimi
korytarzami zupełnie pozbawionymi
charakteru. Niestety, brakuje go też samej
rozgrywce. A to jest w rpg-u nie do
wybaczenia.
A
Banan
„Dreamcast em )
ę
Uiytawea: Mi Soft
rugi rpg jakiego z otwartą klapką
2) przywitat DeCek wypada dużo
poniżej naszych oczekiwań. A mogło być
tak pięknie.
W intrze poznajemy głównego bohatera,
który zostaje zaatakowany przez
potwornego gościa. Sword daje sobie z
nim radę, ale przeciwnik korzysta z fortelu
i ucieka w kierunku pobliskiego zamku.
Sword rusza za nim w pościg, po czym
zostaje przeniesiony gdzieś w czasie i
przestrzeni przy pomocy tajemniczej księgi,
znalezionej w zamku. Po przebudzeniu
a |
|
|,
||
|
MOE ZOZ ZZZ ER EZ OĘO ZOE IZKODE M
Jak się okazuje, nie wszyscy twórcy rpg-ów wiedzą, w którym kierunku
powinny dążyć ich starania...
łapiemy się za sterowanie naszym
bohaterem i ruszamy w jedną z najmniej
ciekawych gier tego gatunku.
Sposób sterowania grą bardzo
przypomina GRANSTREAM SAGA. Ten
sam rzut kamery, takie same sterylne i
bliźniaczo do siebie podobne korytarze...
Niestety - zamiast zaskoczyć graczy oprawą
graficzną o jakiej gry na PSX-a mogą tylko
pomarzyć, ludzie z Climaxu chyba za
bardzo się przestraszyli. | wyszła im gra,
która nie zdradza swych DeCekowych
korzeni. Po walce z kilkoma wrogami i
schodzeniu w głąb
==, zamku, wreszcie
3 natrafiamy na wroga z
intra, pokonujemy go i
zaczyna się akcja.
| Okazuje się, że Sword
| przeniósł się w czasie i
przestrzeni. Okazuje się,
że jest bohaterem, który
ma pomóc ludziom w
zapobieżeniu straszliwej
tragedii oraz
spowodowaniu, że
fragmenty otaczającego
go świata trafią na swoje
miejsce. Tak jak w
układance - w Świecie,
do którego trafił Sword,
fragmenty ziemi spadają z
nieba. I w ten sposób, ŚE
obok siebie zawieszone — |
są fragmenty różnych,
całkowicie obcych sobie |
światów. Chodzimy sobie |
po nich i zwiedzamy
kolejne korytarze w
poszukiwaniu bossów,
oraz lepszych broni.
Walki - nieciekawe, z
użyciem pola i
szachowego po nim się
poruszania.
Wszystko odbywa się
na zasadzie utartego
schematu. Bieganie po
korytarzach, tfuczenie
wrogów i to wszystko w
atmosferze ogarniającej nudy.
I graficznie i fabularnie - o wiele
ciekawiej przedstawia się
EVOLUTION. Nawet pomimo, że
w TIMESTALKERS są bardzo
dobre i przejrzyste menusy, oraz
fajne szkice postaci przy dialogach.
Ponad to jednak nie wybija się nie.
Słaba próba.
Banan
Ą Musical pa
lle razy zdarzyło się wam spojrzeć na grę i
powiedzieć. że to śmieć? A ile z nich potem
wciągnęto was to tego stopnia, że nie mogliście
się od nich oderwać? Tak właśnie było w moim
przypadku z RHAPSODY...
m | HAPDOSDY to erpeg, który
MMSY swoim wyglądem przypomina
nieco LUNAR SS$. Jednak
prezentacja Rapsodii wypada lepiej w
oczach gracza.
Po odpaleniu gry w konsoli na
mojej twarzy zakwitf uśmiech
niedowierzania. Czy ci Japończycy
poszaleli już do końca? Przecież to $ 4
gra dla trzyletnich bobasków. Po
kilku godzinach zmieniłem zdanie.
Bohaterką jest miodziutka
dziewczyna, której w głowie latają
tylko kolejne mitostki. Została jednak
obdarzona przez naturę wspaniałym
darem. Jeśli chce, potrafi rozmawiać
z zabawkami, które jej wiernie służą.
Gra rozpoczyna się, gdy nasza
pupilka spotyka swojego
wymarzonego księcia, i oczywiście
zakochuje się w nim. Jak się okazuje,
nie jest w tym odosobniona.
Generalnie cały
scenariusz jest
dosyć
banalny
Jecz
oczywiście
nie w tym jego
siła.
f_ Mistrzostwem
świata są dialogi,
| które co minutę
powodują wybuchy
śmiechu u gracza.
Oczywiście u tego,
który zna język
angielski. Warstwa
fabularna jest po
prostu wspaniała.
zm
a %
Trzeba przyznać,
że jako erpeg
RHAPSODY
także się
spokojnie broni.
Dość
nowatorsko został rozwiązany system
walki. Jest oczywiście turowy, jednak
posiada pewną ciekawostkę. Potwory,
z którymi walczysz mogą się do ciebie
przyłączyć, co powoduje że twoja
drużyna rozrasta się w małą armię.
Oczywiście jednocześnie możesz
prowadzić tylko cztery postacie.
Silną stroną RHAPSODY jest
oprawa. Zarówno grafika jak i
muzyka stoją na najwyższym
poziomie pośród
dwuwymiarowych erpegów.
Wszystkie tła są ręcznie
malowane i bogate w szczegóły.
To samo można powiedzieć o
muzyce, która bardzo
przyjemnie przygrywa w tle (nie,
ther hand. ł
_ hawe the guts
Ao like tha
muzyka nie jest ręcznie malowana).
Poprzez tę otoczkę infantylizmu
przedziera się całkiem poważna i przy
okazji bardzo miodna gra. Jeśli
pokończyliście już te wypromowane
tytuły serdecznie polecam RHAP-
SODY. Po godzinie nie odejdziecie od
konsoli. A może grające dziewczyny
odnajdą w tej matej swoją bohaterkę
na miarę męskich Squalli i Cloudów?
Brat
PlayStation
DŹWIĘK
NAJLEPSZA MOIM ZDANIEM PSX-OWA ZRĘCZNOŚCIÓWKA Z MAŁĄ DOMIESZKĄ RPG-A DOCZEKAŁA SIĘ SEOUELA. | CHOCIAŻ NIE SPOTKAM
TUTAJ AMI KATABRNEGO MUSASHIEGO, ANI NAWET GEJA SKANKU'EGO - TO JEDNAK PODOBIEŃSTWA WIDAĆ GOŁYM OKIEM. I BARDZO DOBRZE,
postawić się Mayi, ale ta odparta atak starszej
siostry przy pomocy potężnej księgi - jednego
z pozostatych na ziemi Reliktów, które bardzo
dawno temu stworzyli potężni czarownicy.
Mint postanawia więc wyruszyć na
są est spora szansa, że nie mieliście okazji zagrać w
BRAVE FENCER MUSASHI (N+6). A szkoda.
Jest to bardzo fajna, mająca charakterystyczną i bardzo
moim zdaniem stosowną atmosferę. Zdeformowaną,
mangowatą i staranną, nawet pomimo swej pozornej
prostoty. poszukiwanie innego, potężniejszego
Piszę o tym wszystkim dlatego, że TOF Reliktu, który pozwoliłby jej na
zawiera w sobie niemal wszystkie AW > Ę pokonanie siostry i
cechy poprzednika. Z wyjątkiem GE —— 0 7 + EBBSRRERĘ rządzenie
świetnego dubbingu, który w |. we Ę » światem. I to
MUSASHIM stał na bardzo bo ZZ ». sąjej słowa.
wysokim poziomie. Że tak p „PAM w 4 Scenariusz
krotochwilnie powiem - TOF jest *S* h _ o Rue
na sprawę dubbingu głuchy. A h : x: M jest
szkoda. 3 Ku ę A. bar-
W grze pociągnięte są dwa + A 3 © ą 4 dziej
zazębiające się ze sobą wątki przygód. h > k="3 (A PR po-
Z jednej strony mamy księżniczkę Mint, 4 7% 8 4 SĄ 77 wany
a z drugiej - młodego chiopaka Rue. (2 = 4 choć dosyć
Zwykle slapstickowy humor, jakim KŻ SĄ * częste spotkania
z Mint, która
|| | depcze mu po
7 4 piętach, bardzo go
„ó ubarwiają. Chłopak
as wyruszył na
poszukiwanie Reliktu,
ponieważ chce ożywić zabitą przed trzema
laty Claire. To ona przyjęła go do siebie,
kiedy pojawił się pewnego dnia u drzwi
jej domu nieprzytomny i błąkający się
bez celu. Rue jest zdeterminowany i
legitymują się filmy anime nie
bardzo mi odpowiada.
Głośne okrzyki,
potrafi zmieniać się w postacie
zaszlachtowanych przez siebie
potworów. Wszystkich, za
wyjątkiem bossów.
Sposób grania zależy od
tego, którą z postaci
wybierzemy do zabawy. Bez
względu na to, którą
będziemy grać - historia będzie
j szeroko ą
/. rozdziawione buzie, i to h
/ charakterystyczne trzepotanie |
7 rękami w powietrzu na sekundę 4
4 przed upadkiem, nie podobają mi ,
PZ się i tyle. Ale ludzie stojący za
ZE a tworzeniem postaci w TOF odwalili kawał
sziŚ bardzo porządnej roboty przy projektowaniu
najbardziej zabawnej i charyzmatycznej postaci,
z jaką miałem ostatnio do czynienia.
Mint jest o wiele bardziej kapryśna niż Musashi.
Poza tym, jest choleryczna, złośliwa, podstępna,
rozwydrzona i przebiegła. Tylko, że nie wszystko jej
wychodzi.
Obraźliwe teksty, którymi obrzuca wszystkich, którzy
z jakichś przyczyn ją irytujących, groźby zbicia na
krwawą pulpę i nieudolne zamachy są doskonale
wyważone i praktycznie za każdym razem, kiedy w b
scenariuszu Rue pojawiała się "groźna” Mint - śmiafem h
się. Z głębi serca rechotatem patrząc jak ciągle coś jej nie 4
wychodzi. Chociaż kilka razy pokazała pazurki... |
W skrócie scenariusz Mint wygląda tak - ponieważ
zachowywała się zupełnie nieodpowiednio jak na
następczynię tronu przystało, Rada uznała, że zamiast 4
niej sukcesorem będzie jej młodsza, nienagannie x
zachowująca się siostra - Maya. Mint próbowała
w ten sam
sposób, ale już
sama walka
odbywa się
zupetnie
inaczej.
Mint jest
4 całkiem
niezła w |Ę
posłu- |E
n+ numer 24 wrzesień Y2K
Sp
i śiet for that,
Fu gonna beat you to a bloody pulę.”
się magią, mającą różne kolory oraz różne dopaiki do
swoich czarów. W rezultacie można kombinować -
najpierw decydujemy się na kolor czaru, potem na to z
jakim atrybutem go wykorzystamy i dalej pozostaje już
tylko rzucanie. Czarów jest sporo, ich efekty - rozmaite,
a sam interfejs - pierścień, z którego wybieramy kolor
magii oraz jej rodzaj, jest bardzo wygodny. Oprócz
magicznych ataków Mint ma też dwie obręcze, z których
pomocą doskonale daje sobie radę z pośledniejszymi
przeciwnikami.
Jak to w świecie gier bywa, czary pochłaniają punkty
magii. Na szczęście autorzy postanowili nie utrudniać
zabawy i uzupełnianie paska MP odbywa się poprzez
bezgranicznie odważny. No i poza tym | tłuczenie przeciwników. A do tego Mint ma właśnie
obręcze. Poza tym, pokonani przeciwnicy czasami po
śmierci gubią flakoniki ze zdrowiem lub punktami magii.
Nieco inaczej przedstawia się sprawa z Rue'm. Ten w
zasadzie opiera się na swoim bardzo użytecznym
toporze, który nota bene bardzo fajnie wygląda. Gdy
nasz młodzieniec pokona jakiegoś nowego potwora - ten
upuszcza swoją monetę. Wystarczy teraz podnieść
pieniążek i Rue może transformować się w bestię. Sami
domyślacie się jakie otwiera to przed nami możliwości.
(Face te Garęoe_?
ETER
Każda ze
scenerii, w
jakiej toczy się
akcja ma po
kilka
charakterys-
tycznych AEGEE BEDE RER
potworów, z 4 Kbaus
TASCA AAA 4 e ać , "There's a sagician named Fancy Wel
oraz z
umiejętności.
Poza tym
niektóre
monstra radzą
sobie z innymi o wiele lepiej niż
Rue we własnej postaci.
Podstawowym ograniczeniem jest
to, że Rue przechowuje w pamięci
tylko cztery ostatnie rodzaje
potworów. Dlatego trzeba uważać, bo
przypadkowe zabicie jakiegoś <
przeciwnika w ferworze walki może
spowodować jego zaabsorbowanie i
wyparcie innej formy, która jest akurat
potrzebna. A pewne fragmenty drogi są
nie do przebycia bez pewnej formy
(oprócz tego niektóre formy są
niezbędne, jeżeli 4 chcemy
sprawach. I co najważniejsze - rozmowy te są
„... Ciekawe. Albo dowiadujemy się o jakichś
szczegółach dotyczących następnego miejsca
do eksplorowania, albo czegoś zabawnego
o parze nieudolnych zakapiorów
próbujących terroryzować okolicę,
rm albo o czymś jeszcze innym...
e, >. Wszystko w Caronie jest
*. 4, bardzo drogie, nawet
jeżeli znajdziemy
odkryć ZZA = specjalne
sekrety). h przedmioty w
Specjalne ataki Ń zamian za które
potworów sprzedawcy dają
zużywają magię, 17 zniżki. Na
którą Rue zdobywa „). Szczęście w tym Podróże do ruin, w których znajdują się artefakty
w taki sam sposób 4, momencie wchodzą | niezbędne do kontynuowania questu odbywają się
jak Mint. I to by byto 4 * potwory - ich * automatycznie - wystarczy podejść do bramy głównej i
na tyle w tej kwestii. | monety można wybrać cel wędrówki.
Cała gra skupia się wokół j | sprzedawać w Gra ma prostą i niezbyt szczegótową grafikę, ale wygląda
podróży naszych bohaterów w * 8 | sklepie (a że dobrze. No może poza cukierkowo-różowym światem
lokacje otaczające centrum, które /,_ / potworów ubija się | Mel. W sumie graficznie tytuł nie poszedł w stosunku do
stanowi miasto Carona. Są w nim sklepy, tu na kopy - Musashiego naprzód. Wszystko stało się bardziej
bar, hotel, kościół oraz kilka osób pomocnych w ; odradzają się - to i klockowate i większe, poza tym kamera trzyma się bliżej
naszych questach. W hotelu się śpi, w sklepach * © kasa płynie szerokim | postaci. Ale zasadniczo nie można czepiać się jej pracy.
kupuje się usprawnienia, w barze - koktajle ż strumieniem). Skoro już przy grafice jesteśmy - fajnie zaprojektowani są
napetniające pasek magii, ale najważniejsze jest Nietypowo rozwiązane bossowie. No i postać szermierza Roda.
to, że we wszystkich tych miejscach spotyka ź zostały sposoby Muzyka odstaje w dół - kawatki są zwykle bardzo krótkie i
się ludzi, z którymi rozmawiamy o ważnych podnoszenia statystyk oraz mocno zapętlone, a ten moment z trzema mini grami u
kontynuacji. Mel wnerwi was na maksa. Niestety - nie jest najlepiej.
Oprócz monet potworów Największa wada to niezbyt dfugi czas potrzebny do jej
można też znajdować skończenia. W sumie, na obydwa questy wystarczy jakieś
porozrzucane tu i ówdzie 20-30 godzin i to ta druga liczba, jeżeli macie spore
monety - brązowe, srebrne, | kłopoty z bossami.
złote i platynowe. Kiedy ginie | Ale ogólnie - polecam. To naprawdę dobry tytuł, a po
nasz bohater mamy skończeniu gry obydwoma postaciami można pobawić się
możliwość rozpoczęcia w tym | od nowa, z trudniejszymi wrogami.
samym miejscu wykorzystując Banan
jedną z monet - brązowa
odnawia całe życie oraz 1/4
MR, srebrna - całe życie i 1/2 as
MP itd. Oszczędza to E 3 )
kłopotów. (EEG
Z kolei dojrzewanie naszego PI E U St at l O n )
bohatera odbywa się w jakiś : = udac: Ef Wóz
R | KROWĘ | SD PORI dziwny sposób - pasek HP i ać
| rośnie co jakiś czas o punkt 3 Promucenć squaresn(t
Press A ło uake czy dwa. Tak sam z siebie. : Liczka óraczy: I
z Żadnych poziomów, tylko co - "="... ferm Urzesien
z JAiap jakiś czas niezauważalnie
a ARÓW wydłużają się paski.
VANGUARD BANDITS to kolejny tytuł, który usilnie
próbuje załatać lukę po FF TACTICS. Jednak to, że
popyt na rynku jest ogromny nie znaczy, że gracze
kupią największy chłam spod znaku taktyki.
Czy VB może czuć się godnym następcą?
Oprawa stoi na przyzwoitym poziomie.
Na pochwałę zasługuje peten hi-res,
nawet podczas animowanych
NE. Ś (M. wstawek. Niestety, błąd leży nie w
technice wykonania obiektów lecz w ich
( koncepcji. Wszystkie elementy krajobrazu
silą się na jak największy realizm, co
: stareńkiemu PSX'owi nie wychodzi
(1 | zbyt dobrze. Dom w oddali niby
z wygląda realnie ale widać, że to
tekstura. Zdecydowanie wolę mate
deformacje, które wymuszają na graczu
pobudzenie wyobraźni.
Nie do przyjęcia jest muzyka.
Zaaranżowana i zagrana z taką nachalnością, że
i 7 męczy ucho już po dziesięciu minutach.
W grach nie ma już miejsca na lansowanie
ścieżki dźwiękowej jako oddzielnego aspektu.
Zawsze soundtrack buduje klimat, a o tym z
VB nie można tego powiedzieć. Jak widać nie
mam EW pozytywnych odczuć co do 8
zyż to nie zadziwiające, że tak wielki przebój
jak FF TACTICS nie doczekał się żadnej
kontynuacji? Bardzo jestem zawiedziony tym stanem
rzeczy, gdyż ta gra jest w pierwszej trójce mojego
prywatnego rankingu. Chodzą stuchy, że bardzo stabo
się sprzedała w Ameryce. Nigdy nie zrozumiem
Amerykanów...
Ale wracajmy do tematu. Jak już się zapewne
domyślacie, mamy do czynienia z kolejną strategią z
podziatem na tury. Bohaterami gry jest grupka
młodych ludzi, którzy zbuntowali się przeciwko
feudalnej władzy. Jak to zwykle bywa, drogi graczu,
staniesz się obrońcą uciśnionych.
Schemat zabawy jest klasyczny. Rdzeniem gry są
bitwy, które toczą się w trójwymiarowym środowisku.
Twoja ekipa może mieć różne
zadania, takie jak ochrona,
uratowanie jakiejś osoby czy też
zwykłe wycięcie w pień
przeciwnika. Każda z postaci
opisana jest kilkoma
współczynnikami, znanymi
wszystkim erpegowcom. W
zależności od wysokości tych
statystyk, nasz bohater jest
rzeczywiście bohaterem lub też
lamusem. Za każdą potyczkę
otrzymujemy doświadczenie, w
oczywisty sposób wpływające na
dalsze losy naszych milusińskich.
scenariusz jest
mdły i nudny. I nie
chodzi mi o to, że
znowu ratujemy świat
(czy akurat tym razem
kraj) od zagłady.
Istotniejsze są dialogi,
które są zwykłe i
kompletnie bez polotu. Nie
będę cytował, ale czutem
się jakbym oglądał
brazylijski serial. Od
każdej z postaci,
którą kieruję, ź
wymagam >
odrobiny produkcji. Nie ukrywam, że oceniam według
Muszę przyznać, że gra sPzę charakteru i standardów wyznaczonych przez Square.
VANGUARD BANDITS zawiodła mnie w zbyt wielu poczucia humoru. Niestety nie uświdczytem w VB ani | Zdecydowanie wolę ukończyć FINAL FANTASY
ao asc NogR LOPZYĆ. od akacji jednego, ani drugiego. TACTICS lub FRONT MISSION 3 niż wydać pienią-
ZOEZOYKAZĘE" ; A REY Gdy już przekopiemy się przez zbyt długie dze na VANGUARD BANDITS. Choć gdybym był
przerywniki, dochodzi do jakiejś bitwy. Jej milionerem, może sytuacja wyglądałaby inaczej...
dynamika przypomina żótwia na setnym Brat
kilometrze megamaratonu. Dostęp do
odpowiednich komend w menu jest mało
intuicyjny. Chyba oczywiste jest, że po ruchu
będę chciaf zaatakować. A tu nic z tego, sam
muszę żmudnie przestawiać kursor na atak i -
koniec tury. Po każdym ciosie akcja jest P a u Stat I O LL t
przenoszona na trójwymiarową arenę, gdzie
widać zadawany cios i pada kilka słów z obu GERAGIK Mydawca: Warhing Desiqnz
stron. Pomysł ciekawy jest tylko raz, potem moce Producent kandai
taki stan rzeczy budzi zniecierpliwienie. Mię- Liczba braczy: I
dzy każdą z misji możemy zawitać do sklepu, E TENMM: SIEFAIEN
| pogadać z przyjaciółmi lub wybrać się w dalszą 7 e Rf
| drogę. W tej materii w VB nie ma nic nowego.
n+ numer 24 wrzesień Y2K
REP ZUM AMNOR- MUSEKSOWNISZY TYŁEZEK W POLSKIM KOMIKSIE!
U SALONACH
i Gy zad
JWichalski |"
A. lanicki >,
zdrawiamy!
POCKETTO
WS - news
przygotowani u
- news - news |
Już wiadomo, że wyjdzie i wiadomo, że wygląda
cudownie. Będzie miała mnóstwo wspólnego z wersją
PCtową - niektóre tła są wręcz konwertowane.
Koderzy twierdzą, że w pracy bardzo pomogły im
efekty, które już uzyskano przy zamkniętym na razie
projekcie RESIDENT EVIL na GBC. A teraz nieco o
tym co widać. Otóż tak mają wyglądać sceny z gry na
GBC. Dziennikarze specjalnie dzwonili do Infogrames,
| żeby to potwierdzić. Niektórzy do dziś nie wierzą.
Ponad 200 barw na ekranie, hi color, a do tego
animacja, nowatorski (to wciąż tajemnica) system
| walki, zwierzaczki (np. nietoperze w lesie).
i Wychodzi więc na to, że koderom z Infogrames udało
| się przełamać klątwę horrorów na GBC. Steve Lies,
jeden z koderów twierdzi, że RESIDENT EVIL ze
swoimi 24 kolorami na ekranie nie mógł się ukazać,
bo nie trzymałby napięcia. Ale oni są spokojni. Będą
Tytuł: DINOSAURUS. Khem... Amoże |
dinozawrowaria?... |T HAWK ) SKATER 2 nadchodzi wielkimi.
| ę „IA 2 zawodników).
PSZ
EQ) = Ś obce
rokami... albo ęczn solki. Pre
Pe | kończy prace nad wers DM nasza nowa ALONE IN THE DARK
ZA ć AELAKA | | | ALONEIN THE DARK pojawi się ponad 2000
JAK wielkie snięi z 3 | - SH A 3 RP | kolorów. Ughhh... Czary czy co?
Pokemona. ROBOPON to BĘ
kolejny klonik. Tym r
= i, 1
e: dpowiedzialne za SNOCROS
KONSOLA
GBC
WYDAWCA
Eidos
OCENA
10/10
waw Fovnd ELVENMI 2
Widzicie ocenę? Nikt się tego nie spodziewał! Nawet ja.
Wiedzieliśmy, że WARLOCKED może zarządzić, ale, że aż
tak?! Otóż jest to strategia czasu rzeczywistego. Tak, tak. Na
planszy zameczek i chłopi. Każesz im zbierać drewno, szukać i
wydobywać z kopalni. Kiedy podrośniesz w siłę budujesz
sobie baraki, szkolisz magów, walczysz, handlujesz,
politykujesz. A wszystko to na matym ekraniku GameBoya
Color. Do tego jeszcze dodajcie digitalizowany dźwięk (ludki
drą się: "We are under attack!”, "Yes, sir!”), ponad
dwadzieścia misji, opcję pojedynku przez kabel albo
—— RL 0 zma podczerwień i animację, która - mimo tego wszystkiego - jest
mz OK A jedną z najładniejszych jakie widziałem na GBC. Nie do
|| wiary, prawda? Usiadłem do tej gry na chwilkę i utknątegą na
pół dnia. A miałem co robić!
Bezdyskusyjnie jedno z największych odkryć tego roku. Może
- jak na to do jakiego stopnia wciąga, gra jest nieco krótka
(jak noc zawalić, to się przejdzie), ale do grania w autobusach |
czy pociągu? Niebo, powiadam wam! Ech... i nawet można |
zaznaczać cafe oddziały do kierowania naraz... Niesamowite.
[Pocketto]
CZAPNU KĄCIK POCKE
M ECW ANARCHY RULZ [GBC] - Co to jest?!? Założę się, że każdy z
czytelników N+ zrobiłby lepszą grę mając takie środki jak koderzy tej gry. Taka
tragedia, że szkoda w ogóle o tym pisać. Ani walczyć, ani chodzić. [1/10]
Heroes 01 MighiśMagic
KONSOLA
GBC
WYDAWCA
3DO
OCENA
8/10
Kochani, oto gwiazdkowy prezent w sierpniu dla
wszystkich miłośników HMaxM! Firma 3DO
zadbała i o nas, konwertując na Kolorowego
Grajchłopca ów cud nad cudy. Ogólnie rzecz
biorąc, przeniesiono wszystkie opcje z ostatniej
wersji na PC i obowiązują te same regutfy gry.
Dla niewtajemniczonych: o co chodzi? Strategia,
turówka, fantasy. Pozbyć się przeciwników,
samemu nie zginąć, gromadźić bogactwa,
odkrywać nowe tereny... Wszystko razem i mamy
godną strategię.
Grafika może nie powala, niemniej wszystko jest
czytelne i, na swój sposób, eleganckie. Tak więc
mamy i mafe ludziki, koniki, potworki, budowle,
wojska, baśniowy teren i radości na długie
godziny. Rzecz jasna - nie jest to gra dla dzieci.
Nagromadzenie elementów taktycznych,
umiejętnej strategii gospodarczej, negocjacji - to
wyklucza z zabawy maluchy. Ale co tam - mają
kupę swoich zabawek. Niech więc wszyscy wiedzą,
że obok WARLOCKED mamy na GBC także
HEROES OF MIGHT AND MAGIC. Dwie
wspaniałe strategie. [Pocketienne]
Asierik. Search for Dogmatik
KONSOLA
GBC
WYDAWCA
Infogrames
OCENA
7/10
Honor platformerków ratuje w tym miesiącu
bezdyskusyjnie ASTERIX. Przede wszystkim
barwnie, rzetelnie wykonana gierka
zręcznościowa. Mamy do wyboru dwie postacie
(wiadomo: Asterix i Obelix) i pokonujemy trasę
zbierając po drodze monety i literki własnego
imienia (piszę o tym tak dokładnie, bo rżnie
żywcem m.in. z HERCULESA na PlayStation). A
po drodze wysyłamy piąchą legionistów
rzymskich w niebo. Jak to u Asterixa. Oprócz
tego mamy w programie kilka mini-gierek. I
zręcznościowych, i logicznych. Tak więc jeśli sami
nie mamy ochoty babrać się w skakaniu po
wesolutkich poziomach, możemy zostawić
zabawę młodsym, a dla siebie wyskrobać czas na
rozgrywkę logiczną np. w tak zwane "memorki”.
Grafika, a zwłaszcza jej pomysłowość same
promują ten tytuł. Wygląda naprawdę bajecznie,
ciągnąc w stronę maestrii graficznej Disneya (no,
może z wyjątkiem DINOSAUR). Jest w co pograć
i na co popatrzeć, tym bardziej, że nie zapowiada
się żaden platformer-rewolucjonista w
najbliższym czasie. [Pocketto]
KONSOLA
GBC
WYDAWCA
Cóż, spodziewaliśmy się czegoś lepszego. Dużo
lepszego. Tym razem jednak Disney nie włożył w
tę grę całego serca i od razu widać. Pierwsze na
co zwraca się uwagę, to fakt, że poziomy są
ubogie, a bohaterowie mało dynamiczni.
Właściwie cała gra jest jakaś ospała. Ale od
początku. Gramy - rzecz jasna - dinozaurem. I
na początek prościutkie misyjki: znajdź kogoś,
zaproś do zabawy. Masz w ten sposób w końcu
całkiem pokaźną grupkę zwierzątek, z których
każda potrafi coś, czego nie umie inna. Na
przykład jedni przepychają kamienie, a drudzy
są niezwykle szybcy. I tak - uzupełniając się brną
przez grę. Ciężko - poza tym co napisałam -
narzekać na stronę techniczną. Kolorowo,
estetycznie, ale niestety zbyt wolno.
Proponuję więc najpierw gdzieś pograć w
DINOSAUR przez chwilkę, a potem dopiero
podjąć decyzję o kupnie. Mnie jakoś wyjątkowo
gra się nie podoba. (Ale po negocjacjach dajemy
6 za pomysłowość - Pocketto i Pocketienne).
[Pocketienne]
WACKY RAGES
KONSOLA
GB
>| WYDAWCA
Infogrames
OCENA
7/10
Pamiętacie "Zwariowane Wyścigi” wytwórni
Hanna Barbera? Jaskiniowców ścigających się na
wielkim kamieniu z kółkami, wiecznie malującej
się i pudrującej panienki w różowym
samochodziku, braci z mafii ściśniętych w
starym gruchocie i facecika z psem, którzy
zawsze kantowali? Nie wiadomo po co się
ścigają, ale wiadomo, że będzie hmm... Dziwnie.
WACKY RACES to jednak gra lepsza, niż wam
się wydaje. Po pierwsze - owszem - pojazdy
dziwne. Ale nie chodzi tu o wyścig. Po drugie,
grafika wesoła i zabawna, a po trzecie dźwięk.
Jeden z bardziej zabawowych jakie słyszałem.
No i na koniec meritum, czyli chodzi o to, że
zbiera się na torze bonusy i wywala w
oponentów: przyspieszenia, bomby, miny,
plamy oleju. Wygląda to jak taki ROLLCAGE na
GBC. A do tego wyścig zrobiony bardzo ładnie.
Niestety - nie dostrzegłem opcji dla dwu graczy
i to obniża nieco ocenę. Jest za to kilka
ukrytych torów i postaci, a więc to, co
konsolkowcy lubią chyba najbardziej. [Pocketto]
Oto kącik, w którym będziemy pisać o grach ewidentnie słabych, na które nie powinniście wydawać kasy. Szkoda na ich
recenzje miejsca w POCKECIE, a tytuły często mogą kusić.
m MASK OF ZORRO [GBC] - Tragedia. Zorro rusza się może i fajnie, ale nie
powalczysz, ani nie poskaczesz. Po prostu gra jest cieniasta, a walka i celowanie
w platformy losowe. Ani muzyka, ani grafika. Nic! [3/10]
m F18 THUNDER STRIKE [GBC] - Miał być symulator. Jest małe niebieskie
okienko, nad którym nie masz absolutnie kontroli. Nie winię nikogo, że
zaczyna taki projekt, ale - że go kończy. [2/10]
.
E X-MEN: MUTANT ACADEMY [GBC] - Jak się nie narobić mordobić, a
zrobić? Popatrzcie na przykładzie tej gry (najlepiej w sklepie). Animacja,
sterowanie, supery - wszystko. Zapomnijcie najlepiej w ogóle. [4/10]
WYDAWCA
Natsume
OCENA
pisać. 8 zawodników, każdy scharakteryzowany
trzema cechami. Do tego tory i jazda. Niby
wyscig, ale z bajerami. Oprócz tego, że
przeszkody, trzeba jeszcze mieszać na desce.
Największy wic polega na tym, że jeśli podczas
wyścigu wykonasz jakiś niezty manewr
punktowany wysoko, nagle wśród gwizdów
zachwytu publiczności następuje zbliżenie-
stopklatka na twojego szalejącego zawodnika.
Konkretny patent - brawa za pomysł. Testy na
dwóch graczy przyniosły efekty równie
zadowalające.
Jednakże wciąż nie jest to spójna propozycja.
Snowboardy na GBC wciąż nie dają takiej
radości jak powinny. Brak im jeszcze klimatu. W
samochodach coś się ruszyło - vide LE MANS,
czy WACKY RACES, która poszła jego śladem.
Snowboardy jeszcze stoją. Jeśli więc czekasz na
rewolucję, przytrzymaj kasę na chwilę w
portfelu. 7 za to, że to jeden z najlepszych
snowboardów jak dotąd. Szkoda, że niewiele
nowego wnosi.
KONSOLA
GBC
WYDAWCA
EA
OCENA
6/10
A wrzasku było wokół tej gry... A krzyku! I oto
mamy CROC na GrajBoya. Okazuje się jednak,
że zamysły koderów popłynęfy gdzieś w dal
siną, na mafym, szybkim stateczku, a zostało to,
co potrafili naprawdę zrobić. Zwykły
platformerek, którego od zapomnienia ratują
chyba tylko mini-gierki wstawione w środek jako
bonusy. Postać tytułowego Croca maleńka,
porusza się jak pchełka i do tego - mówiąc
szczerze - animowana średnio. Zeby nie
wzmiankowane mini-gry rzekibym, że to
sztandarowa zręcznościówa. I to dość trudna:
ciężko wcelować małą, zieloną pchełką w nie-
dużą, ruchomą platformę. Stąd też Croca uważać
należy za wielki, przegrany tytuł. Za trudna dla
dzieci, nie ma nic wciągającego dla dorosłych
ani młodzieży. Wygląda na to, że szef grupy
powiedział koderom: "Dobra. Rozumiem, że nie
potraficie zrobić nic rewelacyjnego. To zróbcie
chociaż taką grę, żeby się z nas nie śmiali. Niech
zapomną szybko, ale się nie śmieją”. I zrobili.
Voila. Raczej nie kupujcie. [Pocketto]
Hea. UBIS3ZAM po IBUWNU +U
PRZED WAMI OPIS DO JEDNEJ Z NAJLEPSZYCH GIER RPG MINIONYCH MIESIĘCY.
MIŁEJ ZABAWY! txt: BRAT
POCZĄTEK
Obejrzyj początkową scenę i poznaj Rose. Podziwiaj jej urodę bo nie
zobaczysz się z nią szybko. Wróć do wioski i przeskocz przez płot. Podejdź do skrzynii
wyjmij przedmiot. Może zaatakować cię dwóch żofnierzy. Po walce z nimi podejdź do
staruszka leżącego na ziemi i porozmawiaj z nim. Dowiesz się, że twoja przyjaciółka Shana
- została porwana. ldź dalej, pod ścianą jednego z domów leży kolejna ofiara napaści. Podejdź
— do rannego i zamień z nim kilka stów. Pojawi się przywódca żołnierzy, czeka cię wałka z
_ bossem. ;
Boss: Commander: 20 HP, Knight of Sandora x2: 4—5 Hp
Proponuję załatwić także pomocników dowódcy, dostaniesz więcej przedmiotów
po zakończeniu walki. Po potyczce porozmawiaj jeszcze raz z merem, następnie wejdź do
budynku za nim, powinny pojawić się dzieci. Porozmawiaj ze wszystkimi w wiosce, a na końcu
zaczep Tasmana. Naucz się od niego wszystkiego o wywijaniu mieczem i ruszaj w drogę.
Obierz drogę w kierunku Helena Prison, zobaczysz to miejsce jeśli pomniejszysz
mapę. Wejdź do lasu, po chwili powinieneś natknąć się na kupca. Pogadaj z nim, możesz
tutaj nauczyć się używać przedmiotów - proponuję skorzystać z porad. Następnie kup
potrzebne ci rzeczy i ruszaj dalej. Las nie jest trudną lokacją, jednak warto go zwiedzić, gdyż
w skrzyniach leży parę wartościowych przedmiotów. Gdy wydostaniesz Się na mapę ruszaj na
południe do Helena Prison. W środku poczekaj na nadjeżdżający wóz i skorzystaj z nieuwagi
woźnicy. W środku zostaniesz zauważony przez strażników, więc ich ucisz. Z kupcem,
którego tu spotkasz da się pogadać i zrobić z niego sprzymierzeńca. Teraz masz do wyboru
dwie drogi. Albo zwiedzić lokacje znajdujące się na tym piętrze, albo od razu jechać na górę
aby uwolnić Shana. Oczywiście opłaca się trochę poszperać choć jest to czasochłonne ze
względu na walki. Jednak tutaj potyczka następuje tylko wtedy jeśli dasz się przytapać jakiemuś
strażnikowi. Gdy się już nachodzisz, wjedź windą na górę i wejdź w drzwi po lewej. Obejrzyj
scenkę i pomóż Lavitzowi. Po walce i krótkiej rozmowy zyskasz przyjaciela. Zwiedź ten pion
_ wieży jeśli chcesz, a potem wyjdź i wjedź windą jeszcze wyżej: Po prawej stronie znajduje się
zamknięta brama, idź w lewo po klucz. W pomieszczeniu jest mnóstwo żołnierzy, jednak cię
zauważą. Wejdź po schodach i zabierz klucz. Wróć z nim i otwórz drzwi. W środku
przeszukaj tę kondygnację aby znaleźć Shanę. Gdy ją spotkasz, przyłączy się do ciebie i razem
udajcie się w kierunku wyjścia. Jak to w dobrej bajce bywa napotkasz bossa.
Boss Fruegel: —88 HP, Helena Warden x2: — 13 HR, Senior Warden x2 : —20 HP
Gdy pokonasz dwóch pomocników Fruegela, pojawi się dwóch kolejnych, o
lepszych statystykach. Zajmij się nimi, a następnie wykończ bydlaka. Teraz uciekaj stąd czym
prędzej.
>
pojawić się płynący bal, którego nie udało ci się ściąć. Przejdź na drugą stronę i ruszaj do
Limestone Cave.
Jaskinie nie są zbyt rozległe. Jeśli zależy ci na przedmiotach możesz je zwiedzić
bardziej szczegółowo. Gdy spotkasz potwora przypominającego żabę lub nietoperza „jak kto
woli, zignoruj go i idź dalej, Gdy go ponownie spotkasz, złap go, wystarczy go dotknąć.
Ruszaj dalej, upewnij się, że masz przy sobie poison guard, gdyż boss, który czeka na
ciebie bardzo lubi zatruwać, Gdy dotrzesz do save point'u, zapisz grę, a następnie udaj się
na północ by pokonać pana tych jaskiń.
Boss: Urobolus: -280 HP
Tak jak wspominałem, bestia jest nie tyle groźna co trująca, więc warto mieć przy
_ sobie parę odtrutek. Wykonuj najlepsze addition'y aby szybko rozprawić się wężem. Po walce
ruszaj dalej, Shana zostanie ukąszona i po raz pierwszy dadzą znać o sobie jej niezwykie
możliwości. Wyjdź na mapę i udaj się do rodzinnego miasta Lavitza.
CAPITAL BALE
Znalazłeś się w stolicy północnego Sergio. Miasto jest całkiem pokaźne. Wejdź do
domu przed sobą i pogadaj z dziewczyną aby dostać portret Lavitza.
«= _ Następnie zwiedź całe miasto. Znajdziesz tu sklep z bronią,
przedmiotami oraz klinikę. W barze kup butelkę z napitkiem, którą
możesz wręczyć pijaczkowi blokującemu wejście do podziemi. Gdy już
zwiedzisz wszystkie lokacje, udaj się do zamku i spotkaj się z królem
Albertem. Po długiej rozmowie udaj się na balkon i tam pogadaj z
Shan'ą. Następnie pożegnaj się z któlem i wszyscy udajcie się do
domu Lavitza. Mamuśka jest cafkiem fajna więc warto zamienić z nią
parę słów. Jeśli chcesz, udaj się Dartem na dach i spróbuj odbyć tam małą
wycieczkę. Kluczem do sukcesu jest naciskanie X w odpowiednim czasie - wtedy,
gdy na ekranie pojawi się wykrzyknik. Po posiłku zostań na noci rankiem ruszaj do
; R: >
Gdy dotrzesz do mieściny natychmiast udaj się na naradę wojenną.
Następnie zwiedź cate miasto i pogadaj ze wszystkimi. Pogadaj z Kaiserem, ponownie
masz wolną rękę. Gdy będziesz gotów do walki wróć do Kaiser'a i zgłoś swoją gotowość
bojową. W nocy, gdy będziecie na posterunkach, rozpocznie się bitwa. Przed tobą dwie walki
z bossami.
Hoax.
HOAX
Boss: Sandora elite: —280 HP
Nie jest to wymagający przeciwnik. Wszystkie czary oparte na świetle rażą go
najbardziej. Trochę środków leczniczych i dobrze wykonane ataki powinny załatwić sprawę.
Zaraz po tej walce pojawi się gigant Kongol. Przygotuj się do wałki z tym potworem.
Boss: Kongol: +320 HP
Z tym gigantem nie będzie tak prosto. Klucz do sukcesu to dwie rzeczy. Po
pierwsze Kongol jest wrażliwy na wiatr, więc wszystkie czary oparte na tym żywiole
sprawdzają się najlepiej. Kongol ma default'owy counter, więc jakakolwiek pomytka w
wykonanym addition'ie będzie miata konsekwencje. Ta walka zmusi cię do poprawnego
wykonywania ciosów. Gdy zadasz odpowiednią ilość ran pojawi się scenka, w której Dart
nie bardzo daje sobie radę z przeciwnikiem. Na szczęście pojawi się Rose i uwolni
Dragoon'a drzemiącego w naszym bohaterze. Gdy będzie po wszystkim podejdź do
Rose i naucz się jak być Dragoon'em.
się na walkę z Virage.
Boss: Virage Head: +370 HP Virage Body: —245 HP, Virage Arm : —48 HP
Bestia jest dosyć niebezpieczna. Warto używać czarów opartych na wodzi.
odnoszą bardzo przyzwoity skutek. Od razu skupiłbym się na głowie potwora, gdyż rt
dosyć szybko odrastają. Po walce ruszaj dalej, powinieneś spotkać Dabasa, kupca z Lol
Pogadaj z nim i idź w prawo. Czeka cię kolejna potyczka, tym razem z wielkim ptakiem
Boss: Fire Bird: —640 HR Volcano Ball: —30 HP
Ponownie żywioł wody jest mile widziany. Bestia nie jest tak niebez] j |
Virage ale za to bardziej żywotna. Dobrze wyszkolona drużyna nie powinna miń
żadnego problemu. Po walce ponownie spotkasz Dabas'a, warto od nie:
przedmiotów leczącychi > 5
odtrutek. Wyjdź namapę _ —
świata i wejdź do Dragon
Nest. Idź przed siebie i skręć
w lewo. Zobaczysz roślinę,
blokującą drogę. Wróć do
strumienia i idź aż zobaczysz
wielki dół. Wskocz do
środka. Poniżej znajduje się
małe jeziorko z uzdrawiającą
wodą, możesz tam pokrzepić
drużynę. Teraz korzystając z
sieci tuneli dostań się do
save point'u. W następnym
pomiesz-czeniu czeka cię
ciężka walka.
Boss: Greham: —352 HP,
Feyrbrand: —488 HP
Po otrzymaniu Dragoon Spirit postać może
zmieniać się w Dragoona. Po transformacji i wejściu
w odpowiedni tryh postać zyskuje silne ataki. Gdy
wszystkie osoby mają naładowany pasek SP -
pojawia się wtedy nowa ikona, a ataki
wyprowadzane Są z maksymalną siłą...
Zarówno
Greham jak i smok są
uczuleni na żywioł ziemi,
więc jeśli masz pod ręką
takowy przedmiot, użyj go.
W tej walce najpierw pofóż
trupem smoka, a dopiero
potem zabierz się za Graham'a. Po potyczce Lavitz stanie się Dragoon'em. Niestety pojawi
się problem z Shan'ą. Zostafa zatruta i jak najszybciej trzeba znaleźć lekarza. Wyjdź na mapę
Li | LOHA 'N > )
To jedno z większych miast, jakie napotkasz podczas swojej wędrówki. Akcja od
razu zostanie przeniesiona do kliniki, gdzie lekarz powie, że Shana potrzebuje bardzo
rzadkiego leku. Raczej niezbyt pocieszony wyjdź i zwiedź całe miasto. Polecam odwiedzenie
sklepu z bronią, jeśli masz dużo pieniędzy. Jest tam parę przedmiotów, które mogą bardzo
ułatwić ci zabawę. Wstąp także do Dabasa, gdzie możesz zrobić zakupy i dowiedzieć się co
nieco o poszukiwanym leku. Gdy będziesz gotowy do wyruszenia, zejdź na najniższą
kondygnację i podejdź do kupca, który zaoferuje ci jakąś chorą cenę za kawałek szkła
składający się na butelkę. Targuj się z nim, aż odda ci przedmiot za friko. Teraz wróć do
Dragon Nest
Ponownie wskocz do dziury, i wróć się do miejsca, gdzie znajduje się jeziorko z
, uzdrawiającą wodą. Nabierz jej trochę do butelki i wracaj na górę. Pamiętasz miejsce gdzie
drogę blokowała wielka roślina? Idź tam i wylej wodę, którą przed chwilą pozyskałeś z
kałuży. Wyjdź na mapę i udaj się do Shrine of Shirley. Zwiedź ten uroczy zakątek. Na drugim
piętrze przekręć koło i wróć na dół. Skorzystaj z nowo otwartego przejścia i wskocz na blok.
Odczytaj cyfry podczas przejażdżki i wracaj na górę. Zablokowane drzwi otwórz kodem 352
i idź dalej. Na schodach, gdzie stoją dwie statuetki, lewą odwróć do siebie a prawą w lewo.
Teraz możesz wejść na górę. Czeka cię walka z bossem.
Boss: Drake the Bandit: — 1220 HP Bursting Ball: —64 HP Wire: —127 HP
Walka wbrew pozorom nie jest trudna. Atakuj Drake'a. Gdy pojawią się trzy e
bomby musisz je jak najszybciej zlikwidować; jeśli dotrą do ciebie, może być kiepsko.
Przeciwnik od czasu do czasu będzie stawiał sieć, przez którą nie przechodzą twoje ataki. —
Zlikwiduj ją zanim dobierzesz się Drake'owi do skóry. Po walce pojawi się Shirley. Niestety nie
ma ona lekarstwa dla Shany ale za to może ofiarować White Silver Dragoon Spirit. Jeśli
chcesz go uzyskać musisz przejść test.
Odpowiedź pierwsza: To protect those we love.
Odpowiedź druga: To pursue the Black Monster.
Odpowiedź trzecia: Of course, get revenge!
Odpowiedź czwarta: Shana.
Odpowiedź piąta: That's not like you.
Odpowiedź szósta: Shana needs me!
Odpowiedź siódma: No matter what, i will go.
Odpowiedź ósma: Mother.
Odpowiedź dziewiąta: I've never thought about it.
Koniec testu, trochę doświadczenia oraz kamień jest twój, Teraz jak
najszybciej wracaj do Lohan. W mieście obejrzyj scenkę z cudownym uzdrowieniem.
Teraz przyszedł czas na trochę zabawy, a potem spotkanie z jednym z głównych
wrogów. Zejdź na dół i udaj się w prawo od miejsca, w którym kupiłeś butelkę.
Wejdziesz do namiotu cyrkowego. Zarejestruj się u gościa, który przeprowadza
rekrutację do walk gladiatorów. Jeśli chcesz pobaw się trochę z Shaną w mini gry ale dopiero
po turnieju. Gdy będziesz gotowy - ruszaj na arenę. Następnie czeka cię seria walk w
drodze do tytułu. Pierwsze cztery postacie nie powinny sprawić ci zbyt wielkiego kłopotu
Oto one:
Gorgaga: — 180 HR, Serfius:—200 HP, Danton:—235 HP,
Atlow:—310 HP
Ostatnim przeciwnikiem będzie Lloyd, którego nie można pokonać, gdyż
unika wszystkich twoich ciosów. Nie daj się zabić, aż do momentu, gdy zobaczysz animację
śmiertelnego ciosu Darta. Gdy będzie już po wszystkim, Lloyd zostanie zwycięzcą, a ty
zajmiesz drugie miejsce. Od Lavitza dostaniesz trzy bilety, więc tak jak wspominałem, możesz
zabawić Shanę. Pogadaj z Lavitzem, po chwili Haschel przyłączy się do drużyny, razem
wyjdźcie z namiotu. Gdy będziesz wychodził z miasta pojawi się scenka z rannym
żołnierzem. Ustyszysz straszne wieści o księciu Albercie. Niezwłocznie ruszaj do Helena
Prison. >>
KSI
Tym razem Lavitz zorganizuje wejście do twierdzy. W środku ponownie
pogadaj z kupcem i zakup potrzebne medykamenty. Tym razem odblokowane jest
wejście w pobliżu handlarza. Skorzystaj z niego i korytarzem dostań się do jeszcze
jednej windy. Wjedź nią na samą górę. Po drodze możesz wysiąść na kolejnych piętrach
aby pozbierać przedmioty. Tym razem - warto, gdyż w skrzyniach znajdziesz sporo
ekwipunku i bardzo cenny pierścień Therapy Ring. Gdy będziesz na samej górze, wpadniesz
w pułapkę i spadniesz do lochu. Pogadaj ze wszystkimi i podejdź do ściany przy której stoi
Shana. Obejrzyj ją dokładnie i stań do walki z potworem.
U
Boss: Jiango: — 1280 HP
Bestia nie jest trudna jeśli masz w drużynie Rose. Jej Astral Drain spisuje się
świetnie. Po wygranej udaj się na górę, po drodze masz do załatwienia paru przeciwników. W
końcu dostaniesz się do miejsca gdzie spadłeś. Załatw kilku wystraszonych strażników i wejdź
do komnaty Fruegel'a. Obejrzyj scenkę i zacznij balangę.
Boss: Fruegel: — 1000 HP, Guftas: —500 HR, Rodriguez: -380 HP
Najpierw załatw dwóch pomocników, w szczególności Guftas'a, ponieważ ma atak, który
powoduje confusion u twoich bohaterów. Następnie usuń ptaka i dobierz się świni do
skóry. Gdy już załatwisz porachunki obejrzyj scenkę, w której tracisz swojego przyjaciela.
Akcja zostanie przeniesiona do Seles. Tam Albert zajmie miejsce Lavitz'a. Ma takie same
współczynniki i także jest Dragoon'em, ponieważ odziedziczył kamień po swoim
poddanym. Wyjdź na mapę i ruszaj do Black Castle.
*
Główni Bohaterowie
Jak to mawiają drużyna to podstawa, więc dobór postaci jest
istotny. Poniżej znajdziecie opisy naszych bohaterów. Ja
wybrałem Darta (bo musiałem), Rose, Alberta.
Sprawdzili się w 100%.
Bart
Magia: Ogień
To nasz główny bohater. Swą przygodę motywuje
chęcią zemsty na tajemniczym potworze. Jako małe
dziecko przeżył tragedię w swoim rodzinnym
mieście. Jego rodzice zginęli zamordowani przez
czarnego potwora. Jak się można domyślać
Dartowi pragnienie zemsty nigdy nie dawało
spokoju. Jest uwikłany w romans z Shaną i
podobno ją kocha. Ja wolatbym, żeby serce
oddat Rose, które jest sexy nie jest taką
ciotą jak Shana, która tylko się
*dzidzibućka”. Jako postać może się
podobać albo i nie, ale gracz jest
skazany na jej prowadzenie. Jego
charakterystyka jest prosta - niczym
się nie wyróżnia. Jest przeciętnie
szybki, silny i ma niezłą obronę.
Całkiem przyzwoita postać.
Polubiłem go.
Shana
Magia: Światło
Narzeczona Darta. W młodości także
straciła swoich rodziców. Wychowywała
, się przy naszym głównym bohaterze i
4 bez reszty oddała mu serce. Odegra
„ kluczową rolę w grze, choć
4, charakterologiczne nie jest
4 najciekawszą postacią. Jej czary
+ mogą się przydać całej drużynie,
y gdyż potrafi leczyć i uzdrawiać
X, nienormalne stany, takie jak
zatrucia lub oszołomienia.
Niestety, nie potrafi wykonywać
żadnych combosów, co od razu przekreśliło
ją w moich oczach i nie za wiele nią grałem.
Rose
Magia: Czarna
Wspaniała postać, szczególnie jeśli
weźmiemy pod uwagę jej tajemnicze losy,
które wyjaśniają się pod koniec gry.
Kocha Darta, to widać, lecz niestety
chyba nigdy nie zdobędzie jego
serca. Jako postać jest niezwykle
użyteczna. Ma świetne czary,
jest bardzo szybka i
śmiertelnie groźna. Jej obrona
fizyczna pozostawia trochę do
życzenia ale nie można mieć
wszystkiego. Od początku do końca
była w mojej drużynie.
Wejdź do miasta i przeszukaj centrum. Zwiedź sklepy, wypocznij w gospodzie
jeśli chcesz. W jednym z domów spotkasz pomyleńca, który twierdzi, że zabił smoka. Po
chwili przyjdzie straż i go aresztuje. Przy bramie wejściowej stoi dwóch strażników, którzy cię
nie wpuszczą. Koło mostu jest druga ścieżka - skorzystaj z niej. Dostaniesz się do slumsów.
Idź, aż spotkasz chłopca, który zada ci trzy pytania. Odpowiedzi są banalne i możesz
próbować w nieskończoność, więc ten test przejdziesz szybko. Dowiesz się, że chłopak
nazywa się Popo i jest jednym z cztonków Stowarzyszenia Przeciwko Wojnie. Pokaże ci drogę
do zamku. Prześlizgnij się podziemnymi korytarzami aby dostać się do zamkowych korytarzy.
Tam zejdź na dół i wejdź do pomieszczenia po prawej stronie. Spotkasz dwóch naukowców,
pogadaj z nimi, a dostaniesz specjalną substancję do uruchamiania wind. Wejdź do jednej z
nich i zjedź na dół. Tam przedostań się po moście, który lubi się zapadać i zabierz Red Stone.
m_n NEPA
IS) m '_ r4 LJ
Bohaterowie Mniej Główni
Lavitz
Magia: Wiatr
Bardzo fajny gość, choć niewiele można nim pograć. Szybko się rozstaniemy z
nim. Lavitz jest lojalnym stuga księcia Alberta oraz szybko się zaprzyjaźnił z
Dart'em. Bardzo pozytywna postać. Potrafi nieźle wymachiwać włócznią
przez co jego ataki są groźne. Jego wadą jest szybkość a raczej jej brak.
Jednak Lavitz znalazł sobie miejsce w mojej drużynie.
Haschel
Magia: Elektryczność
Haschel jest mistrzem tajnej sztuki walki. W swojej rodzinnej
wiosce byt instruktorem, niestety kłótnia z córką przekreślita jego
spokojny żywot. Przez całą wędrówkę poszukuje swojej Claire.
Jako postać nie wyróżnia się specjalnie. Posiada umiarkowanie
skuteczne combosy. Jest w miarę silny i szybki. Jednak wolałem
inne postacie.
/
Albert
Magia: Wiatr
Jest bezpośrednim spadkobiercą Lavitza. Król Serdio, który postanawia
przyłączyć się do drużyny. Szybko nawiązuje przyjaźń z Dartem i razem
mszczą śmierć Lavitza. Jako postać jest doskonały. Jego najsilniejsze
combosy są zabójcze. Jednak jest wolny. Mimo wszystko byt postacią
numer jeden w moim zespole.
Meru
Magia: Woda
Meru jest winglies, to jedna z mitycznych ras w LOTD. Jest zabawną, pełną
energii kobietą. Uciekta ze swojej rodzinnej wioski, tym samym skazując się na
wieczne wygnanie. Jej ciekawość wzięta górę nad miłością do bliskich. Bardzo
przyjemna towarzyszka podróży. Jako postać zbyt mało charakterystyczna w
walce. Niby szybka i mocna, jednak nie na tyle by znaleźć miejsce na stafe w
mojej drużynie.
—
Kongol r
Magia: Ziemia
Gigant o niezbyt wysokim ilorazie. Od dzieciństwa był opanowany przez
Doela. Gdy zerwał niewolnicze kajdany stał się wiernym przyjacielem
drużyny. Przez wiele osób uważany jest za jedną z lepszych postaci w grze. Ja
uważam, że jego tragicznie niska szybkość jest zbyt dużą wadą. Należy przyznać,
że siła ataku i dobra obrona giganta robi wrażenie. Ja jednak postawiłem na
Darta, Rose, Alberta.
EJ
Miranda
Magia: Światło
Bezpośrednia spadkobierczyni cech Shany. Jest kaptanką i wierną poddaną
Theresy. Niewiele można o niej powiedzieć, taka dobrze ufożona kobietka. Jeśli
chodzi o statystyki patrz na opis Shany.
wyjdź na korytarz i znajdź windę po lewej stronie. Skorzystaj z niej i wejdź
kowca, który zamieni się w psa. Zabierz ze skrzyni Blue Stone i wracaj
ponownie na korytarz. Teraz idź przed siebie i ponownie skorzystaj z windy. Przeszukaj
wszystkie pomieszczenia, aż znajdziesz komnatę z kapitanem straży, któremu zmięknie rura i
odda ci Yellow Stone. Gdy będziesz miaf już trzy kamienie, wróć do miejsca, w którym
wjechałeś windą i odbij jedną komnatę w lewo. Wsiądź ponownie do windy i wjedź na samą
górę. Spotkasz tam jakiegoś przemądrzałego starca. Pogadaj z nim, obejdź wielką statuę, i
w panel wsadź trzy kamienie. Wejdź do nowo otwartych drzwi i ponownie spotkaj się z
Kongole!
Boss: Kongol: — 1030 HP.
Walka będzie tatwa pod warunkiem, że wykonasz wszystkie addition'y poprawnie,
nie dając szans na kontratak gigantowi. Po walce daruj mu życie, gdyż niebawem stanie się
twoim przyjacielem. Teraz proponuję wycofać się i zrobić zakupy w sklepie z przedmiotami.
Wróć się i wejdź do komnaty króla. Czeka cię podwójna potyczka z Doel'em.
Boss: Emperor Doel: —600 HP, Dragoon Doel: — 1800 HP
Pierwsza postać Doela nie jest zbyt wymagająca jeśli chodzi o taktykę. Gdy się
przetransformuje w Dragoon'a sprawy będą wyglądać zupełnie inaczej. Musisz jak najwięcej
uzdrawiać swoją drużynę, gdyż ataki są silne i nawet połowa energii czasami nie wystarczy.
Jest to pierwszy przeciwnik w LOTD, który może sprawić poważne problemy. Gdy ci się to
uda, to po chwili rozmowy z pokonanym oraz scence, w której Haschel dziedziczy kamień
wrzucaj drugi kompakt i ruszaj do Fletz.
Znajdziesz się w najpiękniejszym mieście tej gry. Zwiedź je dokładnie. W barze
spotkasz Martel, która odkupi od ciebie znalezione Stardust. Gdy zrobisz zakupy, pogadaj z
ludźmi, a dowiesz się o bandytach nękających to miasto. Następnie wejdź do budynku na
środku miasta i obejrzyj scenkę w planetarium. Następnie udaj się na rynek i obejrzyj scenkę z
księżniczką w roli gtównej. Teraz wróć do baru i zaczep Kaffi. Wypytaj ją o wszystko co wie.
Gdy barmanka zwróci jej uwagę zaczep ją jeszcze raz. Dziewczyna poradzi ci skontaktować się
z Fester'em, nadwornym astronomem. Wyjdź z baru, powinna być już noc. Podejdź do drzwi
po prawej od baru i zastukaj kilkakrotnie. Fester w końcu otworzy. Wypytaj go o wszystko co
wie i wyjdź. Po lewej stronie miasta mieszka Nello, który chętnie was przenocuje, choć
zapłacicie za to srogą ceną, w postaci opowieści dziwnej treści z ust gospodarza. Na drugi
dzień wyjdź na mapę i udaj się do Barrens. Gdy będziesz przechodził przez to opuszczone
miejsce zostaniesz napadnięty.
Boss: Mappy: —640 HR Crafty Thieves x2: —330 HP
Przeciwnik nie jest trudny, ale za to konsekwencje walki
z nim ogromne. Mimo, że Mappy'iego pokonasz,
; stracisz swój kamień, który teraz musisz jak najszybciej
śj odzyskać. Cóż, idź dalej przed siebie i wyjdź na
/7] mapęświata. Wejdź do mieściny Donau i obejrzyj
a | scenkę. Następnie znajdź Kate, która
opowie ci o Lynnie, jej
narzeczonym, który.
poszedł rozprawić
się z bandytami i
nigdy nie wrócił.
Weź list od
dziewczyny i
udaj się do
mera. Aby wejść
do domu szefa
musisz pokazać
jego służącemu
list. Porozmawiaj
z merem i wyjdź.
Gdy będziesz
schodził po
schodach
spotkasz Meru.
Po krótkiej scence
= Fietz. W mieście
wejdźcie na rynek i spróbujcie wejść do
zamku. Wielki strażnik nie wyrazi zgody i drużynautkwiw
martwym punkcie. Znajdź Nello i pogadaj z nim. Następnie w barze
zaczep Kaffi. Udaj się do Fester'a i odczytaj kartkę na jego drzwiach. Festera znajdziesz w
jednym ze sklepów przy teleskopie. Pogadaj z nim i złap go ponownie na targowisku. W
jego domu objaśnisz mu przyczyny, dla których tu się znalazłeś. Razem udajcie się do
zamku. W środku porozmawiaj z królem i wyjdź z jego komnaty. Pogadaj z opiekunką
księżniczki, a następnie z samą księżniczką. Zostaniesz zaproszony na kolację. Gdy
będziesz gotowy zaczep opiekunkę wałęsającą się po korytarzu. Po obfitym posiłku udaj
się na spoczynek. Z zezwoleniem w ręku, następnego dnia opuść zamek i udaj się do alei
gdzie nie ma grawitacji. Dostaniesz się tam odbijając w lewo z Barrens. Pokaż strażnikom
zezwolenie i idź dalej, Valley of Corrupted Gravity jest miejscem, w którym prawa natury
niewiele zdziałają. Zwiedzaj kolejne lokacje przenosząc się na latających głazach. W >
przedostatniej lokacji powinieneś zauważyć biate kropki na kamieniach. Jeśli staniesz na nich
odwracasz siłę przyciągania. Tylko w ten sposób dostaniesz się do save point'u. Tam zapisz
grę i przygotuj się na walkę z bossem.
Boss: Virage: Head: — 1600 HP, Left Arm: —320 HP, Right Arm: —320 HP,
Body: —600 HP
Virage jest dosyć potężny, więc zapas leków jest niezbędny. Proponuję od razu
skupić się na jego głowie, gdyż kończyny odrastają. Gdy go pokonasz droga otwarta do
siedziby gigantów. Wyjdź na mapę i znajdź wspomnianą lokację. Gdy tylko wejdziesz
zostaniesz zaatakowany przez tuczników. Jednak wbrew pozorom twoje HP nie maleje. Po
lewej możesz znaleźć parę przedmiotów w skrzyniach. Idź przed siebie, na schodach
zostaniesz zaatakowany przez jednego z bandytów. Haschel rozpozna w nim swoją szkołę
walki. Gdy pokonasz tego mini bossa, Haschel rozwali pięścią bramę i będziesz mógł
kontynuować wędrówkę. ldź przed siebie, obejrzyj scenkę, drużyna się rozdzieli. Wejdź
do sali tronowej i obejrzyj kolejną scenkę. Haschel wyeliminuje na chwilę Meru i dogoni
cię. Przygotuj się do walki.
Boss: Gehrich: —2000 HP, Mappi: — 1200 HP
Mappi ma nieprzyjemny zwyczaj zabijania jednym ciosem, więc wyeliminuj go
jak najszybciej. Uzdrawiaj przyjaciół i wykonuj jak najlepiej ciosy specjalne. Gdy pokonasz
Gehricha pojawi się Kongol, który uratuje życie drużynie. Przyłączy się do was i w ten
sposób mamy prawie peten skład, nastąpi tylko jeszcze jedna zmiana. Zejdź na dół i
uwolnij Lynn, a następnie znajdź kamień Darta. Gdy już będzie po wszystkim wracaj do
Fletz. Zanim jeszcze wejdziesz do tego miasta, odwiedź Lohan i kup u znajomego
kanciarza Dragoon Spirit dla Kongola. Tym razem nie będzie targowania się - musisz
zapłacić 1000G.
Gdy będziesz w Fletz proponuję zrobić zakupy. Podstawą jest Healing Breeze.
Wyyśpij się w zajeździe, oddaj Martel wszystkie Stardust i przygotuj się na ciężką walkę. Wejdź
do zamku i wyjdź na dziedziniec. Skieruj się na prawo. Unikaj żotnierzy, gdy cię zobaczą
będziesz musiał zaczynać wędrówkę od początku. Gdy dostaniesz się na samą górę pogadaj z
księżniczką i razem z nią idź do wieży Emille. Technika jest ta sama - nie dać się przyłapać. Na
samej górze okaże się, że prawdziwa Emille jest ukryta za obrazem. Obejrzyj scenkę i
uruchom most przełącznikiem. Podejdź do Emille i obudź ją (zrobi to Albert). Teraz wracaj z
obiema kobietami do sali tronowej gdzie odbywa się ceremonia. Wpadniesz w ostatniej chwili
i będziesz musiał stawić czoto Lenus, pięknej i jednej z bardziej niebezpiecznych postaci w
grze. Zestaw do tej walki do dobrze wyszkoleni: Dart, Albert, Rose i mnóstwo medykamentów
wkieszeni.
Boss: Lenus: —3500 HP
Niech Albert rzuci czar ochronny, inaczej będzie cienko. Staraj się wyczuć najsilniejsze ataki i
defensować w tym momencie. Po wygranej obejrzyj scenkę, w której tracisz Moon Dagger.
Pogadaj z królem i udaj się do Donau aby rozpocząć rejs.
W POSZUKIWANIU LENUS
W Donau w porcie stoi Queen Fury. Wejdź na pokład i rozpocznij podróż. Gdy przejmiesz kontrolę
nad postaciami zejdź na dół i pogadaj z Kongol'em. Teraz musisz znajdować każdą postać po kolei. Rozmów
będzie kilkanaście. Ta ostatnia nastąpi na maszcie, gdzie dojdzie do pewnego wypadku. Statek widmo uderzył w
Queen Fury. Gdy zbierze się drużyna zejdź na dół i przenieś się na drugi okręt. Jeszcze nie schodź na dół. Idź
przed siebie i wejdź do korytarza prowadzącego do kajuty kapitana. Zobaczysz małego duszka, który ci ucieknie.
Wróć się i zejdź pod pokład. Tuitaj są trzy pokoje, w każdym z nich znajduje się skrzynia, po której otwarciu
wyskoczy wspomniany duch. Musisz z nim walczyć. Nie jest szczególnie groźny. W ostatniej z kajut będziesz
musiał walczyć dwukrotnie. Gdy będziesz miał klucz, zwróć uwagę na świecący się obiekt w tej kajucie. Podejdź do
niego a zobaczysz cztery duszki, które wymienią po jednej cyfrze. Zapamiętaj je, jest to kod, który otwiera
zamkniętą skrzynię. Możesz tu wracać sześciokrotnie. Idź na górę i wejdź do kajuty kapitana. Obejrzyj scenkę i
podejdź do obrazu. Potem otwórz skrzynie i wyjdź na pokład. Idź do innej przybudówki, obejrzyj scenkę i
przygotuj się na męczącą walkę.
Boss: Ghost Commander: — 1 700 HP, Ghost Knight x4: —300 HP
Do tej walki podejdź w inny sposób. Jeśli masz naprawdę dobrze wyszkoloną Shanę to nie ma
problemu. Jej czary załatwią przeciwnika bardzo szybko. Jeśli nie to walka będzie trudniejsza. Kluczem do sukcesu
jest wyeliminowanie wszystkich rycerzy na raz. Aby to zrobić każdego z nich musisz doprowadzić do stanu
krytycznego i uderzyć jakimś grupowym czarem jak np. Rose Astral Drain. Gdy będzie po wszystkim wejdź do
komnaty i podejdź do kołyski. Obejrzyj scenę i ewakuuj się ze statku. Niestety Rose i Dart spadną do morza.
Obejrzyj kolejną scenkę i wejdź razem z Pete do wioski. Skorzystaj z todzi i pogadaj z mamą Pete. Następnie
spróbuj wyjść z wioski. Przyłączy się do ciebie chłopak z rodzicielką. Udaj się do jaskiń i wyjdź na mapę. Skieruj
się do miasta Fueno. Tam wejdź do kliniki i pogadaj z matką Pete. Zaczep jeszcze barmana w zajeździe i idź do
portu. Pogadaj z Kaylą i wróć się. Powinieneś spotkać Meru. Razem idźcie do zajazdu i spotkajcie resztę drużyny.
Obejrzyj scenki i następnego dnia wyjdź z miasta. Jeśli chcesz zajrzyj jeszcze do chorej matki. Wróć się do małej
wioski, wsiądź do todzi i pogadaj z merem. Powiedz, że interesuje cię potwór. Krata zostanie podniesiona, wsiądź
do łodzi i przybij do domku Pete. Idź ścieżką, aż wejdziesz do jaskini, w której odkręć zawór. Teraz możesz wejść
do jaskiń. Eksploruj je aż znajdziesz coś w rodzaju wieży. Wejdź na nią i spotkaj Lenus i jej smoka. Ciężka walka
przed tobą.
Boss: Lenus: 3000 HR, Regle: 3000 HP
Skup się na smoku, jeden z jego ataków jest wręcz nieznośny. Healing Breeze powinna być
często używana. Gdy smok padnie wykończ Lenus i obejrzyj scenkę. Meru stanie się Dragoon'em. Wracaj do
Fueno i jeśli chcesz się trochę rozerwać idź do kliniki i pogadaj z Pete. Gdy już się nabawisz idź do portu i
wracaj do Fletz. W mieście idź na rynek i obejrzyj miłą scenkę. Następnie wejdź do zamku i idź prosto do
króla. Zostaniesz zaproszony na przyjęcie na twoją cześć. Jako Dart musisz znaleźć wszystkie osoby z twojej
drużyny, porozrzucane są po catym zamku. Gdy już będziesz gotów idź do przebieralni, znajduje się za salą
treningową. Podczas balu pogadaj ze wszystkimi aż pojawi się dziewczyna i wezwie cię na balkon. Pogadaj z
Rose, a następnie obejrzyj scenkę. Teraz zmień dyski.
WINGLIES
Statek zawinie do miasteczka Furni, położonego na wodzie. Zwiedź je, aż zobaczysz scenkę, w której
najmowani są wojownicy. Gdy ją obejrzysz wejdź do pobliskiego domu i pogadaj z Harrisem. Dowiesz się o Teo i
jego wilku. Następnie wejdź do baru i pogadaj z barmanem. Przyznaj się, że przypłynąłeś statkiem, a dostaniesz
licencję na poruszanie się tódką. Wsiądź do niej i zwiedź całe miasto aby poznać okolicę. Teraz znajdź dom mera;
jest w pobliżu kliniki. Po prawej są schody, na których stoi strażnik. Ponieważ nie możesz jeszcze wyjść z miasta
udaj się do domu szefa. Pogadaj z nim i zgódź się zostać na noc. Obejrzyj długą scenkę. Następnego dnia
strażnik na schodach zniknie i możesz wyjść na mapę. Udaj się do lasu. Zwiedzaj go, aż znajdziesz Teo. Pierwsza
obława się nie uda więc ponownie poszukaj chfopaka. W końcu zostanie osaczony i po scence rozpocznie się
walka z wilkiem.
Boss: Kamuy: —4000 HP
Po krótkiej potyczce powinieneś pokonać
bestię. Teo nie jest za bardzo zadowolony z
obrotu wydarzeń ale dzięki Shannie wszystko
będzie ok. Jeśli chcesz, możesz wrócić do miasta i
odebrać swoją nagrodę, gorąco polecam. Gdy to
zrobisz wróć do lasu i znajdź wyjście na mapę.
Udaj się do Deningradu. Jeszcze w lesie
powinieneś obejrzeć scenkę jak Meru i Rose
| odłączają się od drużyny. W mieście, od razu swe
kroki skieruj do świątyni, gdzie porozmawiaj z
Biskupem. Obejrzyj tam film, a następnie poproś
jego pomocnika stojącego przy ołtarzu o klucz do
biblioteki, Idź do niej - znajduje się naprzeciwko
zajazdu. Na każdym piętrze porozmawiaj z
przyjaciółmi i wejdź na samą górę, gdzie zaczep
ministranta. Opowie cię o Dragoon Campaign.
Następnie udaj się z nim na samą górę biblioteki i
obejrzyj scenkę. Teraz akcja powinna przełączyć
się na Rose i Meru. Obejrzyj te scenki i spróbuj
wyjść z miasta. Natkniesz się na Rose. Wróćcie do
zajazdu i obejrzyjcie scenkę. Następnie pojawi się
Meru. Teraz udaj się do pafacu i porozmawiaj:z
królową Theresą. Po spotkaniu, gdy będziesz
wychodził, Shana zasłabnie i jej miejsce zajmie
Miranda. Teraz wyjdź z miasta i wracaj do lasu.
Musisz znaleźć lokację, która przypomina zagajnik. Tam obejrzyj scenkę i przeteleportuj się do miasta skrzydlatych.
Ponownie krótka scenka, eksploruj miasto. Generalnie poruszaj się coraz wyżej. Po drodze czeka cię krótka prze-
prawa z jednym ze skrzydlatych, który nienawidzi ludzi. Idź dalej, na najwyższej kondygnacji zastaniesz mera. Po-
gadaj z nim, dowiesz się, że aby uzyskać Dragon Block Staff musisz przenieść się do zapomnianych ruin. Upewnij
się, że kieszeń jest odpowiednio wypełniona i przenieś się w ten mafo uroczy zakątek. Ten obszar jest dosyć roz-
legły, jednak nie zagmatwany. Korzystaj z teleportów aby przedostać się dalej. Gdy dotrzesz do save pointu, zo-
baczysz przed sobą dwie ścieżki. Najpierw skieruj się na górę. W komnacie z wieloma teleportami wejdź do kabin
w kolejności, od lewej: 6, 1, 3, 4, 5, 2. Zostaniesz przeniesiony do lokacji z bossem. Podejdź do Virage'a i
spróbuj zawrócić. Bestia ożyje i dojdzie do walki. Banalnej. Caty czas broń się - po dziesięciu rundach Virage
popełni samobójstwo. Warto żeby drużyna była w przyzwoitym stanie gdyż zaliczysz pokaźne obrażenia. Teraz
Podczas ataku w odpowiednim momencie
należy nacisnąć X lub 0 aby przedłużyć
natarcie o kolejny cios.
Konsekwentne używanie danego addition'a
powoduje wzrost o poziom, co daje efekt w
postaci zwiększonych współczynników -
przyrost SP oraz siły ataku.
|.) MIE ONNIANNARORZENN A ||.POBBA_ nN+ help HI
- Spis Stardustów —
Stardusty to kluczowe przedmioty do jednego z wątków
pobocznych oraz sposób na uzyskanie ciekawych przedmio-
tów. Znalezione SD możesz oddawać Martel w barze we
Fletz. Martel kuruje nimi swojego synka. Ostatniego $D'a
oddaj w Rogue na czwartym kompakcie. Oto petna lista:
Seles
- trzeci nagrobek od lewej
Bale
- w sklepie z bronią
- kanały miasta, dostaniesz się tam łodzią
- studnia przed domem Lavitz”a
- kuchnia w domu Lavitz'a
- na trzecim piętrze w zamku
- w kominku na pierwszym piętrze zamku
Hoax
- kominek w piwnicy domu na północnym zachodzie
- w rogu budynku gdzie odbywa się narada wojenna
Marschland
- kominek w warowni
Lohan
- zbroja w sklepie Dabasa
- śmietnik w pobliżu wyjścia z miasta
- fadunek w pobliżu wejścia do cyrku
- ukryta komnata w sklepie z książkami
Black Castle
- dom po prawej od wejścia - sklep z bronią
- na górnym piętrze w domu po lewej od wejścia
- półka z książkami w pierwszym domu w slumsach
- beczka koło sklepu z przedmiotami w slumsach
- beczka koto schodów sklepu z przedmiotami w slumsach
|| -4
- skrzynka w sklepie z bronią
- skrzynka w barze za ścianą
- teleskop w sklepie z przedmiotami
- w sklepie z kamieniami i pierścieniami
- platforma na zachód od domu Nero
- statua w zamku
- w zachodniej wieży w najniższym pokoju
Donau
- woda w pobliżu wejścia - kuchnia w domu mera
Home of Gigantos
- świecznik przy wejściu do podziemi po pokonaniu bossa
Queen Fury
- pod schodami prowadzącymi na wyższe pokłady
- w maszynowni obok Kongol'a
Wioska Pete
- namiot przy wyjściu, wejdź z dachu po drabinie
Fueno
- pod schodami w gospodzie - obraz w lecznicy
Furni
- beczka w pierwszym domu po prawej
- w piwnicy domu Teo
Miasteczko Winglies
- północny wschód od domu Guaraha - rec room
Neet
- lampa w pobliżu wejścia
Deningrad
Wszystkie dostępne są dopiero po ataku smoka
- na drugim piętrze zajazdu
- przedmioty przed sklepem z przedmiotami, X2
- zniszczone drzwi do pokoju Shan'y w zamku
- zniszczone drzwi świątyni
Velleb
- w Dragoon Tower, pośrodku na ołtarzu
Ulura
-w sklepie z bronią - w ustach wielkiej rośliny
- w kwiatach w pobliżu Rose
Rouge
- w pomieszczeniu za Martel w skrzyni
„ENEMÓSEM | 2a ||... (|... lama.
wróć do Save Pointu i udaj się na prawo. Aby wyjść z tej lokacji musisz zaznaczyć wszystkie
platformy i pokonać latające roboty. W następnym pomieszczeniu jest niezła broń dla Dart'a
więc pokombinuj trochę z platformami. Na tych ostatnich musisz wcisnąć dwa razy szybko X
aby przeskoczyć. Teraz czeka cię walka z obrońcą artefaktu. ć
Boss: Grand Jewel: —4500 HP
Tutaj jest jedna pułapka, nie wolno transformować się w Dragoon'a. Każda
przemiana powoduje gigantyczne osłabienie obrony postaci. Kluczem do sukcesu jest
perfekcyjne wykonywanie ciosów specjalnych. Po zwycięstwie udaj się do wyjścia. Gdy się
teleportujesz będzie czekał na ciebie komitet powitalny. Porozmawiaj ze wszystkimi i
obejrzyj scenkę. Zostaniesz teleportowany do Deningradu.
DRAGON
Zwiedź zrujnowane miasto i udaj się do pałacu. Wbiegnij do sali tonowej i
wysłuchaj historii. Chyba przyszedł czas aby utrzeć nosa bestii. Wracaj do Evergreen
Forest i znajdź wcześniej blokowane przez strażnika wejście. Wyjdź na mapę i udaj się na
szczyt góry. Droga na szczyt nie jest zbyt dtuga, proponuję nie zawadzać o przedmioty,
gdyż nie są zbyt wartościowe. Pod koniec wędrówki usłyszysz odgłosy walki. Wbiegnij
wyżej i przywitaj się z Lloydem. Po chwili rozpocznie się walka.
Boss: Divine Dragon: Divine Dragon: +5000 HR, Divine Ball: —2000 HR, Divine Cannon:
—2000 HP
Smok do leszczy nie należy. Pamiętaj , aby się nie transformować gdyż przypłacisz
to życiem. Uważaj na działo smoka, które potrafi przywalić potężnie. Konsekwencja w atakach
przyniesie w końcu pożądany rezultat. Niestety, zwycięstwo nie zawsze oznacza sukce KŻ
będzie w tym przypadku. Ponownie Lloyd cię przechytrzy. Ucieknie wraz z Divine Stone
Wracaj do lasu a potem do Deningradu. Po drodze czeka cię jeszcze mała scenka. Gdy
będziesz w mieście idź do królowej i poznaj najnowsze, tragiczne wieści. Czas aby doścignąć
swego największego wroga. Wyjdź na mapę świata i znajdź kolejną lokację, czyli Kashua
Glacier.
Podążaj ścieżkami skutymi lodem, aż dotrzesz do rozstai dróg. Skieruj się na
dół do jaskini. Napotkasz tam dwóch sympatycznych kupców. Zakup u nich potrzebny
sprzęt i ruszaj dalej, Skorzystaj z lodowych sopli aby się dostać na dół pieczary. Przejdź
jeszcze jedną lokację i staw czoło kolejnej bestii. ę
Boss: Wendigo: — 10000 HP, Heart: 3 HP, Snow Cannon: —400 HP
Bestia jest dosyć ciekawym przeciwnikiem. Są dwa sposoby jej pokonania. Albo
skupienie się na potworze lub też zaatakowanie serca, które jest jak wiadomo wrażliwym
organem. Co jakiś czas potwór złapie którąś z postaci i uwięzi w swojej klatce piersiowej.
Witedy pojawią się dwa dziatka. Aby uwolnić przyjaciela musisz zniszczyć wspomniane śnieżne
karabiny. Po oswobodzeniu, serce Wendigo jest odsłonięte, musisz je zranić trzykrotnie aby.
pokonać bestię. Po potyczce udaj się w dalszą wędrówkę. Dotrzesz do podziemnej wieży,
skieruj się na jej samą górę i rozpraw z Lloydem.
Boss: Lloyd: =6000 HP
: Lloyd nie jest łatwym przeciwnikiem. Jeśli chcesz się morfować zrób to tylko na
jedną turę, inaczej Dragon Buster pokaże swoje ukryte talenty, Uważaj na silne ataki, parę
Angel Prayer oraz Healing Breeze jest niezbędnych. Po wygranej obejrzyj całkiem ciekawą
scenkę. Nasz przeciwnik troszkę skruszeje. Razem udajcie się do siedziby barona Diaz'a. Wróć
się do jaskini z kupcami i skręć na rozstajach w górę. W następnej lokacji drużyna zarządzi
odpoczynek. Gdy rankiem wyruszysz zwróć uwagę na tablicę ostrzegawczą. Jeśli chcesz
możesz się ześlizgnąć na dół i zrobić jeden z sub questów. Kiedy będziesz gotów, ruszaj
dalej. Po chwili wyjdziesz na mapę świata i skieruj się do Velleb. Miasto jest jedną wielką ruiną.
Idź przed siebie, spotkasz dwóch znajomych kupców. Zakup u nich potrzebne ci rzeczy.
Następnie idź dalej, po chwili napotkasz ducha, który poprosi cię pomoc. Jeśli
chcesz wykonać kolejny z sub-questów udaj się na górę do siedmiu wież. Jeśli nie, zejdź niżej
i obejrzyj długą scenkę z Diazem - Ziegem. Prawda bywa okrutna, nie sądzisz? Włóż ostatni
kompakt.
Pustynia nie jest zbyt przyjemnym miejscem. Uważaj na wielkie wiry, gdy
zostaniesz wciągnięty musisz zaczynać od określonego miejsca ponownie. Na twojej
drodze czekają cię dwie oazy, w których możesz się uzdrowić. Generalnie kierunek
poruszania się to północ. Przebycie pustynnych obszarów może zająć chwilę, ale nie jest
jakieś wyjątkowo trudne. Gdy ci się to uda wyjdź na mapę i udaj się do Ulara. Gdy
teleportujesz się przywita was Caron. Pogadaj z nią i zwiedź miasto. Następnie udaj się do
Charle i zadaj jej wszystkie pytania po kolei. Następnie wyjdź i odszukaj Rose. Potem spotkaj
się z przyjaciółmi w knajpie. Po małym melanżu wyjdź i znajdź Meru. Gdy będziecie wszyscy
wróć do Charle i połóż się spać. Następnego dnia teleport rzuci cię na mapę świata. Wejdź
do domu gigantów i znaną ci ścieżką wróć do Fletz. Tam udaj się do króla i po krótkiej
rozmowie zejdź do podziemi. Wsiadaj na statek i popiyń do rodzinnej wioski Haschel'a. Gdy
przybijesz, wysiądź i wejdź na górę. Pogadaj z merem a potem z Martel. Zejdź na dół i wyjdź
na stały ląd. Wejdź do miejsca, w którym szkoli się wojowników i obejrzyj scenkę. Wróć się i,
gdy usłyszysz hałas, obejrzyj kolejną scenkę. Teraz wracaj do łodzi i płyń do Aglis. Otwórz
bramę i wejdź do środka. Przywita cię stodkie magiczne stworzenie. Pogadaj z nim i ruszaj
dalej. Pokonuj teleporty aż dostaniesz się do Savana. Porozmawiaj z nim, przyszedł czas na
quiz, oto odpowiedzi dla kolejnych postaci:
KONGOL : weź miecz Doela, gdy cię zaatakuje.
MIRANDA: wybierz drugą opcję w obu pytaniach. :
ALBERT: zignoruj zagrożenie i poleć ministrowi, żeby się sam tym zajął.
MERU: niech Meru zblokuje atak winglie.
HASCHEL: wybierz drugą opcję w pytaniu.
ROSE: nie przechodzi testu.
DART: nie daj się ponieść i pokonaj własny miecz.
Po udanych próbach idź za Savanem i przygotuj się na walkę z Krakenem.
Boss: Last Kraken
Niezbyt wymagający przeciwnik. Dobre leczenie zagwarantuje ci sukces. Okaże
się, że Zieg ponownie cię przechytrzył. Uciekaj z walącego się miasta. Dotrzyj do teleportu,
którym się tu dostałeś lecz skręć do drzwi, które przedtem nie daty się otworzyć. Teleportuj
się do Zenebatos. Podejdź do robota przy save point'cie i pogadaj z nim dwukrotnie. Wybierz
Legislation Hall jako punkt docelowy. Teleportuj się na samą górę, uważaj - żaden z robotów
nie może cię złapać, inaczej wpadniesz do więzienia i stracisz tylko czas. Gdy dostaniesz się w
miejsce przeznaczenia, ustaw się na linii i poczekaj na swoją kolej. Stań na środku, na
pierwsze pytanie odpowiedz "nie”, a na drugie "tak", Wpisz numer 703 i odbierz licencję.
Wróć do robota na samym dole i udaj się do Law Factory. Technika jest ta sama, musisz
teleportować się na górę i nie dać się złapać. Oddaj robotowi licencję i wracaj na dół. Udaj
się do Law Launch Area i wprowadź nowe prawo w życie. Wróć na miejsce, z którego
przybyłeś i pogadaj z robotem na dachu. Na początku będzie opomy, ale po chwili
przybędzie inny robot i zaktualizuje prawa. Teraz udaj się do Magistrate. Przejdź jedną lokację,
azostaniesz wciągnięty w kolejną pułapkę. Zostaniesz osądzony jako winny i skazany na
śmierć. Przygotuj się na walkę z katami.
Boss: Kubila, Vector, Selebus
Najpierw usuń Selebus, a następnie Vectora. Kubila powinien być ostatni w kolejce.
Przeciwnicy nie są zbyt wymagający. Po wygranej z następnej komnaty zabierz przedmiot i
wracaj na główną platformę. Teraz wykonaj tę samą operację ze zmianą prawa, z tą różnicą, że
kod jest 410. Gdy to zrobisz wejdź do teleportu, którym się tu dostałeś i skorzystaj z niego.
Warto zaznaczyć że, jeśli chcesz, od teraz możesz zwiedzać caty świat dzięki Cooronowi. Gdy
znajdziesz się w Mayfil idź przed siebie. W kolejnych trzech komnatach spotkasz trzy smoki.
_ Jeśli chcesz możesz z nimi walczyć. Powinieneś skorzystać z okazji i podnieść stan swoich
punktów doświadczenia. Między komnatami będziesz korzystał z sieci teleportów. Gdy
dotrzesz do komnaty ze strzelającymi punktami zauważ, które kafelki zmieniają swój kolor na
czerwony. Po nich możesz bezpiecznie stąpać. Korzystając z bocznych wejść dostań się do
teleportu. Pogadaj z Lavitzem i wejdź za nim w teleport. Czeka cię potyczka z duchem
Lavitz'a. Bestię możesz zranić gdy jest odwrócona do ciebie tyłem. Poczekaj na taką okazję. Po
kilku ciosach zmusisz potwora do pokazania się.
Boss: Zackwell
Nie jest to trudny przeciwnik. Jedyne co trzeba wiedzieć to, że nie ma sensu go
atakować gdy jest zakopany w ziemi. Po wygranej pojawi się Lavitz i resztkami sit otworzy
ostateczny teleport. Jeśli masz coś do zrobienia w tym świecie to jest to twoja ostatnia
szansa. Jeśli nie teleportuj się, a potem skorzystaj z pomocy Coorona. Po walce obejrzyj
długi film.
Wylądowałeś na księżycu. Ruszaj na górę. Uważaj na btyszczące przedmioty leżące
na ziemi. Podnoś je, są tego warte. W końcu dotrzesz do larwy, z którą musisz walczyć.
BOSS: Butterfly
Boss ma trzy postacie, które musisz wykończyć. Najgroźniejszą z nich jest.
sam motyl. Standardowa technika będzie wystarczyła. ldź dalej aż dotrzesz do teleportu.
Zostaniesz przeniesiony do tajemniczego lasu. Idź dalej, aż Miranda odłączy się ć
ciebie. Miranda musi stoczyć pojedynek ze swoją matką. Ważne jest, żebyś wybaczył
kobiecie po walce. Później połącz się z resztą drużyny i idź dalej. Wejdziesz do zajązc
Wyśpij się i przejdź przez kolejny portal. Tym razem Haschel zostanie wystawiony na.
próbę. Walka z córką jest łatwa pod warunkiem, że masz środki lecznicze. Claire .
wyprowadza tajnego arts'a, który pozostawia tylko jeden punkt żywotności. Po walce
wróć do zajazdu. Strażnik przy drzwiach zniknąt, więc skorzystaj z tego wyjścia. Spytaj
strażników o Doela a potem idź dalej. Na jednej że ścieżek drużyna zostanie rozdzielona.
Najpierw akcja przeniesie się na Kongola. Obejrzyj scenę a potem stocz walkę ze swoim
pobratymcem. Gdy Kongol wygra, wszyscy wrócą do zajazdu i będą czekać na Rose i
Dart'a. Jako Rose znajdź miejsce z Michaelem i stocz z nim walkę. Nie atakuj dopóki Rose nie
powie, gdzie trzeba uderzać. Smok jest wrażliwy tylko po ataku, który wynosi postacie do
samego nieba. Po walce w du i wyjdź ponownie tym samym teleportem. Podejdź
do strażników i poproś o zeka cię walka z królem. Najpierw załatw
Light i Dark Blade a potem sa cę. Gdy tej 0 dokonasz idź do miejsca, gdzie
nuiuj. Na swej drodze spotkasz wielki pałac. Tam Meru
O
rozdzielił was wcześniej smoki kontyr 8
stoczy walkę z Archangel'em. Po potyczce kontynuuj wycieczkę i przygotuj się na poważną
walkę. 5 8
BOSS: Super Virage
Jeśli ten przeciwnik sprawi ci kłopoty to ,
następni dwaj są dużo trudniejsi. Uzdrawiaj ą
drużynę i konsekwentnie atakuj. Po wygranej
przejdź kolejne lokacje i dobierz się do skóry
Ziegowi.
niedobrze bo
BOSS: Zieg
Dysponuje bardzo silnymi
atakami lecz jego żywotność jest
zaskakująco niska. Gdy go
pokonasz obejrzyj scenkę i
przystąp do ostatecznej walki.
Ta ostatnia jest strasznie
żmudna i długa oraz trochę, szczerze
mówiąc, niedorzeczna. Gdy
wygrasz rozsiądź się wygodnie i
delektuj się zakończeniem.
Oto lektura obowiązkowa dla
każdego, kto chce poznać
barwną przeszłość Rikimaru,
Ayame i Ońikage. Rozkład
absolutny Tenchu2 dokonany
przez Grabarza.
Jak zapewne
pamiętacie z pierwszej
części zginie za kilka
lat, ale póki co mamy
go niemal bez zmian.
Jego komplecik jest
bardzo przyjazny -
kończy się tam,
gdzie przewidujemy.
Niestety jeśli chodzi o linię scenariusza ma
chyba najnudniejsze misje i jest - jak to się
powiada - postacią dość płaską. Mówiąc
szczerze po ukończeniu gry tą postacią
miałem pewien niedosyt. Jeśli chodzi o
ważne ciosy: prawo + kwadrat i lewo +
kwadrat. Doskonałe na bossów, którzy
permanentnie zachodzą z boków. Dodatkową
przód, przód + kwadrat - pchnięcie. To
skrócenie dystansu przydaje się bardzo
często, zwłaszcza podczas walki z bossem.
Ayame
Uzbrojona w dwa
niewielkie miecze jest
najzwinniejszą postacią
Ww grze. Niestety ma też
cięższe misje, a przez
to, że jest relatywnie
słaba - ciężej jej
walczyć z hossami,
niż np. Rikimaru.
Ayame ma swój głos. Rzec by
można, iż jest miodą, zadziorną,
sympatyczną dziewczyną. Zwróć uwagę
na jej comho. Typowe obrotowe cięcia
pozwałają razić przeciwnika nawet jeśli
uskoczył nieco w bok. Poza tym, atakuje
różne poziomy. Niestety czasem jest to
przekleństwo Ayame, zwłaszcza, kiedy
chce się zaplanować atak, a tu wyrzuca
dziewczynę kilometr obok tylko dlatego,
że o raz za dużo wcisnęło się klawisz.
Aha! Potężny cios: tył+ kwadrat.
Tatsumaru
Chyba najciekawsza
postać w grze. Koderom
udało się nadać jej pewną
głębię. Poza tym ma
najciekawsze misje. No
LELOWEJCLHYA
Silne i szybkie.
Zwróćcie uwagę na
uppercuta (piącha z
kucaka), albo momenty, w których
wyciąga miecz, albo jak zabija z ukrycia.
Jego comhos to regularny miażdżyciel.
Koniecznie grajcie nim na samym końcu
(czyli tak jak przewiduje gra). Tatsumaru
jest nowo mianowanym przywódcą klanu
ninja Azuma, który służy Panu Gohda.
Dzięki jego scenariuszowi właśnie, na
koniec zorientujecie się, że tak naprawdę
nie wiadomo kto w tej grze był zły, kto
dobry, a kim manipulowano.
SMOKE BOMB - bomba z
fzawiącym dymem. Najlepiej
rzucać pod nogi bossa -
wtedy na chwilę staje się
hezbronny. Przydatność: 7/10
p:
| e
IE
|
JIL
nikną z nieg
przeciwnika. Zwróć uwagę na.
na następnej stronie). Jeśli
zem r
jednostek. Przydatność: 0/10
Przydatność: 10/10
kiedy ich przeszukać. Przy!
4, AIR BOTTLE - pojemnik z
powietrzem, uzupełnia zapas
tlenu podczas nurkowania.
Odnawia tlen do 100
GALTROPS - kolce, które
można rzucać za sobą, by
s) okaleczyć stopy pościgu.
Przydatne czasem na bossów.
Reszta - raczej nie. Przydatność: 4/10
HEALING POTION - eliksir
regenerujący energię do 100
punktów. Niezastąpiona rzecz
- wiadomo dlaczego.
POISON ANTIDOTE - dodaje 20
punktów zdrowia, albo niwelu-
je działanie trucizn. Często
znajdowana u innych ninja,
NG
WEI)
BLINDING DUST - pył, który
można rzucać przeciwnikowi
Tylko na bossów.
Przydatność: 3/10
GOLORED RICE - barwny ryż,
| który możesz położyć, żehy
nie zgubić się w trasie.
Ponieważ masz cały czas
mapę - bez sensu. Przydatność: 0/10
KAGINAWA - hak z liną do
poruszania się po domach i
skałach. Na stałym
wyposażeniu. Przydatność
10:/10
POISON RICE - zatrute
jedzenie. Można je rzucić nie
tylko po to, by kogoś zabić,
ale, by zwabić w lepsze do
napaści miejsce. Przydatność: 6/10
(a lekko i gy się
(tylko z ziemi).
Przedmioty, które można znaleźć na niektórych poziomach w
małych, żółtych pudełkach. Także przeszukując ciała ofiar.
R, BLOWGUN - dmuchawka z
Pó trucizną. Zasięg ogromny,
zgon na miejscu.
Najdoskonalsza rzecz w grze.
Zawsze przydatna. Przydatność: 101/10
GRENADE - bomba rzucana,
zadająca 30 punktów
obrażeń. Świetna rzecz na
hossów. Niezastąpiona.
Przydatność: 9/10
MINE - kładziona mina.
za Potężne obrażenia i doskonała
| ZJ na bossów. Koniecznie uważaj,
żeby na nią nie wleźć jak
położysz. Przydatność: 6/10
SHURIKEN / NOŻE - popularna
gwiazdka. Zadaje mało
obrażeń. Powiedzmy sobie
szczerze - do niczego się nie
nadaje. Przydatność: 3/10
n+ numer 24 wrzesień Y2K
PUNKTACJA
Pula podstawowa: +300
Zauważenie: -30
Zabicie cywila: -150
Zabicie wroga z zaskoczenia: +20
Zabicie, kiedy przeciwnik cię widział: +5
OCENA MISJI
000 - 095 punktów
100 - 195 punktów
200 - 295 punktów
300 - 395 punktów
400 - 495 punktów
500 - 595 punktów
600 i więcej*
- Novice
- Apprentice
- Thug
- Ninja
- Expert Ninja
- Master Ninja
- Grand Master
*Jeśli na danym poziomie jest mniej niż
15 przeciwników, tytuł Grand Master
dostaje sz za zabicie wszystkich bez
punktów ujemnych (screen powyżej).
"NINJA RADAR"
W lewym dolnym rogu masz radar.
Pokazują się na nim następujące dane:
- Liczby od 1 do 99. Im bliżej jesteś
przeciwnika, tym liczba większa. Radar
odczytuje odległość w poziomie. Jeśli
więc stoisz na dachu, a przeciwnik
dokładnie pod tobą radar wskaże
odległość 99. Jeśli wskazuje liczbę
powyżej 65, a ty wciąż nie widzisz
przeciwnika = powinieneś zacząć się
martwić.
Ą Najbliższa ciebie osoba nic
| o tobie nie wie. Im większy
EJ znak, tym lepiej go czujesz.
Najbliższa ciebie osoha
czuje niepokój. Widziała lub
widzi coś i jest pewna, że
jej to zagraża. Nie wie gdzie
to teraz jest i czy sobie nie
poszło.
Najbliższa ciebie osoba zna
kierunek, z którego płyną
g podejrzane głosy. To coś co
trzeba zbadać. Ale co to
jest? Zwierzę?
=% Ninja! Obcy w obozie! Widzę
i cię doskonale, draniu i już
pędzę.
Dopiero znak *!!” odznacza
się w punktacji jako
dostrzeżenie.
na wieżę. Tam zakończ życie strażnika,
gdy się odwróci. Teraz spójrz w dół - kręci
się tam gejsza. Uważaj na nią. Łazi
akurat tam, gdzie chciałoby się iść. Jeśli
stoisz na wieży przodem do gejszy, idź
przy prawej ścianie. Tam masz większe
szanse - przy lewej niemal żadnych.
IMiisja 1: Training
Najpierw zabawa w powtarzanie tego, co
każe konsola. Są tego trzy części:
1. Po schodkach w górę - ruchy
podstawowe,
2. Pływanie
3. Używanie broni
4. Używanie przedmiotów
Szukaj małych tabliczek, wyglądających
jak znaki drogowe. Kiedy wszystko już
zrobisz, idź do domu na górce. Dostaniesz
misję treningową. Teraz biegnij przed siebie, aż dobiegniesz:
do suchego melioracyjnego kanału.
Uważaj na moment, gdy miniesz *mostek”
- jest tam koleś do zdjęcia. Obserwuj
miernik w lewym dolnym rogu - gdy się
włączy - znaczy, że strażnik jest blisko.
Najlepiej schować się za drzewem ii
podbiec, gdy będzie się cofał. Teraz dalej
- na prawo jest zrujnowany domek. Na
jego dachu jest specjalny przedmiot:
Poison Antidote (patrz opis przedmiotów).
Weź go i idź dalej przy prawej ścianie.
Miniesz obok zwalone drzewa. Skieruj się
do wieży, która jest w pobliżu (po twojej
lewej) i wejdź na nią. Zabij łucznika. Z
wieży zaobserwuj bandytę wychodzącego
spomiędzy drzew. Kiedy się odwróci
zeskocz i zabij go. ldź dalej przy prawej
ścianie. Powinieneś minąć skalne schody
i budkę w skale, idź dalej, aż dojdziesz do
wielkiej bramy z czerwonych słupów. Przy
niej jest jeden gość i jeszcze jeden, na
górze, przy okrągłym kamieniu. Teraz już
tylko boss...
Wszystko jest w niej proste - trasę
znajdziesz łatwo. Jedyny problem w dwu
miejscach. Pierwsze w wodzie - trzeba
przepłynąć podwodną jaskinią aż do
końca.
Drugi: gdy zobaczysz tabliczkę ze strzałką
w górę - nad nią, w suficie jest przejście
dalej. Jeśli miniesz ten drogowskaz
będziesz się kręcił w kółko.
BO$S - Goron: łatwiak. Trzy razy combos i
twoja kolej (pamiętaj, że blokuje się
<kółkiem”). Uważaj na chmurę dymu,
jaką wypuszcza. Odsuń się na bezpieczną
odległość i poczekaj, aż opadnie. Zanim
Garan wypuści chmurę widać jak stęka -
wtedy zacznij się odsuwać, lub odskocz.
Nie odchodź jednak za daleko - koleś ma
na wyposażeniu kilka granatów. Jeśli nie
znajdzie się wystarczająco blisko - rzuci
je.
[MISJA 3: Treason at Gohda
Castle
WSTĘP: Wuj Pana Gohda zaatakował jego
zamek. Ninja rozdzielają się. Ty musisz
odnaleźć Gohdę jak najprędzej i ochraniać
go.
[MISJA 2: The Gang of Thieves
WSTĘP: Grupa bandziorów napadła, a
następnie zadomowiła się w małej,
górskiej wiosce. Należy złoić im skóry,
pozostać niezauważonym dla wieśniaków i
dopaść sadystycznego przywódcę.
K)
PO BARI
0 ROBIĆ? Miń pierwszy domek i
zakradnij się do drugiego. Śpi tam zbój -
zdejmij go.
Teraz spójrz przed siebie. Widzisz wierzę?
Około 90 stopni na lewo od niej jest
kolejny domek, tym razem z balkonem.
Wejdź na jego dach od tyłu i zabij
śpiącego na balkonie kolesia. Teraz
schowaj miecz i wróć na poprzedni domek.
Z niego skocz na gałąź drzewa, a z niej -
CO ROBIĆ?: Biegnij w lewo i po schodach
na górę. Tu zatrzymaj się przed
papierowymi drzwiami. Kiedy numerki
maleją i słyszysz kroki tnij papierowe drzwi
i skocz szybko w prawo, kryjąc się przy
progu przeciwległej ściany. Za chwilę.
wejdzie tu samuraj albo nawet dwóch -
Ekwipunek dodatkowy
j SLEEPING GAS (2) - gaz
-| usypiający. Usypia
=Żży przeciwnika, któremu się go
Na ” poda. Według mnie strata
NINJA CAMOUFLAGE (4) -
czyni cię niewidzialnym dla
przeciwnika przez chwilę,
albo zanim kogoś nie
zabijesz. Przydatność: 10!/10
miejsca. Przydatność: 2/10
LEAVES OF STEALTH (10) -
Znikasz w chmurze liści i
NINJA ARMOR (15) - zbroja,
która sprawia, że wszystkie
s wę pojawiasz się za przeciwni- — obrażenia jakich doznajesz są
kiem, jeżeli wykorzysta się to o połowę mniejsze.
w czasie walki. Przydatność 10/10. Przydatność 10!/10
NINJA REBIRTH (25) -
tajemnicze co$, które
Sprawia, że możesz po śmierci
natychmiast zacząć misję od
nowa. Przydatność: 5/10 o
24 ITEM CAPACITY (29) -
możesz nieść 24 przedmioty
') zamiast 12. Bardzo pomaga w
us wyborze sprzętu.
Przydatność: 10/10
zabij ich.
Teraz dalej, przed siebie. Idź w prawo, nie
schodź w dół, biegnij dalej i w lewo. Tu
zobaczysz chodzącego tucznika - gdy się
odwróci - zabij go. Teraz długo w prawo, aż
dojdziesz do papierowych drzwi. Tnij je, a
potem spokojnie przyjrzyj się
halabardnikowi po lewej. Zabij go, gdy
przyjdzie pora.
Teraz wróć do miejsca, gdzie były schody
w górę (kilka pokoi wstecz) i wejdź na
górę. Teraz w lewo i naprzód. W następnej
sali jest zapadnia w podłodze. Widać ją.
Omiń pułapkę i skradaj się przed siebie.
Jest tu samuraj - atwo go wykończyć,
gdy się odwróci. Bądź tylko ostrożny i
cofaj się, gdy będzie szedł w twoim
kierunku. Następnie wróć o jedno
pomieszczenie i skręć w lewo. Tu znów
załatw łucznika. Uważaj - po drodze jest
znów pomieszczenie z zapadnią! W
następnym pomieszczeniu znów iucznik, a
potem w lewo - samuraj za rogiem. Teraz
biegnij jeszcze przed siebie i zabij
halabardnika. Zaraz za nim skręć
natychmiast w prawo, a zobaczysz
kolesia, który stoi w progu następnego
pomieszczenia obracając się raz przodem,
raz bokiem do progu. Poczekaj aż będzie
bokiem i zabij go. Rozwal skrzynie w tym
pomieszczeniu, weź napój Healing Potion
i wyjdź. Skręć w prawo, rozwal papierowe
drzwi i na górę schodami.
Na górze skręć w lewo i biegnij, aż
znajdziesz granat Smoke Bomb. Nad sobą
masz łucznika - zabij go. Po przeciwnej
stronie, na takiej samej rampie jest
samuraj - zrób z nim to samo co z
tucznikiem. Poszukaj po prawej drzwi z
samurajem za nimi i podhacz się pod
antresolą, po której chodzi koleś. Zabij go
następnie. Znów schody. Pozbaw życia
halabardnika piętro wyżej.
Teraz już tylko droga na szczyt pałacu.
BOSS - Gohda Motohide - wystarczy trafić
go celnie sześć - siedem razy. Nie
zabijać. Niestety ma pistolet - na
szczęście tatwo go uniknąć (2*prawo, lub
2*lewo - uskok). Trzyciosowe combo aż
się prosi by je blokować. Stój blisko i
pakuj. No i najważniejsze - nie daj się
zajść z boku, bo nie będziesz mógł
blokować. Motohide to kombinator - caty
czas przodem do niego.
Do wyboru tylko wtedy, gdy ukończysz poprzednią misję z tytułem Grand
Master. W nawiasach podana jest liczba tytułów, które musisz mieć.
724, EXPLODING ARROWS (6) -
yB strzały z ładunkiem
ASE=J wybuchowym. Tylko na
k=7 possów, a i to rzadko. Raczej
niepotrzebne. Przydatność: 4/10
4, DRAGON'S BREATH (20) -
wypała wszystko wokół.
) Doskonałe na bossów, na
a ludzi szkoda.
Przydatność: 9/10
MISJA 4: Lord Toda's War
Camp
WSTĘP: Po zamachu stanu Toda,
uprowadziwszy córkę Gohda i
uśmierciwszy jego żonę, zamierza przejąć
zamek. Rikimaru obiecuje jednak, że
przyniesie jego głowę zanim stanie się
najgorsze.
C0 ROBIĆ? Zdejmij kolesia przed sobą.
Kręci się obok parawanów, z drugiej
strony. Bądź ostrożny. Teraz zdejmij jeszcze
kolesia z kuszą (dalej przed tobą) i idź po
drzewach tak daleko, jak tylko się da. Po
drodze masz kolejnego pana do zdjęcia -
ześlizgnij się na niego z drzewa. ldź teraz
przy lewej ścianie poziomu i wytapuj
przeciwników. Będzie prosto - to krótka
misja, gdy dotrzesz do płotu podejdź do
bramy.
B0$$ - Suzaku: Ma wszystko czego trzeba,
żeby cię zatrzymać. Granaty, miecze i
umiejętności. Na szczęście znów nie
musisz go zabijać - gdy jego energia
spadnie do 100, podda się. Wystarczy
kilka celnych cięć. Najważniejsze by nie
dać podejść się z boku. Zauważ, że jego
cięcia są zamaszyste - zawsze widać kiedy
zacznie. Biokuj cierpliwie i atakuj.
IMIISJA 5: Demon Mountain
WSTĘP: Minęły trzy miesiące. Zamek
odbudowano. A tymczasem Rikimaru ma
rozwiązać zagadkę tajemniczych zniknięć
ludzi z pewnej wioski. Chodzą słuchy o
górskich demonach... .
60 ROBIĆÓ? Najpierw wespnij się za
kolesiem, który zwiał ci w początkowym
filmiku. Zabij go. Teraz zejdź na sam dół, z
powrotem i idź na południowy wschód
(przy prawej ścianie) - dotrzesz do
kolejnego przeciwnika. Zrób mu jakąś
krzywdę. Zaraz za nim jest następny, a w
samym rogu, na górze (trzeba się wspiąć)
śpi jeszcze jeden. Uważaj - trzeba do niego
dobiec, bo z góry toczą się kamienie. Teraz
na samym dole odszukaj wodospad, zabij
strażnika przy nim i pnij się w górę. Na
samej górze zobaczysz nad sobą wiszący
most i strażnika przy skrzyniach. Zahij go i
wskocz na górę (na płaską górkę po
prawej). Musisz teraz wskoczyć na słupy.
Celem jest ostatni - najwyższy słup. Z
niego wskocz na klif po drugiej stronie.
Uważaj - jeśli spadniesz możesz mieć
spotkanie z niedźwiedziem na dole. Jeśli
już wskoczyłeś - zatłucz strażnika. Teraz
idź tak, by dostać się w sam lewy, górny
róg mapy. Powinno hyć prosto. Tam
zobaczysz dziwną, okrągią, budowlę na
palach. Wejdź do niej.
BOSS- Kamadoma: Pierwsza sprawa -
spadnij na dół. Bijcie się dokładnie pod
domkiem. Jakimś cudem skuteczność
hossa spada tu niesamowicie. Teraz
taktyka: podbiegaj do niego, blokuj i
zaczynaj się cofać - kiedy biegnie na
ciebie, albo skacze od razu tnij. Wywali
się, albo odsunie. A ty za nim krok i już się
cofaj. Znów będzie biegł albo skakał.
Prościocha. Tylko nie za daleko z tym
odchodzeniem - ma granaty. Niestety.
TVIISJA E: The Secret Harbor
WSTĘP: Umierający wieśniak ofiarował ci
mapę drogi do sekretnej fortecy, w której
bandyci przetrzymują wieśniaków.
Wiedziony honorem docierasz w końcu do
hardzo dziwnego miejsca...
0 ROBIĆ? Po lewej, za rogiem łazi
strażnik. Przyjrzyj się, poczekaj, aż będzie
wracał i zaatakuj. Przejdź wąwozem
kawałek dalej i przyczaj się na następnego
kolesia. Będziesz musiał go podgonić, ho
przy nim samym nie ma się gdzie schować.
Uwaga: on patrzy też w górę. Po zabiciu go
spójrz w prawo i w górę. Widzisz strażnika
na szczycie skały? Zakradnij się do niego i
zdejmij go. Najlepiej zaczepić linę po jego
nogami, na krawędzi i poczekać na
odpowiednią chwilę, by się podciągnąć.
Teraz idź przy lewej ścianie i zabij kolesia,
który chodzi wokół skały ze świecznikiem.
Drugi jest nieco dalej na prawo i chodzi
wokół sześcianu na środku małego
placyku. Teraz idź dalej, aż dojdziesz do
plaży. Omijaj tu małe kopczyki piasku - są
tam miny. Znajdź na plaży domek i zabij
strażnika przy nim. Teraz obok spaceruje
pani ninja. Zabij ją i pamiętaj, że prawie
każdy ninja ma coś przy sobie. Idź dałej i
zgarnij kolesia na wysokiej bramie skalnej,
a potem drugiego, który z niej wychodzi.
Teraz wróć do skał i skręć w lewo. Tu na
skalnej półce chodzi jeszcze jeden koleś.
Nie wchodź do wody jeśli nie musisz!
Plusk, widać cię, a po wtóre pływa tam
rekin, który cię może zobaczyć. I punkty
w dół.
Teraz zejdź i poszukaj jeszcze ninjasa i
strażnika na plaży. Oczyść ją catą nie
wchodząc do wody, ani na most. Teraz na
most, który okaże się trapem. Na jego
zakręcie stoi niegroźny koleś. Patrzy na
morze i zaraz ładnie do niego wpadnie
(hehe... gadam jak Mickiewicz Adam).
Przykucnij. Na pokładzie jest jeszcze jeden
halabardnik. Poczekaj, aż się cofnie,
pobiegnij za nim i załatw go. Pod jedną z
beczek na pokładzie jest Healing Potion.
Teraz zejdź pod pokład.
BOSS - Wang Xiaohai: No właśnie. Chinol,
niezłe Kung Fu. Ale damy mu radę.
Pierwsza zasada jak zwykle - za wszelką
cenę nie daj się podejść z boku albo od
tyłu (przydatne: dół, góra, krzyżyk). Po
wtóre, uważaj na kompleciki - czasem
wydają się nie kończyć. A taktyka? Jak
poprzednio. Po ciosie, który go powali
podbiegnij nieco i zacznij się cofać. Wang
będzie do ciebie biegł, potoczy się, lub
skoczy a ty, gdy jest już blisko, zaczynaj
swojego comhosa. Kończysz - znów się
cofaj. Podbiega - lej. I tak w kółko.
Rewelacyjnie się sprawdza.
IMISJA 7: Temple of Dreams
WSTĘP: Tatsumaru stracił pamięć. Jakaś
siła sprawia, że wierzy on, iż jest
Niebieskim Smokiem - członkiem klanu
Płonącego Świtu. Właśnie klan ów
najechał jedną ze świątyń. Co czynić?
Wszak taka hańba może być ukarana
jedynie śmiercią! Ale ciężko myśleć o tym,
że mogłoby się zadać śmierć przyjacielowi.
60 ROBIĆ? Najpierw w prawo. Na
<podeście” jest ninjas. Dogoń go i zabij.
Idąc dalej w tym samym kierunku
zdejmiesz jeszcze panienkę. Przeszukuj
wszystkich! Idź teraz powoli w górę i
prawo mapy. Na samotnej skale jest tam
tucznik. Podtocz się do niego i zabij.
Przeszukaj.
Niech przeszukiwanie wejdzie ci w nawyk.
Szkoda przedmiotów z sakiewki, kiedy
same pchają ci się w ręce.
Teraz wróć na most i idź przed siebie.
Pierwszy koleś przechodzi przez bramę.
Zakij go po swojej stronie bramy, ho po
drugiej stoi łucznik. Potem zdejmij
łucznika. Kolejny przeciwnik nie stoi na
moście, ale na drugim daszku. Wejdź po
cichu i zobacz jak się obraca. Amen. Zejdź
do pomieszczenia pod d
dwóch ninjasów. Jeden powinien być
wtedy w środku. Teraz poptyń w lewo
mapy. Musisz się nieco cofnąć. Załatw
załogę dwóch małych barek i trzy osoby w
domku na wyspie. Wróć na mostek i idź w
prawo - mostek odchodzi w bok. Teraz pnij
się w górę mapy, roznosząc wszystko po
kolei. Najpierw altanę z kolesiami. Wróć
na dół i w lewo mapy - na małej wysepce
siedzi łucznik. Tu w pobliżu jest jaskinia
podwodna z Blow Gunem (pod budynkiem).
Teraz znów w górę mapy. Na wielką
platformę (2 osohy). Dalej - siupy - między
nimi tusznik. I zostań w wodzie -
podbiegnie tu koleś z mieczem. Nie
wychodź z wody, bo go nie zaskoczysz.
Teraz podpłyń do wielkiej altany, obok
barki, na górze mapy.
BOSS - Yukihotaru: Po pierwsze, trzeba ją
skończyć szybko. Zanim zacznie rzucać i
strzelać. Po drugie zauważ, że ona wcale
nie biega prosto. Zawsze hędzie lekko cię
zachodzić - obserwuj to i skręcaj. Reszta -
jak zwykle. Acha! Nie daj się przyprzeć do
ściany, bo już od niej nie odejdziesz.
[MISJA 8: Ninja Village Under
Attack
WSTĘP: Nagle okazało się, że ninja z
klanu Pionącego Świtu zaatakowali twoją
wioskę! Szybko - trzeba temu
przeciwdziałać.
CO ROBIĆ? Najpierw wejdź na dach
domu, przy którym stoisz. Najlepiej jak
najszykciej. Uważaj - przed tobą jest
jeden koleś, a wokół domu chodzi drugi.
Załatw obydwu. Najpierw tego pod
domem. Teraz idź w prawo od domku
(czyli lewo mapy), omiń staruszka na
podeście - jest z tobą i zabij kolesia dalej
na dole (łucznik). Teraz ruszaj przed
siebie. Wśród drzewek na dole jest
panienka - ninja. Zdejmij ją, a potem
wróć pod górkę i poszukaj toru
łuczniczego (za piotkiem). Jest tam
łucznik. Zabij.
Teraz idź w dół mapy. Zobaczysz dwa
domy. Wskocz na pierwszy. Pod nim
chodzi koleś z iukiem. To wieśniak-ninja.
Pod drugim koleś z dwoma sierpami. Tego
trzeba zdjąć. Teraz wróć do dziadka przy
domku i zaczep linę na piotku w górze.
Wejdź na najwyższy słup i skocz za ninją
chodzącym w dole. Jest tu też mina
(niedaleko kolumny). Teraz idź na
wschód, aż do schodów - zabij strażnika.
Jesteś zapewne po jednej ze stron mapy,
w trzech czwartych jej długości. Przejdź w
poziomie na drugą stronę zabijając
wszystkich, których spotkasz. Potem
wróć. Powinieneś trafić do mostku na
kanale. Za nim jest bambusowy las, a
przed nim ninjas z iukiem. Twarda sztuka.
Podejdź jak najbliżej możesz, przez
mostek. Turlaj się. Gdy zobaczysz jego
sylwetkę poczekaj, aż zacznie się
oddalać. Dopiero wtedy podbiegnij. Wejdź
następnie do lasu bambusowego i zabij
ostatniego ninjasa.
BOSS - Tatsumaru: Wystarczy sześć cięć.
Reszta walki potoczy się sama. Taktyka
standard. Comhos Tatsumaru: 2 piąchy i
kop. Potem twoja kolej. Prościocha.
MISJA 8: In Pursuit of
Tatsumaru
WSTĘP: Trzeba pomścić mistrza. Ayame i
Rikimaru, wiedzeni przez psa Semimaru
ruszają tropem Tatsumaru. (A teraz
powtórzcie to zdanie z pamięci... hiehie).
60 ROBIĆ? Kucnij. I siedź tak, aż zniknie
*skaner"” odległości od ninjasa. Teraz idź
Fawo mapy. Tu śpi ninjaska - hum ją.
Idź dalej przy Ścianie skalnej z prawej i
ścianie bambusów z lewej. Zobaczysz
ninjaskę przy jaskini - zabij ją i kopnij do
jaskini. Teraz wskocz nad jaskinię - jest
tam tucznik. Zabij go. Wróć do punktu
startu.
Teraz zabij kolesia przed którym musiałeś
kucać. Chodzi wokół wielkiej skały. Gdy
go zabijesz, przenieś go szybko do punktu
startu. Potem idź w lewo, przy ścianie i
poszukaj łucznika na podwyższeniu.
Zdejmij go. Teraz, kawałeczek dalej
będzie panienka ninja. Za bambusami.
Twarda sztuka. Podejdź od niej od strony
pola. Musisz być ekstremalnie ostrożny.
Znów dojdź do miejsca startu i idź w
prawo. Cały czas przy prawej ścianie.
Patrz na mapę. Gdy tylko kogoś
zobaczysz - zabijaj. Miniesz w końcu
wodę i dojdziesz do małej, drewnianej
budki. Idź dalej aż dojdziesz do miejsca
startu. Uwaga: w jednym miejscu możesz
wejść "furtką” między hambusami. Na
razie ją omiń. Gdy wybijesz wszystkich,
wróć do niej. W środku masz dwóch
kolesi. Jeden zaraz na początku -
poczekaj, pójdzie spać. Drugi nieco
dalej. Idź przed siehie.
BOSS - Byakko: Prostak. I słabiak. Po
pierwsze, numer z odchodzeniem. Po
drugie, ma czterociosowe combo -
pamiętaj. Nie co trzy - jak zwykle, ale co
cztery ciosy. Po trzecie, biega po prostych
- mięczak. Po czwarte - walka w
otwartym terenie, hez przeszkód. Po
piąte, ciosy z kucanego wydają się
wchodzić łatwiej niż ze stojaka (w końcu
to maluch). Generalnie - krótka i prosta
walka. Cierpliwości.
MISJA 10: The Kansen
Caverns
WSTĘP: Trop Tatsumaru prowadzi do
tajemniczej jaskini. W niej kryje się
największa tajemnica klanu Płonącego
Świtu.
C0 ROBIĆ? Skręć w korytarz w prawo i
skocz do wody. Przepiyń kawałek i załatw
kolesia po lewej. Idź dalej, za niego. Tu,
obok wielkiego słupa krąży ninjaska -
zabij ją. Dalej - na dziwnym moście nad
kratą przechadza się kolejny koleś. Obok
kraty, po lewej stoi drugi. Zabij ich. W
samym rogu, na dziwnym moście jest
Healing Potion. Za rogiem, z drugiej
strony jest wejście do szybu kopalni. w
progu puszki. ldź tam. Uważaj na putapki.
Najlepiej przebiegnij przez tunel.
Zatrzymaj się przy samym progu
następnego pokoju. Jest tam ninjaska -
zabij ją. Biegnij prosto, aż zobaczysz, że
przed tobą stoi łucznik przy kracie. Lekko
po lewej koleś z pazurami. Zabij najpierw
pazurkowca za rogiem, potem łucznika.
Idź tam, gdzie chodził pazurkowiec.
Spokojnie - omijaj puszki i kopczyki. W
rozszerzeniu korytarza jest koleś. —
Łatwiak. Teraz spójrz w dół, w
korytarz. Jest tam ninjaska
Dalej w dół. W progu puszki, na
ścianie pułapki z włóczniami, jede!
śpi, drugi patrzy w twoją stronę.
włócznie omiń. Kolesia wyczekaj - w
końcu ruszy. Jeśli masz gwiazdki albo
dmuchawkę, pomóż mu. Najpierw on,
potem śpioch. Teraz dalej, korytarzykiem
w górę. Tu jest ninjaska. Zabij ninjaskę i
szybko podciągnij ją w stronę, z której
przyszedłeś. Teraz załatw kolesia w
następnym pomieszczeniu. | ninjaske na
dole. Możesz iść w prawo, albo między
kraty (na wprost). Najpierw między kraty.
Załatw pazurkarza po prawej i kolesia po
lewej (stoi na skrzyni). Teraz wróć i idź w
prawo. 3
U5IS5ZIM pe I5WNU
YES
scenariusz. Nie ma też
l y jest
umer 24 wrzesień 'Y2K
| AYAME _
MISJA 11: Sea Battle
WSTĘP: Rikimaru pcha się w samą
paszczę Iwa. Postanawia udać się na
pokład Ognistego Demona i załatwić
wszystko osobiście.
C0 ROBIĆ? Najlepiej jeśli tdopłyniesz do
statku-celu nie wchodząc na żaden inny
statek. Dlatego też idź w lewo mapy i
skocz do wody od razu. Płyń wzdłuż
kolumny statków i wejdź na ostatni, do
którego możesz dopłynąć. Będzie nieco
większy niż pozostałe i ma maszty oraz
żagle rejowe. Na jego pokład wiedzie trap.
Zabij ludków po drodze i masz pierwszego
hossa.
B05$S$ - Suzaku: Prościach. Ma shurikeny i
bomby dymne, więc nie odsuwaj się od
niego. Poza tym oszczędzaj przedmioty -
najtrudniejsza walka jeszcze przed tobą.
Co działa? To co zwykle. Zdziwicie się jak
skutecznie.
Dalej. Jesteś już na statku. Rozwal
skrzynię obok siebie i weź Healing Potion.
Zaraz obok chodzi ninjaska. Zabij ją. Teraz
stań przy maszcie i zaczep linkę wysoko
na ścianie, na której szczycie widzisz
balustradkę. Zabij chodzącego tam
ninjasa. Wiodą stamtąd schody w dół. —
Zejdź nimi i zabij pazurkarza na dole. Stąd
wróć na miejsce startu, stań przy maszcie
i zaczep hak na daszku po drugiej stronie.
Wejdź i spójrz w dół z drugiej strony. Dwa
ninjasy. Do zdjęcia.
5 Kiedy wisisz za jakąś barierką nie widać
cię, mimo, że powinno.
Teraz przez mostek, przy którym stał jeden
ninjas i w lewo. Tu zabij kolesia na górze
(podejrzyj go wisząc) i szybko przyciągnij
go do krawędzi. Teraz zakręt w lewo. Tu
chodzi koleś. Musisz do niego przebiec
alejką między szarymi "parawanami”. Gdy
go zabijesz szybko zabierz jego zwłoki i
połóż obok starych. Teraz wróć i za alejką
skręć w prawo. Jest tu łucznik, przed
którym chowałeś zwłoki. Chodzi po murku.
Zabij go. Poszukaj sohie w skrzynkach
Healing Potion.
Wróć teraz pod maszt i idź w prawo mapy
(po lewej miniesz zaułek ze zwłokami. Za
następnym rogiem, po prawej będzie
ninjaska. Zabij ją jak tylko ją zobaczysz.
Zwłaszcza jeśli na ciebie wyskoczy.
Dalej przed siebie. Zobaczysz maszt, a przy
nim pazurkarza. Zdejmij go. Teraz dalej w
dół mapy. Wyjrzyj zza krawędzi. Na dole
jest pani, a przed tobą wysoki daszek.
Zabij ninjaskę i wejdź na daszek. ldź dalej
w dół mapy. Znów na dole zobaczysz
dwóch strażników. Zabij obu. Teraz tylko
przed siebie. Na drugą stronę, za barierki.
Rozwal skrzynie - jest tam Healing Potion i
hop w dół na drugą stronę.
BOSS - Kagame: Po pierwsze, nie daj się
zwieść wachlarzykowi. To nie jest
ostateczna walka. Spróbuj załatwić ją bez
gadżetów. Gdy zostanie jej 300 punktów
wyjmie nodachi - wielki miecz.
Teraz z mieczem. Albo nasza ulubiona
taktyka z odchodzeniem (nie za daleko, bo
obrzuci cię takimi prezentami, że
skonasz), albo wejdź sobie na podeścik,
szybko się odwróć i czekaj, aż ona będzie
wchodzić. Gdy tylko wpełznie - strzał w
maskę. Spada. Włazi znów. Strzał. Spada.
Itp., itd. Generalnie, jak na finalnego
bossa - zupełna cienizna.
[MISJA 1: Training
R
Identyczna jak Rikimaru
[MISJA 2: The Mountain
Bandits
WSTĘP: Bandyci sterroryzowali wioskę w
górach. Trzeba ich sprać.
C0 ROBIĆ? Najpierw idź na północ do
domku i zabij śpiącego tam bandytę.
Uważaj! Na polu opodal Śpi chłop. Nie
można go obudzić. Teraz idź w lewo mapy,
do kolejnego domku, miń płotek i domek.
Za tym ostatnim, na górce, tazi kolejny
zbir. Teraz idź w górę mapy. Jeden zeskok,
a z drugiej krawędzi wyjrzyj. Chodzi tam w
dole koleś. Zabij. Teraz przebiegnij na
prawą stronę mapy, zabijając wszystkich
po drodze i idź w górę mapy. Powinieneś
zdjąć dwóch kolesi: jednego przy balach
drewna, drugiego przy drzewie i małym
kamieniu. Teraz skieruj się do najbliższej
wieży. Z niej idź na górę mapy. Wbiegnij w
suchy kanał, ohok mostku. Po drugiej
stronie jest koleś, który chodzi między
dwoma domkami. Za domkiem po prawej
jest skrzynia, a pod nią Healing Potion.
Dokładnie w górę mapy od tego domku jest
kolejny domek, a w nim Poison Antidote.
Najpierw jednak zabij tego kolesia.
Teraz wejdź na pobliską wieżę i zabij
strażnika na niej. Spójrz z wieży w
kierunku góry mapy. Widzisz ruiny? Śpi w
nich kolejny rabuś. Podejdź i z kucaka
zabij go. Teraz idź w lewo mapy, aż
dojdziesz do wielkiej czerwonej bramy
(musisz się nieco cofnąć i skoczyć przez
płotek). Zabij tu jednego kolesia i drugiego
nieco wyżej - patroluje schody. Teraz wróć
do miejsca, gdzie zabijałeś ostatnio z
kucaka. Idź dalej, mając ścianę tuż przy
lewym ramieniu.
Dotrzesz do łucznika. Zabij go i wejdź w
lewo, gdzie skały tworzą jakby wielkie
schody. Na drugim ich poziomie patroluje
łucznik. Uważaj na niego. Ale i potraktuj
odpowiednio. Wejdź po schodach na górę
(na dole masz jeszcze jednego kolesia -
jeśli chcesz go zabić, nie wchodź na górę,
ale idź wzdłuż nich i dalej przy ścianie).
BOSS - Boron: Niestety zasięg ma
przepotężny. Pierwsza zasada: walcz na
otwartej przestrzeni. Nie daj się miotać po
kątach. Blokuj i podbiegaj - zdążysz. Po
drugie, możesz spróbować wcisnąć go na
pochodnie. Po trzecie, spróbuj nad nim
przeskakiwać z obrotem (dół, góra,
krzyżyk). Ciężki boss. Oryginał.
MISJA 3: Lady Kei in Danger
WSTĘP: Zamek Pana Gohdy został
oblężony. Trzeba ratować jego żonę i
córkę. Ayame jest w drodze.
CO ROBIĆ? Najpierw przed siebie. Omiń
daleko próg domku z lewej -jesttam
panienka, która zacznie krzyczeć jak tylko
cię zobaczy. Dalej jest samuraj. Zabij go.
Wejdź w drugie drzwi po lewej (w
pierwszych była gejsza) i zabij samuraja.
Teraz cofnij się i wejdź raz jeszcze do tego
domu. Udaj się w drugie drzwi na lewo i idź
korytarzami, aż zabijesz trzy osoby. Już?
To teraz dotrzyj do lewego-dolnego rogu
mapy. Wrogowie znajdą się sami. Potem po
schodkach na górę.
BO$S - Genbu: Nieźle miesza koleś.
Zasada taka. Stań na końcu korytarza i
miel w niego ile sił. Póki będzie miał wolną
drogę do cofania, przyjmie wszystko na
bebechy. Jeśli przed nim uciekasz, rób to
w ten sposób: trzymaj kółko i skacz w hok.
Ayame jest w ten sposób szybsza i lepiej
unika. Poza tym zostajesz z boku Genhu i
i kontrolnie wlać.
[MISJA 4: To Save A Princess
WSTĘP: Księżniczka Kiku uprowadzona.
Ayame jest na tropie porywaczy. Musi
teraz odnaleźć miejsce, gdzie przetrzymują
Kiku, a potem uciec z nią tak, by nikt nie
widział!
C0 ROBIĆ? Niestety. Nikt nie może cię tu
zauważyć. Musisz działać bardzo powoli.
Odwróć się do tyłu. Widzisz *klatkę”?
Obejdź ją od lewej strony, dokładnie za nią
jest strażnik. Miń puszki i poczekaj na
niego za zakrętem. Biegnij dalej za
<klatką” i skręć w prawo. Po lewej stronie,
na górce chodzi kolejny strażnik. Zanim |
biegnij przed siebie i zdejmij halabardnika.
Skręć w prawo i wejdź na wieżę.
Uwaga! Jak pewnie zauważyłeś misje
dogrywają się w trakcie. Nie przechodź
ich za szybko i na pamięć. Okaże się
bowiem, że w jakimś miejscu nie ma
JESZCZE przeciwnika. Miniesz je nie
znalaziszy nie, a on nagle pojawi się za
twoimi piecami. Jeden z błędów gry.
Na takiej samej wieży obok jest łucznik -
zajmij się nim. Potem spójrz w dół i załatw
ninjasa, który chodzi koło domku. Teraz
dojdź do lewej ściany mapy i idź do stopnia
w dół. Tu zabij ninjasa. Teraz znów w
poprzek mapy (do prawej ściany) i obejdź
przy niej catą planszę. W końcu dotrzesz
do małego domku w pobliżu namiotu.
Stychać z niego chlipanie. Oto księżniczka
Kiku.
[MISJA 5: Kubon Island
WSTĘP: Ktoś uprowadza chłopów. Gohda
poleca Ayame sprawdzić trop wiodący na
samotną wyspę.
C0 ROBIĆ? Idź dokładnie przed siebie i
zabij kolesia na półce. Dalej w lewo mapy,
gdzie po lewej, na dużej skale będzie
kolejny przeciwnik. ldź cały czas w lewo
mapy, aż zobaczysz bandytę przy ogniu
patrzącego w morze. Zejdź w kierunku
wody i zabij go. Teraz wróć do punktu
startowego i maszeruj dalej w lewo mapy.
Zabij pierwszego kolesia na klifie i wskocz
do wody, kiedy nie będziesz już mógł biec
po plaży. Wejdź po cichu z drugiej strony i
przyczaj się na kolesia chodzącego kilka
metrów dalej. Po tym mknij na dół mapy i
popłyń na wyspę. Na drugiej dużej wyspie
zo r za tę misję, jeśli zaś ktoś cię widział
śmiato idź naprzód w poszukiwaniu jeszcze
kilku przeciwników. W momencie gdy
stwierdzisz, że wystarczy wracaj na statek,
który mijałeś ostatnio, a jest tam, gdzie
mapa miaiaby godzinę 6 gdyby była tarczą
zegarka.
[MISJA GE: The Isiand Fort
WSTĘP: Tak. To na tej wyspie piraci
przetrzymują wieśniaków. Ale gdzie oni ich
prowadzą? Ayame postanawia to
sprawdzić.
C0 ROBIĆ? Najpierw koleś dokladnie płłed
tobą. Mity wstępik - podbiegnij i zabij go.
Teraz wejdź na statek. I zabij kolesia przy
maszcie. Przejdź na drugą stronę statku i
zabij kolesia na brzegu. Teraz przebiegnij
przed dziobem statku i dojdź po plaży do
miejsca, gdzie zabiłeś pierwszego pirata.
Widzisz schody pod górę? Idź po nich i
zabij dwóch kolesi - jeden jest zaraz na
je mieć po lewej) dookoła połaci. Czai się
tu koleś z pazurkami. Idź ostrożnie i
zdejmij go. Sprawdź co ma. Spójrz teraz w
kierunku góry mapy. Jest tam wysoka
skała z drzewkami na górze. Tam jest twój
kolejny przeciwnik. Pazurkarz. Spod
drzewek rozejrzyj się - widzisz wieżę
wartowniczą? To twój następny cel. Na
górze jest koleś. Zrób mu coś. Teraz z
wieży idź na północ. Tu na półce skalnej
jest kolejny pazurkarz. Jest twój. Niestety
jeśli pójdziesz na wprost - zobaczy cię.
Musisz go zajść. Zabity? To teraz wespnij
się na pobliski domek przy skałach, a
potem jeszcze wyżej i na następny domek.
Jest tam jeszcze pazurkarz do załatwienia.
Zejdź sobie w dół ścieżką i zabij śpiącego
pazurkarza. A teraz idź spokojnie ścieżką
w dół i eliminuj pacjentów po drodze.
Dotrzesz na sam dół dolinki (nie skracaj
drogi i nie skacz). Po drodze miniesz
bramę - nie wchodź za nią. Miń i schodź w
dół. Na samym dole będzie koleś śpiący
pod celą. Gdy go zabijesz wróć pod bramę i
przejdź nią.
BOSS - Wang Dahai: Trzeba będzie się
nagłowić. Po pierwsze, jego comhos -
drugi cios jest z lekkim obejściem.
Najlepiej nie dawać mu go w ogóle zacząć.
Blokowanie często nie pomaga. Po drugie,
pewnie masz trochę bomb - pozbieranych
ot pazurkarzy. Podrzuć mu kilka. Kolce na
drodze też nie zawadzą. Generalnie zrób
wszystko, żeby z nim nie walczyć. Dopiero
gdy wyczerpiesz wszelkie możliwości
atakuj mieczami. Jak najczęściej uskakuj i
atakuj z boku. Niestety - bardzo szybki
koleś.
MISJA 7: The Quarantine
Village
| p: Klan ninja Płonącego Świtu
napadł wioskę, w której schronili się
chorzy. Dlaczego to zrobili? Ayame udaje
się, by rozwikiać zagadkę.
C0 ROBIĆ? Spójrz: naprzeciw ciebie jest
budynek. Zaraz na niego wskoczysz. Ale
najpierw idź w lewy dolny róg mapy (jest
blisko) i zabij ninjaskę chodzącą koło
gorącego źródła. Teraz podbiegnij do
wzmiankowanego budynku. Zaczep hak i
wespnij się. Przed tobą na daszku jest
ninjaska. Zdejmij ją. W dole, między
budynkami widać pana z sierpami - też go
zabij. Teraz idź po dachu w lewo mapy:
przy wielkiej bramie jest tucznik. Zdejmij
go.
Idź górę mapy i przeskocz na następny
budynek (nie przekraczaj głównej drogi).
Tu po prawej jest studnia, a przy niej
kobieta z pazurkami. Zdejmij ją i szybko
się stamtąd odsuń. Teraz wejdź na
najbliższy studni budynek i spójrz z dachu
na jego drugą stronę. Jest tam ninjas.
Zdejmij go i wejdź na dach naprzeciwko
dachu, z którego zlazieś. Teraz idź w prawo
mapy. Nad wodą, na dole chodzi koleś.
Zabij go. Teraz do dołu i w lewo mapy, po
dachach. W podwórku będzie stał łucznik.
Znów w dół. Jeden dom dalej - koleś na
dachu. Teraz próbuj dostać się w lewy,
dolny róg mapy. Wszyscy przeciwnicy będą
po drodze.
og e: Trzech leszczy.
Jotaa, a potWiEE zasada: biegaj i nie
daj się otoczyć. Pierwszy będzie za tohą
zawsze Snake i tego rozwal na początek.
Slug (czyli ślimak) wiadomo - ostatni.
Pożyje sobie najdłużej. Taktyka nowa: na
Snake'a, który biega niemal tuż za tobą
dół + kwadrat i dalsza ucieczka. Froga
roznieś comhbosami. A ślimaka dla
odmiany... też. To prościaki, tylko nie
można dać się im trzymać w kupie.
MISJA 8: Cherry Tree Hill
WSTĘP: Po tym jak Tatsumaru zabił
mistrza klanu Azuma, Ayame rusza jego
śladem. Trop wiedzie w bardzo dziwne
miejsce.
CO ROBIĆ? Idź przed siebie i zabij
pazurkarza, którego spotkasz po drodze.
Dalej prosto, a po prawej, w wąwozie
spotkasz ninjaskę. Teraz poziomo w lewą
stronę mapy i wysoko na wzgórzu poszukaj
kolejnej przeciwniczki. Wróć i przejdź
przez rzekę, gdzie zobaczysz się z kolejną.
Idź teraz tak, by mieć skały po lewej
stronie, aż dojdziesz do pazurkarza. Wdrap
się na najbliższą górkę i w dole po lewej
stronie poszukaj ninja. Rozejrzyj się za
wilkiem w pobliżu i zabij go. Dalej w lewą
stronę mapy i odszukaj na wzgórzu
ninjaskę, nieco w prawo pazurkarza i
jeszcze w prawo - kolejną ninjaskę. Teraz
idź w górę mapy przy lewej jej krawędzi.
Zabij pazurkarza i brnij dalej dookoła
mapy, aż dojdziesz do drzewa, przy którym
stoją dwie osoby (po prawej).
[MIISJA S: In Pursuit of
Tatsumaru
WSTĘP: Rikimaru i Ayame podążają
tropem Tatsumaru. Wiedzie ich Semimaru.
Ślady prowadzą właśnie tu.
CO ROBIĆ? Pierwszy przeciwnik jest za
największym kamieniem koto miejsca, w
którym zacząłeś misję. Przyczaj się i
zobacz, w którą stronę się obraca. Zdejmij
go. Idź w lewo i lekko do góry na mapie.
Tam, wysoko w bambusach będzie czekał
przeciwnik. W okolicy jest jeszcze jeden
ninja, dokładnie na dole, po prawej, na
podeściku. Wróć teraz do miejsca startu i
przejdź do prawej krawędzi mapy. Podążaj
tamtędy. Przy jaskini natkniesz się na
kolegę do towarzystwa. Nie daj mu się
sobą znudzić. Jego przyjaciel jest w
jaskini. Potraktuj go analogicznie. Idź
dalej przy prawej krawędzi mapy.
Zobaczysz śpiącego kolesia, ale ostrożnie,
bo przed nim jest mina. Ścieżką dalej w
górę mapy i załatw drugiego śpiocha. Dalej
do przodu, aż do kamienia - za nim chodzi
nija - napadnij go. Idź teraz w górę rzeki i
załatw kolesia przy pierwszej skale po
prawej. Wciągnij go do rzeki. Teraz wejdź
na tę wielka skałę obok bambusów i
poczekaj na ninję z dziobem, który chodzi
na górze. Zabij go. Jeśli udasz się dalej w
tę samą stronę, spotkasz kolesia, którego
trzeba szybko załatwić aby nie zobaczył
ciała kolegi. Teraz podejdź do podstawy
dwóch równoległych kresek, które widzisz
na górze mapy i zabij tam ninjasa. Stąd idź
w lewo mapy i odszukaj następnego
przeciwnika przy lewej ścianie. Rozejrzyj
się, na lewo na mapie są grobowce. Na
górze, za nimi łucznik. Nie baw się z nim
za długo. Zejdź w dół wodospadu i na
mostku zabij jeszcze jednego ninjasa. Idź
teraz na godzinę 11 mapy i na północ.
Wejdź w tunel w bambusowym lesie, zabij
dwie osoby po drodze i dojdź do jego
końca.
BO$S: Churro: Jeśli masz jakiś sprzęt
ofensywny - użyj go (gwiazdki, bomby,
granaty). Nie uciekaj przed tygrysem, jest
od ciebie szybszy. Stój w miejscu i tylko się
odwracaj. Uderzaj go w boki i w tyt. To
bardzo ciężki przeciwnik.
MISJA 10: The Kansen
Caverns
STĘP: Trop spisku wiedzie do jaskiń.
Czyżby tu kryła się przyczyna buty klanu
Płonącego Świtu? Czym jest Ognisty
Demon?
C0 ROBIG? Wskocz do wody po prawej i
płyń do wodospadu. Wyjdź na brzeg i
niepostrzeżenie zakij ninję, który tam się
szwenda. Wróć do wody i skocz do basenu,
gdzie wpada woda z wodospadu. Płyń do
lewego dolnego rogu mapy. Po wielkich
schodach wejdź na górę, gdzie czeka na
ciebie przeciwniczka. Teraz znajdź jamę w
tej ścianie basenu, która jest na dole
mapy i poszukaj wejścia do tunelu. Jest na
wysokości człowieka. Idź wzdłuż ściany i
skacz po platformach, aż wyjdziesz w
okolicach wodospadu, tam gdzie zabiłeś
swoją pierwszą ofiarę. Idź w głąb wielkiej
pieczary, zabijając wszystkich po drodze
(ninjaska przy kolumnie i fucznik przed
krata więzienia). Wskocz na półkę nad
więzieniem i zabij pazurkarza. Odszukaj
tam tunel i przebiegnij przez niego.
Zatrzymaj się dopiero przed następnym
pomieszczeniem. Skręć dwa razy w prawo i
zabij pazurkarza. Teraz obróć się w
kierunku, z którego przyszedłeś i skręć w
prawo, by znaleźć śpiącego pazurkarza
przy kracie. Idź dalej nowym korytarzem,
ale uważaj na kopczyki z bombami. Za
zakrętem w prawo wejdź na górę i zabij
ninjasa. Idź przed siebie. Podążając dalej
zabij kolejnego ninjasa (uważaj na
włócznie w lewej ścianie). Ruszaj dalej
aż dojdziesz do wielkiej kraty z bramką
po środku. Za kratkami po prawej masz
śpiącego pazurka, a po lewej ninja.
Zabij ich obu. Teraz wyjdź i skieruj się
w prawą stronę mapy.
MISJA 11: The Fire
Demon
WSTĘP: Trop Tatsumaru prowadzi na
pokład Ognistego Demona. Czy to
tam rozegra się ostateczna
rozgrywka? Czy atsumaru
naprawdę uważa się za
niewinnego?
60 ROBIĆ? Zejdź poziom
niżej. Na dole, na wysokości
początku schodów jest
przeciwnik. Zabij go.
Schowaj się za
następną po drodze (7
kolumną i poczekaj
na ninjasa, sam do
ciebie przyjdzie.
Zeskocz w dół. Opodal
za kratkami chodzi
kolejny przeciwnik. Zabij
go i poszukaj schodów. Zejdź
w dół i powoli wypatruj ninji.
Gdy go zobaczysz, cofnij się by
w odpowiednim momencie
zaatakować. Dalej jest
pazurkacz. Teraz skręć w
prawo mapy i tocz się po
podłodze. Zobaczysz
pomarańczowe drzwi,
rozetnij je i schowaj się przy
schodach naprzeciwko. Zabij
strażnika po drugiej stronie
schodów i jeszcze jednego
na ich szczycie. Przejdź do
następnego pomieszczenia i
załatw pazurka i tucznika
na dole, a potem ninjasa
na górze. Tam skręć w lewo
i w przejściu zabij pazurka.
W następnym
pomieszczeniu najpierw
zabij kolesia przy lewej
ścianie, a potem
ostrożnie podejdź do
ninji, który jest na lewo
poniżej. Wiesz co robić.
A teraz przebadaj
skrzynię po drugiej
stronie
pomieszczenia. Wróć
i zeskocz w dół na
antresolę. Na schody i do góry.
B0$$ 1: GENBU: Nie daj się podejść z
boku, jesteś szybszy. Najpierw jego
comhos, potem twój. Spróbuj stanąć na
schodach wyżej od niego - nie będzie mógł
blokować. Polecam także wepchnięcie na
świecznik.
DOCĘ 9: TATE
BUBS Z: IAISUWIARF
RU: Walcz jak chcesz, to
prosty przeciwnik. Ważne, by nie
odchodzić od niego za daleko, bo będzie w
ciebie rzucał wszystkim co ma. Najlepiej
cofać się blokując (strzatka w dół) i
uważać hy być cały czas przodem do
niego.
JHSA. U3IESZIM po JBWNU FU
n+ numer 24 wrzesień YeK
TATSUMARU
WSTĘP: Tatsumaru wyrusza na pomoc
Panu Gohda. Tuż przed zamkiem
pozostawia jednak swoich kamratów. Coś
zwróciło jego uwagę.
C0 ROBIĆ? Odwróć się do tyłu i dojdź do
muru. Na nim jest pierwszy przeciwnik.
Uważaj - jeśli spadniesz po przeciwnej
stronie - zginiesz. Zeskocz. Teraz przejdź
przez drzwi i idź w prawo. Zabij tucznika
na schodach. Ścieżką w lewo, przy samych
schodach jest halabardnik. Bum. Teraz
wróć do początku misji i biegnij przed
siebie, po pochylni w górę (na dół mapy) -
jest tam strażnik. Teraz idź dalej, przez
drzwi. Tu, na podwórku, jest jeden strażnik
i ninjas na dachu po lewej. Nie widzą się.
Zabij ich obu. Na szczycie dachu, na
którym był ninjas jest drugi koleś do
zabawy. Teraz idź w lewą stronę mapy.
Spadnij na podwórko ze strażnikiem i zabij
go, wskocz na dom dalej. Stąd udaj się w
lewy dolny róg mapy, a potem na górę przy
jej lewej ścianie. Nie zważaj na piorących
się kolesi - wygra twój. Ale uważaj na
gejszę, żeby cię nie zobaczyła. Idź po
dachach. Zabijaj po drodze przeciwników.
Po drodze dotrzesz do wysokiego budynku
- to pałac. Wejdź na niego od lewej strony
mapy i dotrzyj do najwyższego miejsca
dachu. Jest tam Kagami.
BO$S - Seiryu: Zapowiada się krótka
walka. To prostak. Możesz mu się na
przykład schować po drugiej stronie dachu
i zajść od tyłu. Możesz też wywalić
granatem. Ale generalnie twoje combo jest
tak potężne, że ten przeciwnik nie ma
czego tu szukać. Blokuj i atakuj.
MISJA 2: The Head of Lord
Toda
WSTĘP: Okazało się, że za masakrą w
pałacu Pana Gohda stoi Pan Toda.
Tatsumaru wyrusza po jego głowę w sam
środek obozu wojska.
GD ROBIĆ? Idź do lewej strony mapy i w
dół. Oczyść wszystko na dół od swojej
pozycji startowej. Gdy miniesz jej
wysokość przy lewej ścianie mapy,
dotrzesz do bali drewna po prawej. Gdzieś
przed tobą jest ninjas. Przyczaj się. Teraz
wejdź na górkę: tu chodzi halabardnik i
stoją dwie strażnicze wieże. Pozabijaj
wszystkich (na wieżach też). Stąd przejdź
na prawą stronę mapy i idź tak, żeby mieć
jej granicę przy samej prawej ręce, w
górę mapy. Zabijaj ludków po rodze.
Dotrzesz do najwyższego punktu mapy (za
parkanem), obejdź kwadratowy namiot
wojska, zabij straż przed wejściem i wejdź
do środka.
BO0S$ Lord Toda: Pan Toda ma dwóch
pomocników: łucznika i kolesia z włócznią.
Są dwie metody: albo zabijać po kolei
łucznika, kolesia i Todę, alho dla bardziej
cierpliwych biegać wokół i patrzeć jak się
sami wyżynają. Dopiero po ostabieniu ich
wkroczyć.
BOSS - Lady Kagami: Z tym trudniej.
Kagami jest rewelacyjna. Musisz
koniecznie uciec jej na teren, gdzie
będziesz miał możliwość manewrów. Od
razu więc zacznij biec „Miejscem gdzie
znajdziesz dla siebie dogodną pozycję
uratuje ci tytek. Spójrz na mapę - i
wybierz. Oto kruczek do tej walki.
MISJA 3: Labor Shortage
WSTĘP: Po dwóch miesiącach Tatsumaru
odzyskał siły. Niestety - jego pamięć nie
wróciła. Wmówiono mu, że jest jednym z
Lordów Płonącego Świtu. Od tej pory
zaczyna się jego tragiczna podróż. Na
początek musial wyłapać wieśniaków do
pracy w kopalni.
£0 ROBIĆ? Jeśli ktoś cię zobaczy -
koniec misji. Przyłóż się. Najpierw skręć
w lewo i poczekaj na strażnika przy
drewnianym słupie. Zaraz przyjdzie. Zajdź
go od tyłu. Teraz idź do lewego, dolnego
brzegu mapy i do góry. Po dachach. Koło
wysokiego domu pojawi się kolejny
strażnik. Idź teraz cały czas na górę mapy
obserwując radar. Wszyscy są po drodze -
dojdź do lewego górnego rogu mapy.
Teraz powoli idź w prawo. Ostatni koleś
Śpi i trzeba mu strzelić uppercuta z
kucaka. Wszyscy kolesie są na lewo od
głównej drogi miasta. Gdy skończysz
ostatniego, misja się zamknie.
MISJA 4: Guarding The
Secret Harbor
WSTĘP: Ninja Gohdy odkryli sekretny port.
Tatsumaru otrzymał polecenie zabicia
wszystkich samurajów Gohdy na jego
terenie.
C0 ROBIĆ? Pierwszych trzech
przeciwników masz przed sobą. Jeden po
lewej, dwóch po prawej. Teraz wróć jak
najkrótszą drogą do lewej krawędzi mapy i
idź w dół przy niej. Mijanych przeciwników
zabijaj. Dojdziesz w końcu do plaży. Idź
przy jej brzegu - do wody nie wchodź. Nie
wchodź też na statek, który miniesz. Kiedy
miniesz iuk skalny po drugiej stronie plaży,
zobaczysz, że zaczynasz wracać. Wróć tak
do punktu startu - za tobą tylko śmierć i
zniszczenie. Po drodze, tuż przed końcem
będzie stał wieśniak przy pochodni - nie
zabijaj go. Ubrany jest w zielony kubrak.
Kiedy wrócisz w ten sposób do punktu
startu, rusz przez środek mapy na sam dół
- wybij resztkę kolesi na planszy, którzy
nie byli przy ścianach i wejdź na statek,
zabijając ostatniego strażnika na lądzie.
Jeśli boss nie pojawił się, znaczy to, że
gdzieś jeszcze jest strażnik. Sprawdź
WSZYSTKIE wysepki na dole mapy. Jedna
jest z prawej jedna z lewej. Pewnie tam się
skrył.
BO$S - Urano Takehito: Stary samuraj jest
słabiakiem do potęgi. Najważniejsze jest
to, że powoli chodzi. Wyrzuć na niego
wszystko co masz: kolce, shurikeny,
bomby, strzały. Na koniec zejdź pod pokład
statku i poczekaj, aż on będzie schodził.
Możesz stać wyżej, alho niżej i ciąć go.
Spróbuj mu się też chować i atakować gdy
stoi tyłem i rozgląda się.
IMIISJA 5: No Mercy
WSTĘP: Rozzłoszczona Pani Kagame
postanawia zemścić się na Panu Gohda.
Wysyła swoich ninja do wioski, gdzie
udziela się pomocy chorym. To staby punkt
Gohdy. Ta rana zaboli.
G0 ROBIĆ? Najpierw szybko za dom po
prawej i na jego dach. Za chwilę,
naprzeciwko ciebie pojawią się dwie
osoby: zza domu na którym jesteś wyjdzie
samuraj, a halabardnik nieco dalej, zza
domu po lewej. Skończ ich obu. Teraz wróć
do punktu startu i idź w prawo mapy - po
domem zabij łucznika - a potem w dół
mapy. Zabij łucznika i kawałek dalej -
kolesia z włócznią. Stoją na polance. Teraz
Wróć w prawy górny róg mapy i zacznij iść
w dół przy prawej ścianie. Najpierw będzie
łucznik spacerujący między polami
ryżowymi, a potem koleś na pierwszym
napotkanym podwórku - wskocz sobie na
dach i rzuć okiem na drugą stronę. Idź
dalej przed siebie: jeden dom w dół mapy
zobaczysz jednego kolesia, a z następnego
domu kolejną ofiarę (przy zielonym
płotku). W pobliżu jest też dwóch —
halabardników. Idąc tak w dół - dotrzesz
do płotka, w którym jest bramka i dwie
latarenki. $kieruj się w prawo i idź przy
płotku. Zabij jeszcze halabardników przy
domku, a na koniec łucznika przy
gorących źródłach (w lewym dolnym rogu
mapy). Teraz już na spokojnie ohejrzyj co
zrobiłeś. Jeśli kogoś przegapiłeś, Kagame
nie pojawi się. Przeszukaj więc wioskę i
dobij resztę żołnierzy.
[MISJA 6: Assault on the Ninja
Village
WSTĘP: Czas ukarać ninjów. Uderzyć w
samo ich serce. Tatsumaru udaje się do
sekretnej wioski ninjasów, by tam dokonać
rzezi i czynu, który przyniesie mu zgubę.
G0 ROBIĆ? Kucnij. Przeciwnika masz po
lewej, na górce. Drugi zaraz ohok. Wśród
drzew. Zabij obu. Teraz, wśród drzew, idź w
górę mapy. Zobaczysz wątłą sylwetkę w
różowym kubraczku idącą gdzieś między
pniami. Dopędź ją i zabij. To była twoja
bakcia. Z tego miejsca rusz w prawo mapy.
Tu, na górce, obok gorącego źródła jest
kolejny tucznik. Rozejrzyj się. Widzisz w
górze domek? Zajmij się dwoma starszymi
panami chodzącymi wokół. Nie wchodź
jednak do domku i zapamiętaj na mapie,
gdzie jest. Teraz dojdź do rzeki i idź w jej
dół. Dotrzesz do klifu. Na dole dwa domki.
Jeden ma dach kryty słomą, drugi
drewnem. Koło słomianego jest dziadek do
zahicia. Stąd idź w dół mapy. Nie skacz do
wody pod spodem, tylko zejdź alejką -
chodzi po niej strażniczka. Trzeba ją zabić.
Idź teraz w lewo do wartowniczej wieży -
widać ją już. Zabij strażnika na niej. A
potem zeskocz w dół mapy i zdejmij
ostatniego w tej części. Wróć do wieży i
zdecydowanie skieruj się w prawą część
mapy, przez mostek. Wejdź do
bambusowego lasu i zabij dwie osoby. Stąd
idź do lewego dolnego rogu mapy. Tu jest
kilku przeciwników i wasze pole
treningowe. Gdy ich skończysz idź do
domku, do którego nie wolno ci było
wchodzić.
BOSS - Shinunsaj: Na szczęście widać
każdy cios jaki zadaje sensei. Jego miecz
pozostawia smugi. Nie daj się zapędzić w
róg i użyj każdej broni jaką masz. Niestety,
dziadek blokuje wręcz rewelacyjnie. Albo
zajdziesz go z boku, albo wyczerpiesz
patentami w stylu granatów, czy ognistego
oddechu. Postaraj się być zawsze na
środku pokoju i przodem do niego.
MISJA 7: The Final Dawn
WSTĘP: Tatsumaru odzyskał pamięć. Nic
nie zwróci mu honoru ninja. Sprawa
Płonącego Świtu jest jedynym na czym mu
zależy. Chce też dla niej zginąć. A ninja
musi ginąć za coś.
G0 ROBIÓ? Pierwszy przeciwnik jest przed
tobą. Lekko niżej. Za nim skręć w prawo i
idź wzdłuż "murku”. Przejdź w prawy dolny
róg mapy i zabij strażnika na dole. Teraz
idź w górę mapy i zabij kolesia za
masztem. ldź dalej przed siebie, a gdy
dojdziesz do podwyższenia z balustradką
wskocz i przejdź na lewą stronę mapy, do
jej krawędzi, zabijając wszystkich po
drodze. Zejdź aż za Powinieneś dojść do
drugiej burty statku i małego pomostku
łączącego okręt z osłoniętą barką. Na jej
pokładzie, daleko od wejścia jest strażnik.
liwaga: pod żadnym pozorem nie wolno ci
spaść ze statku! Nie wpadniesz do wody
tylko zginiesz. Niestety, postać będzie
częsta wchodziła na harierki. Najłatwiej,
gdy się przed kimś cofasz, alho
przetaczasz. Bądź ostrożny.
Teraz udaj się w górę mapy zabijając
wszystkich napotkanych po drodze. ldź
tak, aż obejdziesz cały statek. Idea tej
misji jest taka, by zabić wszystkich. Jeśli
więc wrócisz do punktu, w którym już
byłeś, a boss się nie pojawia - poszukaj
jeszcze, gdzie włącza się twój skaner.
Zapewne jest to gdzieś na środku pokładu.
BO$S - Jubei: Gofaj się i wal w niego,
kiedy podbiega. Cierpliwie i nie kombinuj.
Stuprocentowa technika. A jeśli masz
jakieś gadżety, możesz też w niego rzucać.
Nie kasuj końcowej animacji!
Zobaczysz kto naprawdę stat za caią
intrygą, komu mało jeszcze krwi.
Jegomość ów pojawił się wszak w części
pierwszej jako najwierniejszy sługa
demona Meioh... Pamiętacie Onikage?..
Niezłe zakończenie.
Oto kompletna lista ciosów do tej przyjemnej, arcade 'owej gry.
Bawcie się dobrze.
i. SUPER-METERY
W X-MEN: MUTANT ACADEMY
mamy trzy super-metery. Każdy
odpowiada za jednego supera.
Pierwszy ładuje się najszybciej i jest
najłatwiejszy do wykonania.
Naturalnie zabiera też najmniej
energii przeciwnikowi. Drugi super
jest w zasadzie mini-kombosem.
Najpierw odpalamy go odpowiednią
kombinacją, a następnie wciskamy
pada kierunkowego zgodnie z poka-
zującymi się na ekranie strzałkami.
Dzięki temu zwiększamy moc kombo-
"sa. Trzeci super to X-Treme specjal.
Jest najtrudniejszy do wykonania, ale
zabiera też najwięcej energii przeciw-
nikowi. I to tyle jeśli chodzi o metery.
Ii. CIOSY
Podstawowe ciosy.
G - Góra
D - Dół
P - Przód
T- Tył
'Px = Pięść (obojętnie która)
Kx - Kopnięcie (obojętnie które)
Łączenie ciosów
G+Px - wciśnięcie obu przycisków
naraz. :
G, Px - klepanie przycisków jeden po
drugim
Kwadrat - Pięść I (w skrócie Pl)
Trójkąt - Pięść 2 (P2)
Ri = Pięść 3 (P3)
X - Kopnięcie 1 (Kl)
Kótko - Kopnięcie 2 (K2)
R2 - Kopnięcie 3 (K3)
Li - Counter. Li wciskamy na moment *
przed przyjęciem ciosu. Jeśli dobrze
zgramy to-w czasie, przeciwnik nie ma
Szans.
L2 -Rzut 1
L2 + P - Rzut 2 - najbardziej
uniwersalny i najczęściej stosowany.
L2 + T - Rzut 3 - Mocniejszy od rzutu
nr 2, ale trudniejszy do wykonania w
sytuacjach podbramkowych.
CYCLOPS .
SPECJALE
Optic Blast: D, P + P1
Super Optic Blast: D, P + P2
Hyper Optic Blast: D, P + P3
Upper Blast: D, T + P1
Super Upper Blast: D, T + P2
Hyper Upper Blast: D, T + P3
Lunge Kick: D, T+K1
Super Lunge Kick: D, T + K2
Hyper Lunge Kick: D, T + K3
SUPERY
1.) Super Power Lunge Kick: D, P + K3
2.) Hyper Rush: D, T + P3
3.) Concussive Blast- D, P + P3 + K3
SPECJALE
Fury Claw: D, P + PI
Super Fury Claw: D, P + P2
Hyper Fury Claw: D, P + P3
Samurai Dive: D, T + Kx, KI lub
(będąc w powietrzu) K2
txt: Nolster
* Sudden Dip: D, T + Kx, K3 (ostanie
* kopnięcie wciskać będąc w powietrzu)
* SUPERY
1.) Samurai Slice: D, P + K3
2.) Special Delivery: D, T + P3
3.) Weapon X: K2, Ki, D, P2
* SPECJALE .
* Card Toss 1: TP + Pl s
* Card Toss 2: T, P + P2 *
* Card Toss 3: T, P + P3 *
* Card Throw 1: D, T + PI k
Ą Card Throw 2: D, T + P2 Ę
„ Card Throw 3: D, T + P3 >
„ Staff Upper 1: GP +Kl z
„ Staff Upper 2: T, P + K2 E
.... © © © e
„ Staff Upper 3: T, P + K3
« SUPERY
* |.) Charged Staff: D, T + L2 (Rzut 1)
* 2.) Card Trick: D, P + K3
* 3.) 52 Card Pickup: T, P + P3 + K3
JW STonm __— MY
ć 1.) Hyper Air Strike: D, T + K3 (będąc
„ SPECJALE w powietrzu)
„ Electric Drill 1: T P + Pi
Electric Drill 2: Tę, P + P2
» Electric Drill 3: T, P + P3
* Ball Lightning 1: D, T + PI
* Ball Lightning 2: D, T + P2
* Ball Lightning 3: D, T + P3
* Lightning Uproar 1: TP + Ki
* Lightning Uproar 2: T, P + K2
> Lightning Uproar 3: T, P + K3
2.) Double Phoenix: D, P + P3
3.) Phoenix Force: P2, Pt, D, K2
SPECJALE
Toad Spit: D, P + P1
„ Toad Trick: D, T + KI
.„ Flytrap 1:D,P+ Kl
„ SUPERY „ Flytrap 2: D, P + K2
„ 1.) Static Force: K2, G, P2 » Flytrap 3: D, P + K3
. 2.) Hyper Electric Drill: TP T+P3 „
» 3.) EME TP, T + K3 » SUPERY
* 1.) Kicking Toad: T, P + P3
* 2.) Frog Legs: D, T + P3
BEAST WAWLIURAZAE
* SPECJALE
MYSTIQUE
* Beast Slide 1: D, T + KI
„ SPECJALE
+ Beast Slide 2: D, T + K2
„ Cheap Shot 1: D, T + Kl
Beast Slide 3: D, T + K3
„ Handspring Kick 1: D, T + PI
* Cheap Shot 2: D, T + K2
* Cheap Shot 3: D, T + K3
e. ©. .© ©
„ Handspring Kick 2: D, T + P2
„ Beast Roll: D, T + P3
e * Head Shot: D, P + Pl
* SUPERY * Pop Shot: D, P + P2
* 1.) Handplant Hell: D, P + K3 * Leg Sweeper: D, P + P3
* 2.) Seismic Smackdown: D, P + P3 Ę
* 3.) Flat Qut: T, D, P + K2 * SUPERY
> 1-1.) Deck Special: D, T + L2 (rzut)
Ę . 2.) Sum Total: D, T + P3
Ś | PHOENIX | „ 3.) Mystique's Surprise: D, P + K3
„, SPECJALE A
„ Flying Phoenix 1: D, P + Pi (będącw .
„ powietrzu) .
+ Flying Phoenix 2: D, P + P2 (będąc w
* powietrzu)
* Flying Phoenix 3: D, P + P3 (będąc w
* powietrzu)
* Inferno Kick: D,P + Ki
© Air Strike 1: D,P + KI (będąc w
| powietrzu)
© Air Strike 2: D, P + K2 (będąc w
. , powietrzu) „ 1.) Weapon X: Pl, K2, T PI
„ Air Strike 3: D, P + K3 (będąc w + 2.) Ground Pound: D, T + P3
„ powietrzu) 3.) Rampant Strength: Pl, K2, T, P2
* SPECJALE
* Dusty Claw: Tr P+ Kl
* JIE-Treatment: D, T + K2
* Dive Claw 1: T, P+ PI
| Dive Claw 2: T, P + P2
© Dive Claw 3: T, P + P3
. . SUPERY
.
J MAGNETO —— |
„ SPECJALE
„ Magnetic Lift 1: T, P + PI
.
.
a
.
.
.
.
.
.
.
.
O
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Magnetic Lift 2: T, P + P2
Magnetic Lift 3: T, P + P3
Power Gush 1: D,P + PI
£2
TOAD * Power Gush 2: D, P + P2
Power Gush 3: D, P + P3
Lure: D, P + Ki
SUPERY
1.) Hyper Magnetic Lift: T, P + K3
2.) Power Gush: D, T + P3
3.) Lure: D, T + K3
Ii. X - RADY
- Grę najlepiej rozpocząć od trybu
ACADEMY - mamy tam możliwość
przetrenowania wszystkich ciosów na
spokojnie.
- Lepiej wybierać bohaterów
szybszych niż wolniejszych - mają
zdecydowaną przewagę.
- Podczas wałki m-u-s-i-c-l-e nauczyć
się korzystać z Counter'ow - bez nich
jest duuuuużo trudniej.
- Pamiętajcie też o rzutach.
Najłatwiejszy do wykonania jest P +
s L2. Po rzucie warto odskoczyć do tyłu
i jeśli chcecie powtórzyć akcję.
- Ważnym elementem X - MEN: MA
są juggle. Starajcie się wyrzucać
oponentów w powietrze przy każdej
nadarzającej się okazji - przeciwnik
jest bezbronny, a my możemy go
dodatkowo uszkodzić.
- Oczywiście nie zapominajcie o
superach - najpierw naładujcie meter
a później do ataku!
- Sprawdźcie T + L2 grając
Wolverine'em - ten rzut zabija!
Y2K
n+ numer 24 wrzesień
Magia
Czary, tak jak broń,
podporządkowane są żywiołom.
Poza tym, jeśli dużo używa się
jakiegoś czaru, to jesteśmy w nim
coraz lepsi (zwiększa się na przykład
liczba przeciwników, których
możemy objąć jego działaniem). Po
drodze można znaleźć także Scrolle.
Są one jednorazowego użytku, ale
posiadają sporą siłę uderzeniową.
Magiczne Scrolle także są
podporządkowane żywiołom.
Flare: Słaby czar ofensywny, raczej
nie warty używania
Geyser: Czar oparty na żywiole
wody
Tornado: Czar ofensywny oparty na
żywiole powietrza
Megalith: Mocny czar ofensywny
podporządkowany żywiołfowi ziemi
Heal: Uzdrawianie. Podstawowy
czar używany na polu walki.
Reflect: Odwraca ataki magiczne
przeciwnika. Świetny czar -
szczególnie przydatny pod koniec.
Fortify STR, VIT, DEX...: Czary
podwyższające wybrany
współczynnik. Mogą służyć też jako
czary ofensywne. Rzucone na wroga
osłabiają daną cechę.
Broń
Broń funkcjonuje na tej samej
zasadzie co magia. Jeżeli dużo
używamy jakiegoś rodzaju broni, to
wzrasta nasz level dla tego rodzaju.
Warto więc już na początku
ukierunkować naszą postać. W opisie
podaję bronie jakich najlepiej używać
j na bossów, zaś uzbrojenie na zwykłe
potwory pozostawiam waszej
inwencji. Uzbrojenie też jest
podporządkowane żywiofom. Jeżeli
potwór jest oparty na przykład na
wodzie to najskuteczniejsza będzie
broń z żywiołem ognia. Dochodzą do
tego jeszcze właściwości specjalne:
- silent - wróg porażony bronią o tej
właściwości nie może rzucać czarów.
- poison- zatrucie, co jakiś czas
przeciwnikowi odchodzi trochę
energii
- parałysis- powoduje że wróg nie
może wykonywać żadnej czynności
- MP drain- uderzenia odbierają
energię magiczną, przelewając ją na
zadającego ciosy.
- HP drain- wtaściwości te same co
poprzednio tyle że tym razem zabiera
energię fizyczną
- hit- wzmocnione uderzenie
Oddzielnym rodzajem broni jest
broń miotana, której poświęcę tu
trochę więcej miejsca:
- SA, DA, Automatic - trzy rodzaje
pistoletów różniące się między sobą
ilością wypluwanych pocisków
podczas jednej tury.
- Rifle i RD Rifle - różnią się tak jak
wyżej opisane pistolety ilością
wypluwanych pocisków.
- RD Shotgun i Shotgun 6 -
pierwszy z nich ma większą siłę, zaś
drugi większy magazynek.
- Crossbow - kusza, zdecydowanie
najlepsza broń miotana. Niestety jej
"magazynek” to tylko jeden bełt.
Choć KOUDELKA trochę zawiodła
nasze oczekiwania, niewątpliwie
jest do pogrania. Oto opis, który
pomoże wam ją ukończyć.
txt: Flik
Dysk 1 |
Podczas intro zapoznasz się z
miejscem które przyjdzie ci zwiedzić,
oraz z jakimś przyjemniaczkiem pod
ścianą. Gdy zaatakuje cię potwór
dostaniesz od owego przyjemniaczka
pistolet i rozpocznie się walka.
Odbiegnij w róg i strzelaj z gnata.
Jeżeli potwór zbliży się - uciekaj i
prowadź ostrzał. W sumie nie masz
szans przegrać gdyż stwór używa tylko
czarów wzmacniających.
Po zlikwidowaniu przeciwnika
podejdź do człowieka, który ci
pomógł. Po małym pokazie sił
psychicznych Koudelki, już zdrowy
Edward Plunkett stanie się twoim
kompanem. Uzbrój go w nóż, zaś
Koudelce zostaw pistolet. Wyjdź przez
drzwi, o które byt oparty Edward, a
następnie skorzystaj z drzwi na dole
(u góry są na razie zamknięte). W
pomieszczeniu z podestem zabierz z -
niego naboje (naładuj rewolwer) i
skorzystaj z drabiny.
Kiedy będziesz na górze, weź z
beczki mapę. Wejdź za stolik i weź z
niego chleb. Teraz zejdź na dół i
przejdź przez czerwone drzwi (na
wprost drabiny). Tutaj zejdź schodami
na dół (na wprost jest także przejście
- zapamiętaj je) i wejdź do pierwszych
drzwi po lewej. Spotkasz pierwszych
ludzi. Dostaniesz od nich naboje i
trochę informacji. Będąc znów na
korytarzu przejdź przez drugie drzwi
na lewo. j
Po krótkiej wstawce FMV, w trakcie
którego Koudelka postawiła
Edwardowi twarde warunki (ach, te
kobiety) weź nóż z jasnego stołu.
Naprzeciwko tego stołu, za ladą
znajdują się drzwi. Za nimi, obok
studni znajdziesz roślinkę odtruwającą
Panacea. Wyjdź z pomieszczenia ze
studnią i skieruj się na prawo, do
niebieskich drzwi (trzecie w tym
pomieszczeniu). Obok nich, na stole,
leży ser - weź go. W pomieszczeniu za
niebieskimi drzwiami ze stołu weź
Listen i młot, a z podłogi rurkę.
Przejdź przez kolejne drzwi i skieruj
się w prawo. Zaatakuje cię ogromny
chwast, który jest też przy okazji
bossem. Uzbrój Koudelkę w rurkę, a
Edwarda w młot. Nie powinieneś mieć
2 rośliną kłopotów (ja pokonałem ją
bez uzdrawiania się). j
Po walce dostaniesz Icon Necklace.
Teraz idź do gościa leżącego w drugim
końcu pomieszczenia. Okaże się nim
James O'Flaherty, który dość
niechętnie przystanie do ciebie. Zrób
save przy sadzawce i wróć się do
przejścia które miałeś zapamiętać (na
"górze schodów). Po drodze zabierz
obustronnego Dirka, który znajduje
się za obrazem parowca. ldź dalej, z
pokoju gdzie panuje bałagan zabierz
naboje (są obok łóżka). Idąc wciąż do
przodu natrafisz na długi korytarz, a
za nim na zamknięte drzwi.
Przy próbie ich otwarcia zaatakują
cię trzy medaliony. Jeżeli jesteś na 4-5
levelu - nie powinieneś mieć
problemów. Jeżeli nie, to pokręć się
trochę po okolicy. Edwarda i Koudelkę
uzbrój jak poprzednio, a Jamesowi daj
pistolet lub Dirk. Prawdopodobnie
„jeden z medalionów zastoni ci drogę
do innych. Zastosuj więc taktykę
wszyscy na jednego, a nie powinieneś
mieć problemów z pokonaniem
wszystkich medalionów.
Po walce dostaniesz Ring. Teraz
możesz otworzyć drzwi. Znajdziesz się
w podziemiach. Przejdź przez
niebieskie drzwi na lewo i z podłogi
weź Listen. W tym pomieszczeniu
rozwalona jest lewa ściana, idź tam.
Zobaczysz kuferek pod ścianą
(zapamiętaj go), oraz drzwi przez
które musisz przejść. Po krótkim
pokazie rodem z filmu "Egzorcysta”
podejdź do szafy i otwórz ją. Tam
przywita cię mumia. Uzbrojenie
zastosuj podobne jak na poprzedniego
bossa, a poradzisz sobie bez
problemów.
Gdy mumia wyparuje, zajrzyj jeszcze
raz do szafy i zabierz drabinę
sznurową. Teraz wróć się przez dwa
pokoje do korytarza lochów i podążaj
nim. Po wstawce FMV użyj drabiny na
lewej części rozpadliny (niezty rym).
Będąc na dole skieruj się w lewo. W
korytarzu pod ścianą leży trup.
Przeszukaj go, a znajdziesz ciekawe
rzeczy. Przejdź teraz przez drzwi na
lewo. Napis *Something's not right”,
słusznie ci mówi że czyha tu boss.
Uzbrój swoje postacie tak jak
poprzednio i weż Red Glass Part z
podłogi na lewo. Wejdź na ołtarz, a
zacznie się walka.
Przeciwnikami są twoje sobowtóry
które dysponują potężnymi czarami,
tak więc nie zapominaj o uzdrawianiu.
Prawdopodobnie sobowtór Edwarda
zasłoni ci resztę, tak więc wykończ go
pierwszego (wszyscy na jednego -
znowu rym), a potem zajmij się
dwoma pozostałymi sobowtórami.
Postaraj się by każdy z nich dostał raz
z broni Koudelki (silence). Po wałce
nie zmieniaj broni, ale zrób save i
wejdź na ołtarz. Obejrzyj go sobie
(krzyżyk), a automatycznie użyje się
Red Glass Part. Zapisz lub zapamiętaj
numery i wracaj się do kuferka, które-
go miałeś zapamiętać. Szyfrem z witra-
ża otworzysz kufer i znajdziesz w nim
Guard Diary. Teraz wracaj do miejsca,
gdzie walczyteś z sobowtórami i
przejdź przez drzwi na prawo.
Penetrując pomieszczenie spadniesz
na dół.
- Dyssk2
Będąc na dole proponuję pochodzić
trochę i powalczyć w celu zdobycia
doświadczenia. W lewym rogu (tym
od ekranu) znajdziesz pożyteczne
rzeczy. Idź teraz tam, gdzie są drzwi w
kratach i obejrzyj je sobie. Po FMV
staniesz do walki z duchem szlachcica. -
Postaraj się załatwić go jak najszybciej,
gdyż potrafi się boleśnie odgryźć.
Teraz już możesz zmienić broń.
Przejdź przez powstałą dziurę i z
pomieszczenia za nią weź kastety oraz
maczugę, po czym wyjdź po schodach
z lewej strony. W pomieszczeniu za
schodami, na prawo, znajdują się
drzwi. Leżą tu dwie mumie: Valna i
Vigna (dobrze, że nie Viagra).
Między nimi znajduje się klucz do
drzwi obok, jednak przy próbie jego
ruszenia mumie cię zaatakują - na razie
więc sobie odpuść. Przejdź drzwiami
po lewej i z zielonego tunelu weź
Whiskey. Za tunelem są: naboje do
karabinu na lewo i zbiornik z kwasem
na prawo. Nie masz na razie
pojemnika na kwas, więc tylko
zapamiętaj to miejsce. Jeżeli twoje
postacie są na 10-11 poziomie to
proponuję udać się do niszy z lewej
strony, gdzie czeka kolejny szeryf.
Uzbrojenie polecam takie samo jak
poprzednio. Stosuj magiczne
uzdrowienie i przedmioty lecznicze.
Gdyby stwór blokował cię silentem to
stosuj Panacea. Po walce i po
zrobieniu save'a, skręć po wyjściu z
niszy w lewo, a dojdziesz do
kolejnego zielonego korytarza. Za nim
znajdziesz skarbiec. W skarbcu obok
przedmiotów leżą naboje - weź je.
Wyjdź drugimi drzwiami po lewej
(pierwsze są zamknięte i wymagają
Red Key, zapamiętaj je). W pokoju ze
schodami przyjrzyj się tablicy po
prawej (zdaje się, że woda za jakiś
czas wyczyści tablicę) i skorzystaj z
tych schodów. Będąc na górze
przyjrzyj się znakom w prawym rogu i
przejdź przez drzwi. i
W pokoju weź ze ściany tablicę
kamienną, a ze stołu list z misia i
statuetkę lwa. Przejdź przez drugie
drzwi w pokoju (prawy róg), a
dojdziesz do pokoju z ołtarzem. Jeżeli
jesteś na około 14 levelu możesz
łatwo zabić bossa, który się tu czai.
Gdy pozbędziesz się tej krzyżówki
słonia z ośmiornicą dostaniesz
włócznię Dark Horn. Zrób save i
wyjdź drzwiami na prawo.
Po FMV zabierz rękę (leży obok
żyrandola) i podejdź do schodów. U
ich podnóża są drzwi do których na
razie nie masz klucza, więc wejdź po
schodach: na górę. Zaatakuje cię tam
złodziej. Walcząc z nim rozwal
najpierw skrzynie i beczki, które go
zasłaniają. Później zajmij się nim
samym. Uzbrojenie - bez zmian. Gdy
go wykończysz, dostaniesz Brown
Glass Part i Red Key. Gdy Edward
wykona egzekucję, przeszukaj ciało
drania, a dostaniesz nowy pistolet i
kule.
Na prawo od zwłok złodzieja jest
pomieszczenie z zamkiem, które
otwierane jest kombinacją znaków w
podłodze. Jedną sekwencję już
widziałeś, jednak brak ci drugiej.
Zejdź więc po schodach na dół i
przejdź przez drzwi u ich podnóży.
Znajdziesz się w znajomym miejscu.
Ruszaj więc tam, gdzie para
staruszków chciała cię otruć. Drzwi
-otworzysz Red Keyem. Z
pomieszczenia zabierz statuetkę
smoka i przejdź przez drugie drzwi.
Tam znajdziesz lalkę i maskę. Na
koniec podejdź do obrazów wiszących
na ścianie. Teraz nie pozostaje nic
innego jak iść do skarbca i otworzyć
prawe drzwi. Za nimi znajdziesz
ciekawe rzeczy, między innymi Music
Box ze szafki.
Przyjrzyj się także tablicy po prawej.
Teraz masz już wszystkie sekwencje i
możesz iść do pokoju z
mechanizmem. Po drodze udaj się
jeszcze tam, gdzie po tablicy spływała
woda, a dostaniesz posążek kozła. W
pomieszczeniu z mechanizmem wejdź
na drugi od lewej znak i przejdź jeden
do przodu. Następnie dwa w prawo,
raz w lewo, dwa do przodu i dwa w
lewo. Drzwi otworzą się i będziesz
mógł wejść do biblioteki. Będąc na
miejscu idź na wprost i otwórz drzwi.
Za nimi jest Ochre Glass Part i szafka
z kodem na greckie litery (przyjrzyj się
jej). Następnie wyjdź z pomieszczenia
i zejdź schodami na dół, korzystając
drzwi obok zegara.
Po kolejnej wstawce FMV podejdź
do prasy drukarskiej na prawo i włóż
tablicę, a dostaniesz lepszą mapę. Idź
drzwiami po lewej i przygotuj się na
walkę z szeryfem. Uzbrojenie jak
zwykle, tylko Jamesowi daj do rąk coś
co zatruwa. Gdyby broń już wcześniej
się rozwaliła to dla Koudelki
proponuję Air L Sword, a dla Edwarda
- Fire Scimitar. Po walce z trzygłowym
dostaniesz lcon's Crown.
Zrób save i podejdź do rośliny w
prawym rogu. Teraz wróć się do
drukarni (zabierając przedtem Blue
Glass Part) i przejdź przez drzwi na
prawo. Z korytarza za nimi weź befty
do kuszy i Disk. Idź dalej i gdy
znajdziesz się w przedsionku kościoła
z podłogi podnieś Relief Piece. Teraz
wracaj się do zegara. Wejdź na niego i
w ścianie umieść Relief Piece, a
otworzy się przejście. Wejdź do niszy,
gdzie zacznie grać Music Box.
Teraz, naciskając guziki w podłodze,
musisz odtworzyć melodię. Nic
prostszego. Przyjmując, że ekran to
dół, a drzwi to góra naciskaj: prawy,
lewy, góra, dót. Przejdź przez drzwi
które się odblokowałty. Po wstawce
FMV zabierz z ziemi Green Glass Part
i wyjdź stąd. Wracaj do kościoła. W
miejscu gdzie leżał Relief Piece skręć
w lewo (drzwi na wprost są
zamknięte). Tam powkładaj do witraża
Glass Part, a otworzą się drzwi na
wprost. Idź tam. Skieruj się w lewo, a
po animowanej wstawce idź w prawo.
Rozłączycie się i Koudelkę zaatakuje
Gargoyle. Nie masz z nim szans, więc
nogi za pas i w las. Znajdziesz się na
zewnątrz. Gargoyle'a można zabić,
lecz nie jest to konieczne. Jeżeli
chcesz się go pozbyć, to wróć tu
przed wrzuceniem ręki Scotiusa do
pojemnika z wodą.
Najlepsza taktyka na Gargoyle'a to
strzelanie do niego z kuszy i ciągłe
atakowanie (czary nie działają). Nie
polecam jednak tego robić, gdyż
strzały do kuszy przydają się pod
koniec gry.
Od tej chwili będziesz poruszał się
samą Koudelką. Uzbrój się w Fire
Scimitar i ruszaj przed siebie. Twoim
zadaniem jest porozwieszanie
ikonowych ozdób na figurach
porozstawianych w koło. Gdy to
zrobisz, wodospad przestanie płynąć i
„. będziesz mógł wejść do drzwi za nim.
Jednak najpierw idź po schodach na
prawo w dół i z basenu z fontanną
weź Pendant (niezbędny do
ukończenia gry).
Dopiero gdy to zrobisz, przejdź
przez drzwi, gdzie wcześniej płynął
wodospad. W pomieszczeniu za nim,
za gilotyną jest drabina. Skorzystaj z
niej. Tam czeka cię kolejny FMV. Po
nim weź RD Rifle, a z ciała Bessy -
Blue Key. Zejdź znów po drabinie,
podejdź do drzwi po lewej i spróbuj je
otworzyć. Po FMV idź do drzwi po
prawej. Gdy będziesz w następnym
pomieszczeniu zaatakuje cię szeryf.
Uzbrój Koudelkę w Air L $word i
wykończ słabeusza (najłatwiejszy boss
w grze), a dostaniesz Shotgun RD.
Po walce zrób save i idź lewymi
drzwiami. Idąc korytarzem weź Roman
Nuts, przejdź przez zwodzony most i
weź Rifle Rounds. Skieruj swe kroki
dalej, a znajdziesz się na cmentarzu.
Idź w prawo do niewielkiej niszy i
pomódl się na grobie. Stąd wal w
lewo, nad brzeg morza, weż lalkę i
znowu pomódl się. Po wstawce idź
bramą, którą wskazał ci Roger, a
znajdziesz się w znajomym miejscu. Z
prawej strony jest biblioteka - j
spotkasz tam resztę drużyny. Po FMV
udaj się do dwóch mumii: Valny i
Vigny (dobrze że nie...). Kiedy dasz
im lalki, w zamian otrzymasz klucz.
Otwórz drzwi obok, z j
pomieszczenia za nimi weź z podłogi
Listel i wejdź po schodach. Na
podłodze leży kolejny Listel. Są tu też
drzwi, z których powinieneś
skorzystać. Zwiedzając pokój, w jego
lewej części natkniesz się na bossa. Są
nim szafka i krzesła. Uzbrój Koudelkę
w Water L Sword, Edwarda w Fire
Scimtar, a Jamesa w Shotgun.
Najpierw zajmij się szafką, a potem
bardziej wytrzymałtymi, ale mniej
groźnymi krzestami. Po walce podnieś
z ziemi Flare Brooch i wyjdź drzwiami
na lewo. Następne drzwi otworzysz
przy pomocy Blue Key - znajdziesz się
w głównej kwaterze Patricka.
Skorzystaj z dolnych lewych drzwi i
tam do gramofonu w ścianie włóż
płytę, a dostaniesz Reserch Notes.
„ Wstrząsająca lektura. Przejdź przez
drzwi na prawo i przygotuj się do
walki z bossem. Uzbrój się tak -
Koudelka: Rifle, James: Shotgun
"Edward: Fire Scimitar. Pozwól by
James i Koudelka zostali z tyłu. Stosuj
"odtruwanie i uzdrawianie.
Po walce zrób save i podejdź do
obrazu. Potem wyjdź przez pokój z
gramofonem i okrąż schody. Po
skrżyniach dostaniesz się do drugich
drzwi. Tam z wazy weź bełty i przesuń
statuetkę głowy w rogu. Otworzą się
tajne drzwi obok. Wejdź i pogadaj z
Rogerem i wyjdź. Idź teraz do trzecich
drzwi, a znajdziesz się na górze
schodów które dotąd widziałeś Idź
prosto.Za kolejnymi drzwiami jest
pokój.z kominkiem. Popatrz na książki
na prawo i weź naboje do Shotguna.
Wejdź do pomieszczenia, z szafki na
prawo weź butelkę i zważ się na
wadze. Ze stołu weź Patrick Memo i
- naboje. ć
Podejdź do kominka i zejdź ukrytą
w nim drabiną na dół. Będąc na dole
wejdź na wagę i wpisz 25, a otworzą
się drzwi naprzeciwko wagi. Za
drzwiami przy ciele znajdziesz
Tinderbox, Shotgun Shells i Shotgun
6. Po lewej, za kładką, są drzwi lecz
na razie nie możesz przez nie przejść.
Teraz trzeba będzie trochę się
nabiegać. Idź do zbiornika z kwasem i
napetnij butelkę. Potem wal do pokoju
z Rogerem i pogadaj z nim. Po tej
rozmowie możesz wreszcie iść do
drzwi za ktadką. W pomieszczeniu za
nimi znajdziesz ołtarzyk z figurkami.
Ustaw je tak, by były twarzami do
środka. Idź w lewo, weź naboje do
Shotguna i idź do drzwi na wprost.
Skręć w prawo i zapal na ołtarzyku
świeczkę, a dostaniesz Lifedrinker -
świetną broń. Wyjdź z pokoju i idź na
„wprost. Czeka cię tu wałka z bossem.
Uzbrój Koudelkę w Lifedrinkera,
Edwarda w Dark Dirk, a Jamesa w
Shotgun. Po walce zrób save i idź do
drzwi po lewej. Drzwi nie chcą się
ruszyć. ldź do kwatery Patricka, a
James zrobi nitroglicerynę. Znów idź
do drzwi i wysadź je. Wejdź do
pomieszczenia i po schodach wejdź na
górę. Przy naciskaniu klawiszy w
organach przyda się Old Letter.
Naciśnij je w kolejności: Secret, Pain,
People, Light. ś
Zejdź na dół. Trumna z Elaine
zjechała na dół, więc skorzystaj z
nowo utworzonego przejścia. Na
„dole, do pojemnika z którego wystają *
korzenie, wrzuć rękę Daniela Scotiusa.
Po eksplozji przyj do góry, zabijając
korzenie roślin. Kiedy nie będziesz
mógł iść dalej, wejdź w okno. Po
wstawce FMV idź do góry, a zaatakuje
cię Elaine. Jeżeli jesteś na 50 levelu to
możesz z powodzeniem stosować
moją taktykę. Przede wszystkim
zapomnij o walce wręcz. Daj także
umrzeć Edwardowi i Jamesowi (po
prostu ich nie uzdrawiaj).
Koudelką rzucaj czar tornado i
reflect (ten ostatni na siebie). Stwór
sam się zatruje i szybciej zejdzie. Gdy
skończy ci się energia magiczna;
używaj High Listel. Gdy w końcu
Elaine polegnie, uzdrów swoich
bohaterów i idź dalej. Znowu
zaatakuje cię nasza znajoma - tym
razem jest już dotykalna. Uzbrój
Jamesa w Crossbow, a resztę w
dowolną broń. Nie powinieneś mieć
większych problemów. Idź wyżej, a
stanie przed tobą już rozwinięta
postać Elaine.
Choćbyś nie wiem jak się starał, nie
pokonasz jej (może się uzdrawiać).
Gdy już wszyscy legną, zobacz
końcową wstawkę. Brawo -
ukończyłeś Koudelkę.
Czekamy na część drugą.
Dobre rady
1. Save'ować można wszędzie tam,
gdzie obok nazwy pomieszczenia w
nawiasie jest litera s.
2. Przyznawanie punktów
doświadczenia zależy od inwencji
gracza, ale zawsze warto jest
pakować w Vitality i Strength.
3. Potwory także mogą zatruwać,
powodować paraliż i ciszę (silent).
4. Jeżeli przy ataku zamiast cyferki
pojawia się napis miss, to są dwa
wytłumaczenia. Pierwsze to, że masz
broń o złym żywiole. Drugie to, że
możesz być za słaby.
5. Czasami zdarza się, że cyferki
przy uderzeniu świecą na zielono.
Oznacza to, że stwór wchłania
energię uderzenia i musisz
natychmiast zmienić broń.
NEJEEYAT UWE Z=-HETLINERT
ASA.
n+ numer 24 wrzesień Ye2K
Wybór leveli
Na ekranie z napisem "Press Start
Button” wciśnij, L2, Kwadrat,
Trójkąt, Kółko, X, RZ, R2. Jeśli kod
został wpisany poprawnie, usłyszysz
dźwięk.
Wszystkie smoki
Na ekranie z napisem "Press Start
Button” wciśnij Li, R2, L2, Kwadrat,
X, X. Jeśli kod został wpisany
poprawnie, usłyszysz dźwięk.
Film z Jackie Chanem
Na ekranie z napisem "Press Start
Button” wciśnij Lewo, Prawo, Ri,
Kółko, Kwadrat, Trójkąt, Trójkąt.
Jeśli kod został wpisany poprawnie,
usłyszysz dźwięk.
Bank zapomina o pożyczce
Będąc w parku wciśnij osiem razy
kombinację: Lewo, Dół, X, Kółko, a
następnie potwierdź kod wciskając
Start. Jeśli wszystko poszło dobrze,
usłyszysz dzwięk.
Dostajesz wszystko
Będąc w parku wciśnij osiem razy
kombinację: Góra, Dół, Góra, Dół,
Lewo, Góra, Dół, Góra, Dół, Prawo,
a następnie potwierdź kod wciskając
Start. Jeśli wszystko poszło dobrze,
usfyszysz dzwięk.
Cheat mode (Strider 1)
Skończ grę, aby odkryć opcje "Player
Set-Up” oraz "Stage Select” w menu
głównym.
Strider Hien (Strider 2)
Skończ grę, aby odkryć inną wersję
Stridera (Strider Hien).
Nieskończone turbo (Strider 2)
Skończ grę Strider Hien'em. ż
Etap 00
Skończ Stridera 1 i 2, aby odkryć
dodatkowy etap w Strider 2.
Wszyscy bohaterowie
Gdy Muppety jeżdżą sobie ponad
logiem, wciśnij Kótko, Trójkąt, X,
Kółko, Trójkąt, X, Kótko, Trójkąt,
Kwadrat, X. Jeśli kod został wpisany
poprawnie, pojawi się wiadomość.
Wszystkie trasy i pojazdy
Gdy Muppety jeżdżą sobie ponad
logiem, wciśnij Trójkąt, Kótko,
Trójkąt, Kwadrat, Trójkąt, X, Trójkąt,
Trójkąt, X, Kółko. Jeśli kod został
wpisany poprawnie, pojawi się
wiadomość.
Cheat mode
Skończ grę na poziomie trudności
medium lub wyższym, a następnie,
gdy zostaniesz zapytany (/a) czy
chcesz save'ować, odpowiedz
twierdząco. Teraz wejdź do
*Options” i wybierz "Game
Settings”. Możesz teraz włączyć
Trasa Splash Mountain
Wygraj wszystkie dziewięć wyścigów
na pierwszym miejscu.
Gra jako Cricket
Zbierz wszystkie elementy Firework
Gra jako Ned Shredbetter
Skończ Trophy Challenge.
Gra jako X.U.D. 71
Zbierz wszystkie dziewięć duszków
na trasach: Tomorrowiand Speedway,
Space Mountain, Blizzard Beach,
Dinosaur, Pirates of the Caribbean,
Jungle Cruise, Splash Mountain,
Haunted Mansion oraz Big Thunder
Mountain Railroad.
Wszystkie triki
Zapauzuj grę, a następnie wciśnij
Dół, Lewo, Góra, Prawo,
Dodatkowe stadiony
W menu głównym wciśnij Lewo,
Lewo, Góra, Kółko, Kółko, Trójkąt.
Zapauzuj grę i na ekranie z cheatami
wciśnij Góra, Trójkąt, Lewo,
Kwadrat, Prawo, Kółko, X, X.
Zapauzuj grę i na ekranie z cheatami
wciśnij Lewo, Góra, Lewo, Góra,
Lewo, Góra, Lewo, X.
Wszyscy kopiloci
Jako hasto wystukaj: Góra, Dół,
Góra, Dół, Góra, Dół, Góra, Dół.
Wszystkie helikoptery w trybie
Jako hasło wystukaj: Dót, Dół, Dół,
Dół, X, X, Kółko, Kótko.
Wszystkie misje i helikoptery w
trybie multiplayer
Jako hasło wystukaj: Trójkąt, Dół,
Trójkąt, Dół, Kwadrat, Góra,
Kwadrat, Góra.
Ukryte zakończenie
Jako hasto wystukaj: Kwadrat, Dół,
X, Dół, Prawo, Prawo, Góra, Góra.
Teraz ukończ 16 misję, aby obejrzeć
inne zakończenie.
Odkrywa wszystko
W menu głównym wciśnij Select,
Góra, L2, RI, Li, R2. Jeśli kod jest
OK, usłyszysz dźwięk.
Wybór etapów
Na ekranie wyboru etapu przytrzymaj
Select + Kwadrat + Kółko i wciskaj
Prawo, Prawo, Prawo, Góra, Lewo,
Dół, RZ.
Wszystkie przedmioty
Na ekranie wyboru przedmiotów
wciśnij kolejno Kwadrat, Kwadrat,
Kwadrat, Kółko, Kwadrat, Kółko,
Kótko, Lewo, Góra, Dót, Prawo, R2,
RZ.
Więcej miejsca w plecaku
Na ekranie wyboru przedmiotów
przytrzymaj RI + Kwadrat i wciskaj
Prawo, Dół, Lewo, Góra.
Odkrycie całej mapy
Podczas gry przytrzymaj Select, a
następnie sześć razy wciśnij Kółko.
Wszystkie misje w edytorze leveli
Wejdź do menu "Custom Mission”
w edytorze leveli, a następnie
trzymając RZ + Kółko, wciskaj Góra,
Dół,. Dół, Prawo, Lewo, Lewo.
Etapy z gry w edytorze leveli
| Wejdź do menu "Mission Settings”
w edytorze leveli, a następnie
trzymając Kótko, wciskaj Góra, Góra,
Dół, Dół, Lewo, Prawo.
Tatsumaru w edytorze misji
Na ekranie wybory etapu przytrzymaj
Kwadrat + Kółko i klep Ri, R2, L2,
LI, Góra, Dół, Lewo, Prawo, Select.
Możesz też po prostu skończyć grę
jako Rikimaru i Ayame.
Większa ryba
Zapauzuj grę i trzymając Select
wciskaj L2, RZ, R1, Góra.
Wszystkie auta i etapy
Jako swoje imię wpisz Elvis!!!
Wybór etapu
Na ekranie nowej gry, podświetl
*Options”. Teraz przytrzymaj B przez
trzy sekundy, wciśnij kolejno Y, A, X,
B, przytrzymaj X przez sekundę i
wciśnij B.
Cheat mode
Zapauzuj grę i trzymając L + R
wciskaj Lewo, B, X, Lewo, B, X,
Lewo, B, X, A, X.
Max zdrowia
Podczas gry przytrzymaj B + X + Y.
Zwycięstwo
Zaraz po Go w odliczaniu
(3,2,1,GO!) trzymając L + R,
wciśnij A na drugim kontrolerze.
Dodatkowe przedmioty
Nie przerywaj intra, Następnie wejdź
do opcji i wybierz "Preferences".
Teraz trzymając A, wciśnij B sześć
razy. Rozpocznij grę - teraz znajdziesz
dużo więcej stuffu.
Wszystkie trasy i bossowie
Wybierz "Cheats” z menu głównego.
Jako kod wpisz WACKYGIVEAWAY
Wszystkie auta
Wybierz "Cheats” z menu głównego.
Jako kod wpisz WACKYSPOILERS
Wszystkie specjalne "zdolności”
samochodów
Wybierz "Cheats” z menu gtównego.
Jako kod wpisz
BARGAINBASEMENT
Trudna gra
Wybierz "Cheats” z menu głównego.
Jako kod wpisz CRACKEDNAILS
Odkrycie dodatkowych tras
W opcjach wciśnij X + Y, a następnie
wybierz "Passwords”. Teraz wpisz
poniższe kody, aby odblokować
trasy:
CinqueValvole
LiebeFrauMilch
Stars8lStripes
KualaLumpur
DaysofThunder
Mnożnik x 13
Zapauzuj grę, przytrzymaj L i
wstukaj: A, X, X, Y, Góra, Dół
Mnożnik x 10
Zapauzuj grę, przytrzymaj L i
wstukaj: X, Y, Góra, Dół
Wielkie głowy
Zapauzuj grę, przytrzymaj L i
wstukaj: X, B, Góra, Lewo, Lewo i
wróć na ekran wyboru postaci
Team Łard
Wpisz "MARDY PIGS" jako imię
Sekwencje FMV
Wpisz "PRYING PIGS" jako imię
Bonusowe sekwencje FMV
Wpisz "WATTA PORK” jako imię
CHEAT MODE - WERSJA PAL
Podczas gry trzymaj L2 i wstukuj:
Lewo, Góra, Kwadrat, Trójkąt,
Prawo, Kółko, Góra, Kwadrat. Teraz
zapazuzuj grę i wciśnij kilka raz Dół
aby dobrać się co cheat menu.
Leworęczny zawodnik
Na ekranie wyboru zawodnika
- trzymaj L podczas wyboru.
Handicap
Na ekranie wyboru zawodnika
trzymaj R podczas wyboru.
Shy Guy
Wygraj Star Cup/Singles Tournament.
Donkey Kong Jr
Wygraj Star Cup/Doubles Tourna-
ment.
Kort Donkey Kong'a
Wygraj Mushroom Cup/Singles
Tournament Donkey Kongiem.
Kort Yoshi'ego
Wygraj Mushroom Cup/Singles
Wszystkie etapy i helikoptery:
Jako hasło wystukaj R, C-Lewo,
Prawo, Góra
Walka z Akumą
Wybierz arcade mode. Teraz
trzymając A+B wybierz "Manual"
lub "Auto”/ Trzymaj przyciski do
momentu rozpoczęcia walki.
Walka z M. Bisonem
Wybierz arcade mode. Teraz
trzymając A+B+ Select wybierz
"Manual" lub Auto”. Trzymaj
przyciski do momentu rozpoczęcia
walki.
Akuma, M. Bison, Dan
Wybierz losowy wybór zawodnika -
jeśli będziesz mieć szczęście, zagrasz
Akumą, Bisonem lub Danem.
Gra jako Phoenix
Na ekranie tytutowym wciśnij Dół,
Prawo, Dół, Góra, Lewo, Prawo, B +
A. Jeśli kod zostat wpisany
poprawnie, pojawi się wiadomość.
Gra jako Apocałypse
Na ekranie tytufowym wciśnij Prawo,
Lewo, Góra, Dół, Lewo, Góra, B +
A. Jeśli kod został wpisany
poprawnie, pojawi się wiadomość.
Sound menu
Skończ misje treningową VR ze
skutecznością 100%. Pojawi się
nowe menu w "Options”.
Inne zadania
Skończ grę na poziomie trudności
easy lub trudniejszym. Teraz możesz
zagrać na każdym etapie z innymi
celami misji.
Deform mode
Najpierw musisz zdobyć tyle
punktów, by dostać się na tablicę
najlepszych wyników. Wpisz się jako
DEFORMANIA. Teraz w Opcjach
włącz Deform Mode.
Skeleton mode
Najpierw musisz zdobyć tyle
punktów, by dostać się na tablicę -
najlepszych wyników. Wpisz się jako
BONECRACK. Teraz w Opcjach
włącz Skeleton Mode.
Wybór poziomu
W menu podświetl „New Game” i
naciśnij jednocześnie: LI + L2 +
RI + R2 + Lewo + Kółko + Select.
Cheaty
Podświelt „„Options” i naciśnij
jednocześnie Ll + L2 + RI + R2 +
Lewo.+ Kółko + Trójkąt + Kwadrat
a potem X. Pojawi się menu, w'
którym możesz wstukiwać cheaty.
Wpisz WEAKROBOT, TINYTINY i
FEATHER, a nikt cie nie pokona.
Niekończące się turbo
Podczas wgrywania się meczu wciśnij
Li,Li,LI, Li, Li, Trójkąt, Kótko,
Kótko, Kótko, Kółko.
Niekończąca się kasa
Jako imię wpisz "GET A LIFE”.
Wpisz jeden z poniższych kodów na
ekranie "Cheats"
Wszystkie stadiony - OPENSESAME
Najlepszy team - BULLDOZER
Odbiorcy piłki zawsze łapią -
HANDSOFGLUE
Obrońcy zawsze przechwytują piłkę -
OSKIE
Wolniejsi zawodnicy - CEMENTFEET
Szybsi zawodnicy - SCRAMBLE
Mecz konsoli - MINDREADER
Zmiana daty - Y2K
Mocny wiatr - SAFETY
Maksymalna popularność zespofu -
POPULARITY
Wymuszenie ruchu na konsoli
Podczas gry w trybie single player,
wciśnij Kółko, aby zmusić konsolę do
ruchu zanim wykona wszystkie
obliczenia.
Y2K
n+ numer 24 wrzesień
CZĘSTO MÓWIMY, ŻE DOBRE GRY MAJĄ TO DO SIEBIE, ŻE ZOSTAJĄ W PAMIĘCI NA DŁUGIE LATA. NIE STARZEJĄ SIĘ, ICH MIODNOŚĆ NIGDY NIE
PRZEMIJA | TAK DALEJ... Z ŁEZKĄ UW OKU WSPOMINAMY GODZINY SPĘDZONE PRZY STARYCH PRZEBÓJACH.
ALE CZY NAPRAWDĘ WARTO TE PRZEDPOTOPOWE PRODUKCJE ODGRZEBYWAĆ | PODDAWAĆ PRÓBIE CZĄGU?
[e] statnio wpadły mi w ręce dwie
składanki prawdziwie
staroszkolnych przebojów. Obie na
Dreamcasta. Pierwszą firmuje Namco,
drugą zaś Midway. Trzeba przyznać,
że obie firmy miały na koncie kilka
mocarnych tytułów, w które
zagrywaliśmy się sto lat temu w
salonach. Zbliżony termin premiery
obu zestawów zapewne też nie jest
przypadkiem. I co w tej sytuacji ma
zrobić biedny, lubujący się w
staoszkolnych produkcjach gracz? Ma
5) co najmniej trzy wyjścia.
Pierwsze z nich to zakup Namco
Museum. Na jednym GD-ROM 'ie
znajdziemy dwie wersje PAC-MAN'A
(PAC-MAN i MS. PAC-MAN), dwa
shootery (GALAGA, GALAXIAN),
staroszkolnego racera (POLE
POSITION) oraz protoplastę MR
DRILLERA - DIG DUG. Do tego
proste menu w wysokiej
rozdzielczości i to w zasadzie tyle.
Chyba nie ma gracza, który nie
S znałby wymienionych tytułów. Daruję
więc sobie opisywanie o czym
traktują. Dość wspomnieć, że
GALAGA to pierwszy shooter,
klasyka pośród samej klasyki.
Drugim wyjściem jest zakup
Midway 's Greatest Arcade Hits
Volume 1. W tym wypadku dostajemy
aż sześć staroszkolnych gier z czego
zdecydowanie wyróżnia się
ROBOTRON. Na pewno
pamiętacie tę
grę -
Tak stare;
o ya p ante PSS
m
ś
SERA
DIG DUG - w to grali Wszyscy, automaty
przynosiły kolosalne zyski...
DEFENDER - zestarzał się trochę, ale w dalszym
ciągu bawi (i uczy)...
mały ludzik zasuwa we wszystkie
strony ekranu, a jednocześnie też
może strzelać w każdym kiernuku.
Czyli - biegnie do góry, a strzela na
przykład w lewo. Cóż, obrona ludzi
przed inwazją robotów zawsze była
miodna. Fajna jest też podobna do
ASTEROIDS gra SINISTAR oraz
JOUST, w którym wyposażeni w lance
lordowie latają na podobnych do
chocobosów kuraczakach i
próbują strącić się z
wierzchowców, niczym
R. wjjakiejś futurystycz-
„ nej wizji rycerstwa.
Obie
części
DEFENDERA to kolejni
protoplaści strzelanin, tym
razem scrollowanych.
Kapitalna rzecz, właściwie nigdy
się nie nudzi. W swoim czasie
wszystkie wyżej
wymienione gry
"zrobiły
s swoje” i
A rządziły w
salonach.
Do dziś
niektóre
z nich
że już cięzkost
PAC-MAN - chyba najbardziej znana gra Namco
wszech Czasów...
zZEZ
GALAGA - sequel GALAXIAN, który dał początek
shooterom...
|
JOUST - nigdy do końca nie rozumiełiśmy idei tej
gry, ale jest szalona...
można spotkać w co bardziej
odosobnionych ośrodkach
wypoczynkowych, na przykład
głębokim latem. BUBBLES nigdy nie
był takim przebojem jak pozostałe
gry, ale zabawa z bańkami powietrza
też jest przyjemna.
Który wybrać? Chyba jednak
fajniejszy jest zestaw proponowany
przez Namco. To, co przeżyłem grając
kiedyś w PACMANA czy POLE
POSITION na zawsze pozostanie w
pamięci, a miło jest odświeżyć
wspomnienia. A DIG-DUG? Przecież
automat z tą grą byt najbardziej
| oblegany w moim salonie (wprawdzie
tylko do czasu, aż przywieźli KUNG-
FU MASTERA...). Z drugiej zaś strony
Midway proponuje ROBOTRON i
DEFENDERA...
Ciągle jednak brakuje nam odpowiedzi
na pytanie zadane w temacie. Nie
wiadomo jaki jest trzeci sposób
wybrnięcia z trudnej sytuacji,
== 4
ROBOTRON - prawdziwe dzieło geniusza
rozwinięte potem w SMASH TV...
spowodowanej nagitym pojawieniem
się dwóch zestawów klasycznych gier
video. Otóż chyba jednak najlepiej
pozostać przy dobrych
wspomnieniach i nie kupować
żadnego retro-muzea. Dlaczego?
Ponieważ pięć czy sześć gier na GD-
ROM.ie to zdecydowanie za mafo
jak na dwie stówki, które trzeba
poświęcić by stać się posiadaczem
kolekcji. Poza tym chciałbym w
końcu zobaczyć zestaw, gdzie
mógłbym poczytać o historii każdej z
gier, pooglądać zdjęcia autorów czy
posłuchać wywiadów z nimi. Przecież
GDR ma 1,2 GB !!! Tyle miejsca w
zupeiności wystarczy na
multimedialną prezentację starych
przebojów...
Choć pisałem o wersjach na
Dreamcasta, Namco Museum jest
także na PlayStation i Nintendo 64.
OF Console Bastard
Wydawca, Manco
Praticent Manco
ZANAZAET Gł UW ŚWIECIE BRUDU I GRZECHU, UMOCZYŁEM SLUDJE NIEGHAZNEELNE OŁONIE-PRALEGO CZŁOWIEKA W BAGNIE ROZPUSTY | ZOGTAWIŁEM
GUMIAKA CZYSTEGO SUMIENIA UW GUANIE PRZESTĘPSTWA. NYMI SŁOWY PRZEZ KULKA OSTATNICH DNI ZABAWAŁEMY SIĘ UJ DREAMCASTOWEGO PIRATA.
Ki iedy Sony zdecydowało, że
gry na PlayStation będą
wydawane na zwykłych dyskach
kompaktowych, cały światek
hardware owych hakerów i piratów
podskoczył z radości. Jak historia
pokazała, słusznie, bo wg moich
własnych obserwacji przerobionych
- tak by odgrywały importy i piraty
- konsol używa solidna część
świata. Gorzej było z Nintendo: ci
bowiem wybrali kartridż jako
format dystrybucji i tu już pomóc
mogły tylko wynalazki a la N64
Doctor. Ale kto by tam kupował
drugą maszynkę, w dodatku
podłączaną do peceta, żeby grać w
piraty na Nintendo? Niewielu.
Dlatego też PSX wygrał z N64 bez
problemu. Ale do tego wrócę
później.
Wszyscy czekali z zapartym tchem
na co zdecyduje się Sega w
przypadku Dreamcasta. Okazało się,
że są to tzw. GD-ROM)y, czyli dla
laików cedeki o podwójnej gęstości,
potrafiące zmieścić około 1000
megabajtów danych (zwykły cedek mieści max 700
megabajtów). Nie był to spodziewany format DVD, i
generalnie piraci z Hong Kongu - miejsca w którym
produkuje się chyba najwięcej, niekoniecznie w pełni
legalnych dodatków sprzętowych do konsol - poczuli
się skrzywdzeni i uronili łzę lub dwie. Spodziewano
się, że dojdzie do sytuacji a la Nó4, czyli popularne
staną się chipy, dzięki którym będzie można odpalać
gry importowane, a do rąk fanatyków i specjalistów
trafią specjalne maszynki, dzięki którym będzie im
dane przechowywać GD-ROMy na dyskach swoich
pecetów.
Bomba wybuchia 22-go czerwca, kiedy niemiecka
grupa Utopia wypuściła program o nazwie
Dreamcast Boot CD Loader, wersja 1.1. Program
ten, po wypaleniu go na zwykłej płytce CD
specjalnym programem (większość popularnych
programów do nagrywania cedeków nie pomoże)
staje się ...no, po prostu brak mi stów. Rewolucją w
świecie konsolowego piractwa, to delikatnie
powiedziane. Użytek ów pozwala bowiem na
uruchamianie w dowolnym Dreamcaście na świecie
dowolnego importu lub pirackiej wersji gry nagranej
na standardowego cedeka.
Odbywa się to tak: wsadzamy do DC płytkę z
Boot Loaderem, po chwili pojawia się napis:
"Proszę wiożyć płytę z grą” (oczywiście po
angielsku). Wyciągamy cedeka i wprowadzamy
naszego pirata, którego kupiliśmy na gietdzie,
stadionie, lub sami ściągneliśmy z netu i
wypaliliśmy (tym razem już nie potrzeba żadnych
specjalnych programów, działa wszystko),
zamykamy klapkę i ...już... Żadnego przestrajania,
żadnych przeróbek, żadnych dodatkowych
akcesoriów - nic. Jedna płytka i otwierają się bramy
niebios dla szaraków i piekiet dla dystrybutorów.
Kiedy usłyszałem o tym po raz pierwszy,
najzwyczajniej w świecie wierzyć mi się nie chciało.
Zgodnie więc ze wstępniakiem do tej gawędy
zanurkowałem w mętne głębiny Internetu, by
(©) 2000 by Wiuldlizghi
zbadać, jaka jest sytuacja. Da się ją określić jednym
słowem: eksplozja. Pojawiło się mnóstwo nowych
stron WWW jeśli już nawet nie oferujących gier do
ściągnięcia, to przynajmniej na bieżąco opisujących
sytuację na rynku. Stare strony, dotychczas oferujące
gry i użytki na PC, w pośpiechu dodają dział DC.
Powstają sajty specjalizujące się w okładkach i
podręcznikach użytkownika. Kanały IRC pełne są
jeśli już nie botów XDCC, to ludzi serwujących
wirtualne serwery ftp. Na usenecie dodano nowe
grupy poświęcone tylko zrzutom pełnych cedeków z
grami na DC. I mówię tu jeno o o tzw. piractwie
leszczowym, albowiem piraci zawodowi mają do
swojej dyspozycji ultra-szybkie serwery ftp o
pojemnościach kilkuset gigabajtów.
Nie jest, oczywiście, tak różowo. Utopia wraz z
wydaniem loadera wypuściła też dwie gry: Dead or
Alive 2 i Soul Calibur. Ściągnięcie ich i
skompletowanie wszystkich części zajęto mi kilka
ładnych dni, mimo że jestem na łączu stałym i w
porywach osiągam do 100 kb/s z USA. Albo
serwery są tak zatłoczone, że trzeba czekać kilka
godzin na swoją kolejkę, a strona WWW właśnie
padła, bo ktoś zauważył, że oferowane jest na niej
kradzione oprogramowanie. Tak czy owak w
pewnym momencie siedziałem w domu z trzema
wypalonymi kompaktami i szybkim krokiem zbliżyła
się chwila prawdy: działa, czy nie działa?
Działa.
"No, to ładnie” - pomyślałem - "Szefowie Segi
właśnie dostają zawału, jeden po drugim”. I właśnie
w tym momencie natrafitem na sieci na brzydką
sugestię, że ...to sama Sega stoi za tworem Utopii.
Ze to właśnie Sega dostarczyta potajemnie informacji
odpowiednim hakerom po to, by stworzyć rynek
piracki na Dreamcasta. Sugeruje się, że PlayStation
stało się tak popularne i wygrało z Saturnem i N64
właśnie dzięki ogromnemu czarnemu rynkowi (co
osobiście uważam za prawdę), i niecny ten fakt
zostaje obecnie wykorzystany w walce o dominację
Please insert GD I
„,...Ulwaźny czytelnik zauważył, że CD ma max. 700 MB pojemności, zaś
GD-ROMy powyżej 1 GB. Jeśli więc gra zajmuje więcej niż 700 MB zostaje
przez piratów obcięta tak, aby zmieściła się na zwykłą płytkę...”
o: m «w 2 © 4 6 . 6 «© ŻW wa 6 © 6 6 W W 9 © (W w ja a R w R W 0 W a |. WE W Wwa Wo 0
konsol następnej generacji.
Sega oczywiście zaprzecza
wszystkiemu jak może i wykonuje
tytaniczne ruchy walki z narastającą
falą piractwa. Ja, przyznam się
szczerze, nie zdziwiłbym się zarówno
wtedy, gdyby okazało się, że Sega
absolutnie nie maczała palców w całej
historii, jak i odwrotnie. Tak czy
inaczej jedno jest faktem: znajomy
sprzedawca Dreamcastów zaciera ręce,
bo sprzedaż znacząco skoczyła.
Domyślam się, że nie tylko w Polsce...
No dobrze, zapyta ktoś przytomny,
ale Sega na sprzedaży samego
hardware'u zarabia mało. O wiele
większe zyski mają przynieść tantiemy
ze sprzedawanych gier, a przecież jeśli
piractwo rozkwitnie, wówczas
przychody tę będą nikłe. Po co więc
Sega miałaby podcinać gałąź, na której
sama siedzi? Po co ryzykować infamię
w tym niebezpiecznym świecie ery
Internetu, gdzie wszyscy wiedzą
wszystko o wszystkich? Wyznawcy
spiskowej teorii dziejów znajdą i na to
odpowiedź. Piractwo jest bowiem
chwilowe, bo płyty z piratami niszczą konsolę i nie
zawierają peinych gier. | Sega nakręci teraz
koniunkturę wokół Dreamcasta, a potem - kiedy
ludzie zorientują się, że piraty są niebezpieczne i
niepeinowartościowe - zacznie czerpać z tego zyski w
postaci milionów sprzedanych gier.
Niektóre piraty na DC naprawdę są niebezpieczne
dla konsoli. Na przykład Dead or Alive 2 został
wydany w ten sposób, że pliki na nim umieszczone
zmieniły kolejność z oryginalnej na alfabetyczną,
przez co konsola nieprawdopodobnie męczy się z
ich odczytem i nagrzewa się niebezpiecznie mocno.
Ale powiedzmy, że to problem przeszłości, i teraz
już piraci dbają o to, by gra byta przygotowana w
sposób odpowiedni. Pozostaje dużo większy
problem, a mianowicie niepetne gry. Uważny
czytelnik zauważył, że CD ma max. 700 MB
pojemności, zaś GD-ROMy powyżej I GB. Jeśli
więc gra zajmuje więcej niż 700 MB zostaje przez
piratów obcięta tak, aby zmieściła się na zwykią
płytkę. Powoduje to absurdy takie jak np. wydanie
Grandii 2 bez filmików i z dźwiękiem mono. Czy
ktoś sobie wyobraża na przyktad zabawę w Final
Fantasy 8 bez przerywników filmowych? Przecież to
kompletnie kaleczy całą radochę!
Rynek pecetowy już przez to przebrnął i ludzie
obecnie nawet nie chcą tykać gier pozbawionych
ważnych elementów - dlatego prawie zmarł rynek
tzw. ripów (gier w wersji obciętej), a żyje rynek
tzw. ISO (pełnych cedeków). W przypadku DC
takiej możliwości nie ma, bo choćby ktoś miał siłę
tysiąca atletów i zjadł tysiąc kotletów, to nie
wciśnie 1 GB na kompakt 700 MB. W tym cała
nadzieja dla Segi i legalnych dystrybutorów: że, po
prostu, ludzie będą wybredni, i zamiast płacić
przybyszom zza wschodniej granicy za porżnięte
wersje gier na kompakcie niskiej jakości, dadzą
zarobić tym, którzy grę dla nich zrobili, i bedą się
nią cieszyć w petni. Czego sobie i Państwu życzę.
Adrian Chmielarz
5lIea. UBIS5ZJM be JBWNU +U
0
N
PO
PEWNE POMYSŁY LEGNĄ SIĘ W GŁOWACH LUDZI, NIEZALEŻNIE QD TEGO JAKI REGION NAGZEGO CORAZ BARDZIEJ KUACZĄCEGO SIĘ ŚWIATA
ZAMIESZKUJĄ. FACECI Z NAMCO ORAZ, ZUPEŁNIE NIEZALEZNIE QD NICH, PROJEKTANCI GIER Z HISZPAŃSKIEGO GALECO ZAPROPONOWALI COŚ, CO
PRAWDOPODOBNIE PRZEZ KOLEJNE LATA BĘDZIE WISZNACZAĆ NOWY STANDARD UW AUTOMATACH PIŁKARSKICH.
nspiracją w obu wypadkach był niewątpliwie automat angielskiej firmy
Crompton o nazwie KICK IT, w którym kopiemy do bramki
umieszczonej pod dużym monitorem piłkę uwiązaną na sznurku. Nasz strzał
broni bramkarz z monitora.
Grupa programistów, projektantów i grafików komputerowych pod nazwą
Zigurat Software, znana do tej pory z takich produkcji firmy Galeco jak
WORLD RALLY 1 i 2, TARGET HIT czy wreszcie SURF PLANET,
zaproponowała tym razem automat, który zaprzęga do pracy to samo co w
KICK IT, czy w prawdziwej piłce - nasze nogi. Jest to naturalna konsekwencja
rozwoju automatów arcade. W czasach bezwzględnej dominacji konsol starają
się one przeksztatcać
bonusowe medale w trzech kolejnych meczach i dojdzie do finału, ma
możliwość zagrać z zespotem "Namco star '80's” , gdy zdobędzie 5 gra z
"Namco star '90's”.
Na jednym automacie mogą grać równocześnie czterej gracze, jednak
istnieje możliwość połączenia dwóch automatów i tym samym jednoczesnej
gry aż ośmiu graczy równocześnie.
Czterech graczy grając na jednym automacie może podzielić się następują-
co: I przeciwko 3, 2 v 2 lub 4 v CPU. WORLD KICKS zasila system Naomi i
odbija się to zdecydowanie pozytywnie na grafice widocznej na dużym, 38-
calowym monitorze. Co ciekawe, Namco nie dość, że zdecydowało się tym
razem na
w Coś w rodzaju
wideosiłowni, gdzie
nie tylko możemy
oddać się czystej
pasji grania, ale także
- przy okazji -
poćwiczyć.
Zapowiedzią tego
rodzaju maszyn były
już kilka lat temu
ALPINE SURFER czy
też PROP CYCLE
firmy Namco.
Ukoronowaniem ich
rozwoju jest obecnie
MAGICAL TRUCK
ADVENTURE Segi
gdzie, by osiągnąć
jakie takie rezultaty,
trzeba zdrowo
namachać się wajchą
od drezyny. Sądzę,
że nie jest to
ostatnie słowo
producentów gier
arcade na tym polu.
Przejdźmy jednak
do footballu i
zatrzymajmy się
dfużej na opisie
automatu, o którym
Pele zapewne
powiedziałby "To
piękna gra”. WORLD KICK firmy Namco, podobnie jak wspomniany
wcześniej FOOTBALL POWER zasadza się na pomyśle kopania w atrapę piłki
umieszczoną w podstawie automatu. Trudno tu rozsądzić czyj pomyst był
pierwszy, w każdym razie żadna z firm nie wytoczyła w tym wypadku drugiej
procesu o plagiat. Wygląda więc na to, że obie wpadły na wspomniany
pomysł zupetnie niezależnie. Po prostu ta idea wisiała w powietrzu i tyle.
Warto jednak zwrócić uwagę na fakt wykorzystania przez Galeco pełnej atrapy
piłki, którą możemy uderzyć w dowolnym kierunku, włączając podbicie jej w
górę. W każdym z przypadków specjalny czujnik zamontowany w piłce mierzy
siłę naszego uderzenia, co przekłada się na trajektorię jej lotu na ekranie gry.
W automacie firmy Namco mamy tylko półpiłkę i pomiar siły uderzenia.
Kierunek podania i strzału ustawiamy joystickiem i tym samym nie ma
znaczenia w jakim kierunku kopiemy atrapę. W każdym razie sądząc po
powodzeniu jakie sobie zdobył WORLD KICKS w ciągu zaledwie dziewięciu
miesięcy, WK 2 z bardziej rozbudowaną atrapą jest tylko kwestią czasu.
WORLD KICKS opiera się na tzw. footsal czyli grze 5 na 5 graczy. Grę
kontrolujemy za pomocą joysticka jak w innych typowych piłkach, przy czym
"potrząsanie” joya wywołuje przyspieszenie biegu gracza w wybranym
kierunku. Strzały i podania wykonujemy kopiąc z określoną siłą atrapę piłki
umieszczoną w podstawie. Przycisk obok joysticka stuży do wyboru: strzał,
bądź podanie. Możemy wybrać trzy rodzaje gry : Best 8, Semi Final i Final.
W rozgrywkach startuje 20 zespołów : Meksyk, Chile, Grecja, Dania, USA,
Korea, Japonia, Czechy, Kolumbia, Jugostawia, Chorwacja, Niemcy, Anglia,
Nigeria, Argentyna, Brazylia, Holandia, Francja, Włochy i Hiszpania. Gracze
mają tu możliwość zdobywania medali za uzyskane gole, co z kolei przekłada
się na miejsce w rankingu punktowym. Im większa liczba goli i punktów, tym
większa możliwość zdobycia bonusowych medali. Gdy drużyna zdobędzie 3
KICK INTO TKE ACTIO0]
dnej dominacji konsol s
ć się czystej pasji grania,
tylko możemy odd
............ . © © o © 0 © © © © © © © O © © © o ©
"zy OKazZji DOC
zastosowanie
systemu
odwiecznego rywala
czyli Segi, to także
przeniosło
produkcję tego
| automatu do
Europy. Gra
produkowana jest
__ bowiem we Francji
| w kooperacji z firmą
| Avranches
Automatices, znaną
3 do tej pory ze
33, świetnych obudów
| do gier video.
W odlegtości
/ ponad 800 km na
południe od
siedziby firmy
__ Avranches w
| hiszpańskiej
Barcelonie pełną
_/. parą leci produkcja
| FOOTBALL
POWER. Także 38-
| calowy ekran i
| zdecydowanie
bardziej śmiała
stylistyka to
wyróżniki tej gry w
porównaniu z WK.
Mamy tu pełne
jedenastki piłkarzy i drużyny znanych europejskich klubów „na czele
oczywiście z FC Barcelona. Co prawda nie dano nam możliwości gry w cztery
osoby jednocześnie, lecz większości graczy zdecydowanie wystarcza próba sił
z jednym przeciwnikiem. W pełni trójwymiarowa grafika niewiele odbiega
jakością od tej z automatu Namco. Szkoda tylko, że GALECO nie poszło za
ciosem i nie postarało się oprócz licencji na wykorzystanie barw klubowych
koszulek, a także o licencję na wykorzystanie ich nazwisk. Niewątpliwie
uatrakcyjniłoby to grę i sprawiło ogromną przyjemność fanom piłki nożnej.
Podobnie jak w innych "piłkach” mamy co najmniej cztery rundy do
przejścia: I runda, ćwierćfinat, półfinał i finał. Po przejściu ich bez
korzystania z kontynuacji, mamy możliwość rozegrania
międzykontynentalnego finatu z drużyną amerykańską.
Operujemy joystickiem i dwoma przyciskami. Niebieski przycisk służy do
dryblowania, a czerwony do odbierania piłki i wślizgów. Atrapę pitki kopiemy
przy oddawaniu strzałów, główkowaniu, rzutach wolnych i karnym oraz przy
odbieraniu pitki przeciwnikowi. W przeciwieństwie do automatu Namco w
FOOTBALL POWER piłka reaguje nie tylko na siłę strzału, ale także na
kierunek uderzenia i to moim zdaniem jedna z największych zalet tej maszyny.
W obu zresztą przypadkach twórcy starali się wymyślić coś co wich
przekonaniu uratowałoby jeszcze na czas jakiś tonącego, czyli salony gier.
Rzeczywiście mechaniczna piłka może przedłużyć agonię salonów, ale jak
patrzę na ogromne ilości kierownic do konsol, sprzedawane w supermarke-
tach za niewielkie już w sumie pieniądze, to wydaje mi się, że mechaniczna
piłka podłączana do wejścia joypada jest tylko kwestią czasu. A jak już nie
będzie po co wychodzić z domu, bo wszystko będzie na ekranie... to wtedy
dopiero docenimy zalety biegania po boisku za piłką na świeżym powietrzu.
Val B.
przeksztaicać V
/iczyć
NADSZEDŁ CZĄ6 WAKACJI, SPOWOLNIENIA CZASU I ROZLUŹNIENIA NAPIĘCIA TOWARZYSZĄCEGO STANDAROOWEMU NISZCZENNU KOLEJNYCH
POJAWAJĄCYCH SIĘ NA HORYZONCIE RPG-ÓW. ZBIEGŁO SIĘ TO MNIEJ WIĘCEJ Z TUM JAK CD-ACTION ZAMIEŚCJŁO PEŁNĄ WERGJĘ GRU FALLOUT e
[NI a PeCeta, żeby nie było wątpliwości. Łyknąłem je »
- w sumie FALLOUT 2 to FALLOUT 2 itakiej »«
okazji się nie przepuszcza. Nie za 19, 90zł. * .
Gra zamieszczona na płycie jest zbuggowana na maksa. »
To znaczy petna niedoróbek. Na szczęście na płycie .
znajdował się też patch (program poprawiający) mający »
poradzić sobie ze wszystkimi ... błędami, jakich doliczyli +»
się twórcy gry. W tym momencie sytuacja sama aż prosi +»
się o komentarz na temat różnicy w jakości produktów »
oferowanych przez firmy robiące gry na konsole i na .
PeCety, ale będę miłościwy. > .
No więc FALLOUT 2 to świetna gra. Świat po .
nuklearnej zagładzie przedstawiony został w sposób, .
którego Mad Max by się nie powstydził. Świat ten jest «
zepsuty do cna, a odwiedzając kolejne miasta można .
tylko spotęgować to uczycie. Gangi, ćpuny, dziwki, .
rasiści, psychopaci, ludzie źli do szpiku kości... .
doszukatem się nawet zoofila, ale niewykluczone, że .
trochę mnie poniosło. Otoczenie więc - zdegenerowane +»
do maksimum. .
Ale nie tylko ta przemiłą otoczka tworzy wspaniaty .
świat FALLOUT 2. Każdy fan ztożonych rpg-ów zakocha »
się już w ekranie tworzenia postaci - ustalanie statystyk, X»
indywidualnych cech, talentów, a nawet (jeżeli ma się na »
to ochotę - ułomności) jest bardzo zaawansowanym, ale »
jednocześnie wciągającym doświadczeniem. I kiedy .
stworzymy już seksowną, inteligentną dziewczynę .
doskonale radzącą sobie z lekkimi karabinami i .
pistoletami, ruszamy w przygodę, w której trzeba będzie »
oprzeć się na tych właśnie cechach. Mając do dyspozycji »
silnego, otępiałego, ale za to potrafiącego dobrze .
posługiwać się ciężkim sprzętem trzeba będzie obrać .
inną drogę. I to nie są puste slogany. FALLOUT 2 jak .
mafo która gra dopuszcza wiele rozmaitych dróg .
rozwiązywania problemów. W tej grze można być złym, »
można - dobrym, można - głupim, można - mądrym.| »
każda z tych dróg ma swoje plusy i swoje minusy. Można »
bardzo szybko dołączyć do grupy Slaverów, którzy .
chwytają ludzi, a następnie sprzedają ich w niewolę. .
Niestety wiąże się to ze spadkiem popularności naszej — »
osoby oraz wrogim nastawieniem grupy rangersów, .
którzy są zagorzałymi przeciwnikami Slaverów. .
Aha - dołączając do Slaverów, nasz bohater zyskuje .
demaskujący tatuaż na czole. | potem nie można się już «+
wycofać. Oczywiście można też
dołączyć do rzeczonych
Rangerów lub zrobić cokolwiek,
co przyjdzie zmyślnemu graczo-
wi do głowy. Bez względu na
to, jakimi atutami cechuje się
nasz bohater - zawsze znajdzie
jakieś rozwiązanie w danej
sytuacji. Ale najważniejsze jest
to, że zarówno w momentach
kiedy wybierzemy wyjście zte
(sklepikarz prosi o pomoc z
złapaniu złodzieja - możemy
ukarać złodzieja i dostać od
sklepikarza strzelbę, lub znaleźć |
złodzieja, dogadać się z nim, |
załatwić sklepikarza i obrobić :
mu sklep). Czyli - zarówno |
ludzie pragnący zrobić coś
ztego, jak i dobrego zostaną w
jakiś sposób nagrodzeni. Co
bardziej opłaci się w
ostatecznym rozrachunku -
okaże się później. Ważne jest
to, że gracz nie jest skazany na
kroczenie jedynie słuszną,
prawą ścieżką przez sam fakt, że
za wybory dobre jest się
sowicie nagradzanym
pieniędzmi i sprzętem... L
opowieść o agencie UNATCO - Antyterrorystycznej
Koalicji Narodów Zjednoczonych zajmującej się walką z
przestępczością. Przynajmniej tak to wygląda na
początku, bo po pewnym czasie coraz bardziej widoczne
stają się jej niezbyt czyste zamiary. Gra ma zaawansowa-
ną grafikę, mocno rozbudowany interfejs, a akcję obser-
wujemy z widoku pierwszej osoby. Jest tu dużo skrada-
nia, walki, włamywania się do komputerów, wszczepiania
usprawnień nanotechnologicznych i innym tego typu
rzeczy, bez których nasza mroczna przyszłość raczej się
nie obędzie.
Ale jednym z najciekawszych aspektów gry jest z
pewnością jej pozorowana sztuczna inteligencja. Nie
mam tu na myśli inteligentnych strażników - chociaż do
ich zachowań nie mam większych zastrzeżeń.
Najciekawsze jest moim zdaniem to, jak na nasze
działania reagują koledzy oraz przełożeni.
W jednej z misji miałem wesprzeć grupkę żołnierzy
UNATCO walczących z siłami terrorystów z NCE
Wszedłem na teren walki, gdzie wymiana ognia trwafa
już od jakiegoś czasu, po czym postanowiłem rozprawić
się z terrorystami humanitarnie. Cisnątem kilka granatów
gazowych w tłum, po czym zacząłem biegać po polu
walki z snockerem, powalając przeciwników ładunkami
bogatymi w wolty. Koledzy z UNATCO nie przeszkadza-
li sobie wykańczając seriami obezwładnionych terrorys-
tów. Po chwili walka się skończyła. Na ziemi zostały ciata
kilku terrorystów oraz paru żołnierzy UNATCO, a teren
został zajęty przez naszych. Kilka celów misji później
helikopterem wróciłem do bazy na odprawę po misji. I
jakież byto moje zdziwienia, kiedy w kwaterze
UNATCO, jeden z mijanych żotnierzy rzucił tekst: "Nie
przejmuj się tym co o tobie mówią.”. Olałem to.
Ale kiedy już następny żotnierz z pogardą
wypowiedział się o metodzie walki polegającej na
"rzuceniu kilku granatów gazowych w tłum i
obezwładnianiu wrogów prądem” - naprawdę mnie to
uderzyło. W grze jest takich momentów o wiele więcej
i co najważniejsze, sposoby w jakie rozwiązujemy
sprawy zaskarbiają nam przychylność jednych a niechęć
innych. Brutalni agenci z cyberwszczepami narzekają na
rozwiązania nie wymagające rozlewu krwi, z kolei brat
bohatera bardzo pochwala takie praktyki. | bardzo
dobrze. Możemy dzięki temu grac tak jak się nam to
* czarno-białych questów. Na grę, która zaskoczy mnie
* swoją oryginalnością w kwestii podejmowania decyzji.
Nie od dziś wiadomo, że jeżeli w rpg-u biedna
* kobiecina prosi o odnalezienie męża porwanego przez
smoka w zamian za marnych pięć złotych monet, to
należy natychmiast rzucić się jej na pomoc. Pokonać
gadzinę, a kiedy wrócimy już z nieszczęśnikiem do
kobieciny należy NIE wziąć zaproponowanej przez nią
kasy. Wtedy powie coś w rodzaju - och, wędrowcze -
masz więc mapę, która wskaże ci drogę do bardzo
sowitej nagrody. I tyle.
W konsolowych rpg-ach zawsze wiadomo, jakich
wyborów należy dokonać aby zostać dobrze
wynagrodzonym. Ba - niektóre gry posuwają się nawet
tak daleko, że stosują zasadę tzw "komunistycznego
wyboru”. Czyli - księżniczka prosi o pomoc i pojawiają
się dwie opcje: "Pomóż jej” i "Nie pomóż jej”. Jeżeli
wybieramy wariant pierwszy - wyruszamy w drogę.
Jeżeli wybieramy drugi - ponownie pojawia się ta sama
kwestia - księżniczka prosi o pomoc i pojawiają się dwie
opcje: "Pomóż jej” i "Nie pomóż jej”. I tak w kółko, aż
wreszcie wybierzemy to wyżebrane "Pomóż jej”.
Co prawda ta ostatnia prawda tyczy się raczej
starszych tytutów, ale syndrom ten towarzyszy także
najnowszym produkcjom. Że wspomnę choćby FFIX.
Pomimo, że gra jest uznawana za wzorzec gatunkowy
tego rodzaju tytułów, to niestety także wymaga
bezwzględnego trzymania się fabuty. To oczywiście
także jest metoda, a może raczej styl jaki prezentuje
seria FF, ale chciałoby się tutaj jakiejś odmiany.
Wreszcie czegoś nowego.
Najgorsze jest zaś to, że konsola nowej generacji -
Dreamcast, mająca już na swym koncie parę tytułów
niestety mocno daje po tyłach. Zamiast koncentrować
się na ciekawszym, nowym rozwoju fabufy i postaci
„ bohatera w sposób taki jak w FALLOUT 2 czy DEUS
„ EX, twórcy robią takie akcje jak w TIME STALKERS czy
« EVOLUTION. Usprawniają grafikę, zupetnie olewając
« grywalność.
. Czy DEUS EX pojawi się na konsoli? Nie wiadomo.
„ Czy FALLOUT 2 pojawi się na konsoli? Chyba nie.
» - Ale niech na naszych sprzętach nowej generacji
„ pojawią się wreszcie inne rpg-i.
„ Ja nie mówię, że konsolowe rpg-i są złe.
Ale przydałoby się im
e ea je: e e 8 8 © W 6 a 6 e 6 0. © 0 6. 0) 6. 0.0 © 80: w W ©
Niedługo po wojażach po
wypalonej Ziemi, w ręce wpadła mi nieco inna gra. Ale *
też rpg petną gębą. DEUS EX (też PC) to gra mocno .
cyberpunkowa i już samo to wystarczyło abym miat .
ochotę zagtębić się w nią bez reszty. Tu z kolei mamy .
troszkę podgonić czas.
Jeżeli odrobiliście dobrze
tę lekcję to powinniście
wiedzieć, że:
a). FALLOUT 2 to fajny,
maksymalnie zabuggowany
rpg, do którego niezbędny
jest patch
b). Fajnie jest móc być
złym i nie żałować tego tak
bardzo jak wskazywałyby
| nato inne gry
c). DEUS EX to bardzo
fajny cyberpunkowy rpg,
który podsumowuje
działania gracza w bardzo
szczegółowy sposób i daje
wielką swobodę działań
d). Konsolowe rpg-i są
fajne, ale bardzo czarno-
białe. I tak naprawdę to nie
| my-gracze decydujemy o
tym jak toczą się losy
"naszego bohatera.
| e). Ten tekst nie propaguje
grania na PeCetach
podoba, a i tak znajdą się ludzie, którzy nas za to
pochwalą. I to jest piękne.
Czekam z utęsknieniem, kiedy będą mógł wreszcie
zagrać na konsoli w rpga-a, w którym nie będzie
Squaerio, który może
robić różne rzeczy.
* Od redaktora: Na szczęście na biurku Skferia pojawił
* się właśnie Chrono Cross, który (być może) pomoże
* mu przejrzeć na Oczy.
Haga. USIE5ZIM pe JBUNU FU
PRODUKTY FIRMOWE NEO PLUS W SPRZ.
REPORT RZ z
Neo Plus Video 4 to nasza najnowsza, godna roku
2000 kaseta prezentująca najświeższe gry w akcji.
Na jednej kasecie znajdują się reportaże z dwóch
wystaw - Tokyo Game Show i E3 2000, na których
zaprezentowano ponad 400 gier. My wybraliśmy
dla was te najlepsze!
180 minut czyli 3 godziny - dwa razy więcej, niż na
LDEJJCECJER
Najnowsze gry na 128-bitowe konsole:
nA4d _ PlayStation 2 i Dreamcasta!
> l NUK JH < Nie zapominamy też o PSX i N64!
AL. "wu orzsyi
la a mi CENA: 39.90. KOMENTARZ: polski
neo PLUS UIDEO U
turn > samce PHONAPENDIUMI
”? KONSOLOWE 2
pł „HR ie Pic bose > Przygotowaliśmy drugi zbiór poradników i tipsów do najpopularniejszych
ji świ A gier konsolowych ostatniego półrocza. Każdy znajdzie tu coś dla siebie -
FINA! na ALF j FANTASY 8 niezależnie od platformy. Zgodnie z życzeniami przygotowaliśmy dziat
, WA RS Ś EPISODE ? z tipsami do gier na GameBoya, a także poradniki do kilku gier na
N UUTIJ LI | Dreamcasta. KOMPENDIUM 2 z pewnością wam się spodoba!
U
5
„ SILENT HILL, DRIVER, SYPHON FILTER, RIDGE
RACER TYPE 4, STREET FIGHTER ALPHA 3, KENSEI, GUARDIAN'S CRUSADE,
LEGEND OF LEGAIA, LUNAR: SILVER STAR STORY COMPLETE, GTA LONDON,
Mósm EVIL 1, 2 I 3, FINAL FANTASY 7,
. BLUE STINGER, „ MARVEL VS
CAPCOM, HOUSE OF THE DEAD 2 I POWERSTONE...
« STAR WARS: EPISODE 1 RACER, ROGUE SQUADRON
Gam PARTY, SUPER SMASH BROS I TIPSY!
I MNÓSTWO KODÓW DO
RIDGG RACEI
NAJNOWSZYCH ge:
» FINAL FANTASY 7, „RESIDENT EVIL 1 I 2, SUPER MARIO 64
.« NAJNOWSZE TIPSY ORAZ KODY 00 ACTION REPLAY, HISTORIA
KONCERNU SEGA, HISTORIA KONSOLI NINTENDO 64, HISTORIA PLAYSTATION,
RON = 31 Gier
NASZE PRODUKTY MOŻESZ TEŻ KUPIĆ W SKLEPIE UL
17. (IWA Asiepod ! piińsazid AZSOĄ ElaiMEZ) (iwa xalepod | piińsszid A)ZSOĄ E13IMEZ) _ (IVA xaqzepod ! ryjAsazad Mzsoy E18IMEZ)
4
„zg IZ 06'6€ 310MĄ „„LV4,, "N'Hd OJU0Y EU | I żyw „e uł Iz 06'6€ 330MĄ „„1V4,, "N"Hd OłU0Ą Eu Iz 06'6€ 330MĄ „IWA. 'N'Hd ORU0Ą EU CI)
2 / UWEJEJdM I O8pIiA d]9SEĄ EMOU UIEIMELEZ
urecejdm | O9piA 33SEĄ EMOU WEJMELIEZ umeDEjdM | | | sy nak adepci © sn ld ( 0) EU Ć Odd IM SN1d 03 N.
_ (IWA xaqepod | pijńsazid A/ZSOĄ E131MEZ)
Iz 06'6€ 3IOMY „„LV4,, "N"'Hd ORU0Ą 211 [o |
ANI 1 wesSeEjdM ! oapiA 323SEĄ EMOU WEIMELIEZ
Ig
m_ a = Eg. 4 tezy jg | I f m | lala k | s
fp | aj ) |= f j= LI | | © Jal ( IIA „A aj a ] ]
5 NERKA, A) Ń v | Jom | 0 Się || | | m
4 p OJGIA ol d Ć ANY UZUIA VII IG UZ cz
Ą (piiAsazud Ajzsoy ElaimEz) Ej (DiiAsaz1id AJZSOY ElaIMEZ) (DiiAsazad A;ZSOĄ E1aimEZ) (ryjAsaz1d A]zSOĄ ElalmeEz)
= IZ 06'ZZ 3IOMĄ „.LY4,, "N"H'd OJUOĄ EU WEJSEJAM I LIE IZ 06'ZZ ŻJOMĄ „1U4,, "N"Hd OJU0Ą Eu WEDEĘJM | IMĘ IE Iz 06'*zZ 330MĄ „„LVd.. "N"Hd OJUOY Eu LUEDEJdM I aja IZ 06'zZ 330MĄ „IVA. "N"Hd OJUOĄ EU UEDEJdM | LI "
UsAMO|OSUCY UYJE1Ń6 © BĄZEISĄ EujEJO] 34 UIEIMELIEZ usAńmojosuoy Y2E16 o Żyzklsy EujE]03 8] WEIMELEZ UJ9AMOJOSUOĄ UDEJ6 o ŻyzZEISĄ EujE]0] 3] WEJMELIEZ UJAMO|JOSUOĄ UYJEA1G 0 ŻĄZEISY tujE20)] 3 WEIMELIEZ
Z 4MO10SNOX (LEFT iz 4MO10SNOX WinióNadhioy 4MO10SNOX KNIGNadiiO c 4MOTOSNOX NNiGNAdNOM
"Z 06'62 „Iv4, "Hd OJUOY BU UESEJdJJ "1 1ZS 0BpIA AJSEĄ LUEIMELUEZ [= "z 06'62 „IW4, 'N'Hd OJUOĄ EU LIESEJJJĄ | 128 O8pIA J8SEĄ LUEIMELUEZ zg! I
[S9YE M ZYSd ERASŁY | aa |
7 06'62 „IV4, "Hd OJu0y EU weoejdy | 18 cap a WelMeWEZ [] [7 06'62 „IV4, M'Hd OJU0 BU WESEJJJĄ * L Fa OapiA Ż9SŁĄ pręgi LI |
JUOY EU WEJEJJJĄĄ * | 128 OSPIA BaSEY soRea
IZ 06'62 „IVA, 'Hd 0
MOHS 4WYVS OAXOL E39SEX MOHS MOHS ANV9 OAXOL EJ9SEY S$ 3WV9 OAXOL. E39SEX
łz 06'bL „Ivd4„ Hd OIU0Ą EU LUEOEJdJĄ L 128 YĄ SYZBISY mt ysA | 88 | Z 06'pL „lv4, "Hd OJU0Ą Bu WEOEJJM L 15 YM dny LUEIMELUE7 [] | "Z 06'PL „Iv4, "Hd OJU0Ą EU weOEJdM L 12S YĄ SOB LUEIMELUE7 |a| i HZ 06'PL „Iv4, "Hd OJUOĄ EU e” L ej żę mw rena LI |
MAB___-—--——MOTOSNOM WNIONAGNOW zw ________ AMOTOSNOM HNIONAdWOM | SE RWE REENEMIE | |
(rz99'9 eluao m Apzey) | AMGUNU YNNOJĄ, LJ (iz 99'9 eruo m Apzey) | | 'Aaunu unpożą) | (iz g9'9 etueo m Apzey) | 'elumuIynpoid | (7999 elu89 m Apzey) SMGUUNU DINPOJĄ i
mynpoig Alawnu m aH = <A A I mynpoag Alswunu — 1 l nłynpo.g Alewnu npynpoud Alswnu I
othóóseu ueneucz EL (MG Odl | «równe LĄ (MQIOBGI | ons wewue IM M GOW! sów LĄ (MAIOUel|
ź (zg aluo m Apzey) | -- Mauinu snjd 08 |E (iz 9 eluao m Apzey) | :Metunu Snjd 039 tz (iz 9 erueo w Apzey) | a :Mlaiunu Snjd 08N 'E € (jz9 alueo M Tr zAieuunu snjd 0ay ]|
= r” au|EeMIUSJE Alsunu l
zakk ać PUTYMIHONV | wake VITVMIHONV da eee VITVMIHOWYV | oxioóssi wen YI TWMIHONV |
łzG9- moleawnu zi ' |
łzG9- mojeunu zy | |
łzęc- moliswnug [|] 'S$40EU Izęg- molewunug [] 'S9'HOEU
SN1d OdN 3JeJ8WUNueJd WEIMEWEZ SN1d OdN 3łeJ8WNnueJd WEIMELUEZ
wws WLVYANANAUd |... VLVYAWNNAUd
łzG9- MmOolewnu z. [| j łżG9- molewnu Z, | |
łzęc- mojsunug [|] 'S$H4oEU łzęge- molsunug [] 'S$łoeu
SN1d OAN SJEJSUNusJd WEIMELIEZ | SN1d OAN SJEJSWUNUSJd WEIMELEZ
mame — WLWYAWONNAŁUd |... VLVYAWNN3Ud
4
ORAZ
JI
|
z
8
CZ
lg
c
o
3
ki)
cj
OBSŁUG
do miesiąca. '
nm s R Eg |= Ś dE: =
> +=1Ę 0 zh G53ESĘ ". | GESERAn ś 303 GM
|= Y Te > =— Gg, EB
I EEtcc%088 | 00 |zkaSz © k SZ
esl Z ZRZZY0E3E | 0 h in U (O: SN Ę
I | - 1 mą B50232000x py o ||» s 7 E< —
za] =] RZEKŁ. Ed cx Z=5< saa O ==
= TE] Ez EEEE u.- "LOEZEZZ sA. |
M u... 2. - |JĄSJFRE ERO
mm 0 3. wat po CE_j=|
=> 8... 5 WSŻZNANOD 5 stU=
= OEEETYNEJCNZEJ NI [— c = |=
c] EB © SERRASSENZ |. ZSEGZAG 5425
Nm « 5 >00 |Fjghim "HBE
| ©" |- SQZEEEzaCe | |== O cm : ; 1 a i
— N ao 25 4 Z [= 1 5 z 5 > 2
> BE Łe) SŻRSSZEB E TT SCABbSEZ » E - 4 |.
EE OO RODK CS ABLE £5> C= Sie ; EE
© ZN5E,0%c60$5 | [BL == NJ % © JE
= S HOEROROEEE = O > śĘ
N 'N CIESACEJZC E pz EH
5 NSE ND t
G RUSŚSNOEŃ >
RI a KEOPORHOGR
E m
$ „EJ ==
ka ce _—
| BI "DL SEZ
] Ę Au. B WA
: = SO =
| | c k- ST) Si
zacji = HEH Ę
4 |-| [| uem
— — > |) DJ
- Ś ć
z
a
a
=
=
=
a
|)
2
Ę
1
Ę
E
O
=
|-3
=
=
=
a
MASA
SPADA, CO?
AM AE
h- 1 neśnian. JE
PRODUKTY FIRM
sl
E
=
e
NASZE PRODUKTY MOZŻEŚ.
Bay mać 5 40M 1 ESD ARUE | HRASTUGEF ZANE SEO TONER EEE PRAS OOEROERACECE AERCH PARAPET AL O AUPRENIBE NIA
Odcinek dla poczty ika LA zyj Odcinek dla banku SWZ IT Z Odcinek dla posiadacza rachunku SWZ TATA Odcinek dla wpłacającego SZA -UATO VAT
I I | I
| | | |
I |. słownie złotychiaa (BZ AE j. SIownie złolychomaśc Ti io sanna RA 1
I | | I
I l OOOO PONOC OP ROO MOWA TONU CZOLCYDCLCOL NAŃ || |
GROSZY JAKWYZŻEJĄ sa o DIOS E - groszy: Jak: WYŻEJ. +s2:2o0% „kod E 4 dla CO | groSzy jak Wyżej: mala PONT RE - |
WPRICZJĄC latwo HZ WRACSIROSA z awEiozą ARRCJ i Wpłacając rol AZER EW - off [e lecz ||] 24 BRM ANIĄOY OU SDA ASAEE AE |
PAR OA IAA FAO P | i sj PINSS AA ine równ" „M PANEM + I
I | | | dod EGGREW GB Akai | FT I
IO A IACDŁI o apo ZA ARCE pAEE WAŚPASRK RONA |
na dobro: P.H.U. "FAT" | na dobro: P.H.U. "FAT" | na dobro: P.H.U. "FAT" | na dobro: P.H.U. "FAT" |
na rachunek w: PBK III o/WV-wa | na rachunek w: PBK III o/WW-wa ! na rachunek w: PBK III o/WW-wa | na rachunek w: PBK III o/W-wa -
numer: 11101024-971889-2720-3-42 | numer: 11101024-971889-2720-3-42 | numer: 11101024-97 1889-2720-3-42 | numer: 11101024-97 1889-2720-3-42 |
I | I |
KZ opłata | s — opłata | L opłata | £ opłata I
j IS I IS I
2 I 2 I 2 12 |
O l a : Ia lo I
KONCZA I NERO ORA CZE, SEOLECH | PREZ ZIE Zowydi IRE OC Zoo Bnz|, |
podpis przyjmującego | podpis przyjmującego i podpis przyjmującego 1 podpis przyjmującego |
NUMERY ARCHIWE
IE NEO PLUS
Potrzebujesz recenzji lub opisu? A może kolekcjonujesz Neo Plus i brakuje ci kilku numerów? Jeśli przegapiłeś którąś z poprzednich
edycji naszego magazynu, możesz zamówić go u nas przy pomocy kuponu. Szybko wyślemy go pocztą pod twoim adresem!
RECENZJE: Breath of Fire 3, Colin McRae
Rally, Dead or Alive, Ghost in the Shell,
Klonoa, Pamzer Dragoon Saga, Tombi,
Vigilante 8, Wild Arms, World Cup 98,
Zero Divide 2 i inne...
Wywiad z autorami Vigilante 8
Breath of Fire 3
ECENZJE: 1080 Snowhoarding, Banjo-
Kazooie, BioFreaks, Heart of Darkness,
Mission Impossible, Mortal Kombat 4,
N20, Parasite Eve, Tekken 3, Tommi
„| Makinnen Rally i inne...
EXTRA: Dreamcast - czy warto czekać?
: Mortal Kombat 4
ECENZJE: Assault, Batman £ Robin,
Gommanti 8 Conquer Red Alert
Tenchu, Medievil, Moto Racer, WWF
Warzone, Spyro The Dragon i inne...
EXTRA: Kobiety są... wymagające czyli
ea a prawda o grających dziewczynach
j (: WWF WARZONE, TENCHU
: Wild Nines, Oddworld: Abe's
Exoddus, Ninja, COlony Wars 2, Duke
Nukem: Time 2 Kill, Apocalypse, ODT,
UTUUWALEN
EXTRA: Final Fantasies czyli historia serii
Final Fantasy oraz FOTA - wywiad z
organizacją zajmującą się walką z
piractwem w Polsce
: rash Bandicoot 3: Warnped,
Turok ; Seeds of Evil, Nba Live 99, F-
Zero X, Body Harvest, Knockout Kings,
|| WCW/NWO Revenge
RA: Kto to jest Gracz Hardcore'owy -
| test ze znajomości gier i opinie
i OPISY: Medievil
4 JE: Legend Of Zelda 64, Toca 2:
Touring Cars, Tomb Raider 3, Xenogears,
Xtreme-6 2, A Bug's Life, T'ai Fu, Brave
Fencer Musashi, Bushido Blade 2
RA: Jest tylko jedna Lara Croft -
artyku! o Larze i modelkach
awa CM jej rolę oraz test
Jam 99, 63 Racing, Top Gear Overdrive,
V-Rally 88, Legend, Master of Monsters,
Glover, Actua Soccer 3
EXTRA: Sonic Adventure - pokaz mocy
Dreamcasta
SY: Turok 2, Music
: Akuji The Heartless, Attack of
the Saucerman, Castlevania 64,
Civilization 2, Metal Gear Solid, Syphon
| Filter, Sensible Soccer, Tiny Tank, WCW
Thunder, Premier Manager 99 i inne...
REL
wystawy automatów w Londynie
HELP: Givilization 2, Star Wars: Rogue
Squadron
] RECENZJE: Guardian's Crusade, Legend of
sa Ttype 4, King Of Fighters 98, Um Jammer
| Lammy, Viva Footmall i inne...
: polsce raport z japońskiej wystawy gier
Retaliation, Future Cop: LAPD, Iss Pro 88,
| technicznej (że co?)
ZJE: R-Type Delta, Star Wars Rogue | OPISY I RECENZJE: Resident Evil 2, Soul
| Suiadrón Stareliat: Music, Invasion, Nba
(TRA: ATE 99 czyli raport z największej
| IEC CEN; E: Tomb Raider 4, Dune
2000, Toy Story 2, Medal Of Honor, 007
pesa Never Dies
| RECENZJE: Test Drive 6, Soul Calibur,
j Vigilante 8 2nd Offence, NBA Live 2000,
Turok: Rage Wars, Thrasher Skate 8
j Destroy, Twisted Metal 4
1: PSX w roku 2000 - na co jeszcze
czekamy
Legaia. Mario Party, Rollcage, Silent Hill i
inne...
EXTRA: FINAL FANTASY 8 - megaraport z
wersji japońskiej!
OPISY: Syphon Filter 2, Silent Hill
RECE E : Gran Turismo 2, Donkey
5 Kong 64, Vandal Hearts 2, Shaolin, Amerzone
RECENZJE: Ace Combat 3, Armorines,
+4. Musie 2000, Rainbow Six, Saga Frontier 2,
Xena, Renegade Racers, NBA Jam 2000
TRA: Pokemon - wszystko co warto
wiedzieć, DC trzecia generacja -
przedstawiamy Shenmue, Zombie Revenge,
Berserk i RE: Code Veronica, wywiad z
SEE
elk: BGB Adventure
SE Gex 3, Kensei The Sacred Fist,
KKND2, Need For Speed 4, Ridge Racer
RA: TOKYO GAME SHOW - pierwszy w
SY: Populous3, TipsśTricks
3 Street Fighter Aipha 3, Omega P | E: Resident Evil Gun
Boost, Speed Freaks, Super Smash sstitie bhcs T EŁ oAIZ ORG
Brothers, Warzone 2100, Gta London Turismo 2 część 2, Shaolin część 2,
1969, Big Air, Hard Edge, Global Vagrant Story część 1
ERA LZ + ENTERTAINMENT i Niwy waka zg daty
TRA: Marvel vs Capcom, SF EX 2 PLUS...
EXPO 1999 relacja prosto z Kalifornii jc
RA: RESIDENT EVIL - geneza, historia i
m. trzy recenzje nowych gier z serii: Code
ś| Veronica na DC, RE2 na N64, Gun Survivor
na PSX
oraz Technikum czyli słowniczek gwary
je nr tecień
RECE ZPIULLEJ 2, Fear Effect,
j SaGa Frontier, WWF Smackdown, Vagrant
ay część 2
IF : Deception 3, Army Men 2, Die
, Hard Trilogy 2, Hydro Thunder, Mario
Party 2, Ridge Racer 64, RollCage 2,
RECENZJE: Star Wars Episode 1 Racer,
Ape Escape, Bloody Roar 2, Driver,
Ehrgeiz, Star Ocean: The Second Stoty,
WWF Attitude, Lunar: Silver Star Story
Groc 2 i inne
EXTRA: Jak pracować w branży, czyli
praktyczny poradnik dla wszystkich
Theme Park World, Top Gear Rally 2
pragnących grać za pieniądze E i: PIAYSTATION 2- test nowej konsoli
OPISY: Star Wars Episode 1 Racer z pierwszymi grami + 10 stron raportu 0
nadciągających grach na PS2
) ECENZJE: ś: Front LJEJLUKA
Syphon ilter 2, Vampire Hunter D,
LI 2, Urban Chaos, Vagrant Story cz 3
i : Colony Wars Red Sun, Slave
Zero, Jedi Power Battles, Army Men 3,
RECENZJE: Dino Crisis, Bugs Bunny: Lost
In Time, Deception 2, Metal Gear Solid
Integral, V-Rally 2, Virus, Disne's Tarzan,
Echonight i inne...
EXTRA: Dreamcast - podsumowanie przed
europejską premierą Silent Bomber, Street SkBer 2 i inne...
OPISY: Bugs Bunny Lost In Time, Dino EXTRA: Tekken Tag Tournament vs Dead
Crisis, Metal Gear Solid VR Missions, Or Alive 2 - pojedynech dwóch
Echonight, Fighter Maker. supermordobić na PS2 oraz raport z Tokyo
Game Show wiosna 2000
OPISY IR Z 6: Wild Arms 2, Jojo's
Bizarre Adventure, Misadventures of Tron
Bonne, Gekido, Crazy Taxi, Vagrant Story
| RECENZJE: Zombie Revenge, Red Dog,
9. Micro Maniacs, N-Gen Racing, Raycrisis,
Daikatana 64, Ghoul Panic, Armorines
EXTRA: E3 2000 - Relacja z największego
show Los Angeles, część pierwsza +
pierwsze screeny z Metal Gear Solid 2!
E: BAL: Soul
EPE Shadowman, Soul
of the Samurai - Ronin Blade
RECENZJE: Tony Hawk's Skatehoarding,
Revolt, STar Wars Episode 1 The Phantom
Menace, Wpieout 3 i inne...
EXTRA: ECTS 1999 czyli relacja z wystawy
w Londynie
listopad 98
: Nightmare Greśliisć 2,
Boa. Resident Evil: Code Veronica,
Legend Of Mana, Grind Session, Perfect
Dark
OtTke Sawral ct 2, X-F6<. Tony Hawk'e
Skateboarding
(ECENZJE: ; 40 Winks, ISS Pro Evolution,
Quake 2, Xena - Warrior Princess, WCW
Mayhem, Gauntlet Legends, Carmageddon
i inne...
EXTRA: TOKYO GAME SHOW Jesień 99
j : Colin McRae 2.0, Legend Of
żak MDK 2, Euro 2000, Berserk,
„ż, Pokemon Stadium, Destruction Derby Raw,
| EXTRA: E3 raport z Los Angeles część 2,
Historia gier video, Matura gracza - test ze
| znajomości gier.
j SRŻA Wu-Tang.
Pro Evolution, Ready 2 Rumble a)
Grandia, Mission: Impossible,
2000, Formula 1, GTA2, KO Kings 2000,
MTV Snowhoarding, Toy Commander i
Wiram SERdECZNiE wszysTkich zadowolonych, że skończyły się wReszcie re ohydne wakacje i MOŻNA z powROTEM udać się do ulubionej szkoły. Dziękujemy za wszysrkie
ŻYCZEŃ - jedNocześNiE pRzypoMiNaM 0 iNsryrucji NaGRadzania Najciekawszych lisrów i nysunków Gnami. NiepRzyzwoiTe ilości qien dosranczyła NAM fiRMA SoNy za
POŚREdNICTWEM WSPOMNIANEGO jUŻ W OSTATNIM NUMERZE, WCIĄŻ luźNeGo Maćka. Z Maćkiem możecie sobie ponozmawiać dzwoniąc do iNfoliNii PluySrarioN i pyrając go
o całe mNÓSTWO Rzeczy - jak pRzejść siedemNasTry poziom pieRwszEGo CRAsHA ORAZ CO TO jEST MATERIA w FFVII i Tak dalej. TelefoN: 87 87 087. Acha - w Tym
miesiącu wypadła Galenia z powodu baku seNsownych pRac. ZA MiESiĄC Rozwiązanie konkunsu SYPHON FILTER, To i spodziewamy się więcej Rysunków.
Piszę do was choć nie lubię pisać do gazet, gdyż nigdy nie
drukują moich listów, ale do was jeszcze nie pisałem więc
mogę zaryzykować.
© Sądząc po części twoich teorii - nie do końca jest
czemu się dziwić.
Ostatnimi czasy męczą mnie dwie sprawy. Pierwsza z nich
dotyczy nowej konsoli PlayStation 2 i pierwszych gier na
nią wydanych. Ludzie, czy wy żyjecie na innym świecie?
© Tak. I strasznie cieszymy się, że naciągamy tysiące
fanów różnych konsol na kupowanie naszych z palca
wyssanych informacji.
Biadolicie na niski poziom pierwszych tytułów, a
czytelnikom wciskacie bajki, że to efekt uczenia się
developerów pisania gier na nową, nie poznaną jeszcze
platformę, a przecież to nieprawda.
© A właśnie, że prawda.
Gdyby koderzy z Namco musieli się uczyć swojej pracy to
SOUL CALIBUR na DC nie wyglądałby tak wspaniale jak
wygląda.
© Spójrz na inne gry.
Pytacie więc co jest powodem takiej sytuacji. No więc
ttumaczę. Powodem takiej sytuacji jest polityka samych
producentów gier, którzy specjalnie obniżyli poziom
swoich produkcji.
© To co następuje dalej nadawafoby się do "Z
Archiwum X”. Taka jest moja teoria.
Brzmi to absurdalnie, ale pomyślmy. PS2 ma nam stużyć
przez pięć lat i przez te pięć lat ma nas szokować i
olśniewać. Co by było gdyby na starcie programiści
wypruli z niej całą moc.
© Sprzedaż konsoli wywaliłaby w kosmos, a
producenci nie nadążaliby z produkowaniem nowych
egzemplarzy. Hmm. To zupełnie tak jak w przypadku
PlayStation 2...
Sądzę, że szybko by się zestarzała i umarła.
© Bzdura. Chyba powinieneś posłuchać swoich opinii.
Produkcja dobrych gier nie zaszkodziła do tej pory
jeszcze żadnej konsoli. Powiem więcej - produkcja
kiepskich zaowocowała za to upadkiem niejednej.
Weźmy na przykład TTT. Gra - taka sobie, ale przypuśćmy,
że jest to super hit z super grafiką, miodnością i z kupą
świeżych pomysłów. Wszyscy są happy, a rok później
wychodzi T4 z identyczną grafiką, rozwiązaniami i
pomysłami, z innym tylko garniturem postaci. I wszyscy
unhappy.
© To zależy - mnie na przykład bardzo ucieszyłby TTT z
wszystkimi nowymi postaciami i ciosami, Nawet jeżeli
całą reszta zostałaby na tym samym poziomie Ale
problem z TTT polega na tym, że niewiele się zmieniło.
Atak TTT jest średniawy i dlatego T4 będzie nam bardziej
smakował.
© Czy jest średniawy to bym się nie wypowiadał. Dla
mnie ma po prostu zbyt mało nowego.
Druga sprawa to "konsola" Xbox. Z moich wyliczeń
* wynika, że ten X=0. Dlaczego? Zaraz wyjaśnię.
* Zeby konsola odniosła sukces musi posiadać szereg cech.
* 2 Czekamy w napięciu...
* Musi być prosta w obstudze, dobrze oprogramowana i
* niezawodna. .
+ © Zgadzam się w 100%.
» Zapewne Bill do swojego pudełka wsadzi nieśmiertelnego
» choć śmiercionośnego Windowsa, który wykluczy
» intuicyjność i łatwość obsługi. Właśnie dlatego
zrezygnowałem z kupna DC.
.
.
« © Hehe. To niezłe. Ale szanuję Twój wybór.
.
bANANQ Eoplus.com.pl
* równie konstruktywny sposób. Chociaż specyfikacja -
* już jest. Ale rzućcie okiem na Newsy w tym numerze.
* Pozdrawiam wszystkich posiadaczy dziewiczych konsol
* (nie spiraconych) oraz dumnych posiadaczy Maców i
* Amig.
» Rubi z Bielsko Biafej
* Piszę do was w sprawie marnotrawienia miejsca na
* recenzowanie gier z oceną 1-5. Czy moglibyście tym
* zapchajdziurom dać tylko cenzurki i cześć?
* Myślę, że większość czytelników się ze mną zgodzi. Sam
= mam PSX-a i z przykrością muszę stwierdzić, że prócz tych
+ dobrych i szanowanych tytułów rynek jest zalewany
* miernotami. W miejscu tych kiszek wolałbym więcej
„ Każdy wie też, że najlepszymi twórcami gier są Japończycy, * newsów, więcej miejsca dla RPG-amera, Gawęd po Rai i
„ ale nie każdy wie, że jest to bardzo solidarny naród,
„ którego developerzy softem nie będą wspierać
„ obcokrajowej konkurencji. No chyba, że ktoś kupuje
„ konsolę żeby pograć w strategie. Pod znakiem zapytania
„ Stoi także niezawodność. Zobaczymy jak wypchane
„ megahercami pudefko Billa poradzi sobie z
dwudziestogodzinnym maratonem gry non stop.
© Ponieważ cały czas przeciwnicy nie istniejącej jeszcze
konsoli Xbox powołują się na porównania do PeCetów,
mógłbym odpowiedzieć w taki sposób - poradzi sobie
tak samo jak PeCet, który może stać włączony przez
kilka dni i nic mu się nie dzieje. Ale, żeby szanse były
równe powiem tak - masz rację, zobaczymy.
Będzie to niewątpliwie idealna maszyna na długie zimowe
wieczory, bo latem nie trzeba dogrzewać.
© Znajduję w tym jakąś chorobliwą przyjemność, ale
* czym bardziej atakujecie Xboxa, tym bardziej mam
ochotę go bronić. Chociażby dlatego, że jeszcze go nie
ma i na wyimaginowane zarzuty mogę odpowiadać w
* Bardzo cieszymy się, że tak
kochacie TEKKEN TAG TOURNAMENT. Na pewno dostarczy wiernym fanom sporej porc
+ innych.
* Oraz duże zdjęcie fajnej laski.
. Hajabusa ze Słowna
* © Może same cenzurki to trochę za mało, bo recenzent
« musi w jakiś sposób uzasadnić swoją ocenę, ale już od
* paru numerów Staramy się spychać na margines
* kiepskie tytuły i dawać im chociaż te pół strony. A czym
+ więcej gier opisujemy tym lepiej. W sumie chcemy
+ żebyście byli poinformowani o poziomie jak największej
» liczby z nich.
» Witam. Wszyscy posiadacze DECE chcieli by surfować po
« necie za pomocą swojej ukochanej konsoli.
» Umożliwia to WEB BROWSER 2.0, ale każdy kto zetknął
» się z PC wie, że sam I-net i maile to nic w porównaniu z
IRC-em. Tak wiec posiadacze WEB BROWSERA mogą
„ szaleć na IRCu tak samo jak pecetowcy. Aby tego
„ dokonać trzeba:
» W miejscu gdzie wpisuje się URL wpisać:
s rozrywki i tak dalej. A to, że nasze zdanie nieco różni się od waszego chyba w niczym nie przeszkadza, prawda?
pwchat://nazwa-servera:port
PRZYKLAD
pwchat://lodz.irc.pl:6667
Po wpisaniu całości rozpocznie się tączenie z serwerem.
Na kanały wchodzimy za pomocą komend:
/join 4 (nazwa kanału)——do wybranego kanału
/nick .....——zmiana ksywki
/quit wyjście
Zyczę miłego IRCowania. Aha - jeszcze jedno: warto
zaopatrzyć się w klawiaturę. Do zobaczenia na źkonsole.
andi8 1 © polbox.com
© Sugestie andiego zostawiamy bez komentarza. Dzięki
za info. | wskakiwać mi na te kanały, IRC-ownicy...
SEGA BLEEMSTATION a
Kupuję was od początku, ale uważam, że wasze
wypowiedzi są czasami irytujące. Przykłady:
1). Zbyt ostra krytyka TTT na PS2. Przed jej wydaniem
byliście pomoczeni opisując screeny, a teraz co? Mówcie
szczerze, bez żadnej ściemy - o co chodzi? Przecież gra ma
wszystkie zalety, o których pisaliście przed jej premierą.
© Trudna sprawa. Po prostu nie wszyscy z nas
pomoczyli się, kiedy ujrzeli w akcji grę. Na screenach
wszystko wygląda pięknie. A w rzeczywistości - sami
widzicie, Może w grę wchodzi tu jeszcze jeden czynnik -
w TEKKENA 3 raczej już nie gramy i przesiedliśmy się
na redakcyjne sesje z ISS'em. I przyznaję, że
prawdopodobnie gdyby teraz ukazała się nowa wersja
I$S'a na PSZ z zachowanym z PSX-a systemem
rozgrywki, ale znacznie usprawnioną grafiką -
zmoczyłbym się jeszcze bardziej i okrzyknął ją najlepszą
piłką nożną w jakie grałem. I pewnie dla wielu graczy,
którzy kochali w taki sposób TEKKENA - tak właśnie
jest przypadku TTT. Ale na nas ta gra nie podziałała
tak, jak zrobił to TEKKEN 3.
A na marginesie - nowy 15$ na PSZ, opisywany w
importach z tego numeru to padaka.
2). Wasze zauroczenie Dreamcastem. Sega po śmierci
Saturna powinna z opuszczoną głową opuścić rynek gier
video. Nie powiem, jest kilka interesujących tytułów, ale
to i tak za mało by warto było wydać na nie kasę!
© Ja mam tylko jedną prośbę. Jeżeli nie znacie historii
Segi w stopniu takim jak Origin - to nie wypisujcie
takich bzdur. Ani to pożyteczne, ani przemyślane, ani
poparte jakimikolwiek dowodami... Gdyby ktoś choć
wysilił się i spróbował dowieść dlaczego Sega/Sony/
Nintendo/PZPN to frajerzy, lamerzy i drętwusy - śmiało
walcie. Ale niech Wasze tezy są poparte jakimiś
konkretnymi danymi. Jednym słowem - jak dissować, to
chociaż sensownie.
Sega, wymyślając Bleemcasta udowodniła, że już brakuje
nowych pomysłów na gry i jak takie sępy zerżnęli tyle
dobrych, sprawdzonych tytułów emulując je z szaraka.
© A tu się kolega zbłaźnił, jednocześnie potwierdzając
moje powyższe uwagi. jeżeli z twojej wiedzy wynika, że
autorami Bieemcasta są ludzie z Segi, to” troszkę” się
mylisz. A nazwa?
3). Narzekanie to chyba wasza mocna strona, bo po
japońskiej premierze PlayStation 2 również nie jesteście z
niej w pełni zadowoleni: "...stabe tytuły...”, "...rewolucja
to to nie jest...”.
Ludzie - czego wy się spodziewaliście w tak krótkim
czasie? Przecież ta konsola jest na rynku (japońskim rzecz
jasna) dopiero od marca. Zanim twórcy gier nauczą się
korzystać choćby z potowy mocy konsoli zleca ze 2-3 lata.
Porównajcie sobie TEKKENA 3 z pierwszym. Dopiero po
„4-5 latach wykorzystaną petna moc plejstacji. Panowie -
trochę tolerancji i cierpliwości! Dobrze wiecie, że kiedy
takie gry jak MGS2, GT2000 czy GETAWAY ujrzą
światło dzienne to niektórym kopary opadną, a
Dreamcastowcy będą szukali naiwniaków, by pozbyć się
*przyszłościowej” konsoli.
Sławik z Poznania
© Do tego rodzaju zarzutów ustosunkowaliśmy się w
poprzednim numerze N+ FAQ. A na marginesie -
polecam porównanie ostatniego akapitu tego listu z
listem Niechętnego: Fajne, jak różne zdania na różne
tematy mają różni czytelnicy. I jak wygląda niepoprawna
konstrukcja zdania.
O CZYM PISAC
Czytam was od piątego numeru. Ostatnio jednak
zauważyłem i bardzo mnie to zaniepokoiło, że FAQ
» Cóż, nie wygląda to wesoło. 2 tysiące złotych na dzień dobry, plus karta pamięci minimum ze 150 złotrych... Dobrze
» chociaż, że pady, kierownice i kable ze starego PSX'a będą działać z PS2...
„ zmienił się w pole bitwy PS2 vs. DC. Mam w dupie
„ osoby, które próbują oczernić "makarona”. I śmieszne
„ wydają mi się ich zarzuty, że grafika PS2 zżera DC.
„ Niedawno PSX bronit się przed takim chrzanieniem
„ blacharzy. Dlatego proszę - nie piszcie już o tym w FAQ.
" , Tym akcentem kończę mój drugi list do was, do którego
„ napisania zainspirowało mnie FAQ z N+23. Na razie
GW)
* ma temat czasu potrzebnego na skończenie gry
* e kody do jakichś archaicznych gier na GameBoya
+ W _ prośba o opisanie friendshipów, fatalitisów,
* babalitisów, brutalitisów, animalitsów i innych
* kombinacji "które rozwałają człowieka”
* 1 dwa listy z kodami; jeden do Crasha 1, drugi do
+ WORMS$Sów
Mariusz z Warszawy + £ kilka pytań na temat PSZ, na które odpowiedzi
b © No więc tak. Specjalnie dła Ciebie Mariusz, oraz dla
„ wszystkich osób, które mają problemy z rubryką FAQ
„ przygotowałem poniższą listę będąca przegłądem
„ korespondencji z miesiąca lipca - raczej słabego jeżeli
„ chodzi o liczbę listów. Nie uwzględniatem maili, fistów
„ wydrukowanych w tej rubryce FAQ oraz listów na
konkursy - Gigantomanię, Medievil 2 oraz Gabe,
oprócz tych nie oznaczonych stosownym odnośnikiem.
Teraz już będziesz wiedział jakiego rodzaju listy możesz
pisać aby wbudzić zainteresowanie wszystkich,
jednocześnie nie trafiając na jakiś "nudny” czy
"ograny” temat. Podobnie jak i Wy drodzy czytelnicy.
* Jeżeli chcecie się postarać - napiszcie coś oryginalnego.
Bo to przede wszystkim Wasza rubryka. A ja z piasku
i bicza nie ukręcę.
«m _ list o Nintendo i prośba o info na temat DexDrive'a
w Polsce
m 2 średnie ofówkowe rysunki
8 [ist od chiopca, który nie ma zębów, ale ma psa
* Crasha i napisaf, że wysyła nam rysunki TEKKEN 3 i
* Crasha na emeryturze, ale zapomniał wsadzić je do
* koperty
* m list z prośbą o zdjęcia i szczegółową instrukcję
* podłączenia przez DeCe do netu
* m pytanie na temat rozwałania Omega Weapon i
* pytania o cenę PSZ
* sf problem z CODE VERONICA po niemiecku
* m. jakieś bazgrołki flamastrem po kartce wyrwanej Z
* zeszytu
* m. jeden list oskarżający panów Krzaklewskiego i
* Buzka za to, że nie ma gier
* m cztery ostre listy na temat Lipy z Mławy
* m _ pięć listów od chłopca, który chce kody do gier na
* GaimeBoya
* © gorący list czytelnika, który zakochał się w panience
* z plakatu w N+21 i bardzo prosi o jeszcze
* £ siedem ostrych listów na temat PSManiaka
* s prośba o naklejki i kartka zapisana słowami "Metal
* Gear Solid”
* m _ kolejny list o zaniechanie nadużywania przez nas w
* N+ języka angielskiego
+ m. prośba o naklejki - tym razem bez kartki z "MGS"
* £ dwa listy wyrażające radość z powodu spiratowania
+ Dreamcasta
« £. jeden list zrozpaczonego czytelnika, który poznał
+ cenę PSZ w Polsce i mia kryzys
+ £_ dwa listy z prośbami o wysłanie katalogu gier -
» jeden na PSX-a, drugi na Nóż
. £ prośba, żeby w recenzjach pojawiały się informacje
+ daliśmy już w poprzednich numerach
». © osiem listów z pytaniami na temat gier także
„ opisywanych w poprzednich numerach
„dwa listy z poszukiwaniami opisów, które znajdują
„ się, jakżeby inaczej, w poprzednich numerach
„ © cztery listy z żądaniami pozostania przy 116
„ stronach nawet kosztem utrzymania ceny
„ EW. jeden list z kategorycznym żądaniem obniżenia
„ Przez nas ceny
„ F dwa listy chwalące "Historię Gier”
„ ©. list od fanki TOMB RAIDERA, która bardzo
„ chciafaby abyśmy wydrukowałli strony z komiksu pod
„ tym samym tytułem
„ ©. jeden list z konkursem organizowanym przez jakieś
komputerowe pisemko
śf_ bardzo krótki list nakazujący zostawić 1 16 stron,
cenę, powiększyć FAQ, Gawędy i Neo Comments w
każdym N+ i darowanie sobie helpów do starszych gier
£ _ list o historii czytelnika, który przestał kupować
* Neo, a zaczął - Neo Plus pod wpływem perswazji
* Wicika
* m pięć listów o przewadze DC nad PS2
* m dziewięć listów o przewadze PS2 nad DC
m. jeden list o przewadze Nó4 nad wszystkimi innymi
konsolami
m czternaście nie podpisanych stosownie listów na
* Gigantomanię, które trafiły do mnie
* m siedem nie podpisanych stosownie listów na
* konkurs Medievil 2, które także trafiły do mnie
* w pięć nie podpisanych stosownie listów na konkurs
* Gabe, które naturalnie także trafify do mnie
* m trzy listy o kartach pamięci i ich padaniu
* m smutny list o czytelniku, który nie skończył
* wypożyczonego FFVIII, bo płyta była porysowana i nie
ukrywa, że chciafby ją dostać
m cztery listy z pozdrowieniami dla Grejfruta
* © trzy listy o wyższości gier nad podziafami
* płatformowymi
« m cztery prośby o kącik Pokemonowy
* m. jeden list zapowiadający nadejście próbki
+ możliwości recenzenckich autora za miesiąc
+ w. dwa listy o wyższości gier na konsole nad
* emulatorami
« M list desperata na temat REIV z wyrażonym
+ pragnieniem poznania jakichkolwiek szczegółów na
» temat tej gry
» 8 dziewięć listów z prośbą o adresy, telefony i inne
„ pytania dotyczące autorówN +
. © trzy listy z prośbami o kąciki przedstawiające
« autorów N+
. W. [ist od czytelnika ze zwaloną kartą pamięci
HgA, USIS3ZIM pe BWNU FU
MRUKJECEINEĘ 1 O pk BE TOP KÓZA
m. dwa nie podpisane listy z bluzgami
śm dziesięć listów z pochwałami, z których cztery
przeradzają się w prośby o gry/opisy/konsole
B sześć listów bez sensu '
= dwanaście nie nadających się do niczego rysunków
do galerii
m. dwa listy ze zdjęciami czytelników
m cztery zgloszenia o pracę, w tym jeden nawet z
profesjonalnym CV
EE dwa nieczytelne listy
m __ jeden list z bełkotem o P$2, chwaleniu się
konsolami, Pegazusem i bardzo dobrym PeCecie * © Raczej nie, bo ze wszystkimi utrzymujemy bliższy lub
= list od dwóch braci, nałogowych graczy, którzy * dalszy kontakt.
zachęcają wszystkich do korespondencji. Można po nich »
oczekiwać: "f...) przyjaźń do grobowej deski. Tak więc
wszystkie dziewczyny ( dziewczyny” podkreślone na + używane - chodzi mi przede wszystkim o STREET
czarmo i ziełono- Ban) i chiopaki piszcie na nasz adres i » FIGHTER ALPHA lub XENOGEARS?
dziełcie się z nami wrażeniami z gier, może założymy 5
jakiś klub jeżeli przyjdzie dużo listów. Odpiszemy na s Goszji A
kabdyciisi Każdyiii- Maer Kondrat, B2-400 Bigo, O, e Prowalckak
Ul. Narutowicza 44 woj. lubelskie”. 5 + 3). Pisaliście, że DOA2 jest lepsze od TTT. Nie podzielam
m dziewiętnaście kartek z życzeniami z wakacji + waszego zdania - wolę TEKKENA, a te ekstra tagowe
m dwa listy do redakcji "Halo" . DOAZ2 waale mi się nie podoba t bi
8 jeden list pytający mnie czy potrafię grać na dwie Ń dak. gee ka ży
stopy - no więc nie wiem nigdy nie próbowałem, aleto Q,
być może dlatego, że autor pomylił mnie z Bratem. W
sumie mam satysfakcję, bo jest 1:1 - kiedyś ktoś
przypisał mu autorstwo w dyskusji z Grabarzem na
temat MGS'a
mi pięć listów z rozwiązaniami krzyżówek
adresowanych do "Legionu Polska” i systematycznie
trafiających do naszej skrytki pocztowej
88 list od człowieka, który chce założyć kłub PSX-a i
prosi chętnych o zgłaszanie się pod adres: Pawef
Janisio, Ul. Krupińskiego 37/6, 59-300 Lublin.
Zapewniam dobrą zabawę i dużo konkursów z
nagrodaini
MIERNY Z GRABARZA
Na łamach N+ chciałbym podziękować Grabarzowi za
recenzję SYPHON FILTER 2. Nie pomogła mi ona
(recenzja) w kupnie gry tej gry, lecz pomogła mi w budzie.
A dokładniej na lekcji bioli. Facia wzięta mnie do
odpowiedzi i pytała coś o witaminy, a akurat to
pamiętałem (chodzi mi o przedmowę o witaminie D).Nie
dostałem lufy lecz miarę. Dzięki, cześć.
PS Na koniec i tak wychodzi mi 5.
* © Dziękuję. Nie wiem czy pomogły akurat Twoje
* życzenia, ale udało mi się. Już cztery lata temu. Mimo
* to dziękuję. Lepiej późno niż wcale.
4 DZWONIĘ W NIETYPOWEJ SPRAWIE...
* |. Mam pytanie dotyczące wywiadu z tymi samymi
* dziewczynami z numeru trzeciego. Wiecie - czy zmieniły
* swój stosunek do konsol, czy więcej grają, a może już
* przestały?
* 2. Można u was kupować oryginalne gry - oczywiście
* 21 doskonale. Szanuję Twój wybór.
* 4). Konkurs Gigantomania jest trochę dziwny. Wydaje mi
* się, że staracie się być Bogami. (Będziemy was czcić a wy
* w zamian dacie nam to i tamto). To trochę bez sensu, bo
* ja was czytam od pierwszego numeru, kupiłem obydwa
* KK i jeszcze mam udowodnić, że to prawda bo mi nie
* uwierzycie. Pomyślcie o tym.
. Darek z Wrocławia
* 5 Konkursów widziałem już w prasie konsolowej i
+ komputerowej wiele. Ale takiego, w którym nagrodą
* główną byfby wyjazd na ECTS lub najnowsza konsola w
* momencie jej premiery - jeszcze nie. Zauważcie też
* kiedy ogłosiłiśmy konkurs - jako pierwsi w Polsce
* oferowaliśmy PSZ.
* Jednym słowem - uważam, że nagrody są niezie.
* 2 drugiej strony jednak, takiego rodzaju nagród nie
* chcemy rozdać za frajer, za jeden rysunek czy wierszyk.
* Chcemy, żeby dostała go osoba, która wykaże się
+ inwencją wyrastającą ponad to co zwykle pojawia się
+ jako zadanie konkursowe.
* Tak się przy okazji składa, że fundatorem nagród jest
* N+.l z tej okazji pozwoliłiśmy sobie wymyślić temat
+ konkursu związany z N+. Nie jesteśmy bogami, nie
» chceniy żebyście tak to traktowali, ale chcemy wiedzieć
» dlaczego i kto zasługuje na tego rodzaju nagrodę.
» Nie kwestionuję też, że jesteś wiernym czytelnikiem,
» podobnie jak tysiące innych. I bardzo cieszę się, że
„ kupujesz N+ oraz KK. Ale ta nagroda ma być dla
„ osoby, która naprawdę się wykaże.
: HIPPA TO THE HOPPA
„ Ostatnio zafascynował mnie program muzyczny MUSIC
„ 2000 na PSX=a, ale tylko od strony wizualnej. Dźwięki
„ niezbyt trafiają w moje gusta. Bardziej zainteresowany
„ byłbym programem, w którym muzyka związana byłaby z
„ break dance'em lub hip-hopem. Problem w tej całej
„ Sprawie jest taki, że nie znam tytułu ani nie wiem w ogóle
„ Czy taki program istnieje. Może wiecie czy taki program
„ istnieje - bardzo prosiłbym o podanie nazwy.
« Robert z Gniezna
Wasz Badzik
© I bardzo fadnie. Nie ukrywam, że z rocznej lektury
tekstów Grabarza nauczyłem się więcej niż przez rok w
szkołe.
|| MIKROFON I ZARÓWKĘ I KOMÓRKĘ
Czy do GBC można jednocześnie podłączyć zestaw
HandyBoy (zintegrowana lupa, regulowane powiększenie,
podświetlacz, głośniki stereofoniczne, joystick, pasek
ułatwiający przenoszenie) i akumulator lub zasilacz?
Szymon ze Świętochłowic
© Nie wiem.
CZAS NA ZMIANY
Witam, mam kilka pomystów na wprowadzenie zmian do
waszego czasopisma:
1). Dobrym pomystem bytoby założenie kącika: "Kupię,
sprzedam, zamienię) „ © Z tego co wiem nie ma na rynku konsol programu
„ pozwalającego na robienie własnych hip-hopowych czy
„ break-dance owych (chociaż czy jest w ogółe rodzaj
„ niuzyki break dance - zawsze wydawało mi się, że to
„ rodzaj tańca) kawałków. Na PeCecie jest MusicMaker.
3 CENNIK
„ Hi, it's me again - Sonic the DC fan. Piszę do was, bo
„ chcę sprostować ceny konsol z "Paradoksie Babci”. A wiec
„ DC + pad + Vmu + 3 gry to to samo co 959 + 169 +
„ 159 + (3x199) + 1884 zt. Przynajmniej u mnie w
„ mieście. Sorry, jeżeli pomyliłem się w obliczeniach, ale
.„ wątpię w to - w obliczeniach jestem dobry]. Co do PSZ,
„ to wg screenu z N+20 PS2 + pad + 3 gry (MC w
komplecie) to 700 funtów + 60 funtów + (3x100
funtów) wszystko razy 6,5 (kurs w NBP) - to daje jakieś
6890 zi, a nie 2500-3000. Przebicie jest dwukrotne, a
DC poniżej pułapu cen. Chyba, że ziomek Ekonomista
może załatwić funty za 2,5 PLN. Aha - jeszcze VAT i cło,
które można pominąć. A co do dwóch bijących się, to tym
trzecim może być jedynie Nintendo.
© Nie do końca. Tym bardziej, że nie bylibyśmy w
stanie odpowiadać ża tego rodzaju transakcje.
2). W N+ zawsze brakowało dowcipów na temat gier, tak
więc pomyślcie nad tym...
© Neo Plus jest przesycone jest atmosferą żartów
sytuacyjnych, tryska humorem i subtelnymi, bardzo
zabawnyini aluzjami. Dlatego zupełnie nie wiem o co
chodzi ci z tymi dowcipami.
3). A krzyżówki związane z grami, konsolami,
akcesoriami?...
© Zobaczymy jaki będzie odzew po teście z ostatniego
numeru. Ale krzyżówek jeszcze przez jakiś czas na
pewno nie będzie.
I jeszcze jedno - N+22 zaimponował mi tak dużą ilością
miejsca na listy od czytelników. Życzę dalszych sukcesów,
a Bananowi powodzenia na maturze z języka polskiego.
Sonic z Gdyni
Tomek z Kołobrzegu
* 2 Wtej chwili sytuacja troszkę się zmieniła. Pojawity
* się już aktualne ceny P$2, piraty na DeCe i PSZ tez są -
* za chwiłę okaże się, że ceny zaczęty być bardziej
* przyjazne naszym graczom... Niestety? Tak. Ale szkoda
* też, że konsola $ony pozostaje poza zasięgiem
* przeciętnego polskiego gracza. Trzeba poczekać.
.
» OOPS! I PLAYED IF AGAIN
.
* Jest poniedziałek 5.06.2000 i zamiast uczyć się matmy to
* pisze do was list. A więc po niedawnym meczu naszych
+ ortów (Engel jest podobny do Misia Yogi)coś mi zaczęto
* w głowie pracować.
* © Tutaj słowo wyjaśnienia - ten list nie zmieścił się do
* poprzedniej rubryki, ale ze względu na świeży i
* oryginalny pomysł - nie mogłem odmówić sobie i Wam
* - zamieszczenia go na naszych famach.
* Dostarczając nikotynę do mojego organizmu wpadtem na
* następujący pomysł:
* © Minister Opieki Zdrowotnej oraz Neo Plus ostrzegają
* - palenie papierosów grozi rakiem płuc i krtani.
* (od razu mówię, że nie jestem zagorzałym fanem B. S.).
* © No pewnie, stary. Przecież nikomu nawet nie
* przeszło to przez imyśl. A sam fakt, że w tym samym
* liście używasz obiegowego imienia Brit też przecież o
* niczym nie świadczy. Prawda?
* No więc każdy z was widział (taką mam nadzieję) nowy
* teledysk Britney Spears - "Oops... I did it again”. Na
* pewno (oczywiście - kto widział) pamiętacie jak to Brit
* dostaje od chłopaka w kombinezonie jakieś świecidełko.
* Jakby to świecidefko zastąpić PlayStation 2. Byłaby fajna
« reklama. Można by napisać do Sony Europe! Do premiery
* PS2 jeszcze trochę, a i w USA taka reklama zdobyłaby
« serca wielu nowych klientów.
. Marek z Brodnicy
* © Poważnie rzecz biorąc - młode nastolatki, oraz starzy
* zapoceni goście raczej nie są grupą docelową Sony, a
* takich właśnie odbiorców ma (chyba?) nasza mała Brit.
. JAPONIA - (K)RAJ MRÓWEK
* Chciatem zgnoić z grubej rury PSManiaka i innych takich
» jak on za rasizm konsolowy. Ludzie - szanujmy się i basta.
* Następna sprawa to Kraj Kwitnącej Wiśni. Chciałbym coś
+ wyjaśnić. Wszyscy zachwycają się jaki to piękny kraj ta
» Japonia (ja także). Tak, ale z jednej strony czyli gry,
» konsole, technika i futurystyczny klimat. Dobra, ok. Ale z
» drugiej strony, kiedy dowiedziałem się od mojej siostry, że
» nasi skośnoocy bracia zapieprzają do dwóch szkół w jeden
« dzień - rano i popołudniu (rozkwitająca młodzież) i harują
» po 15-16 godzin (dorośli). Jestem ciekaw kiedy oni grają
« na tych magafakinkulach jakimi są DeCe i PS2. A propos -
„ nie wiecie jak będzie rozwiązany problem z internetem?
» © No, nie do pozazdroszczenia. Sam miałem
+ przyjemność chodzenia do dwóch szkół naraz przez
„ cztery lata życia w Chinach. Bardzo dobitnie pokazało
„ mi to znaczenie stowa "przerąbane”. Taka byfa sytuacja
„ w ambasadzie. Nie wiem jednak jak jest w Japonii...
„ Przejdę do rzeczy. Wydaje mi się, że porównywanie TTT
„ do $.C. to bzdura. Przecież to dwie różne gry. S.C. jest
„ bardziej spektakularny od TTT. Na pewno. Ale przecież
„ walki w S.C. przebiegają z użyciem oręża, co powoduje
„ jednocześnie smugi świetlne. W Tekkenie walczymy
„ 'ręcami”. Po prostu $.C. jest efektowniejszy, więc przez
„ to będzie podobał się bardziej niż TTT. Dopiero gdyby SC
„ wyszedł PS2 można by go porównywać z DeCekową
„ wersją. Jedyny fakt to ten, że $.C. wnosi o wiele więcej w
„ stosunku do SB niż TTT w stosunku to T3. Ale to nie ma
„ aż takiego dużego znaczenia. To dwie różne gry, o różnym
„ charakterze. Ich porównywanie wydaje mi się idiotyczne.
R Paweł z Łodzi
„ © Gry porównujemy na zasadzie przynależności
. gatunkowej. A kiedy pojawiają się dwa tytuły na nowe
„ konsole i obydwa prezentują tak wysoki poziom, to
„ grzechem byłoby nie próbować ich zestawić.
„ Płaszczyzny takich porównać są różne, a nie będziemy
„ dzielić je na mordobicia na dwie ręce i dwie nogi, takie
„ Z trzema przyciskami na nogę i rękę, takie, w których
„ jest blok, ręka i noga oraz takie, gdzie są dwie ręce
„ (mocna i siaba) oraz dwie nogi (też mocna i staba). Za
„ dużo wprowadzałoby to chaosu, a i z nazewnictwem
.„ byłyby kłopoty, Na razie porównujemy po prostu
„. mordobicia i staramy się robić to w miarę obiektywnie.
Zadanie. LC trzy, inne ry, Które są
Grtetaowotwarzj baciywrcny
R
Sknytkajkocztowaj65,
LEGROLEMIOLELLIADEZ QUE
A
CE
SS
= (spon: SOAŃ TAFOU jest irma Sony Poland lp. Z. 0. 0. 4 ,
pz rame
atmani
Recenzowana w tym numerze Neo Plus gra BEATMANIA sprzedawana jest w Europie wy-
łącznie w zestawie ze specjalnym kontrolerem, nazwanym przez speców z Konami DJ PRO.
Jak wygląda oryginalna propozycja autorów gry widzicie na zdjęciu. Urządzenie ma pięć
brzycisków symbolizujących klawiaturę muzyczną oraz imitację patefonu do skreczowania.
Zabawka jest wykonana bardzo dokładnie i estetycznie. Gra w BEATMANIĘ bez tej
klawiatury zdecydowanie mija się z celem. Ba, można nawet dokupić drugą - niekoniecznie
od Konami i zabawić się w prawdziwą bitwę DJ'ów!
Kontakt: Ultima (022) 624-78-16
Kolejna gra elektroniczna firmy Radica to wojna okrętów. Gracz bierze w swoje
ręce kontrolę nad lukami torpedowymi todzi podwodnej. Zabawkę przykłada się
do oczu, a na wyświetlaczu obserwujemy przeptywające statki - lotniskowce,
niszczyciele i inne. Naszym zadaniem jest odpalanie torped i w efekcie zatapianie
najeźdźców. Ruchami łodzi sterujemy za pomocą małego pada znajdującego się z
lewej strony urządzenia. Uwaga na bomby głębinowe i ostrzał nieprzyjaciela!
Kontakt: Manta (022) 643-54-20
* Ta nowa kierownica do PlayStation
* jest chyba najbardziej (zaraz po
* McLarenie) estetycznym urządzeniem
* tego typu, jakie widzieliśmy.
* Twardy, przyjemny w dotyku
* plastik, mocne uczucie oporu,
* które sprawia kierownica i tryb
* wstrząsów pomagają wczuć się
* w akcję na ekranie. Dodatkowo,
" z boku znajduje się maty padzik i
: joypada. Cztery z nich znajdują
" Dla niektórych wadą może
" okazać się brak osobnej skrzyni
i biegów bądź ręcznego hamulca,
„ ale z drugiej strony powinno to
„ pozytywnie wpłynąć na cenę
. urządzenia. Są za to naturalnie pedały.
„ Kontakt: Manta (022) 643-54-20
wszystkie przyciski PSX'owego
się także na samej kierownicy.
a=
KonkurMediEUizrozwiazanie
Nie ukRywaM, ŻE MiAłEM NIECNE ZAMIARY UMIESZCZAJĄC ZWROT "LEcz NiE był już dłużej w STANIE” NA koŃcu pisanych pRZEZ wAS wiERszyków.
NajwyRAŹNiEj SkOjARZENIA miEliŚCIE podobNE do mNiE, bo większość wieRszyków dorykała pRoblemaryki Relacji damsko-męĘskicH ORAZ iMpREZ
kulruRalnych. Innymi słowy, remaryką waszych wienszyków były qłówNiE oRGiE i chlaNie. NiekróRym z was udało się NAwEr połączyć obydwie
TE dyscypliny. Nie dziwi więc fakT, żE ARENĄ bojów NAszEeqo kościsTEGo przyjaciela był zwykle bak lub sypialia, chociaż w jednym z wiERszy
pojawił się TEż wąrek EmularoRów...
JEdNOCZEŚNIE MUSZĘ PRZYZNAĆ, ŻE rylko dwóch AuroRów wysiliło się i wydłużyło mój koŃcowy wERs -
ORYGINALNE, NIE powiem. RAz było To” Lecz NiE był już dłużej w STANiE UŚpiENiIA”, A dRuqi "wskazującym NA spożycie”.
Najbasdziej doskwieRał mi bak ujęcia w waszych dziełach, czego Danny Nie był już dłużej w sranie. Dosyć częsro qubioNy był Ryrm, Rzadziej -
Ale Też się zdakzało - Rym. No i Rymy częsTrocHowskiE, jakoś Tak NiE bRzmią zbyr fajNiE..
Kieliszek Bez tytułu
Jeden kieliszek i drugi
I trzeci albo dwudziesty
Danny już nic nie mówi
Nie słyszy nawet orkiestry
Dzisiaj impreza się rozpoczyna
Sir Danny właśnie garnitur wkłada
Będą panienki i tanie wina
Szykuje się orgia i niezła zabawa
Pił dzisiaj, zaczął wojować
Aw kiblu zawist na kranie
Chciał jeszcze dalej balować
Lecz nie był już dłużej w stanie
Danny na Spyro fajkę kiepuje
Piwo przecieka mu między żebrami
O, właśnie upadł! I pawia wstrzymuje.
Lecz nie byt już dłużej w stanie.
Łukasz Zalewski z Siedlec Krzysztof Kowalski z Wałbrzycha
Danny Morderca Czwarty wierszyk wprawdzie nie
załapał się do finalowej trójki,
premiowanej specjalnymi egzem-
plarzami gry, ale zyskał w naszych
oczach uznanie. Premiowane jak
najbardziej zwykłym, promocyjnym
Nie chciała iść, opierała się
Lecz on ją wciągnął w gęstą gęstwinę
Zdjął spodnie, marynarkę i wyjął
To zbrodnicze narzędzie
i egzemplarzem gry ANNA
" Trysnęła krew, ona jęknęła KOURNIKOWA SMASH COURT
* | tak to w gęstej gęstwinie TENNIS.
Danny zabił kradzioną świnię
Już chciał iść na śniadanie
Lecz nie był już dłużej w stanie...
Tequila zabija
Wchodzę do baru w Meksyku
Grzegorz Antośkiewicz z Kadzidła _ [I siadam za brudną ladą
. Ok., wysraRczy Tych mądRości. PoNiżEj zwycięzcy.
I styszę hałas ogromny,
To Danny podjeżdża Ładą
Wchodzi do środka jak maczo
Po drodze kości kładzie
I siada dwa miejsca ode mnie,
Przy tej samej brudnej ławie
Zamawia cztery Tequile
W szklankach brudnych jak kibel
I gtosem skrzypiącym trzeszczy
*Zorakowi na pohybel”.
W mig osusza naczynia
1 zaraz nachodzi go spanie
Chciałem postawić mu flaszkę
Lecz nie był już dłużej w stanie
Konrad Zieniewicz z Biafej Podlaskiej
_RADICA: aneryiańskie gry ra każdą ke
trzęsąca się kierownica i skrzyniasbiegówse=
dodają niesamowityeheWf =
ekran wyświetlający obroty, prędkość; torybiegry==
stan opon i samochodu, informacje 0 SefWISfe >=
doskonała oprawa dźWIĘKOÓWANO=
zzzorzzjidikatowyksztatt zbliżony do oka z doskonałym rotacyjnym
a A SYSTENEMY Sterowania twojego „ocznego statku”
i ka:zbliżona zasadami do hitu
az atów TEMPEST
"MISA W pełni kolorowa, animowana grafika
rzma-EE BOZIOMÓW rozgrywki
kieszonkowa wędka dla KEZAEGORO"
Nią
RZ duży i czytelny wyświetlacz ciekłoktystakEzENZe
18 różnych przynęt, trzyjęziatazyom
dwa tryby gry — rekreacyjny i turniejowy "=
sonar pozwoli ci złokalizowaGkyEgkZ=
możliwość dowolnego ustawiERiaRGRENZ=
Wyłączna dystrybucja ul. Rysy 33, 02-828 Warszawa Produkty dostępne
w Polsce produktów kontakt: (022) 643-54-20, 643-34-80, fax (022) 641-84-82 w sprzedaży
o ZMGRGĄ e-mail: manta©©tomnet.pl, manta© gromit.pmc.com.pl wysyłkowej
RADICA: Zapraszamy do współpracy hurtownie i sklepy z całego kraju.
PreaGiinietw dactamina ma śanarnnia aaiacza iszoainu $ uz mdaai CZE VI
Predukty destępne na terenie całego Kraju i w sieei GZK |
Wyślij znaczek pocztowy za 2 zł, a prześlemy Ci katalog z naszą pełna oferta (kilkadziesiat produktów)
NADZIEJĘ, ŻE NIE
ZŻ-FRRAŃ NIJĄŁEŻS ©
ILfNZTAT ION Ż0O00 I
m
=
Zapraszamy do odwiedzenia naszych sklepów z grami w Warsźawie
Wola-Centrum: ul. Chłodna 35/37 pawilon 7, tel. (0-22) 624-78-16, 654-60-42
Praga: CH „Promenada”, ul. Ostrobramska 75, 3. piętro, tel. (0-22) 611-34-87 _
Sprzedaż wysyłkowa: tel. (0-22) 624-78-16, 654-60-42.
Naszą ofertę cenową znajdziesz na stronach 49-52
=
+
x
p